Dodaj do ulubionych

POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE

16.07.02, 22:33
Witam,

1. nienawidzieć
2. rozumię, umię, chcem
3. lubieć
4. włanczać
5. niemniej jednak
6. na prawdę, nie prawda, ale oczywiście napewno
7. upust - zgroza!
8. wymyśleć
9. np. 16-tego lipca, zamiast po prostu 16 lipca - chyba nikt nie sądzi, ze
ktokolwiek przeczyta to jako szesnaście lipca?!

Pozdrawiam i zachęcam do wpisywania się!

blondynka_
Obserwuj wątek
    • Gość: czeko Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.chello.pl 16.07.02, 22:45
      Mnie irytuje "kogo" zamiast "czyje" i " tu pisze" zamiast "tu jest napisane".
      Ale sama tez często nie jestem bez winy, szczególnie gdy chodzi o słowo pisane.

      pzdr.
      czeko
      • ala133 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 01:21
        była kontrol
    • Gość: Jagoda Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.qc.sympatico.ca 16.07.02, 22:51
      a " wysprzedaz"? :)
    • Gość: ketom Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.02, 22:51
      1. miesiąc czerwiec
      2. wynajm :0
      3. zwłaszcza w internecie "obżydliwe błendy" ortograficzne forumowiczów
      no i inne masła maślane

      pozdrawiam
      ketom
      • Gość: wojtek Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 11:49
        Dokładam: tydzień, miesiąc, rok..........CZASU. Bzdura - określenie czasu jest
        wyraźnie tydzień, miesiąc,......
    • Gość: Lisiczka Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.dostep.pl 16.07.02, 23:07
      1. "Gdzie", zamiast "dokąd"
      2. kijosk, paznokć (feeee!)
      Oj, jest tego trochę ;( Czasem włos się jeży na głowie ;(

      Pozdrawiam @ll
      • Gość: Pola Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.extern.kun.nl 16.07.02, 23:16
        piewnica
        ligitymacja
        lekramowka
        kordla
        :-)
        ps. fajny watek :-)
        • Gość: Pola Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.extern.kun.nl 16.07.02, 23:17
          moja nauczycielka od polskiego w podstawowce mowila, ze
          cos wissi na scianie :-) albo - w lessie
      • Gość: tomi469 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: 2.2.STABLE* / 192.168.9.* 18.07.02, 14:05
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > 1. "Gdzie", zamiast "dokąd"
        >
        to nie jest błąd - można powiedzieć: "Gdzie idziesz?" lub "Dokąd idziesz?".
      • Gość: anE Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: AWA1PRX* / *.chello.pl 19.07.02, 16:44
        znajomy mego znajomego mówi: "wcisknąć" !
      • tomi469 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 19.07.02, 17:53
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > 1. "Gdzie", zamiast "dokąd"
        Czasem można użyć "gdzie" w znaczeniu "dokąd": "Gdzie idziesz?" lub "Dokąd
        idziesz?".
    • Gość: axe Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.supermedia.pl / *.mapster-net.com.pl 16.07.02, 23:56
      wziąść - co za koszmar!
      • Gość: dodo Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.sympatico.ca 17.07.02, 00:13
        "pasjonaci" rozumiani jako ludzie z pasja a nie zgodnie z definicja ci,
        ktorzy latwo wpadaja w pasje - gdy slysze o pasjonatach np. sportu sama
        mam ochote wpasc w szewska pasje :-)
        • melanie Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 00:21
          poproszę jeszcze o definicje pasji, mam wrażenie,że mylisz pasję z furią, bo
          może sie okazać,że pasjonata np. sportu, to ten, co łatwo wpadł w pasję sportu
          i już jest człowiekiem z pasją :)
          • Gość: paulka2 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.tc.ph.cox.net 17.07.02, 00:35
            ubrac buty
            smielismy sie
            podobniez (brrrrrr!)
            rozumie cie...
            • Gość: renia Dodo, niezla wtopa ;) IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 01:32
              Wybacz, ale glowne znaczenie slowa pasjonat to wlasnie to, ktore uwazasz za
              bledne. Pasjonat to przede wszystkim osoba posiadajaca pasje, zamilowanie,
              hobbista. Pasjonat w znaczeniu kogos kto latwo ulega emocjom, to niestety
              przezytek - oczywiscie nie blad, ale slowo przestarzale, jak ktos tu slusznie
              zasugerowal, znacznie lepiej w dzisiejszych czasach uzyc okreslenia furiat.
              pozdro, r

              (siedzaca jak zwykle po nocach)
              • Gość: monako Re: Dodo, niezla wtopa ;) IP: *.joint.eu.org / *.joint.eu.org 17.07.02, 02:17
                Gość portalu: renia napisał(a):

                > Wybacz, ale glowne znaczenie slowa pasjonat to wlasnie to, ktore uwazasz za
                > bledne. Pasjonat to przede wszystkim osoba posiadajaca pasje, zamilowanie,
                > hobbista. Pasjonat w znaczeniu kogos kto latwo ulega emocjom, to niestety
                > przezytek - oczywiscie nie blad, ale slowo przestarzale, jak ktos tu slusznie
                > zasugerowal, znacznie lepiej w dzisiejszych czasach uzyc okreslenia furiat.
                > pozdro, r
                >
                A w słowniku wyrazów obcych Kopalińskiego wydanym - uwaga! - nie w XIX wieku, a
                niespełna 3 lata temu, to właśnie definicja pasjonat=furiat wymieniona jest w
                pierwszej kolejności;-) Czyli to nie do końca przeżytek. Gdybyśmy podążali
                tropem aktualności, to i słowo "wziąć" moglibyśmy uznać za relikt dawnego
                systemu, skoro nowatorzy zastąpili je już poręczniejszą formą "wziąść";-))

                Mnie natomiast irytują wyrażenia: "wartałoby", "mi się podoba", "kocham ciebie"
                (w przypadku, gdy bynajmniej nie chodzi o podkreślenie, że właśnie ciebie, a
                nie Wieśkę). No i oczywiście ten spędzający sen z powiek
                przymiotnik: "spolegliwy"...Och, litości;-)
                Pozdrawiam wszystkich:-)
                monako
                • _blondynka Re: Dodo, niezla wtopa ;) 17.07.02, 20:49
                  Gość portalu: monako napisał(a):

                  No i oczywiście ten spędzający sen z powiek
                  > przymiotnik: "spolegliwy"...Och, litości;-)
                  > Pozdrawiam wszystkich:-)
                  > monako

                  przymiotnik "spolegliwy" wymyślił (tak mi się wydaje) prof. Kotarbiński
                  i napisał na ten temat dość dużo
                  mnie akurat to się podoba
                  "spolegliwy" to ktoś, na kim można (z wielu ważkich, opisanych przez prof.
                  Kotarbińskiego powodów) polegać;

                  • Gość: monako Re: Dodo, niezla wtopa ;) IP: *.joint.eu.org / *.joint.eu.org 18.07.02, 11:25
                    _blondynka napisała:

                    > "spolegliwy" to ktoś, na kim można (z wielu ważkich, opisanych przez prof.
                    > Kotarbińskiego powodów) polegać;
                    >
                    no właśnie - "ktoś, na kim można polegać"....niestety na każdym kroku spotykam
                    się z używaniem tego słowa w - błędnym, o ile wiem - znaczeniu: "uległy"...i
                    właśnie to, a nie samo słowo, mnie denerwuje:-)
              • Gość: dodo renia - wykaz sie :-) IP: *.sympatico.ca 17.07.02, 03:29
                Gość portalu: renia napisał(a):

                > Wybacz, ale glowne znaczenie slowa pasjonat to wlasnie to, ktore uwazasz za
                > bledne. Pasjonat to przede wszystkim osoba posiadajaca pasje, zamilowanie,
                > hobbista. Pasjonat w znaczeniu kogos kto latwo ulega emocjom, to niestety
                > przezytek - oczywiscie nie blad, ale slowo przestarzale, jak ktos tu slusznie
                > zasugerowal, znacznie lepiej w dzisiejszych czasach uzyc okreslenia furiat.
                > pozdro, r
                >
                > (siedzaca jak zwykle po nocach)

                prosze o cytat ze wspolczesnego, ogolnie powazanego slownika -
                szczerze watpie w twoje wyjasnienia ale moze dam sie przekonac
                odpowiednim cytatem. poki co czytam sobie pana miodka wydanego
                w ubieglym roku i niemilosiernie wysmiewajacego sie z "pasjonatow
                fotografii" na przyklad! polecam miodka i miodek na serce tez :-)
                • Gość: maly.k Ja sie wykaze IP: *.sympatico.ca 17.07.02, 06:15
                  U Kopalinskiego przede wszystkim furiat:
                  www.slownik-online.pl/kopalinski/C8F720160C50503FC125657B00678302.php#bbe7b608f74cd996c125657b0067b59f
                  Chociaz to drugie znaczenie tez ma podobny zrodloslow:
                  www.slownik-online.pl/kopalinski/C8F720160C50503FC125657B00678302.php#bbe7b608f74cd996c125657b0067b59f
                  Slownik nie tak renomowany, ale moim zdaniem zupelnie
                  przezwoity i bardzo wygodny w uzyciu (polecam tym co na
                  obczyznie i tym, co na morzu):
                  slowniki.onet.pl/index.html?tekst=pasjonat&tr=pol-slo&x=17&y=13
                  Wykazawszy sie, pozdrawiam,

                  mk. (pasjonat slownikow i slowikow)
                  • Gość: renia Dodo IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 09:19
                    Korzystalam z WIEM, multimedialnej encyklopedii Onetu. Nie twierdze, ze
                    pasjonat w znaczeniu furiata nie funkcjonuje, kiedys Prof. Bralczyk bodajze,
                    moze ktos inny uswiadamial jednakze o przestarzalosci tego okreslenia.
                    Natomiast na pewno nieprawda jest, ze pasjonat w znaczeniu osoba z pasja, to
                    blad. Skorzystalam z linkow Malego ksiecia, widze, ze sa rozbieznosci co do
                    tego, ktore znaczenie jest pierwsze, a ktore drugie, natomias nigdzie w tch
                    linkach nie napisano, ze pasjonat =/= osoba z pasja. Pozdrawiam, niestety nie
                    dysponuje slownikiem P. Miodka, ktorego bardzo cenie, przykro mi. Pozadrawiam, r
                    • Gość: Liver Renia IP: 157.25.84.* 17.07.02, 09:33
                      pasjonat
                      1. «człowiek skłonny do wpadania w pasję, gwałtowny, porywczy, łatwo
                      wybuchający gniewem»
                      2. «człowiek opanowany jakąś pasją, namiętnością, mający wielkie
                      zamiłowanie do czegoś; entuzjasta»
                      ‹fr. passionné›

                      Komputerowy słownik języka polskiego i wyrazów obcych PWN – edycja 1998.
                      • Gość: renia liverku dzieki, przeciez ja to wiem:)))) n/t IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 09:43
                  • Gość: dodo z podziekowaniem IP: 209.226.65.* 17.07.02, 14:22
                    no to sie moge jednak uprzec :-) wiem, wiem - jezyk podlega ciaglej ewolucji
                    i isc nalezy z duchem czasu ale co mi tam - razem z profesorem miodkiem nie
                    zapisze sie do "klubu pasjonatow nowych znaczen slowa pasjonat" i juz. taka
                    bede - tu nawet mozna uslyszec lekki dzwiek tupniecia nozka pod stolem ;-)
                    a przy okazji przypomnial mi sie jeszce jeden blad, ktory kto wie... kto wie...
                    moze tez juz wszyscy wzieli w objecia jako poprawna forme: na stolowce.
                    nigdy w zyciu nie jadlam niczego na(!) stolowce ale zamierzam zyc jeszcze dlugo
                    wiec wszystko jest mozliwe.
                    dzieki ksiaze, nie pasjonuj sie za bardzo slownikami, bo ciezkie i czesto
                    zakurzone - przy obecnej pogodzie lepsza pasja jest plywanie :-)
                    • Gość: Liver Re: z podziekowaniem IP: 157.25.84.* 17.07.02, 15:21
                      Na gmachu,
                      na polu,
                      na mieście.
                  • mamosz Re: Ja sie wykaze 21.07.02, 19:40
                    Gość portalu: maly.k napisał(a):

                    > U Kopalinskiego przede wszystkim furiat:
                    > <a href="www.slownik-
                    online.pl/kopalinski/C8F720160C50503FC125657B006783
                    > 02.php#bbe7b608f74cd996c125657b0067b59f"target="_blank">www.slownik-
                    online.pl/k
                    >
                    opalinski/C8F720160C50503FC125657B00678302.php#bbe7b608f74cd996c125657b0067b59f
                    > </a>
                    > Chociaz to drugie znaczenie tez ma podobny zrodloslow:
                    > <a href="www.slownik-
                    online.pl/kopalinski/C8F720160C50503FC125657B006783
                    > 02.php#bbe7b608f74cd996c125657b0067b59f"target="_blank">www.slownik-
                    online.pl/k
                    >
                    opalinski/C8F720160C50503FC125657B00678302.php#bbe7b608f74cd996c125657b0067b59f
                    > </a>
                    > Slownik nie tak renomowany, ale moim zdaniem zupelnie
                    > przezwoity i bardzo wygodny w uzyciu (polecam tym co na
                    > obczyznie i tym, co na morzu):
                    > <a href="slowniki.onet.pl/index.html?tekst=pasjonat&tr=pol-
                    slo&x=17&y=13
                    > "target="_blank">slowniki.onet.pl/index.html?tekst=pasjonat&tr=pol-
                    slo&x=17&y=1
                    > 3</a>
                    > Wykazawszy sie, pozdrawiam,
                    >
                    > mk. (pasjonat slownikow i slowikow)
                    Jak jesteś takim pasjonatem mowy polskiej to -PRZYZWOITY, a nie przezwoity
        • Gość: ida Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.csk.pl 17.07.02, 07:44
          Gość portalu: dodo napisał(a):

          > "pasjonaci" rozumiani jako ludzie z pasja a nie zgodnie z definicja ci,
          > ktorzy latwo wpadaja w pasje - gdy slysze o pasjonatach np. sportu sama
          > mam ochote wpasc w szewska pasje :-)

          Niestety, ale nie nie masz racji Dodo, "pasjonaci" to także "entuzjaści", nie
          wiem skąd wzięłaś tę definicję, ale w wspólczesnym języku polskim, nawet
          bardziej "entuzjaści" niż ludzie wpadający w pasję, a to dlatego, że chyba już
          nikt nie używa słowa "pasja" z znaczeniu "furia" (choć słowniki języka
          polskiego nadal jeszcze te znaczenia podają)
        • Gość: kapen Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.chello.pl 17.07.02, 22:08
          Gość portalu: dodo napisał(a):

          > "pasjonaci" rozumiani jako ludzie z pasja a nie zgodnie z definicja ci,
          > ktorzy latwo wpadaja w pasje - gdy slysze o pasjonatach np. sportu sama
          > mam ochote wpasc w szewska pasje :-)

          I niesłusznie niestety, gdyż znaczenie pasjonata przesunęło się w stronę
          hobbysty i już jest uznawane jako poprawne, co można potwierdzić w najnowszych
          wydaniach słowników. Martwe jest znaczeni pierwotne pasjonata - jako człowieka
          popadajacego w pasję szewską.
    • the_real_kris Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 02:40
      blondynka_ napisała:

      > Witam,
      >
      > 1. nienawidzieć
      > 2. rozumię, umię, chcem
      > 3. lubieć
      > 4. włanczać
      > 5. niemniej jednak
      > 6. na prawdę, nie prawda, ale oczywiście napewno
      > 7. upust - zgroza!
      > 8. wymyśleć
      > 9. np. 16-tego lipca, zamiast po prostu 16 lipca - chyba nikt nie sądzi, ze
      > ktokolwiek przeczyta to jako szesnaście lipca?!
      >
      > Pozdrawiam i zachęcam do wpisywania się!
      >
      > blondynka_

      blondi a co masz przeciwko nienawidzieć i upustowi?
      • Gość: mikra Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.org 17.07.02, 06:40
        - wziełem (zdjełem, zapiełem,...wrrrrrrrrrr)
        - listko, policzko (jak moje dziecię przynosi to z
        przedszkola, mam ochotę pogryźć....)
        - pomarańcz
        - umią
        - lubieją
        - kumórka (moja koleżanka czasami zapomina własnie
        kumórki :))))
        pozdrowienia, m.
        • bayarka Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 07:12
          A ja mam perełkę!
          - w cydzysłowiu - to jest coś!
          • Gość: marla Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 07:18
            Ilość zamiast liczba w wypadku policzalnych, np. ilość ludzi, ilość zdań
            (chociaż ostatnio to jest chyba dopuszczalne, kiedy coś występuje w masie, tłum
            itp.).

            Wymyśleć.

            (to akurat mnie nie denerwuje) Kupa ludzi mówi "odnośnie czegoś", a tymczasem
            powinno sie mówić "odnośnie do czegoś" (sprawdziłam).
            • Gość: marla Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 07:20
              I jeszcze coś - "co by to nie było" zamiast "cokolwiek by to było".
            • Gość: renia marla IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 10:00
              Mowisz ze "ilosc ludzi" Cie denrwuje, piszac nieco dalej, ze "kupa ludzi" mowi
              cos tam. Wybacz, ale kupa przed ludzmi brzmi jeszcze gorzej niz ilosc. nie
              sadzisz? pozdrw,r
              • Gość: marla Re: marla IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 07:33
                Gość portalu: renia napisał(a):

                > Mowisz ze "ilosc ludzi" Cie denrwuje, piszac nieco dalej, ze "kupa ludzi"
                mowi
                > cos tam. Wybacz, ale kupa przed ludzmi brzmi jeszcze gorzej niz ilosc. nie
                > sadzisz? pozdrw,r

                No, nie brzmi ładnie, ale nigdy w życiu nie użyłabym takiego zwrotu w mowie
                (bardziej) oficjalnej. Pozdrawiam.
        • Gość: Liver Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: 157.25.84.* 17.07.02, 09:40
          "kumórka (moja koleżanka czasami zapomina własnie
          kumórki :))))"

          No to jest przecież powszechne określenie telefonu komórkowego i nie widzę
          w tym nic nagannego. Tak jak nazwanie samochodu fura, wózek itp.
          Posłuchaj sobie, jeśli będziesz miała okazję, rozmów informatyków :))),
          np. komputer się powiesił, system kucnął, twardziel ( to o dysku twardym )
          i wiele innych.


          • Gość: agnes Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 10:01
            Gość portalu: Liver napisał(a):

            > "kumórka (moja koleżanka czasami zapomina własnie
            > kumórki :))))"
            >
            > No to jest przecież powszechne określenie telefonu komórkowego i nie widzę
            > w tym nic nagannego. Tak jak nazwanie samochodu fura, wózek itp.
            > Posłuchaj sobie, jeśli będziesz miała okazję, rozmów informatyków :))),
            > np. komputer się powiesił, system kucnął, twardziel ( to o dysku twardym )
            > i wiele innych.


            Zdaje sie ze pomyliles dwa pojecia: jezyk ogolny i zargon jezykowy :). W
            polskim jezyku ogolnym powinno sie powiedziec - telefon komorkowy, natomiast w
            zargonie przyjete i powszechne jest - komorka. To samo sie tyczy rozmow
            informatykow: zargon srodowiskowy :)

            Co do bledow, to mnie najbardziej irytuje jak ktos w polskim jezyku ogolnym
            uzywa obcych wyrazow, do ktorych dodaje polskie koncowki i jeszcze odmienia
            przez wszystkie przypadki, czasy itp. Koszmar.

        • Gość: renia ja zawsze mam kumorke ze soba, ale.... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 09:47
          Gość portalu: mikra napisał(a):
          > - kumórka (moja koleżanka czasami zapomina własnie
          > kumórki :))))
          > pozdrowienia, m.


          ....ale chyba powinno byc kómórka, a nie kumórka, co? ;)
          • wz1956 Re: ja zawsze mam kumorke ze soba, ale.... 21.07.02, 12:17
            Gość portalu: renia napisał(a):
            > ....ale chyba powinno byc kómórka, a nie kumórka, co? ;)
            Renia, litości. Klikaj dokładniej w klawiaturę - komórka. Pozdrówka lub
            pozdrowienia - jak wolisz.
    • gonzales Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 07:47
      moje spostrzeżenia (niektóre):

      - poszłem, wyszłem
      - była kontrol
      - poszli my, zrobili my (paskudny rusycyzm)

      • lastka Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 07:50
        zodrazu,
        mi się podoba
        tera
        np. z Beato, Krysio...

        ;o)))))))
    • Gość: SzaraW Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.sfs.pl 17.07.02, 08:35
      Do dziś dzwoni mi w uszach okrzyk niesympatycznej przedszkolanki:
      dlaczego nie JJESZ?? do dziś, kiedy ktoś tak przy mnie mówi dostaję gęsiej
      skórki
      okropnie denerwują mnie też zdrobnienia: pieniążki, fakturki itp.
    • Gość: synowa Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.univcomp.waw.pl / 192.168.246.* 17.07.02, 08:47
      pozatym zamiast poza tym
    • bukowski27 a to nie mowi sie wymyslec??? 17.07.02, 09:15
      to jak ja mam powiedziec jak chce powiedziec: nie moge niczego wymyslec?
      wymyslic?
      • Gość: renia bukowski, Ty mi nie mow, ze ty masz i takie dni... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 09:54
        ...ze niczego nie wymyslisz. Wierzyc sie nie chce. Taki kochanek, zrodlo
        tryskajace ętelegęcją i ty nie mozesz niczego wymyslec? Ej, no, zawiEdłam sie
        na tobie ;)
      • Gość: renia bukowski, Ty mi nie mow, ze ty masz i takie dni... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 09:55
        ...ze niczego nie wymyslisz. Wierzyc sie nie chce. Taki kochanek, zrodlo
        tryskajace ętelegęcją i Ty nie mozesz niczego wymyslec? Ej, no, zawiEdła żem
        sie na Tobie ;)
      • Gość: renia bukowski, Ty mi nie mow, ze ty masz i takie dni... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 09:55
        ...ze niczego nie wymyslisz. Wierzyc sie nie chce. Taki kochanek, zrodlo
        tryskajace ętelegęcją i Ty nie mozesz niczego wymyslec? Ej, no, zawiEdłam sie
        na Tobie ;)
      • Gość: renia bukowski, Ty mi nie mow, ze ty masz i takie dni... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 09:58
        ...ze niczego nie wymyslisz. Wierzyc sie nie chce. Taki kochanek, zrodlo
        tryskajace ętelegęcją i ty nie mozesz niczego wymyslec? Ej, no, zawiEdłam sie
        na tobie ;)
    • Gość: Liver Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: 157.25.84.* 17.07.02, 09:21
      Powszechne na tym forum np.: ochyda

      Po za tym, drażni mnie nie używanie polskich znaków.
      Jeżeli ktoś w pracy pisze pisma, sprawozdania itp. i oczywiste jest, że używa
      polskich znaków to dlaczego nie może także ich stosować w internecie ?
      Nie rozumiem tego ale już się przyzwyczaiłem.
      • Gość: agnes Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 10:05
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > Powszechne na tym forum np.: ochyda
        >
        > Po za tym, drażni mnie nie używanie polskich znaków.
        > Jeżeli ktoś w pracy pisze pisma, sprawozdania itp. i oczywiste jest, że używa
        > polskich znaków to dlaczego nie może także ich stosować w internecie ?
        > Nie rozumiem tego ale już się przyzwyczaiłem.

        Wlasnie jak to jest z tymi polskimi znakami w necie? Ja nie uzywam, poniewaz
        moi koledzy informatycy mi tego zabronili. Nie jestem specjalistka w tej
        dziedzinie, wiec sie ich slucham ;)
        • Gość: Liver Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: 157.25.84.* 17.07.02, 10:48
          Ja używam pisząc na forum i nic złego się nie dzieję a wręcz przeciwnie.
          Natomiast używając programów pocztowych jak np. MS Outlook
          nie zaleca się stosowania polskich znaków ponieważ odbiorca takiej poczty może
          widzieć na ekranie zamiast polskich znaków "robaczki" czyli różne dziwne
          znaczki. Są przecież różne systemy operacyjne, różne aplikacje i różne wersje
          językowe a co za tym idzie różne strony kodowe właściwe dla danej grupy
          językowej.
        • melanie Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 21:28
          na ogol nie powinno sie uzywac polskich znakow na ircu, i jest to sluszne z
          informatycznego punktu widzenia, poniewaz na niektorych kompach moga
          byc "krzaczki". Koledzy informatycy slusznie zabronili.wiec nie jest to
          bledem.Mi bynajmniej nie przeszkadza, ale ulatwia pisanie i czytanie na
          necie:)))))
        • wz1956 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 21.07.02, 12:24
          Gość portalu: agnes napisał(a):
          > dziedzinie, wiec sie ich slucham ;)
          .......się ich słucham - to trąci staropolszczyzną, moim zdaniem "ich słucham"
          a nie "się ich słucham"
          • Gość: agnes Re:wz1956 IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 10:36
            wz1956 napisał:

            > Gość portalu: agnes napisał(a):
            > > dziedzinie, wiec sie ich slucham ;)
            > .......się ich słucham - to trąci staropolszczyzną,

            ------masz racje traci myszka, niepowprawna skladnia.....



            > moim zdaniem ich słucham"
            >
            > a nie "się ich słucham"

            ---------
      • agniecha27 Liver 18.07.02, 08:50
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > Powszechne na tym forum np.: ochyda
        >
        > Po za tym, drażni mnie nie używanie polskich znaków.
        > Jeżeli ktoś w pracy pisze pisma, sprawozdania itp. i oczywiste jest, że używa
        > polskich znaków to dlaczego nie może także ich stosować w internecie ?
        > Nie rozumiem tego ale już się przyzwyczaiłem.

        Zupełnie się z Tobą zgadzam.
        W pośpiechu można tam czasem wcisnąć "s" zamiast "ś", ale nie robić tego
        notorycznie.
        Wiem, że wszystko idzie ku upraszczaniu, ale zupełnie nie rozumiem, jak ktoś,
        kto pisze jakieś pisma, notatki, sprawozdania, procedury, itp. itd. może się
        tak łatwo przestawić: w pracy pisać poprawnie, a na foruum jak leci.
        Co do błędów słownych czy nawyków językowych - nie czepiam się, bo każdy ma
        jakieś takie. Mój brat np. często mówi "w każdym bądź razie" i nie może się
        tego natręctwa pozbyć...
        Pozdrowionka :)))
    • Gość: renia forum kobieta.... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 10:04
      ,,,nie działawszy nie działawszy, a jak sie w koncu obudziwszy to wyslawszy
      ctery takie same posty do Bukowskiego, hm. Moze to jaki znak? ;)
      • bukowski27 niniejszym informuje, ze cofnieto mi certyfikat 17.07.02, 10:18
        fantastycznego kochanka. wiec nie mam juz czym szpanowac... a i beemwu komornik
        zabral (po tym jak zbalamucilem zone a potem corke mojego wojewody... takie
        uklady teraz ludzi emaja) w zwiazku z czym miedzynarodowe stowarzyszenie
        fantastycznych kochankow (msfk) cofnelo mi certyfikat... nie jestm pewien ale
        maczal w tem chyba palce rowniez muszek... nie docenilem go... nie docenilem...

        renia. a moze i jest cos na mysli bo nosze sie z zamiraem napisania do ciebie @
        w sprawie pewnej, w ktorej prawdopodobni emozesz mi pomoc/poradzic... natomiast
        jak to u mni eod zamyslu zamiaru do jego realizacji droga dluga i wyboista...

        ponadto wcale sie nie przejalem tym ze cofneli mi certyfikat... he... niech
        sobie ws... no wiecie co niech sobie z nim zrobia...
        • Gość: renia bukowski IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 17.07.02, 10:33
          Napisz @ bardzo milego, to raz. Dwa, na jaki adres? Wysle ci wlasciwy adres jak
          chcesz bo kurna tych skrzynek na gazecie w ogole nie sprawdzam. Trzy jesli
          chodzi o wakacje to mozemy jechac pod namiot na dwa dni tylko ja i ty, ale Ty
          stawiasz przejazdzki na nartach wodnych. cztery, ja tam jestem stabilna jak
          millenium xp i dla mnie takie cofanie certyfikatu nic nie znaczy, co raz danie
          nie moze byc juz zabrane, kto daje i odbiera to ten sie w piekle poniewiera,
          nie ma ze nie jestes najlepszy kochanek, za pozno buki, za pozno... :))))))

          Pozdro
        • muszek0 bukowski 17.07.02, 14:41
          jest mi przykro z tego powodu, ale nie mam z tym nic wspólnego.
          wiem, że atmosfera w stowarzyszeniu jest dosyc śmierdząca i mnie też chcą się
          dobrać do skóry. na razie szukają haka.
          zawsze możemy sobie założyć nowe stowarzyszenie. mogę być prezesem a ty vice.
          no, chyba, że chcesz żeby było na odwrót.
          • bukowski27 muszek... 18.07.02, 08:42
            no ja w pierszym pomyslunku to ciebie zaczalem podejrzewac... ale teraz to
            widze ze i ciebie chca... cos tam ostatnio latynosi za duzo mieszaja... ze niby
            maja wieksze prezerwtywy, to od razu wszystko im wolno... calkiem jak w FIFA...
            nie ma sprawiedliwosci... swiat si ekonczy...
            • muszek0 Re:buk 18.07.02, 09:27
              nie wpadaj w taki pesymistyczny nastrój. bądź co bądź to tylko my dwaj mamy w
              polsce monopol.
              • bukowski27 no. ja wiem muszek... ale powiem ci szczerze... 18.07.02, 09:32
                ze mnie juz to meczy... ide sobie ulica... no rozumiesz... dzien powszedni...
                siatka z ziemniakami... takie tam... super express pod pacha... a tyu nagle
                podchodzi dlugonoga blondynka w obcislej mini (90-60-90) i mowi mi ze sie chce
                ze mna kochac... no to jak nie krzyjkne... co to? sie pytam - to juz nawet
                spobi eczlowiek ziemniakow w spokoju pzreniesc/obrac/ugotowac/zjesc w spokoju
                ni emoze... no to mi sie wziala i rozplakala... na ulicy. miedzy ludzmi... taki
                wstyd... wyobrazasz sobie? no ja rozumiem, ze ona o ty marzyla... no lae ja tez
                jestem czlowiekeim... tez mam swoje uczucia... nie wiem... ja sie wycofuje z
                interesu...
                • muszek0 buk 18.07.02, 09:41
                  powiem ci szczerze, że zawiodłeś mnie. no co jest? psychika ci siadła? dlaczego
                  tak od razu się poddajesz? też mam różne sytuacje. ostatnio zamówiłem obiad,
                  wiesz chinszczyzna, ryż, kurczak w sosie słodko-kwaśnym. zaczynam szamać a
                  kelnerka (całkiem przyzwoicie skrojona) do mnie, że chłopak ją rzucił, że nie
                  widzi sensu życia i że ma ochotę na seks. ale szybko tu i teraz. no to co
                  miałem robić, odstawiłem pałeczki i na zaplecze. przychodę, wszystko zimne,
                  ktoś się dosiadł, wychodzę, uciekł mi ostatni tramwaj. ale nie pękam.
                  bukowski, na boga wzywam cię do porządku, przemysl jeszcze raz swoją decyzję.
                  • bukowski27 nie wiem nie wiem... 18.07.02, 10:08
                    w pocztakach moje kariry jakos to inaczej wygladalo... bylem pelen zapalu,
                    wiray w przyszlosc... no ale powiedz sam muszek... ile mozna??? te wszytskie
                    blondynki, brunetki... ja juz sie wogole za dziewczynami na ulicy nie
                    ogladam... kazda tak jakos na mnie patrzy... usmiechaja sie.. usta oblizuja
                    wiesz... takie tam sztuczki... ostatnio ide a tu z naprzeciwka taka wiesz...
                    cialo za milion dolarow... no fajna mysle sobie i wracam zaraz myslami do
                    przetrminowanej margaryny rama, wyobraz sobie dopiero w domu zauwazylem ze
                    przterminowana... i mysle co by tu z nia zrobic... a ona nagle pada w moje
                    objecia i mowi ze przeprasza, ze si epotknela... takie tam... no sam wiesz jak
                    to jest.. co ci bede mowil... i ze mnie przeprasza i czy bym nie poszedl z nia
                    na kawe... albo moze cos mocniejszego (rozumisz: "cos ocniejszego")... no mowie
                    ci muszek... jestem na skraju zalamania nerwowego... w nocy nie spie... wlosy
                    mi rosnac porzestaly... rece sie trzesa...
                    • wz1956 Re: nie wiem nie wiem... 21.07.02, 12:47
                      Wena Cię dopadła? Ale masz ślinotok. Napisz książkę.
    • Gość: hybryda Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: 216.51.32.* 17.07.02, 14:39
      Jak juz wytykamy bledy, to moze rowniez podac od razu jaka forma jest
      prawidlowa? Tak dla nauki...:)
      Odnosnie watku nr 1, czemu "upust" i "nienawidziec" to wyrazy napisane blednie?
      Czyli "ja nie nawidze", stad bezokolicznik "nawidziec"???
      A ode mnie to juz wiem, ze "czego nie czytam" a nie "co".
      • Gość: monako Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.joint.eu.org / *.joint.eu.org 18.07.02, 11:38
        Gość portalu: hybryda napisał(a):

        > Odnosnie watku nr 1, czemu "upust" i "nienawidziec" to wyrazy napisane
        blednie?
        >
        > Czyli "ja nie nawidze", stad bezokolicznik "nawidziec"???

        mówi się "nienawidzić", broń boże - "nienawidzieć"!
        • Gość: hybryda Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: 216.51.32.* 18.07.02, 18:20
          Oki, dzieki, zatem nienawidze "nienawidziec"...:) A odnosnie "upustu", to jak
          bedzie?
          • Gość: monako Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.joint.eu.org / *.joint.eu.org 18.07.02, 19:22
            a jeśli chodzi o upust, droga hybrydko, to nie mam zielonego pojęcia:-)
            mamy przecież w języku polskim upust, choćby to miał być upust wody ze zbornika
            retencyjnego (bądź też praktykowany przez konowałów "upust krwi", którego,
            przez wzgląd na co wrażliwsze forumowiczki, nie wymienię;-)
            no, chyba że chodziło o obniżkę cen - wtedy to rzeczywiście mamy opust, a nie
            upust...chyba:-) głowy nie dam (może się jeszcze przydać:-)
            pozdrawiam:-)
            monako
    • default Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 15:05
      "..dlatego bo..." zamiast "dlatego, że...."
      "ubrać bluzkę, kurtkę, buty itd" zamiast "ubrać się w...."
      "w miesiącu lipcu" zamiast "w lipcu" (a przecież nikt nie powie "w dniu wtorek")
      "zostało miesiąc czasu" zamiast "został miesiąc" (wiadomo, że czasu, przecież
      nie np.miesiąc koksu)
      Poza tym irytują mnie masowo popełniane błędy ortograficzne, o postach na forum
      nawet nie wspomnę, ale zdarza się to coraz częściej w książkach i w prasie, o
      zgrozo!
      • Gość: julianna Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.pzuzycie.com.pl 17.07.02, 15:43
        default napisała:

        > "..dlatego bo..." zamiast "dlatego, że...."

        To błąd ? mnie się podoba

        > "ubrać bluzkę, kurtkę, buty itd" zamiast "ubrać się w...."

        "ubrać się w buty" ? jakoś mi nie brzmi dobrze

        • default Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 15:48
          No to "włożyć buty". Ale jak można ubrać buty? Przystroić je kokardkami??? A
          może nałożyć na nie pokrowce?? To samo z innymi ubraniami.
        • agniecha27 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 08:55
          Gość portalu: julianna napisał(a):

          > default napisała:
          >
          > > "..dlatego bo..." zamiast "dlatego, że...."
          >
          > To błąd ? mnie się podoba
          >
          > > "ubrać bluzkę, kurtkę, buty itd" zamiast "ubrać się w...."
          >
          > "ubrać się w buty" ? jakoś mi nie brzmi dobrze
          >

          Buty raczej się zakłada, a nie "ubiera w" czy "ubiera"
    • lalka74 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 16:02
      siedemnasty lipiec
      około dwie minuty
      wogle
      • Gość: dodo Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: 209.226.65.* 17.07.02, 17:29
        lalka74 napisała:

        > siedemnasty lipiec
        > około dwie minuty
        > wogle


        ... to byl siedemnasty lipiec jej zycia. byla piekna, niewinna i czekala na
        wielka przygode zycia z nadzieja, ze ten wlasnie siedemnasty lipiec bedzie
        najpiekniejszym lipcem z jej marzen... za rok przyjdzie osiemnasty, za dwa
        lata - dziewietnasty i na pewno tez beda piekne, ale ona wysnila sobie, ze
        wlasnie ten siedemnasty bedzie specjalny i wspanialy...

        :-) ;-) :-) ;-) pozdrawiam :-)
    • momi Re: POWSZECHNE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 19:55
      Ja podam te powszechne:

      przekonywujący(zamiast przekonujący)
      oddziaływujący(zamiast oddziałujący)
      na codzień(zamiast na co dzień)
      okres czasu

      Nie denerwują mnie zbytnio błędy,ale czasem osoby, które popełniają je, a
      jednak uważają się za świetnie wykształcone i nieomylne.Moja koleżanka(teraz
      chyba doktorantka na humanistycznym wydziale:) mówiła:"obczas", "śminka".I to
      wcale nie była wada wymowy...
    • floppy Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 21:46
      Do jakiego wpisywania się? Chyba sama w tym momencie dobrałaś niewłasciwe słowo.
    • Gość: Nina Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.toya.net.pl 17.07.02, 23:28
      Fakt autentyczny-moze juz nie tak czesto,jednak wciaz sie slyszy nie tylko na
      ulicy ale tez w mediach.
      okiec(lokiec),Ukasz(Lukasz),japko(jablko),winogrono,pomarancz-czeste na
      straganach.Pozdrawiam.
      • momi Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 17.07.02, 23:37
        Gość portalu: Nina napisał(a):

        japko(jablko),czeste na
        > straganach.

        Oczywiscie masz na myśli wymowę.To "japko" jest złe? "Jabłko" z
        dzwięcznym "b "w wymowie to dopiero brzmi sztucznie i chyba jest
        niepoprawnie:))))Podobnie jak WYMAWIANIE piętnaście zamiast pietnaście.Znam
        takich "purystów językowych " mówiących: piętnaście, jabłko.Tyle tylko,że w
        wymowie to błąd, więc purystami to nie są.
        • Gość: Milene Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 18.07.02, 00:03
          Masz racje, wymawia sie japko, pietnascie.
          Natomiast zauwazylam, ze moje 2 kolezanki z Lodzi nie wymawiaja a nosowego w
          czasownikach w 3 osobie liczby mnogiej, np. zamiast ida, robia mowia idom,
          robiom itd. Ciekawe, czy to taki jakis regionalizm ?
          • momi Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 00:18
            Tak to regionalizm ,który akurat bardzo sie utrwalił u koleżanek.Ale
            posługiwanie się gwarą to świetna rzecz.Sam chciałabym mówić jak na Podhalu
            (chociażby po to by opowiadać dowcipy góralskie:) Jeśli ktoś wplata do języka
            literackiego, ogólnego elementy gwarowe to uznawane to bywa za błąd(tak było z
            NIEKTÓRYMI niby-błędami naszego byłego prezydenta).Zatem lepiej mówić albo
            gwarowo albo tak jak wszyscy i "nie mieszać języków"(gwarowego i ogólnego)
        • Gość: Nina Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.toya.net.pl 18.07.02, 11:46
          Mam doskonala dykcje i nie widze powodu,by dostosowywac sie do powszechnie
          przyjetego wymawiania niektorych wyrazow.Tak mnie nauczono-jablko a nie
          japko,pietnascie-bez uproszczen.Moge byc purystka,nie widze jednak
          bledu.Sugerujesz,ze skoro wystepuje uproszczenie,to jedyna poprawna forma
          wymowy jest wersja bezdzwieczna?Proponuje zatem zmienic rowniez pisownie,nie
          bedzie problemu z decyzja,jak poszczegolne wyrazy wymawiac.
          • momi Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 13:00
            Gość portalu: Nina napisał(a):

            > Mam doskonala dykcje i nie widze powodu,by dostosowywac sie do powszechnie
            > przyjetego wymawiania niektorych wyrazow.Tak mnie nauczono-jablko a nie
            > japko,pietnascie-bez uproszczen.Moge byc purystka,nie widze jednak
            > bledu.Sugerujesz,ze skoro wystepuje uproszczenie,to jedyna poprawna forma
            > wymowy jest wersja bezdzwieczna?Proponuje zatem zmienic rowniez pisownie,nie
            > bedzie problemu z decyzja,jak poszczegolne wyrazy wymawiac.

            Jak nie chcesz dostosować się do norm językowych, to uważając się za purystkę
            popełniasz błędy fonetyczne.Językoznawcy jako przykład typowy dla
            purystów ,którzy przesadzają i w konsekwencji robią błędy podają owe dokładne
            wymawianie:PiĘtnaście, jaBŁko.Błąd w takiej wymowie jest. Powie Ci to każdy
            językoznawca:)
          • kilovolt Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 21.07.02, 19:33
            Niby taka poprawna językowo a polskich znaków w piśmie nie używa.
    • Gość: anna Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.07.02, 00:15
    • Gość: anna Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.07.02, 00:17
      "I to by było na tyle" - niezłe co
      "poszedłaś"
      "przyszłem"
      "wiater"
      • momi Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 00:32

        I jeszcze powszechne mówienie swetr (zamiast sweter- nierzadko mi się zdarza
        być poprawianą przez panią w sklepie, gdy proszę o sweter.
        -" Ten niebieski SWETR pokazać?"
        -"Tak ,ten niebieski SWETER"-odpowiadam


        I "ta perfuma" zamiast te perfumy.
        • Gość: marla Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 07:38
          "Wziąć się za", "zabierać się za" - zamiast "zabierać się do".
      • wz1956 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 21.07.02, 12:38
        Gość portalu: anna napisał(a):

        > "I to by było na tyle" - niezłe co
        Oczywiście że niezłe a nawet dobre. Jan Tadeusz Stanisławski -satyryk. On
        używał tego zwrotu, nie wiem czy wymyślił ale na pewno upowszechnił w formie
        satyrycznej - Anno!
    • xeptrek Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 07:40
      powinno się mówić: szesnasty lipca, piąty kwietnia itd.
      tak więc 16-tego to podwójny lapsus
      pzdr
      • agniecha27 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 09:00
        xeptrek napisał:

        > powinno się mówić: szesnasty lipca, piąty kwietnia itd.
        > tak więc 16-tego to podwójny lapsus
        > pzdr
        >
        • suzume agniecha 18.07.02, 09:05
          powiesz: szesnastego lipca
          napiszesz: 16 lipca (albo "szesnastego")
          • lyche1 Re: Suza korekta sorki 16. lipca 18.07.02, 09:36
            Niech już będzie poprawnie. Napiszesz z kropeczką i będzie poprawnie
            • suzume święta racja 18.07.02, 09:38
              kropkę połknęłam :)
          • xeptrek Re: agniecha 18.07.02, 10:48
            przykro mi ale nie masz racji
            szesnasty lipca
            tylko i wyłącznie
            • agniecha27 Xeptrek 18.07.02, 13:35
              xeptrek napisał:

              > przykro mi ale nie masz racji
              > szesnasty lipca
              > tylko i wyłącznie
              >
            • agniecha27 Xeptrek 18.07.02, 13:36
              xeptrek napisał:

              > przykro mi ale nie masz racji
              > szesnasty lipca
              > tylko i wyłącznie
              >
        • xeptrek Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 10:49
          zgoda :-)))
    • suzume Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 08:17
      1. jezdem
      2. wziełem (od "wziąść", oczywiście), szłem (i pochodne)
      3. tą (ławkę)
      4. tou rękou
      5. lubiałem tę książkę (=spodobała mi się)
      6. "jak" zamiast "kiedy" albo "jeżeli"
      7. "gdzie" zamiast "dokąd"
      8. wymyśleć, rozmyśleć się, nienawidzieć
      9. pytać się kogoś
      10. cofać się do tyłu
      11. "dlatego, bo"
      12. "idąc na spacer padał deszcz"
      13. "powinien zrobić to wczoraj"
      14. "kedy", "kerowca" itp. oraz "ławkie", "matkie" itp.
      15. "powiem tobie, że ona...."
      16. miesiąc czasu, miesiąc lipiec
      17. 12-sty październik 2002 r.
      18. ilość osób
      19. "ziemniak - 2 zł/kg"
      20. "ubrać swetr", "wiater"
      21. "mi się..."
      • suzume acha i jeszcze 18.07.02, 08:25
        "mjej" (mniej)
        "widzieć ich" zamiast "je"
        "mięgki" (miękki)
        "dać, powiedzieć coś dla kogoś"
        mylenie "za pomocą" i "przy pomocy"
        • kilovolt Re: acha i jeszcze 21.07.02, 19:44
          Poprawne jest zarówno gdzie jak i dokąd idziesz, zresztą już to ktoś tu
          wspomniał.
    • lyche1 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 08:37
      Mnie osobiście najbardziej drażni "włanczanie" Zwracam uwagę że nie ma głoski -
      an w języku polskim. Poprawnie włączanie, włączam itd.
      Powszechny błąd "iść po najmniejszej linii oporu" Istotą w tym zdaniu jest
      linia oporu i poprawnie powinno brzmieć : Iść po linii najmniejszego oporu.
      Specyficzny błąd wielu lektorów: coś jest przekonywujące. Poprawnie
      przekonywające.( od czasownika przekonywać)
    • eremka Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 18.07.02, 09:51
      "kupywać"
      "uszko" zamiast "łóżko"
      "schodzić w dół"
      "poszłem"
      "womitować" skąd to sie bierze?!
      "ten winogron" ???
      "dwie alternatywy:iść albo zostać" gdy "iść albo zostać" to jedna alternatywa
      • suzume "uszy torby", "oczy na rosole" (n/t) 18.07.02, 10:00
      • wz1956 Re: POWSZECHNE I DENERWUJĄCE BŁĘDY JĘZYKOWE 21.07.02, 12:41
        eremka napisała:
        > "schodzić w dół"
        Eremka, dokładam: "cofnąć się do tyłu" - a można cofnąć się do przodu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka