Dodaj do ulubionych

Akcja forumowa

IP: *.chello.pl 24.06.02, 16:56
W weekend byliśmy z forumowiczami z darami dla schroniska w
Celestynowie.Pomagania ciąg dalszy. Tworzymy reakcję łańcuchową ludzi o
dobrych serduchach, chcących wesprzeć
nasze futrzaste choć jedną
puszką, szmatką, złotówką. Ja proszę o
pomoc Was, Wy możecie
poprosić Waszych bliskich i jakoś to
rozkręcimy. Skoro nie mamy
wpływu na brak domu tych zwierzaków,
miejmy chociaż wpływ na
zapełnienie ich brzuszków!
Podaję wszystkie namiary, łącznie z
numerem konta:
SPOŁECZNE SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH
ZWIERZĄT
05-430 Celestynów ul. Prosta 3
tel. 789-70-61, kom. 0 602 37 84 37
Konto PKO BP S.A. XV O/W-wa
Nr 06 10201156 123110334

Oraz listę rzeczy potrzebnych:
- karma, najchętniej sucha, bardzo
brakuje zwłaszcza
karmy kociej
- metalowe miski
- stare koce, kołdry, śpiwory, szmatki
itp., nawet
swetry � na legowiska
- stare ubrania dla pracowników, np.
spodnie, bluzy,
kurtki

Rzeczy tego typu, nawet w minimalnych
ilościach, odbierzemy od
Was, zmagazynujemy i w wyznaczonym dniu
zawieziemy do
schroniska. Na pewno zdamy relację.
Poproście kogo możecie �
rodzinę, znajomych. Pomóżmy futrzakom!!!
Ponad tysiąc psów i
trzysta kotów czeka na obiadek!

Adres kontaktowy : futrzaste@wp.pl

PS. Dla tych, co daleko - liczy się
każdy grosik wpłaty na konto
schroniska...


Obserwuj wątek
    • Gość: renata Re: Akcja forumowa IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.06.02, 17:06
      Witaj Melba. Sorry, ale nie powinno sie usypiac bezdomnych zwierzat? widzialam
      jakie reportaz o schronisku dla bezdomnych zwierzat, tragiczne warunki
      sanitarne, wieczny deficyt, meka dla zwierzakow i dla ludzi. Nie rozumiem idei
      istnienia takich schronisk i uwazam ze o wiele humanitarniej niz gniezdzic po
      kilka zwierzat na paru metrach kwadratowych jest usypiac je, przepraszam jesli
      ranie czyjes uczucia, ale skoro usuwa sie ciaze bo sa niewygodne i nikomu
      niepotrzebne, to chyba zabawa w dobre serducha dla zwierzat jest nieco nie na
      miejscu, zwazywszy zreszta jak wiele dzieci zyje w ubostwie.
      • agick Re: Akcja forumowa 24.06.02, 17:30
        reniu - każdej dziury nie da się załatać...
        a jak w piśmie powiedziane - co żeście najmniejszemu z moich braci uczynili,
        mnieście uczynili....
        wiem, że dzieci głodne, że bezdomni i staruszki... ile mogę tyle omagam ale
        świata nie zmienimy...
        melba - ja z chęcią pozbędę się paru szmatek i kupię karmę..
        • Gość: renia Re: Akcja forumowa IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.06.02, 17:43
          agick napisał(a):

          > reniu - każdej dziury nie da się załatać...
          > a jak w piśmie powiedziane - co żeście najmniejszemu z moich braci uczynili,
          > mnieście uczynili....
          > wiem, że dzieci głodne, że bezdomni i staruszki... ile mogę tyle omagam ale
          > świata nie zmienimy...
          > melba - ja z chęcią pozbędę się paru szmatek i kupię karmę..

          Nie jest problemem pozbycie sie kilku starych swetrow i kupienie worka karmy. Nie
          rozumiem natomiast dlaczego nie widzi sie ze idea nie dorosla do rzeczywistosci.
          Na psychologii mozna przeczytac w jakich warunkach zyja tam te zwierzeta. O tym,
          ze znajda wlascicieli nie ma co marzyc. Gdyby ludzie tak zyli powiedzielibysmy,
          ze to jest zycie niegodne czlowieka. Zwierzecia tez nie. Powstalyby manifesty za
          eutanazja. Usypiac zwierzeta przecez mozna. I moim skromnym zdaniem w tym
          przypadku nalezy. Mniejsze dla nich cierpienie i upokorzenie. Ale mozliwe, ze sie
          myle, tylko czy ktos ma jakies argumenty za? Z gory dzieki. r
          • agick Re: Akcja forumowa 24.06.02, 17:49
            agick napisał(a):
            >
            > > reniu - każdej dziury nie da się załatać...
            > > a jak w piśmie powiedziane - co żeście najmniejszemu z moich braci uczynil
            > i,
            > > mnieście uczynili....
            > > wiem, że dzieci głodne, że bezdomni i staruszki... ile mogę tyle omagam al
            > e
            > > świata nie zmienimy...
            > > melba - ja z chęcią pozbędę się paru szmatek i kupię karmę..
            >
            > Nie jest problemem pozbycie sie kilku starych swetrow i kupienie worka karmy. N
            > ie
            > rozumiem natomiast dlaczego nie widzi sie ze idea nie dorosla do rzeczywistosci
            > .
            > Na psychologii mozna przeczytac w jakich warunkach zyja tam te zwierzeta. O tym
            > ,
            > ze znajda wlascicieli nie ma co marzyc. Gdyby ludzie tak zyli powiedzielibysmy,
            >
            > ze to jest zycie niegodne czlowieka. Zwierzecia tez nie. Powstalyby manifesty z
            > a
            > eutanazja. Usypiac zwierzeta przecez mozna. I moim skromnym zdaniem w tym
            > przypadku nalezy. Mniejsze dla nich cierpienie i upokorzenie. Ale mozliwe, ze s
            > ie
            > myle, tylko czy ktos ma jakies argumenty za? Z gory dzieki. r

            w dużej mierze się zgodzę - można uśpić zamiast kazać cierpieć...
            i zapewne większość tych zwierzaków czeka zastrzyk - bardziej to humanitarne niz
            skazywani na głód.. ale do kiedy są ludzi, którzy chcą o tę miskę żarcia, worek
            karmy prosić innych ludzi, a proszeni chcą to dać - to nie uspypiajmy ich.
            bo jak uśpimy ostatniego bezdomnego psa czy kota to co dalej..? myśmy sprowadzili
            te zwierzaki do roli przyjciela człowieka - my karzemy im płacić cenę za to, że
            nimi zostały... mamy obowiązek wobec nich choć miskę żarcia im dać - jeśli nie
            jesteśmy w stanie zabrać pod dach.


            • Gość: renata Re: Akcja forumowa IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.06.02, 18:01
              agick napisał(a):
              >
              > w dużej mierze się zgodzę - można uśpić zamiast kazać cierpieć...
              > i zapewne większość tych zwierzaków czeka zastrzyk - bardziej to humanitarne ni
              > z
              > skazywani na głód.. ale do kiedy są ludzi, którzy chcą o tę miskę żarcia, worek
              >
              > karmy prosić innych ludzi, a proszeni chcą to dać - to nie uspypiajmy ich.
              > bo jak uśpimy ostatniego bezdomnego psa czy kota to co dalej..? myśmy sprowadzi
              > li
              > te zwierzaki do roli przyjciela człowieka - my karzemy im płacić cenę za to, że
              >
              > nimi zostały... mamy obowiązek wobec nich choć miskę żarcia im dać - jeśli nie
              > jesteśmy w stanie zabrać pod dach.
              >
              > Wybacz agick, ale to co piszesz jest bez sensu. My sprowadzilismy te zwierzeta
              do roli przyjaciela czlowieka i dlatego kazemy im cierpiec glodowac i zyc w
              skrajnie niehigienicznych warunkach? Niby jakie mamy do tego prawo? Mamy
              obowiazek wobec nich choc miske zarcia im dac? Ja nie poczuwam sie do obowiazku
              wobec zadnego zwierzecia na swiecie procz mojego kota. Co nie znaczy, ze nie
              podziele sie z jakims bezdomnym kotem, ok, ale to nie jest zaden moj obowiazek.
              Obowiazek natomiast mam wobec wlasnego kota i to nie tylko dac mu miske zarcia,
              ale zapewnic mu czysty piasek, pieszczoty i gumowa myszke do polowan. Albo mam
              zwierze i sie o nie troszcze alebo nie mam i nie mam obowiazku. W mysl tego co
              piszesz musialabym chodzic po okolicy i dokarmiac wszedobylskei tutaj koty
              bezpanskie i psy, ktore ujadaja w nocy i szczerze mowiac to na nie wyzywam i do
              zadnego obowiazku wobec nich sie nie poczuwam. Nadal nie rozumiem jak to jest ze
              litujemy sie i powstja apele o pomoc bezdmnym zwierzetom, a z drugiej strony
              usuwamy ciaze, bo na po prostu nie pasuje, wiec wybieramy dramat i zyjemy dalej.
              Cyganskiemu dziecku rzucamy grosz i mamy spokoj. Dla podniesienia sobie
              samopoczucia byc moze tez powyzywamy na to ze Cyganie nie powinni sie rozmnazac
              bez zadnej kontroli. Sorry, ale dla mnie to niepojete i wydaje mi sie ze
              marnowana (!) na takie schroniska energie i kase mozna by spozytkowac na
              powiedzmy przyslowiowa miske ryzu dla kazdego dziecka, zamiast miske karmy dla
              naszego czworonoznego przyjaciela ktoremu w mysl tej przyjazni kazemy
              niewyobrazalnie cierpiec, czy cos takiego.
              • agick Re: Akcja forumowa 24.06.02, 18:05
                reniu - ja mam swój punkt widzenia a Ty, jak każdy inny, swój. Ty masz swoje
                racje a ja swoje... nie uważam, żeby to co piszę było bez sensu. Wychowałam się w
                domu biednym, pełnym dzieciarów, miłości i bezdomnych zwierzaków..
                Nie mam sumienia uśpić zwierzęcia, nie mam sumienia odmówić kawałka chleba
                proszącemu, nie mam sumienia nie nakarmić głodnego dziecka.. calego świata ne
                zmienię - zmieniam więc tenm świat, który jest wokół mnie - nawet jeśli ma 5
                metrów kwadratowych.
                Pozdrawiam Cię...
                • Gość: renia Re: Akcja forumowa IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.06.02, 18:10
                  agick napisał(a):

                  > reniu - ja mam swój punkt widzenia a Ty, jak każdy inny, swój. Ty masz swoje
                  > racje a ja swoje... nie uważam, żeby to co piszę było bez sensu. Wychowałam się
                  > w
                  > domu biednym, pełnym dzieciarów, miłości i bezdomnych zwierzaków..
                  > Nie mam sumienia uśpić zwierzęcia, nie mam sumienia odmówić kawałka chleba
                  > proszącemu, nie mam sumienia nie nakarmić głodnego dziecka.. calego świata ne
                  > zmienię - zmieniam więc tenm świat, który jest wokół mnie - nawet jeśli ma 5
                  > metrów kwadratowych.
                  > Pozdrawiam Cię...

                  Oczywiscie i dzieki za pozdrowienia i tez pozdrawiam. I sorry ale jesli mam do
                  wyboru dac troche kasy na Akcje Pajacyk albo na schronisko w Celestynowie to
                  niestety, ale wybiore pierwsza opcje. Nie gniewajcie sie. I powodzenia.r
    • miriam_73 Re: Akcja forumowa 24.06.02, 17:56
      Melba, za parę dni będę robić w domu remanenty przed przeprowadzką. Na pewno
      będę miała do oddania trochę ciuszków (w dobrym stanie, raczej na szczupłe
      osoby) oraz na pewno znajdzie się coś i dla zwierzaczków (jakies sweterki, może
      tez jakiś koc). Skontaktuj się ze mną proszę e-mailem i daj znac jak się
      bezpośrednio można z Wami kontaktować (jakiś telefon?). Popatrze jeszcze też i
      u mamy oraz wśród graciarni mojej suni, może coś też się "nada". Legowisko
      ostatnio oddałam, ale postaram się jeszcze o jakies kocyki i karmę. Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka