Dodaj do ulubionych

Prośba do Boskiego-problem z kolegą

22.04.05, 20:22
Boski zawodowcu,
mój kolega ma poważny problem. Podobnie, jak Ciebie niemal każda chce go
przelecieć. Nie może opędzić sie od pożerających go wzrokiem i nie tylko
kobiet. Mówi, że same wpraszają sie do niego i zupełnie bez jego pomocy
rozbierają się. On biedny nie wie, co robić, bo na żadną z nich nie ma
ochoty. Dzwonił dzisiaj do mnie z prośbą o radę. Niestety nie byłam w stanie
mu pomóc, ale obiecałam, że spytam specjalisty.

Wbrew pozorom mój post jest bardzo poważny i proszę o radę.

mistyfikacja13
Obserwuj wątek
    • witch-witch [...] 22.04.05, 20:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mistyfikacja13 Re: Mistyfikacja ty jesteś niezła klacz!! 22.04.05, 20:37
        ale ja poważnie mówię. Miałam taki telefon:)
    • aaliyah20 Re: Prośba do Boskiego-problem z kolegą 22.04.05, 21:38
      > Podobnie, jak Ciebie niemal każda chce go
      > przelecieć


      :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D Śmiech na sali :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
    • anahella Mam rade! 22.04.05, 23:09
      Niech zacznie spisywac swoje fantazje, moze kiedys zostanie slawnym pisarzem?
      • mistyfikacja13 Re: Mam rade! 22.04.05, 23:14
        ale do niego faktycznie baby lgną jak muchy do lepu:))

        a czemu, nie wiem
    • ml_500 Re: Prośba do Boskiego-problem z kolegą 23.04.05, 01:37
      jest wsrod niektorych taka chemia. a te ktore tu pisza ze nigdy i ze smiech
      same łazilyby z maslanymi oczyma
      • mistyfikacja13 Re: Prośba do Boskiego-problem z kolegą 23.04.05, 08:32
        ooooooo, boski:)
    • shakegomelez turururu, weź pigułkę 23.04.05, 08:22
      Najlepsze demaskarady są w teatrze Varietes:

      Świta diabła Wolanda pokazywała proste triki z ubraniami, kartami i pięniedzmi,
      aż zaniepokoił się tym przewodniczący komisji akustycznej teatrów moskiewskich.
      Nieświadomy z kim ma doczynienia, zażądał wyjaśnień, a nie zdawał sobie sprawy,
      że diabeł potrafi wiedzieć więcej niż po sobie daje poznać i wyszło na jaw, że
      przewodniczący ma na boku kochankę, którą odwiedza pod pozorem posiedzeń
      komisji akustycznej. Na oczach wszystkich przewodniczący dostał od żony po
      głowie parasolką i miał dalsze nieprzyjemności w domu.

      Najlepsze demistyfikacje są dla osób o czystym sumieniu lub takich co za bardzo
      nie udają, że nie mają brudnego. A jeśli czujesz się na siłach (lub z pomocą
      boską) rozwiązywać problem to może rozdaj im wszystkim (albo jemu dla nich
      wszystkich) tabletki na libido. Albo może nic nie rób bo może nikomu oprócz
      Ciebie ta sytuacja tak naprawdę nie przeszkadza.
      • mistyfikacja13 Re: turururu, weź pigułkę 23.04.05, 08:33
        przecież mnie to zupełnie nie przeszkadza:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka