Dodaj do ulubionych

A co się dzieje z Mario?

13.06.02, 13:17
Czy ktoś go widział, bo to do niego niepodobne. Od dwóch dni nie pisze. Może
chory i trzeba mu podać szklankę wody?
Obserwuj wątek
    • dundee_girl Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:19
      A moze zmienil nick i np taki Muflon sie zrobil z niego? jesli tak to mozna go
      trzasnac mlotkiem:-)
      • wierna1 Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:34
        dundee_girl napisał(a):

        > A moze zmienil nick i np taki Muflon sie zrobil z niego? jesli tak to mozna go
        > trzasnac mlotkiem:-)

        Sugerowalam bym raczej nazwę związaną ściśle z jakimiś organami typu: Rozum,
        Serce, albo też medycyną, np. Psychiatra. Co wy na to?
        • lastka Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:36
          Wysłałam Ci coś na adres biura, szybciutko zobacz!
          • wierna1 Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:38
            lastka napisał(a):

            > Wysłałam Ci coś na adres biura, szybciutko zobacz!

            A dostałaś bąbelki?
            • lastka Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:39
              wierna1 napisał(a):

              > lastka napisał(a):
              >
              > > Wysłałam Ci coś na adres biura, szybciutko zobacz!
              >
              > A dostałaś bąbelki?

              są świetne!!!!
              Dzięki bardzo!

              • wierna1 Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:40
                lastka napisał(a):

                > wierna1 napisał(a):
                >
                > > lastka napisał(a):
                > >
                > > > Wysłałam Ci coś na adres biura, szybciutko zobacz!
                > >
                > > A dostałaś bąbelki?
                >
                > są świetne!!!!
                > Dzięki bardzo!
                >

                A czy nie powino tam być załącznika, taki spinnacz? Bo wyświetliły mi się tylko
                nazwiska i Evolution1 i to wszystko.
                • lastka Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:43
                  wierna1 napisał(a):

                  > lastka napisał(a):
                  >
                  > > wierna1 napisał(a):
                  > >
                  > > > lastka napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Wysłałam Ci coś na adres biura, szybciutko zobacz!
                  > > >
                  > > > A dostałaś bąbelki?
                  > >
                  > > są świetne!!!!
                  > > Dzięki bardzo!
                  > >
                  >
                  > A czy nie powino tam być załącznika, taki spinnacz? Bo wyświetliły mi się tylko
                  >
                  > nazwiska i Evolution1 i to wszystko.


                  Zobacz teraz.
                  • wierna1 Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:47
                    lastka napisał(a):

                    > wierna1 napisał(a):
                    >
                    > > lastka napisał(a):
                    > >
                    > > > wierna1 napisał(a):
                    > > >
                    > > > > lastka napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > Wysłałam Ci coś na adres biura, szybciutko zobacz!
                    > > > >
                    > > > > A dostałaś bąbelki?
                    > > >
                    > > > są świetne!!!!
                    > > > Dzięki bardzo!
                    > > >
                    > >
                    > > A czy nie powino tam być załącznika, taki spinnacz? Bo wyświetliły mi się
                    > tylko
                    > >
                    > > nazwiska i Evolution1 i to wszystko.
                    >
                    >
                    > Zobacz teraz.

                    Dobre. Aż się wystraszyłam. Przesłałam to do koleżanki z pokoju obok, jutro sobie
                    obejrzy.
    • suzume Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:40
      a ja nie sądzę, żeby mario zmieniał nicki jak rękawiczki.
      jest, jaki jest, ale zawsze bluzgał pod własnym nickiem.
      a już zwłaszcza nie podejrzewam, że jest muflonem - takie patafiany rzadko się
      zdarzają.
      • wierna1 Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:42
        suzume napisał(a):

        > a ja nie sądzę, żeby mario zmieniał nicki jak rękawiczki.
        > jest, jaki jest, ale zawsze bluzgał pod własnym nickiem.
        > a już zwłaszcza nie podejrzewam, że jest muflonem - takie patafiany rzadko się
        > zdarzają.

        Muflon nie, bo kiedyś już tu pisał.

        Ale napisałam do niego ostrzeżenie na skrzynkę pocztową i teraz się boi pisać pod
        swoim nickiem. Zresztą styl jest do niego podobny. Najpierw ironizuje, a potem
        powoli zaczyna bluzgać, to jego styl. Ja tego tak nie zostawię.
        • suzume Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:45
          wierna1 napisał(a):
          > Muflon nie, bo kiedyś już tu pisał.

          i ja to przegapiłam??? też takie głupoty?

          > Ale napisałam do niego ostrzeżenie na skrzynkę pocztową i teraz się boi pisać p
          > od swoim nickiem.

          może chory, na wakacjach albo się zmęczył ;)

          > Zresztą styl jest do niego podobny. Najpierw ironizuje, a potem
          > powoli zaczyna bluzgać, to jego styl. Ja tego tak nie zostawię.

          mnie by się nie chciało nawet odpowiadać takiemu "rozumowi', ale Twój wybór
          • wierna1 Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:49
            suzume napisał(a):

            > wierna1 napisał(a):
            > > Muflon nie, bo kiedyś już tu pisał.
            >
            > i ja to przegapiłam??? też takie głupoty?
            >
            > > Ale napisałam do niego ostrzeżenie na skrzynkę pocztową i teraz się boi pi
            > sać p
            > > od swoim nickiem.
            >
            > może chory, na wakacjach albo się zmęczył ;)
            >
            > > Zresztą styl jest do niego podobny. Najpierw ironizuje, a potem
            > > powoli zaczyna bluzgać, to jego styl. Ja tego tak nie zostawię.
            >
            > mnie by się nie chciało nawet odpowiadać takiemu "rozumowi', ale Twój wybór


            A byłaś w takiej sytuacji, jak ja? Udowodnię mu, że jestem konsekwentna w tym, co
            robię. Forum to nie real, ale on przegiął. Mam już taką waleczną naturę. O byle
            walczyć szkoda zdrowia, ale o rodzinę i honor jestem zdolna do wszytkiego.
            Ciekawe, że nie pojawił się wtym wątku jeszcze Rozum, ani ten drugi.
            • suzume Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 13:56
              wierna1 napisał(a):

              > A byłaś w takiej sytuacji, jak ja?

              w podobnej. było parę wątków w stylu 'suzume to idiotka' - dziękowałam za
              publicity. i jeszcze dyskusje z pewną nadmorzanką ;)

              > Udowodnię mu, że jestem konsekwentna w tym, co robię.

              a chce Ci się udowadniać cokolwiek komuś, kim gardzisz (o ile to nie jest zbyt
              mocne słowo)?
              im szybciej odpuścisz, tym szybciej siętemu ktosiowi znudzi.

              > Forum to nie real, ale on przegiął.

              otóż to - nie real. i dlatego jest świeną tubą dla frustratów.

              > Mam już taką waleczną naturę. O byle walczyć szkoda zdrowia, ale o rodzinę i
              > honor jestem zdolna do wszytkiego.

              szkoda zdrowia. i tak niczego mu nie udowodnisz, nawet jeśli to on... chyba, że
              znasz admina ;)

              > Ciekawe, że nie pojawił się wtym wątku jeszcze Rozum, ani ten drugi.

              pozostaje się z tego cieszyć
              • wierna1 Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 14:01
                suzume napisał(a):

                > wierna1 napisał(a):
                >
                > > A byłaś w takiej sytuacji, jak ja?
                >
                > w podobnej. było parę wątków w stylu 'suzume to idiotka' - dziękowałam za
                > publicity. i jeszcze dyskusje z pewną nadmorzanką ;)
                >
                No, tak. Ale ty mi też nie pozostawałaś dłużna.

                > > Udowodnię mu, że jestem konsekwentna w tym, co robię.
                >
                > a chce Ci się udowadniać cokolwiek komuś, kim gardzisz (o ile to nie jest zbyt
                > mocne słowo)?
                > im szybciej odpuścisz, tym szybciej siętemu ktosiowi znudzi.
                >
                To nie mój charakter. Taka jestem w życiu. Nieraz jest to walka z wiatrakami.

                > > Forum to nie real, ale on przegiął.
                >
                > otóż to - nie real. i dlatego jest świeną tubą dla frustratów.
                >
                > > Mam już taką waleczną naturę. O byle walczyć szkoda zdrowia, ale o rodzinę
                > i
                > > honor jestem zdolna do wszytkiego.
                >
                > szkoda zdrowia. i tak niczego mu nie udowodnisz, nawet jeśli to on... chyba, że
                >
                > znasz admina ;)
                >
                Mówisz, jak mój mąż. On też woli udawać, że niczego nie widzi i rzadko jest moim
                sprzymierzeńcem.

                > > Ciekawe, że nie pojawił się wtym wątku jeszcze Rozum, ani ten drugi.
                >
                > pozostaje się z tego cieszyć

                No to dzięki.
                • suzume Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 14:08
                  wierna1 napisał(a):

                  > No, tak. Ale ty mi też nie pozostawałaś dłużna.

                  ale chyba nie aż tak? a może? nie pamiętam...

                  > To nie mój charakter. Taka jestem w życiu. Nieraz jest to walka z wiatrakami.

                  zdrowia szkoda :)

                  > Mówisz, jak mój mąż. On też woli udawać, że niczego nie widzi i rzadko jest
                  > moim sprzymierzeńcem.

                  powiem Ci, jak to wygląda z boku.
                  nie masz jak zmusić ktosia do odszczekania, przeproszenia, przyznania się, czy
                  czego tam jeszcze. w necie jesteśmy TYLKO nickami.
                  więc rzeczywiście walczysz z wiatrakami i wychodzisz na zadymiarę. odpuść - jutro
                  nikt nie będzie tego pamiętał, chyba że Ty im to przypomnisz. a milczenie jest o
                  tyle dobrą odpowiedzią, że odbiera frustratom całą zabawę :)))

                  > > pozostaje się z tego cieszyć
                  >
                  > No to dzięki.

                  poważnie mówię :) cieszę się niepomiernie
        • bukowski27 no wlasnie wierna... 13.06.02, 13:46
          wierna1 napisał(a):
          Ja tego tak nie zostawię.

          na tym polega problem... a juz sie wydawalo ze normalnie bedzie...
          • wierna1 Re: no wlasnie wierna... 13.06.02, 13:54
            bukowski27 napisał(a):

            > wierna1 napisał(a):
            > Ja tego tak nie zostawię.
            >
            > na tym polega problem... a juz sie wydawalo ze normalnie bedzie...

            No, ale ja chyba Tobie w niczym tu nie wadzę? Więc nie wiem o co Ci chodzi.
            Może dla Ciebie normalne jest, że ktoś wyciąga wątki, w których de facto, sam się
            kiedyś ośmieszył, po to by zdyskredytować drugą osobę. Albo podszywa się pod inne
            nicki i ośmiesza mnie. Ciebie to nie dotyczy, więc się strasznie oburzasz na moją
            reakcję. Bo ja mam coś takiego , jak godność i Cieibie raczej nie powinno to
            boleć, bo to mój problem.

            • bukowski27 wierna... 13.06.02, 13:59
              dla mnei jest to problem. estetyczny problem. w tym przypadku ilosc watkow nie
              przchodzi w jakosc watkow. co ty tak naprawd emozesz zrobic? napisac: e. mario.
              ale jestes glupi cham i prostak? no i co? mario napisze ci to samo. no i co?
              niby dorosli ludzie a jak dzieci. o mojej godnosci/jej braku... to ty wierna
              nic nie wiesz... wiec sie nie wypowiadaj. a gdyby ktos o mnie napisal zejestem
              gupi cwel... nooo... masz racje... przejalbym sie i napisal do prokuratury...
              • wierna1 Re: wierna... 13.06.02, 14:03
                bukowski27 napisał(a):

                > dla mnei jest to problem. estetyczny problem. w tym przypadku ilosc watkow nie
                > przchodzi w jakosc watkow. co ty tak naprawd emozesz zrobic? napisac: e. mario.
                >
                > ale jestes glupi cham i prostak? no i co? mario napisze ci to samo. no i co?
                > niby dorosli ludzie a jak dzieci. o mojej godnosci/jej braku... to ty wierna
                > nic nie wiesz... wiec sie nie wypowiadaj. a gdyby ktos o mnie napisal zejestem
                > gupi cwel... nooo... masz racje... przejalbym sie i napisal do prokuratury...

                Więc jeśli uważasz, że nic się nie stało to dlaczego piszesz, że znowu jest
                nienormalnie? Jest jak jest, takie jest forum.Kto jak kto, ale ty, stały bywalec
                powinienieś wiedzieć to najlepiej.
                • bukowski27 wiem, ze jest jak jest... 13.06.02, 14:08
                  i nie podoba mi sie to. dlatego pisze. wyzywajcie sie dalej... tylko robci eto
                  w miare na jednym watku... dobra? dzieciaki...
                  • wierna1 Re: wiem, ze jest jak jest... 13.06.02, 14:11
                    bukowski27 napisał(a):

                    > i nie podoba mi sie to. dlatego pisze. wyzywajcie sie dalej... tylko robci eto
                    > w miare na jednym watku... dobra? dzieciaki...

                    Słuchaj Dorosły Panie. Nie jestem dla Ciebie dzieciakiem. I na potwierdzenie
                    swoich słów zacytuj mi wątek z ostatnich dni, w których kogoś wyzwałam. Tylko nie
                    mów, że ci się nie chce, bo stracę o Tobie dobre zdanie.
                    • bukowski27 prosze bardzo: 13.06.02, 14:19
                      cytat z wiernej:
                      Tekst jakby żywcem wyjęty z ust Mario. Doprawdy żałosne karzełku.

                      prawda jest taka ze nie zakladalem ze masz o mnie dobre zdanie... wiesz
                      wieran.. ja do ciebie naprawde nic nie mam... twoj konflikt z mariem wisialby
                      mi kalafiorem i wogole ni obchodzil... ale dzieki ilosci waszych postow nie
                      sposob go niezauwazyc... i wlasnie to mi przeszkadza... czasami sparawiasz
                      wrazenie jakbys (jak to ktos tu napisal) chciala byc w centrum uwagi... nie
                      chce ci urazic... ale dokladnie tak mysle... w tym jestes konsekwentna..
                      • wierna1 Re: prosze bardzo: 13.06.02, 14:34
                        bukowski27 napisał(a):

                        > cytat z wiernej:
                        > Tekst jakby żywcem wyjęty z ust Mario. Doprawdy żałosne karzełku.
                        >
                        > prawda jest taka ze nie zakladalem ze masz o mnie dobre zdanie... wiesz
                        > wieran.. ja do ciebie naprawde nic nie mam... twoj konflikt z mariem wisialby
                        > mi kalafiorem i wogole ni obchodzil... ale dzieki ilosci waszych postow nie
                        > sposob go niezauwazyc... i wlasnie to mi przeszkadza... czasami sparawiasz
                        > wrazenie jakbys (jak to ktos tu napisal) chciala byc w centrum uwagi... nie
                        > chce ci urazic... ale dokladnie tak mysle... w tym jestes konsekwentna..


                        Karzełku? To jest obraźliwe? Przecież on jest naprawdę malutki. To może coś
                        ostrzejszego.
                        Jestem we wszystkim konsekwenta (patrz wątek o narkotykach).
                        I pragnę zauważyć, że wracając tu nie założyłam ani jednego wątku, który
                        obrażałby Mario, a on już założył dwa, albo trzy. Nie jesteś zbyt sprawiedliwy w
                        ocenach i widzisz tylko to, co jest ci wygodne. Ale to Twoja sprawa. I nie chce
                        mi się już więcej o tym pisać, bo to ty zaczynasz walczyć, a ja nie mam na to
                        ochoty.
                        • goga.74 Re: prosze bardzo: 13.06.02, 14:35
                          Gdzie on zalozyl te dwa? Nie mozesz udowodnic ze ten rozumu i psychiatra to on.
                          Pod Ciebie sie ktos podszywa (patrz wredna_1, szczera itd. ) a pod mario2 nie
                          moze?
                        • bukowski27 ja zaczycznam walczyc... 13.06.02, 14:37
                          no jasne wierna... no jasne... jeszcze tylko jeden aspekt... nie potrafisz
                          rozmawiac z ludzmi ktorzy sie z toba nie zgadzaja... ktorzy maja inne zdanie...
                          po prostu nie potrafisz... czolem. zyj dobrze. wiecej dystansu i dojrzalosci na
                          forum zycze... nie tylko tobie.
    • Gość: Liver Pewnie wyjechał do Raichu... IP: 157.25.84.* 13.06.02, 13:45
      ...pozarabiać na wakacje.
      • wierna1 Re: Pewnie wyjechał do Raichu... 13.06.02, 13:51
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > ...pozarabiać na wakacje.

        Nie, bo otrzymałam od niego przedwczoraj na skrzynkę wiadomość. Dzisiaj mu
        odpisałam i zasugerowałam, żeby się uspokoił. Zobaczymy czy mi odpisze dzisiaj.
        Do Mario:
        Czytaj, czytaj, A nie odpiszesz, bo będziesz udawał, że Ciebie nie ma. Szczurze.
    • annabl Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 14:12
      Mario (czy cos tam), mowi do ciebie jeden maly glos: pisz dalej... :)
      • wierna1 Re: A co się dzieje z Mario? 13.06.02, 14:15
        annabl napisał(a):

        > Mario (czy cos tam), mowi do ciebie jeden maly glos: pisz dalej... :)

        A to jeszcze ciebie nie było na jego wątku "Świecie nasz". A Pożegnanie Wiernej -
        toż to dzieło Mario, a wątek Psychiatry - tak samo. I jeszcze mało?
    • pastwa A co się dzieje z Wierną bez Mario? 13.06.02, 14:28
      Czyżby mario miał rację, że świecisz jasno dopiero w jego towarzystwie ?


      Ps. Jak ma wracac na to forum, to najlepiej taki jak wcześniej, a napewno nie
      jakiś przesadnie wyciszony, bo on już i tak, jak na mój gust jest strasznie
      kulturalny i grzeczny.
      • wierna1 Re: A co się dzieje z Wierną bez Mario? 13.06.02, 14:37
        pastwa napisał(a):

        > Czyżby mario miał rację, że świecisz jasno dopiero w jego towarzystwie ?
        >
        >
        > Ps. Jak ma wracac na to forum, to najlepiej taki jak wcześniej, a napewno nie
        > jakiś przesadnie wyciszony, bo on już i tak, jak na mój gust jest strasznie
        > kulturalny i grzeczny.


        No to sobie poczytaj jego posty sygnowane nickami Rozum, Sercewiernej, jest tam
        baaaardzo kulturalny. Nie ja się prosiłam o jego towarzystwo. To on, podczas
        mojej nieobecności, prowokował mnie wątkami które wyciągał z archiwum, a
        następnie zgotował mi "powitanie" pod innymi nickami. Czy doprawdy muszę się
        tłumaczyć z czegoś, co jest dla mnie bardzo osobistą sprawą?
        • pastwa Re: A co się dzieje z Wierną bez Mario? 13.06.02, 14:50
          wierna1 napisała:

          > No to sobie poczytaj jego posty sygnowane nickami Rozum, Sercewiernej, jest tam
          > baaaardzo kulturalny.

          Nawet jeśli to on, to nic specjalnie mnie tam nie porusza, nawet gdyby
          zatytułował je Sercepastwy i Rozumpastwy, troche dystansu do siebie,bo
          interpretujesz żarty jak obelgii.

          > Nie ja się prosiłam o jego towarzystwo. To on, podczas
          > mojej nieobecności, prowokował mnie wątkami które wyciągał z archiwum, a
          > następnie zgotował mi "powitanie" pod innymi nickami.

          Jak mógł Cię prowokowac pod twoją nieobecność, czy ty wiesz co napisałaś ?
          A swoja droga jakoś dziwnie pod swoja nieobecnoć odpowiadasz na zaczepki, ja bym
          tak nie potrafił niebyć.

          >Czy doprawdy muszę się tłumaczyć z czegoś, co jest dla mnie bardzo osobistą
          sprawą?

          No właśnie, skoro to Twoja osobista sprawa, to co "ona" tutaj robi, hmm ?


          Pozdrawiam
    • sfizofremia buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu 13.06.02, 19:44
      moj kochany marianek jest chory ????????????????????????????????
      buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
      a moze mu sie stan pogorszyl i tam w Tworkach mu zabrali dostep do netu, zeby
      sie zbytmio biedak nie denerwowal...
      • wasz_psychiatra Re: buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu 13.06.02, 19:57
        byl wczoraj chyba na towarzyskim albo psychologii, w kazdym razie widocznie mu
        sie tu znudzilo
        • pastwa Re: buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu 13.06.02, 20:05
          Znudziły mu sie kobiety, chcesz powiedziec, że zmienił orientację, czy też się
          wypalił ?
          • wasz_psychiatra pastwa jestes meczaca 13.06.02, 20:07
            A skad ja mam to wiedziec???? Ty ciagle uwazasz ze ja to on czy co? Te Twoje
            podchody widac jak na dloni.
            • pastwa Re: pastwa jestes meczaca 13.06.02, 21:31
              wasz_psychiatra napisał:

              > A skad ja mam to wiedziec????

              To co z Ciebie za psychiatra jak Ty nawet tak fundamentalnych spraw w człowieku
              nie wyłapujesz ?

              >Ty ciagle uwazasz ze ja to on czy co?

              No co Ty, toż po jednym zdaniu widac oczywistą różnicą między Wami.

              >Te Twoje podchody widac jak na dloni.

              Widać ? ja juz się dawno zdążyłem zaklepać, a Ty mnie nie ;-P

              Żegnam mój psychiatro i nie męczę Cię więcej, skoro tak nieprofesjonalnie
              traktujesz rozmowę z pacjentem.

              • wasz_psychiatra PASTWA!!!!!!!!!! 14.06.02, 12:54
                Ide na emeryture, jestem stary i zmeczony...
                Wybacz, pomylilem Cie z Wierna.
                ps. dlaczego raz piszesz w rodzaju meskim a raz w zenskim?
                masz rozdwojenie jazni?
                • pastwa Re: nasz_psychiatro !!!!!!!!!! 14.06.02, 21:20
                  nasz_psychiatra napisał:

                  > ps. dlaczego raz piszesz w rodzaju meskim a raz w zenskim?
                  > masz rozdwojenie jazni?

                  Gdzie ja niby pisze w rodzaju żeńskim, nie moja wina, że Tobie się tak
                  skojarzyłem.

                  Ps. Nie idź jeszcze na emeryturę, może Ci jakoś pomożemy, nie łam
                  się "starością", masz forumowiczów,którzy pomagają psychiatrom w problemach
                  psychicznych :-)

        • Gość: Vika (V)A JA WIEM I NIE POWIEM.... IP: *.ewave.at 13.06.02, 20:06
          GDZIE JEST MARYS.Ale moge Wam solennie obiecac,ze wroci,na pewno wroci.I rownie
          napewno nie ma nas w nosie.Acha...:))))
          • Gość: mario2 Re: (V)A JA WIEM I NIE POWIEM.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 22:28
            Przeciez jestem i mam ubaw po pachy. Wypalic sie nie wypalilem, co najwyzej za
            duzo szlugow. Ale przy dobrej whysky zawsze tak mam. Chyba sie musze na fajke
            przerzucic.

            A ta schizolka to jakies inne wcielenie wiernej? Poziom intelektualny ten sam,
            wiec moze klatki obok siebie w tym ZOO maja.
            • sfizofremia marian to alkoholik :P:P 14.06.02, 12:43
              Gość portalu: mario2 napisał(a):

              > Przeciez jestem i mam ubaw po pachy. Wypalic sie nie wypalilem, co najwyzej za
              > duzo szlugow. Ale przy dobrej whysky zawsze tak mam. Chyba sie musze na fajke
              > przerzucic.
              >
              > A ta schizolka to jakies inne wcielenie wiernej? Poziom intelektualny ten sam,
              > wiec moze klatki obok siebie w tym ZOO maja.


              marian, ty jestes alkoholikiem... no pieknie... to dlatego takie glupoty
              wypisujesz, a teraz jak ciebie nie bylo na forum to pewnie na odwyku byles...
              bleeeeee... hehe... oj marian, uwazaj, bo nalogi szkodzom zdrowiu... a ta
              schizolka to nie jest kolejne wcielenie Wiernej tylko kolejna osoba, ktora
              zauwazyla twoje rozlegle braki w inteligencji, ktorej miejsce w mozgu twym zajmuje
              alkohol :P:P i o jakim zoo ty mowisz, czyzbys juz odrzucil na bok teze o moim
              ewentualnym pobycie w Tworkach ? oj, marian, ty sie chlopie zdecyduj, bo trzeba
              byc konsekwentnym...chociaz w sumie skoro ty wiekszosc swych postow piszesz
              bedac pod wplywem alkoholu, to trudno wymagac od ciebie, zebys to potem
              pamietal... ach, marian, marian... :):)
              • wierna1 Re: marian to alkoholik :P:P 14.06.02, 12:47
                sfizofremia napisał(a):

                > Gość portalu: mario2 napisał(a):
                >
                > > Przeciez jestem i mam ubaw po pachy. Wypalic sie nie wypalilem, co najwyze
                > j za
                > > duzo szlugow. Ale przy dobrej whysky zawsze tak mam. Chyba sie musze na fa
                > jke
                > > przerzucic.
                > >
                > > A ta schizolka to jakies inne wcielenie wiernej? Poziom intelektualny ten
                > sam,
                > > wiec moze klatki obok siebie w tym ZOO maja.
                >
                >
                > marian, ty jestes alkoholikiem... no pieknie... to dlatego takie glupoty
                > wypisujesz, a teraz jak ciebie nie bylo na forum to pewnie na odwyku byles...
                > bleeeeee... hehe... oj marian, uwazaj, bo nalogi szkodzom zdrowiu... a ta
                > schizolka to nie jest kolejne wcielenie Wiernej tylko kolejna osoba, ktora
                > zauwazyla twoje rozlegle braki w inteligencji, ktorej miejsce w mozgu twym zajm
                > uje
                > alkohol :P:P i o jakim zoo ty mowisz, czyzbys juz odrzucil na bok teze o moim
                > ewentualnym pobycie w Tworkach ? oj, marian, ty sie chlopie zdecyduj, bo trzeba
                >
                > byc konsekwentnym...chociaz w sumie skoro ty wiekszosc swych postow piszesz
                > bedac pod wplywem alkoholu, to trudno wymagac od ciebie, zebys to potem
                > pamietal... ach, marian, marian... :):)

                Moja krew! Ty moja Schizuniu. Kocham Cię! Aj law ju!
                • tuli_pan Re: marian to alkoholik :P:P 14.06.02, 12:51
                  wierna1 napisał(a):

                  > sfizofremia napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: mario2 napisał(a):
                  > >
                  > > > Przeciez jestem i mam ubaw po pachy. Wypalic sie nie wypalilem, co na
                  > jwyze
                  > > j za
                  > > > duzo szlugow. Ale przy dobrej whysky zawsze tak mam. Chyba sie musze
                  > na fa
                  > > jke
                  > > > przerzucic.
                  > > >
                  > > > A ta schizolka to jakies inne wcielenie wiernej? Poziom intelektualny
                  > ten
                  > > sam,
                  > > > wiec moze klatki obok siebie w tym ZOO maja.
                  > >
                  > >
                  > > marian, ty jestes alkoholikiem... no pieknie... to dlatego takie glupoty
                  > > wypisujesz, a teraz jak ciebie nie bylo na forum to pewnie na odwyku byles
                  > ...
                  > > bleeeeee... hehe... oj marian, uwazaj, bo nalogi szkodzom zdrowiu... a ta
                  > > schizolka to nie jest kolejne wcielenie Wiernej tylko kolejna osoba, ktora
                  >
                  > > zauwazyla twoje rozlegle braki w inteligencji, ktorej miejsce w mozgu twym
                  > zajm
                  > > uje
                  > > alkohol :P:P i o jakim zoo ty mowisz, czyzbys juz odrzucil na bok teze o m
                  > oim
                  > > ewentualnym pobycie w Tworkach ? oj, marian, ty sie chlopie zdecyduj, bo t
                  > rzeba
                  > >
                  > > byc konsekwentnym...chociaz w sumie skoro ty wiekszosc swych postow piszes
                  > z
                  > > bedac pod wplywem alkoholu, to trudno wymagac od ciebie, zebys to potem
                  > > pamietal... ach, marian, marian... :):)
                  >
                  > Moja krew! Ty moja Schizuniu. Kocham Cię! Aj law ju!

                  wierna kocha jak zwykle wszystkich ktorzy sie z nia zgadzaja

                • Gość: Vika Re: marian to alkoholik :P:P IP: *.ewave.at 14.06.02, 12:56
                  wierna1 napisał(a):

                  > sfizofremia napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: mario2 napisał(a):
                  > >
                  > > > Przeciez jestem i mam ubaw po pachy. Wypalic sie nie wypalilem, co na
                  > jwyze
                  > > j za
                  > > > duzo szlugow. Ale przy dobrej whysky zawsze tak mam. Chyba sie musze
                  > na fa
                  > > jke
                  > > > przerzucic.
                  > > >
                  > > > A ta schizolka to jakies inne wcielenie wiernej? Poziom intelektualny
                  > ten
                  > > sam,
                  > > > wiec moze klatki obok siebie w tym ZOO maja.
                  > >
                  > >
                  > > marian, ty jestes alkoholikiem... no pieknie... to dlatego takie glupoty
                  > > wypisujesz, a teraz jak ciebie nie bylo na forum to pewnie na odwyku byles
                  > ...
                  > > bleeeeee... hehe... oj marian, uwazaj, bo nalogi szkodzom zdrowiu... a ta
                  > > schizolka to nie jest kolejne wcielenie Wiernej tylko kolejna osoba, ktora
                  >
                  > > zauwazyla twoje rozlegle braki w inteligencji, ktorej miejsce w mozgu twym
                  > zajm
                  > > uje
                  > > alkohol :P:P i o jakim zoo ty mowisz, czyzbys juz odrzucil na bok teze o m
                  > oim
                  > > ewentualnym pobycie w Tworkach ? oj, marian, ty sie chlopie zdecyduj, bo t
                  > rzeba
                  > >
                  > > byc konsekwentnym...chociaz w sumie skoro ty wiekszosc swych postow piszes
                  > z
                  > > bedac pod wplywem alkoholu, to trudno wymagac od ciebie, zebys to potem
                  > > pamietal... ach, marian, marian... :):)
                  >
                  > Moja krew! Ty moja Schizuniu. Kocham Cię! Aj law ju!
                  Od alkoholu rozumu przybywa!O tym wie kazdy normalny czlowiek.Dlatego alkoholicy
                  stworzyli wiele arcydziel tego swiata.W Marysiu nasza ostatnia nadzieja na rozwoj
                  kultury i sztuki.Odkrylam to juz dawno.Kto mi nie wierzy jest intelektualnym
                  ignoranrem.

                  • sfizofremia Re: marian to alkoholik :P:P 14.06.02, 13:09
                    Gość portalu: Vika napisał(a):


                    > Od alkoholu rozumu przybywa!O tym wie kazdy normalny czlowiek.Dlatego alkoholic
                    > y
                    > stworzyli wiele arcydziel tego swiata.W Marysiu nasza ostatnia nadzieja na rozw
                    > oj
                    > kultury i sztuki.Odkrylam to juz dawno.Kto mi nie wierzy jest intelektualnym
                    > ignoranrem.
                    >

                    kobieto, ile ci marian placi za to, zebys takie rzeczy (jemu pochlebne)
                    wypisywala ?

                    • pleple Re: marian to alkoholik :P:P 14.06.02, 13:12
                      sfizofremia napisał(a):

                      > Gość portalu: Vika napisał(a):
                      >
                      > > Od alkoholu rozumu przybywa!O tym wie kazdy normalny czlowiek.Dlatego alko
                      > holic
                      > > y
                      > > stworzyli wiele arcydziel tego swiata.W Marysiu nasza ostatnia nadzieja na
                      > rozw
                      > > oj
                      > > kultury i sztuki.Odkrylam to juz dawno.Kto mi nie wierzy jest intelektualn
                      > ym
                      > > ignoranrem.
                      > >
                      >
                      > kobieto, ile ci marian placi za to, zebys takie rzeczy (jemu pochlebne)
                      > wypisywala ?
                      >


                      he he
                      a gdzie tu pochlebstwo ?
                      sztuka i kultura
                      to na zasadzie
                      przeciwstawieństwa
                      :))

                      • Gość: Vika Re: marian to alkoholik :P:P IP: *.ewave.at 14.06.02, 13:17
                        Odwalcie sie od Marysia!Geniusz jest geniuszem i wam do nie´go daleko.Dla was
                        zostaly tylko idole tak mikrego formatu jak Gorniak najwyzej.
                        • pleple Re: marian to alkoholik :P:P 14.06.02, 13:22
                          Gość portalu: Vika napisał(a):

                          > Odwalcie sie od Marysia!Geniusz jest geniuszem i wam do nie´go daleko.

                          nie zaprzeczę :))
                          należy dbać o talent
                          który pozwala
                          być wyjątk(iem)owym
                • sfizofremia Re: marian to alkoholik :P:P 14.06.02, 13:14
                  wierna1 napisał(a):

                  :):)
                  >
                  > Moja krew! Ty moja Schizuniu. Kocham Cię! Aj law ju!

                  moze jednak marian ma racje i jestem twoim kolejnym wcieleniem :):)

                  • wasz_psychiatra marian to alkoholik ? 14.06.02, 13:26
                    Nie nalezy krytykowac osob tylko zdania/watki. Tak mowi psychologia podobno:)

                    • Gość: mario2 Re: marian to alkoholik ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 13:56
                      Kretyni zawsze beda sie z soba zgadzac, czego dowodem jest tutaj symbioza
                      pasozytow tym razem plci zenskiej. Coz co dwa polglowki to nie jeden, a mimo
                      wszystko nie jedna glowa! Niestety!

                      :o)
                      • sfizofremia Re: marian to alkoholik ? 14.06.02, 14:30


                        > Kretyni zawsze beda sie z soba zgadzac, czego dowodem jest tutaj symbioza
                        > pasozytow o xywkach Vika & marian. Coz co dwa polglowki to nie jeden, a mimo
                        > wszystko nie jedna glowa! Niestety!
                        >
                        >


                        • Gość: mario2 Re: marian to alkoholik ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 14:33
                          Tak to juz nie objaw zdebilenia ttalnego, to objaw schizofreni bedacej skutkiem
                          masturbacji! No ale tak to wyglada, jesli ktos usiluje udowodnic, ze jest
                          kobieta!
                          • sfizofremia Re: marian to alkoholik ? 14.06.02, 18:32


                            > Tak to juz nie objaw zdebilenia ttalnego, to objaw schizofrenii hebefreniczno
                            paranoidalnej bedacej skutkiem zbyt czestego robienia loda swoim kolegom
                            >
                            > ! No ale tak to wyglada, jesli ktos usiluje udowodnic, ze ma w mozgu wiecej
                            szarych komorek niz mieszanki piwa i nikotyny... :):) marianku :):)

                    • sfizofremia Re: marian to alkoholik ? 14.06.02, 14:28
                      wasz_psychiatra napisał(a):

                      > Nie nalezy krytykowac osob tylko zdania/watki. Tak mowi psychologia podobno:)
                      >

                      podobno to psycholog powinien byc madry, a kazdy madry psychiatra zauwazylaby, ze
                      ja nie krytykuje marianka, ja jedynie stwierdzam fakty
                      • wierna1 Re: marian to alkoholik ? 14.06.02, 14:29
                        sfizofremia napisał(a):

                        > wasz_psychiatra napisał(a):
                        >
                        > > Nie nalezy krytykowac osob tylko zdania/watki. Tak mowi psychologia podobn
                        > o:)
                        > >
                        >
                        > podobno to psycholog powinien byc madry, a kazdy madry psychiatra zauwazylaby,
                        > ze
                        > ja nie krytykuje marianka, ja jedynie stwierdzam fakty

                        Oj, ty moja mądralińska. Moja krew!
                        • Gość: mario2 Re: marian to alkoholik ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 14:31
                          no wlasnie. Wspolna krew, wspolny kretynizm, a moze nawet wspolny chlop? Kurwa-
                          nie ma jak komuna!
                          • Gość: Vika Re: Marian ! IP: *.ewave.at 14.06.02, 14:47
                            Gość portalu: mario2 napisał(a):

                            > no wlasnie. Wspolna krew, wspolny kretynizm, a moze nawet wspolny chlop? Kurwa-
                            >
                            > nie ma jak komuna!

                            No i czego sie balwanisz?komuny Ci sie zachciewa?Mam nadzieje,ze tylko dla wierny
                            i tej drugiej sfizy.No,to nawet jest mysl!Miales wpasc do mnie z zubrowka to sie
                            naszykuj na te reize a nie zadawaj sie z byle kim,bo to szkodzi na watrobe.Moze
                            zabierz z soba jakies mile towarzystwo?
                            • Gość: mario2 Re: Marian ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 14:57
                              Po raz kolejny:
                              blad w imieniu! uzywaj raczej nicka!
                              • Gość: Vika Re: Marian ! IP: *.ewave.at 14.06.02, 15:54
                                Gość portalu: mario2 napisał(a):

                                > Po raz kolejny:
                                > blad w imieniu! uzywaj raczej nicka!
                                Nooo,psiakrewka!Masz racje i dowod jakie to szkodliwe spotykac sie ze sfiza i ta
                                wierna.Na mozg mi sie od nich rzucilo.Przepraszam-Marys.

                              • sfizofremia Re: Marian ! 14.06.02, 18:26
                                Gość portalu: mario2 napisał(a):

                                > Po raz kolejny:
                                > blad w imieniu! uzywaj raczej nicka!

                                bueheheheheheheheh i cio mala wtopa, hehe

                          • sfizofremia Re: marian to alkoholik ? 14.06.02, 18:27
                            Gość portalu: mario2 napisał(a):

                            > no wlasnie. Wspolna krew, wspolny kretynizm, a moze nawet wspolny chlop? Kurwa-
                            >
                            > nie ma jak komuna!


                            nie boj sie marianku, moze i mamy wspolnego chlopa, ale twojego zostawimy w
                            spokoju, nie boj sie, nadal mozesz mu spokojnie loda robic :):)
                            • Gość: mario2 Re: marian to alkoholik ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 20:07
                              Tylko tyle potrafisz powtorzyc z tego, co na pornolkach sie naogladalas? Bo nie
                              podejrzewam cie o inne doswiadczenia w tej materii.
                              • sfizofremia Re: marian to alkoholik ? 14.06.02, 20:10
                                Gość portalu: mario2 napisał(a):

                                > Tylko tyle potrafisz powtorzyc z tego, co na pornolkach sie naogladalas? Bo nie
                                >
                                > podejrzewam cie o inne doswiadczenia w tej materii.


                                marianku, dziecko drogie, ja nie musze ogladac pornoli, zeby zdobyc
                                doswiadczenie :):) nie to co ty :):) chociaz w sumie ty tez nie musisz, bo ciebie
                                kolezy chetnie ucza :):)
                                • Gość: mario2 Re: marian to alkoholik ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 21:24
                                  Ty w ogole masz problemy z percepcja czegokolwiek. Wiec czego od ciebie
                                  wymagac? Kiedy glowka przyciasna trzeba myslec czyms innym - nie? Tylko niech
                                  ci majtki za bardzo na ten twoj drugi mozg nie naciskaja!
                                  • Gość: Bzyczek Re: marian to alkoholik ? IP: *.abo.wanadoo.fr 14.06.02, 23:09
                                    Gość portalu: mario2 napisał(a):

                                    > Ty w ogole masz problemy z percepcja czegokolwiek. Wiec czego od ciebie
                                    > wymagac? Kiedy glowka przyciasna trzeba myslec czyms innym - nie? Tylko niech
                                    > ci majtki za bardzo na ten twoj drugi mozg nie naciskaja!

                                    Ludzie, czy wy naprwade nie macie niczego innego do roboty, tylko sie klocic??
                                    • Gość: Vika Re: Bzyczuniu! IP: *.ewave.at 15.06.02, 13:51
                                      Gość portalu: Bzyczek napisał(a):
                                      > Ludzie, czy wy naprwade nie macie niczego innego do roboty, tylko sie klocic??
                                      A co?Zazdroscisz?To tez sie z nami pokloc!Do ktorej koterii nalezysz?Mojej i
                                      Mario
                                      czy do wariatow?


                                    • sfizofremia Re: marian to alkoholik ? 15.06.02, 23:42
                                      Gość portalu: Bzyczek napisał(a):

                                      > Gość portalu: mario2 napisał(a):
                                      >
                                      > > Ty w ogole masz problemy z percepcja czegokolwiek. Wiec czego od ciebie
                                      > > wymagac? Kiedy glowka przyciasna trzeba myslec czyms innym - nie? Tylko ni
                                      > ech
                                      > > ci majtki za bardzo na ten twoj drugi mozg nie naciskaja!
                                      >
                                      > Ludzie, czy wy naprwade nie macie niczego innego do roboty, tylko sie klocic??

                                      pytannie powinno brzmiec :"mario czy ty nie masz niczego innego do roboty tylko
                                      dsie klocosc?"

                                      • Gość: mario2 Re: marian to alkoholik ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 10:11
                                        Ja sie nie kloce. Podoba mi sie ciebie podpuszczac, a przy twoich
                                        epileptycznych atakach, ktorych dostajesz gdy usilujesz cokolwiek wymyslec i
                                        napisac, ja kulam sie ze smiechu. Wprawdzie to nieladnie smiac sie z osob
                                        uposledzonych, ale kto mi kaze byc grzecznym?
                                        • Gość: Czarna łobozzie........... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 13:44
                                          łech, łech........ :) ;) chce Wam się?
                                          Mario, Kwiatuszku Polny - Twoja Zielona Bluza przeprowadziła się tym razem na
                                          Saską ;) (ze mna i z Kotem):))))) ale apmiętam, pamiętam......
                                          zamiast bez sensu bić piankę (lekko brudnawą) i to nie bardzo wiadomo o co ;)weź
                                          maryjo pod pachę i nawiedźcie mnie kiedyś w pracce we Wilijanowie weekendowo...

                                          buziaczkarnia stosowana :)))))

                                          Pacyfistyczna Czarna Figlarna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka