Dodaj do ulubionych

S Z O K !!!

22.06.05, 13:03
D o tej pory byłam na utrzymaniu rodziców, mąż tez. Tzn. placilam za siebie
sama, za wszystko oprócz jedzenia. Do tej pory kupowalam czasem rzeczy na
obiad w weekend, albo czasem cos do pracy. Dzis przezylam szok. Poszlam do
sklepu po zakupy domowe, bo nei mamy czasem co jesc wieczorami, a po obiedzie
juz mi sie nie chce robic kolacji. Wiec tak, zeby bylo cos na ząb. Kupilam
troszkę wedliny, żołty ser. Rybki w puszce, sledzie, cukier, herbatę.
Papierosy i Politykę. Zapłaciłam w kasie 63 zł!!! Chyba musze zacząć uważać
co kupuję i zamiast pysznej Tetley kupować herbatę ekspresową, a zamiast
szynki ogonówkę. Boshe. Przeraziło mnie to troszkę dzisiaj.
Obserwuj wątek
    • ghost80 Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:06
      Życie nie rozpieszcza, tylko kosztuje - bo to polska właśnie!!!
    • margie Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:06
      Chryste, to gzdie ty to kupowalas?! Najdrozsza wedlina kosztuje 30pln/kg -m
      pastrami wolowe. Jelsi kupilas z 15dkg wedlliny i tylez zoltego sera plus ryby
      w puszce, sledzie, kawe i herbate, to ja nie wiem, co ty kupilas. Chyba, z e
      kawa za 25pln:))
      • six_a Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:12
        a gdzie tam, są i koło czterdziestu paru, taki kindziuk np.
        :) to właśnie drzwi do dorosłego życia, należy uchylać ostrożnie :)
        trochę racjonalizmu by się przydało, bo jak ser i wędlina, to po cholerę ryby +
        śledzie, jak to ma być tylko na kolacje?
        • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:24
          przecież nie na jedną kolację. Ryby są w puszkach, bedą lezaly w lodówce, nie
          dalej jak do soboty. Wg mnie to są takie podstawowe produkty. Nie cfierpię zyc
          samymi kanapkami, a jak przez 2 godz robię obiad z 2 dań (tez nic specjalnego
          zupa i mieso z ziemniakami), to juz nie chce mi się wymyslac niczego na
          kolację. Wtedy taka rybka zaspokaja wieczorny głod.
      • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:29
        Kupilam szynkę kilka palsterkow niecale 30 zł/kg, i karkowke dla meza (ok
        25/kg), bo ja nie lubie tlustego. Ser zolty obydwoje lubimy, a ze mąż choc nie
        wygląda zjesc potrafi (np 3 schabowe, na kolacyjkę tak spokojnie ok 12 kanapek-
        licząc duze kromki chleba) tez sie przyda. Rybki jak spojrzalam na rachunek
        wcale nie są tanie. Kurczę za małą puszkę makreli w sosie pomidorowym ponad 4
        zł! i to polska firma, nie jakas tam zagraniczna. Herbata Tetley 20 torebek
        4.83, cukier 1 kg - 3.59, 6 kajzerek 2 zł, noi te papierosy i gazeta. No ale
        bez tego i tak byloby 53 zł. Chyba przestane kupowac w centrum Warszawy. Tyle
        ze tu mam czas i blisko, a w Tesco ktore mam niedaleko domu boję się kupować
        wedliny i sery i cokolwiek co nie jest zapuszkowane. Stałam tam kiedys jako
        hostessa...straszne rzeczy.
        Coz pozostaje poszukac tanszego sklepu, albo zmienic facetowi dawkę
        zywieniową ;)
        • vandikia to wyzej do margie, a jeszcze wyzej do six ;)) 22.06.05, 13:30

    • mmagi Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:10
      bo zycie to nie je bajka to je bitwa;-)))
      a te papierosy to co co kupiłaś,co???
      rób zakupy w jakims markecie,ja robie w soboty w carrefourze na prawie cały
      tydzien,wszystko poza wedlina i warzywami,bo je kupuje na bazarze:-))
      • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:31
        L&M, ale rzucam od sierpnia (przynajmniej święcie w to wierzę) ;)
        • mmagi Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:41
          a dlaczego od sierpnia??juz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 14:02
            heh no ciężko, tak już

            próbowałam, naprawdę dziesiątki razy
            jedno jest pewne copraz mniej pale, bo nie palimy w nowym mieszkaniu wcale,
            tylko na dworzu i mniej sie che wychodzic ;)
            mam nadzieje, co tam jestem przekonana, ze w koncu się uda ;)
        • magdzie daj znac jak bedziesz rzucala... 22.06.05, 13:54
          to i ja sie podepre i
          ...
          moze rzuce(?!)
          • vandikia Re: daj znac jak bedziesz rzucala... 22.06.05, 14:04
            magdzie, to może umówmy się na 15 sierpnia, ale tak smiertelnie powaznie. Moze
            jeszcze kilka osób podciągniemy pod pomysl i uda się?
            Wystarczy zapomniec, że:
            palenie jest tak cholernie przyjemne
            papieros cudnie smakuje tuz po seksie
            i do kawy
            odstersowuje
            czasem zbliza towarzysko- wstrętne ale prawdziwe, np. w pracy
            jest w ogóle cudnym przerywnikiem

            jak o tym wszystkim zapomnimy to się uda ;)
            • mmagi Re: daj znac jak bedziesz rzucala... 22.06.05, 14:29
              fu co Ty piszesz ,jakie przyjemne ...ble,faja cuchnie jak cholera i cały
              człowiek nia i jego oddech,jak mozna siegnac po nia po sexsie jak ma sie
              cudowny smak ust ukochanego.... ło matko nie wydolę, konczyc mi z tym ale to
              już!!!
              • vandikia Re: daj znac jak bedziesz rzucala... 22.06.05, 14:40
                ciiiiiiiiii już kończę ;)
    • grogreg Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:11
      Spoko.
      Wcale nie musisz rezygnowac z produktow dobrej jakosci, aczkolwiek sugerowalbym
      kupowac wyprodukowane w Polsce (taka patriotyczna uwaga).
      Przed zakupami zobacz co masz w lodowce i zrob sobie liste rzeczy potrzebnych.
      Z ta lista i "klapkami na oczach" idziesz do sklepu. Bierzesz to i tylko to co
      ci jest potrzebne i to w rozsadnych ilosciach, aby sie nie zmarnowalo.


      ps. fajki to moglas sobie odpuscic.
      • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:34
        hehehe z tymi klapakami na oczy bardzo słuszna uwaga. I bardzo aktualna jesli o
        mnie chodzi. Pozostaje facetowi robic liste, on nie kupi nic poza tym co jest
        napisane. Do tego stopnia jest okropny, ze jak napisalam majonez z niebieską
        nakrętką i go nie bylo, to niczego nie kupił ;)))

        co do PS. hehe no wlasnie nie mogę ;) ale mam nadzieje sie niedlugo o dziecko
        starac, a wtedy obydwoje rzucamy palenie. Bedziemy sie starac rzucic na rok
        przed poczęciem. Jak Bóg da oczywiście.
    • buraque Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:11
      vandikia napisała:

      > D o tej pory byłam na utrzymaniu rodziców, mąż tez. Zapłaciłam w kasie 63
      zł!!! Chyba musze zacząć uważać
      > co kupuję

      dojżewanie bywa takie bolesne...

      PS> też kupuję Politykę
      • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:35
        to piąteczka co do Polityki, nie najtansza, ale uzalezniona od niej jestem tak
        jak od fajek ;)
        • buraque Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:40
          vandikia napisała:

          > to piąteczka co do Polityki, nie najtansza, ale uzalezniona od niej jestem
          tak
          > jak od fajek ;)

          jak to nie najtansza? przeciez tygodniki opiniotwórcze sa własnie w tej samej
          cenie... jeśli chcesz taniochy to kup soie Fakt.
          • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 14:40
            czepiasz się, napisałam nie najtańsza, bo 4,5 zł za gazetę to nie tanio. Nie
            chodzi mi tu o cenę akurat tej gazety. O fakt mi chodzi (bo co do wspomnianego
            Faktu - szmiry nie kupuję ) . Chodzi mi o to, że jakbym chciała zaspokoić swoje
            zmysły i kupować raz w tygodniu Politykę, książkę, pójśc do kina czy teatru,
            wybrać się gdzieś na smaczne niedomowe jedzenie, pójść do kosmetyczki i na
            masaż, to przy mojej pensji mogę pomarzyć. Wiem, wyolbrzymiam, ale chcę, żeby
            dotarło.
            • buraque Re: S Z O K !!! 22.06.05, 15:04
              vandikia napisała:

              > Chodzi mi o to, że (...) to przy mojej pensji mogę pomarzyć.

              Oj nie marudź, po prostu poszukaj lepiej płatnej pracy albo obniz koszty (to
              proste). Ja np. rzuciłem palenie i automatycznie moja pensja wzrosła o 250 PLN
              miesięcznie :)
              • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 15:54
                hi jak juz pisalam w któryms poście, zmierzam do rzucenia ;)
                • lena_zet Re: S Z O K !!! 22.06.05, 15:57
                  może się do was przyłączę, co?tylko 15 sierpnia mnie niet w kraju.Eh.
                  • vandikia Re: S Z O K !!! 23.06.05, 08:42
                    iiii ale to nie przeszkadza w rzucaniu, można rzucać na całym świecie ;))
                • buraque Re: S Z O K !!! 22.06.05, 16:08
                  vandikia napisała:

                  > hi jak juz pisalam w któryms poście, zmierzam do rzucenia ;)

                  jesli nie wiesz jak to zrobic to podaje przepis: należy udać się w kurs po
                  barach i upodlic do granic możliwości, musisz się zeszmacic i wypalić do tego
                  conajmniej 2 paczki mocnych fajek plus końska dawka alkoholu i jeszcze może ze
                  dwa energy drinki, jak bedziesz sie kłaść spac to nikotyna musi ci wychodzic
                  uszami i inymi otworami...

                  nazajutrz bedziesz się czuć jak hmmm zreszta pewnie wiesz jak, ale przez to
                  trzeba przejść, poźniej po prostu nie pal i tyle, będzie ci łatwiej, najgorsze
                  są pierwsze trzy dni...

                  Moi kumple jeszcze stosuja do tego tabletki TABEX (na receptę w aptece) -
                  podobno działają i po trzech dniach jestes wolna,
                  • vandikia Re: S Z O K !!! 23.06.05, 08:41
                    hehe ciekawa metoda z tym upodleniem
    • lena_zet Re: rozumiem cię doskonale 22.06.05, 13:14
      bo dziennie wydaję koło 100 zł na zakupy hehe, oczywiście do czasu, bo potem
      nie mam kasy :D a już nawet nie wspominam co się dzieje, jak zabieram na zakupy
      czildrena!serki, jogurty, płatki śniadaniowe, mleka w siedmiui smakach itd, itp.
      • vandikia Re: rozumiem cię doskonale 22.06.05, 13:38
        hihihi, no wlasnie dlatego moję męże chce poczekac, az wyjdziemy na prostą. Az
        się troszkę zagospodarujemy w domu. Bo ja chyba juz bym mogla miec dzidziusia,
        wydaje mi się, że dojrzałam do tego. Ale te wszystkie pampersy na początku,
        wózki, łożeczka itd troszkę przerastaja naszą kieszeń. Najgorzej z tymi
        pieluchami. Teraz jakis tetrowych sie juz nie uzywa?

        A potem to chyba zal serce sciska, jak idziesz z dzieckiem i ono chce serek
        wlasnie ( i oczywiscie reklamowane Danonki i inne pierdółki, zakazałabym
        normalnie chwytów marketingowych na dzieciach, bo to wbrew pozorom do nich sa
        kierowane te reklamy, nie?) a Ty masz pustą kieszeń i musisz odmówić.


        Heh własny garnek, to jest wyzwanie... ;)
        • mmagi Re: rozumiem cię doskonale 22.06.05, 16:01
          zagospodaruj domek,wyjdz na prosta finansowa i potem myśl o baby:-)))
          i dasz sobie finansoweo rade napewno,moze czasem trzeba z czegos zrezygnowac
          ale moze Tobie tak sie ułozy ze nie:-)))
    • aureliana Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:28
      jak wyjechalam na studia i dostalam pierwszy raz odliczona kwote na caly
      miesiac, za kazdym razem przezywalam taki szok jak szlam po cos do sklepu. a
      najwiekszy szok przezywalam przez pierwsze miesiace, kiedy kasa, ktora
      normalnemu czlowiekowi i mi teraz starcza na miesiac spokojnie- wtedy
      rozplywala sie w dwa tygodnie heheh. teraz tez czasem mam takie problemy, ale
      rzadziej;)
      • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:39
        ja oddam chyba moją kartę bankomatową mojemu facetowi. ;)
        mimo, że staram się naprawdę nie być rozrzutna ;)
        • margie Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:48
          ja wczoraj robilam zakupy na hali banacha. Kupilam: 1,5kg gulaszu wolowego dla
          psa, 2 udka z kurczaka, 0,5kg miesa z indyka, 1kg swiezego boczku, ocet
          balsamico, maggi, 2 paczki parowek z indyka, 20dkg zoltego sera Cramber,
          pzregryzki dla piesia i frolik dla niego, jakies pasty lisnera w asortymencie
          kieblasa peperoni i jakas inna wloska ( po 7pln za paczke), pieczywo ( chle
          zwykly, bo taki lubie najbardziej i dlugo moze lezec). Zaplacilam 145ln. To
          jedzenie dla naszej trojki na jakis tydzien.. Do tego na bazarku obok: 2kg
          jablek, 1,5kg pomidorow, ogorki malosolne, ogorki swize, 1kg czeresni, 0,5kg
          fasolki szparagowej. Wszystko za 50pln. Czyli tygodniowe jedzenie to jakies
          250pln ( do tego dojdzie ryz i marchewka dla psa plus jakas salata dla mnie...)
          • margie Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:52
            aha, i 2 puszki marchewki z groszkiem i jakies paczkowane pierogi na ostro na
            probe...
            • aureliana Re: S Z O K !!! 22.06.05, 13:54
              margie, na tej hali banacha strasznie drogo, kiedys tam mieszkalam i tylko raz
              poszlam. to byl chyba ten miesiac kiedy pieniadze sie w ekspresownym tempie
              rozplynely;)
              • margie Re: S Z O K !!! 22.06.05, 14:01
                strasznie drogo to nie, chemia jest duzo drozsza, ale ja kupuje w carefourze.
                Drozej ejst, to prawda, ale ja mam po drodze z pracy, a i tak najczesciej
                kupuje tam jarzyny i owoce, bo maja na tym bazarku najladniejze chyba w
                okolicy. I mieso maja swize i dobre, wiec wole troche drozej zaplacic.
                Natomiast vandikia, szynka po 30pln za kg to zbytek:)
                • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 14:07
                  ja zakupy robiłam na Wałbrzyskiej, niedaleko metra Służew. Wlasnie rozmawialam
                  z facetem przez telefon, ze musimy sobie na kartce wyliczyc co potzrebne i na
                  ile wystarcza. I miec limit, np. 50 zł dziennie na wszystko. I jak tu w ogóle
                  odkładac na cokolwiek ;)
                  • margie Re: S Z O K !!! 22.06.05, 14:21
                    Pojedzcie w weekend do hipermarketu. Spisz ceny srodkow czystosci i chemii,
                    ktora uzywasz plus popularnych kosmetykow ( mydlo, szampon, zel pod prysznic,
                    pasta do zebow, szczoteczki itp). Zrob zakupy typu: maka, cukier, makarony,
                    ryz, kawa, herbata, mleko, sokii napoje na caly miesiac. Mozesz tam kupic
                    puszki- sa sporo tansze. Wode bierz ze studni oligocenskiej- maz moze
                    smaochodem przywozic. Mieso i wedlliny kupuj w sklepie firmowym albo jakims
                    tanim w miescie ( poszukaj na osiedlu albo obok pracy albo gzdies, gdzie ci
                    mama albo sadiadka albo kolezanka z pracy podpowie. Po odliczeniu kosztow
                    stalych zakupow tych co w hipermarkecie, podziel pozostala kase na 4 kupki po 1
                    na tydzien. planuj posilki na co najmniej 2-3 dni0 gortujac obiad taki sam, a
                    zmieniajac np tylko jarzyne, moza duzo oszczedzic. Pomeczysz sie ze 203
                    miesiace i zobaczysz, jakie to latwe:))
                  • mmagi Re: S Z O K !!! 22.06.05, 14:34
                    50 zł dziennie...to na boga ile wy zarabiacie,nie pochrzaniło Ci sie cosik???
                    • lena_zet Re: S Z O K !!! 22.06.05, 14:39
                      to masz tylko 1500 zł miesięcznie.To dużo na żarcie i fajki?
                    • vandikia Re: S Z O K !!! 22.06.05, 14:46
                      nie wiem czy napisałam duzo czy malo jesli mam byc szczera
                      No ale tak, ja mam 1000,-, facet po odliczeniu pozyczki - remontówki ok 1800,-.
                      Nie placimy za czynsz, ale placimy za wodę i gaz. Dochodzi benzyna, teraz
                      wlasciwie zastąpią ja bilety kolejowe. Rachunki za telefon (mamy dosc niskie,
                      ale zawsze ok 50zł/osoba). Zostaje jakies 1800 na życie. Do tego trzeba
                      doliczyc nieoczekiwane wydatki (np. dentysta, walnęłam tuz przed slubem
                      samochodem w latarnię i ciut uszkodzilam samochod), noi trza doliczyc to, ze
                      przez najblizszy rok pewnie bedziemy kupowac pomalu rzeczy do mieszkania,
                      stolki, szafki itd.

                      MMagi muszę konczyc, bo juz wychodze z pracy, ale jutro chetnie przeczytam
                      Twoja odp.

                      Pa;)
                      • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 22.06.05, 15:11
                        Boze, jak wy mozecie miec ponad 2 tys na miesiac dla 2 osob i narzekac?
                        Przeciez to istny grzech.Wyobrazam sobie wscieklosc osob, ktore musza wyzyc za
                        800 zl i zaplacic z tego czynsz (tak zylam w Poznaniu pzrez 3 lata, mimo ze
                        skonczylam dobre studia).
                        • trolica_a Re: S Z O K !!! 22.06.05, 15:21
                          He , he .Zgadzam sie z Toba w 100 % .I jeszcze domek maja ( chyba na niego nie
                          zapracowali).No i na dziecko za wczesnie , bo zabraknie na pieluchy jednorazowe
                          i danonki.A tetrowych nie wie czy sie uzywa.Szkoda gadac .Trafila nam sie tu
                          nowa krolowa forum:))))
                          • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 22.06.05, 15:21
                            Mnie takie posty po prostu doluja.Nic dodac nic ujac.
                          • mmagi nam się TU??a ty skad zes sie TU wzieła? 22.06.05, 15:29
                            jakos nie przypominam sobie takiego nicka i moze ci sie nie podobac ale nie
                            masz prawa krytykowac czyjegos zycia,na dodatek ten ktos dopiero w nie wchodzi
                            i sie go uczy,wiec badz łaskawa poznac kogos a nie dawac popisu w takim stylu
                            jak dałas:>
                            • trolica_a Re: nam się TU??a ty skad zes sie TU wzieła? 22.06.05, 15:39
                              I tu sie mylisz .Mam prawo wyrazic swoje zdanie , czy sie ono komus podoba czy
                              nie:)A autorce watku prponuje poczytac forum- samodzielna mama i przyjme-
                              oddam.Moze to ja troche zycia nauczy.
                              • lena_zet Re: nie czepiać się 22.06.05, 15:46
                                a co was obchodzi czy ktoś wydaje tyle a ktoś inny tyle, co?Ja nawet jakbym
                                miała do wydania 2 tys zł dziennie to wydałabym i dalej bym płakała, że mi kasy
                                brakuje (bo zapewne tak by było hehe).
                              • mmagi Re: nam się TU??a ty skad zes sie TU wzieła? 22.06.05, 15:46
                                trolica_a napisała:

                                > I tu sie mylisz .Mam prawo wyrazic swoje zdanie , czy sie ono komus podoba
                                czy
                                > nie:)A autorce watku prponuje poczytac forum- samodzielna mama i przyjme-
                                > oddam.Moze to ja troche zycia nauczy.

                                wyrazic zdanie tak..ale nie krytykowac!!!
                                a po co jej samodzielna mama jak ona nie jest mama,tylko młoda kobieta po
                                ślubie i wyszła z domu zaczynajac własne zycie,taka byłas madra od razu???
                                moja córka /panna,pracuje/ jak pójdzie na zakupy to oczy wywala jak ma zapłacic
                                przy kasie...ja prowadze dom i juz ich nie wywalam,bo wiem ile kosztuje życie:>
                                • trolica_a Re: nam się TU??a ty skad zes sie TU wzieła? 22.06.05, 15:54
                                  Chodzi o to zeby znac problemy innych. Jak juz chce wkraczac w te doroslosc .A
                                  nie wypisywac pierdulki o pieluchach i danonkach.
                                  • jsolt Re: nam się TU??a ty skad zes sie TU wzieła? 22.06.05, 15:55
                                    trolica_a napisała:

                                    > Chodzi o to zeby znac problemy innych. Jak juz chce wkraczac w te
                                    doroslosc .A
                                    > nie wypisywac pierdulki o pieluchach i danonkach.

                                    dziewczyno, kompletnie życia nie znasz jednak, te właśnie pieluchy i danonki to
                                    w pewnym momencie centrum twojego nowego świata...
                                  • lena_zet Re: nam się TU??a ty skad zes sie TU wzieła? 22.06.05, 15:56
                                    to nie są pierdoły, to jest żcyie.Jednym wystarczy kaszka gryczana by mieć już
                                    piatkę dzieci, a drudzy chcą zapewnić pociechom lepszy byt.Kapisz?
                          • jsolt Re: S Z O K !!! 22.06.05, 15:45
                            trolica_a napisała:

                            > He , he .Zgadzam sie z Toba w 100 % .I jeszcze domek maja ( chyba na niego
                            nie
                            > zapracowali).
                            no i fajnie że mają domek, też bym chciała

                            No i na dziecko za wczesnie , bo zabraknie na pieluchy jednorazowe
                            >
                            > i danonki.
                            bardzo słusznie robi, ja też nie chciałabym być pewna, że mi nie zabraknie

                            A tetrowych nie wie czy sie uzywa.
                            a skąd ma wiedzieć??

                            Szkoda gadac.
                            dokładnie. z Tobą. zioniesz jadem. wyluzuj

                            • mmagi Re: S Z O K !!! 22.06.05, 15:48
                              no właśnie:>
                          • mmagi "i jeszcze domek maja"..gadasz jak przekupa 22.06.05, 15:47
                            do tego zawistna..tak mi sie to widzi:P
                            • trolica_a Re: "i jeszcze domek maja"..gadasz jak przekupa 22.06.05, 15:50
                              Kochana .Nie jestem zawistna.Zarabiam wiecej niz ona razem z mezem:))Ale domku
                              nie mam:((( ha ha
                              • lena_zet Re: "i jeszcze domek maja"..gadasz jak przekupa 22.06.05, 15:52
                                to życzę ci żebyś miała i dupy innym nie zawracała, że zarabiasz więcej a nie
                                masz.Aha-ty też mi tego życz, bo nia mam a bym chciała.
                              • vandikia Re: "i jeszcze domek maja"..gadasz jak przekupa 22.06.05, 15:53
                                no fartnęło mi się, mam domek. powierzchnia mieszkalna 50 metrów, dostałam od
                                teściów. To grzech?
                                Narzekam, ? Trochę, owszem. Chciałabym zarabiac więcej, to grzech? Chciałabym,
                                żebyśmy mieli z mężem 5 tys razem na miesiąć i dąże do tego, choc nie po
                                trupach.

                                Niektórym wystarczy 2 tys, innym 5, innym 15, co innego, że niektórym musi
                                wystarczyc 500 zł na miesiąc i zyją, ale ja nie o tym pisałam ten post.
                                Bez odbioru
                                • mmagi nie tłumacz sie bo Ci wpieprze w dupę!!!!:-)))) 22.06.05, 15:55
                              • jsolt Re: "i jeszcze domek maja"..gadasz jak przekupa 22.06.05, 15:54
                                trolica_a napisała:

                                > Kochana .Nie jestem zawistna.Zarabiam wiecej niz ona razem z mezem:))

                                no to czemu naskakujesz na vandikię, że narzeka na 2 tys. miesięcznie???

                                Ale domku
                                > nie mam:((( ha ha
                                • trolica_a Re: "i jeszcze domek maja"..gadasz jak przekupa 22.06.05, 15:56
                                  Bo lubie byc taka kontrowersyjna:)
                                  • jsolt Re: "i jeszcze domek maja"..gadasz jak przekupa 22.06.05, 15:57
                                    trolica_a napisała:

                                    > Bo lubie byc taka kontrowersyjna:)

                                    to nie jest kontrowersja, tylko hipokryzja...
                              • mmagi Re: "i jeszcze domek maja"..gadasz jak przekupa 22.06.05, 15:54
                                ale samo stwierdzenie 'i jeszcze domek maja' zionie jadem,a maja bo moze to
                                spadek po babci:P
                                • trolica_a Re: "i jeszcze domek maja"..gadasz jak przekupa 22.06.05, 16:02
                                  To jest takie trudne slowo:"ironia" :)))Odnosnie do calej sytuacji oczywiscie.
          • kasan1512 Re: S Z O K !!! 22.06.05, 18:55
            Chciałbym być Twoim psem(jestem studentem i mieszkam w akademiku:)
    • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 00:21
      Dziewczyny!Ale tu chyba nie chodzi o zazdrosc bo ktos ma domek, a ktos nie.Ale
      kazdy inteligentny czlowiek zyjacy w Polsce wie jaka jest sytuacja.Wiec
      wipisywanie ze ma sie na 2 osoby 3 tys na miesiac i nie starcza itp , to juz
      lekka przesada.I nie dziwcie sie ze budzi to kontrowersje, logiczne.Niech ma co
      ma, ale zeby soie skarzyc? To tak jakby dziewczyna wazaca 50 kg skarzyla sie
      ze jest za gruba.Wtedy gwarantuje ze wszyscy by jej sie kazali stuknac w czolo.
      • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 06:54
        > wipisywanie ze ma sie na 2 osoby 3 tys na miesiac i nie starcza itp , to juz
        > lekka przesada.

        guzik prawda.Jedni potrafią wyżyć za 1000 zł miesięcznie (znam takie pary), a
        inni nie potrafią wyżyć za 4 tys miesięcznie (znam takie pary).Nie bierzesz pod
        uwagę, że ktoś jest oszczędny a ktoś inny rozrzutny.

        > ma, ale zeby soie skarzyc? To tak jakby dziewczyna wazaca 50 kg skarzyla sie
        > ze jest za gruba.Wtedy gwarantuje ze wszyscy by jej sie kazali stuknac w
        czolo.

        A bierzesz pod uwagę, że dziewczyna może mieć 170 wzrostu a inna 144 wzrostu?
        • vandikia Re: S Z O K !!! 23.06.05, 08:45
          hehe z tym wzrostem to mnie normalnie zagięłaś ;00
        • six_a Re: S Z O K !!! 23.06.05, 09:15
          osobiście jestem zdania, że rozrzutność jest luksusem, na który człowieka musi
          być stać. Jeśli natomiast ktoś ma do dyspozycji 1500 złotych na miesiąc, z tego
          musi opłacić mieszkanie itp., wyżywić się, utrzymać dziecko albo więcej dzieci,
          a tu się okazuje, że w połowie miesiąca nie ma kasy, bo wydawał stówę dziennie,
          to jest to głupota, a nie rozrzutność.
          • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 09:28
            eh, zobaczysz jak to jest kiedy zostaniesz matką.Z jak ciężkim sercem odmawia
            się dziecku przyjemności (nie mówię o czipsach).A po drugie to kieruję się
            zasadą, że raz się żyje i nie ma co przesadzać z oszczędzaniem.
            • mmagi Re: S Z O K !!! 23.06.05, 10:30
              cipsy i cola sa bałdzo niezdrowe,mozna sie bez tego obyc,moja córka jako
              dziecko nie znała smaku coli:)
              • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 10:33
                więc napisałam, że nie chodzi o czipsy czy tam colę czy tam jeszcze jakieś
                trucizny.Chodzi mi o o rzeczy pozywne-owoce, nabiał, chodzi o rozrywkę-
                bawialnie, kino itd itp.Niestety-ale to wszystko kosztuje i to nie mało.
        • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:12
          Zgadzam sie z toba, sa osoby oszczedne i rozrzutne.Tylko ze te rozrzutne raczej
          o tym wiedza ze sa rozrzutne, wiec po jaka cholere wlaza na forum i wypisuja
          bzdety?Jestes rozrzutna, twoja sprawa, ale jak mozna wypisywac takie posty w
          kraju gdzie wiekszosc ludzi nie moze zwiazac konca z koncem?Chyba kazdy ma swoj
          rozum i potrafi ocenic czy 3 czy 4 tys na miesiac to duzo czy malo.
          Nie wiem Lena czy mnie rozumiesz, bo z tego co piszesz, chyba sama do tych
          rozrzutnych raczej przynalezysz.Poza tym nie wiem czy zauwazylyscie jedna
          prawidlowosc: ci co maja najwiecej, najczesciej sie uskarzaja!
          • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:17
            jeśli nie poprawią się moje warunki finansowe wyjeżdżam z kraju.Proste.Nie będę
            na pewno do końca życia siedzieć na tyłku i gadać "jezu, ten ma domek, tamten
            ogródek, a ja tylko 1000 zł do życia".A póki co to nie narzekam, że mam mało,
            tylko stwierdzam fakt-nie wystarcza mi.
            • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:26
              Ja z kraju wyjechalam i zdziwilabys sie bardzo: tu jest tak samo.Ci co oplywaja
              w luksusy ciagle skwszeni, bo im nie wystarcza, bo trzeba miec jeszcze to i
              pojechac tam i bawic sie i ubierac ...A mnie doslownie trafia, bo od sluchania
              tego uszy bola.Ja tam nikomu nie zazdroszzce domku, jak sie dorobie moze
              kiedys, sama sobie kupie, ale nie trujcie dupy innym!
              • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:30
                a kto ci truje dupę?od początku wątku mam wrażenie, że to ty trujesz mnie a nie
                ja tobie.Jestem w błędzie?Poza tym jestem w tej dobrej sytuacji, że mam gdzie
                wyjechać i mam do czego wyjechać, więc daruj sobie uwagi w stylu "złudna
                nadzieja na lepsze życie".
                • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:33
                  Nadzieja ne lepsze zycie zludna nie jest, bo ja zyje dobrze, lepiej niz w
                  Polsce. nie o tym pisalam.
                  Zludna jest nadzieja na to ze ludzie w koncu zrozumieja ze pieniadz to nie
                  wszystko, ale to dopiero sie pojmuje jak jest tragedia osobista, czego wam nie
                  zycze, bynajmniej.Los jest czasem przewrotny i msci sie na tych co to wiecznie
                  sfrustrowani i wiecznie chca wiecej i wiecej.
                  A ty sie tak z rana nie goraczkuj, zlosc pieknosci szkodzi.
                  • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:34
                    ale ten wątek dotyczy wydatków a nie zapadania na ciężkie choroby, prawda?
                    • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:36
                      Jesli mam byc szczera, to zauwazylam ze to ty czesto piszesz w watkach nie na
                      temat.Na przyklad jak to mozliwe ze zdaje sie konkurs na stanowisko w watku o
                      mezu co popija piwko, zostawiajac zone.Wiec nie udawaj greka teraz!
                      • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:38
                        to było pytanie skierowane do autorki wątku, a nie wrzask do ogółu, żeby
                        przestali narzekać na 3 tys i pomyśleli o tym, że może ich dopaść ciężka
                        choroba.Ot-taka mała różnica.
                      • vandikia jesu a co to śledztwo jakieś? 23.06.05, 11:43
                        kazdy pisze na co ma ochotę
                        poza tym gdzie w tym wątku jest do cholery napisane, ze pieniądze są
                        najwazniejsze
                        dziewczyno, widzisz tylko to co chcesz widziec, wyluzuj, albo czytaj ze
                        zrozumieniem
          • jsolt Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:20
            ewelinab1 napisała:

            > Zgadzam sie z toba, sa osoby oszczedne i rozrzutne.Tylko ze te rozrzutne
            raczej
            >
            > o tym wiedza ze sa rozrzutne, wiec po jaka cholere wlaza na forum i wypisuja
            > bzdety?Jestes rozrzutna, twoja sprawa, ale jak mozna wypisywac takie posty w
            > kraju gdzie wiekszosc ludzi nie moze zwiazac konca z koncem?
            nieprawda, nie większość, tylko część - tak samo jak część ma wszystko i
            nadto, część ma akurat, kolejna część ma wystarczająco i jeszcze trochę,
            niektórym brakuje więcej a innym mniej, inni z kolei żyją niestety poniżej
            progu socjalnego itp itd.

            To, ile się wydaje zależy od struktury wydatków, przecież to chyba jest
            oczywiste. Jeżeli ktoś ma kredyt na mieszkanie, kredyt na samochód, dzieci w
            szkole itp. - wtedy 2-3 tysiące to są pieniądze śmieszne, bo tyle mniej więcej
            wyda miesięcznie na opłaty.
            Więc ustalanie granicy, że powyżej 3 tysięcy nie można narzekać, jest po prostu
            głupie, sorry...
            • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:27
              No wiesz, skoro inwestujesz w samochod, dom itp, to nie skarz sie ze ci
              brakuje, proste.Zainwestowalas w cos!
              • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:31
                cholera, a dlaczego można napisać że 1000 zł nie starcza, a że 3000 nie starcza
                to już nie można.Opanuj się.
                • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:35
                  Nie,znow mnie nie zrozumialas.Najlepiej w ogole o tym nie pisac, ale skoro sie
                  juz pisze, to trzeba miec blade pojecie o sytuacji w naszym kraju.
                  • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:37
                    no właśnie mam pojęcie o życiu w tym kraju i kolejny raz mogę stwierdzić, że
                    jednym starcza 1000 zł, a drugim 3000 może nie starczać.
                    • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:42
                      Widze ze sie nie zrozumiemy, ale podam ci jeszzce jeden przyklad: ciebie stac
                      na hamburgera wiec go kupujesz, jesz na ulicy, przyglada ci sie umierajacy z
                      glodu, ktory by oddal zycie za hamburgera.A ty stajesz i sie drzesz na caly
                      glos: nie najadlam sie tym gownem, za malo dla mnie.
                      No wlasnie dla mnie tak ta sytuacja wyglada.Trzeba byc strasznym egoista by
                      takie bzdury wypisywac.To tyle na ten temat.
                      Wiesz, ja mam 4 razy tyle wyplaty co kolezanka, ktora napisala tego posta, wiec
                      nie chodzi tu o moja zazdrosc, tylko o pewne zasady.
                      • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:45
                        żadna z nas nie wrzeszczała-to po pierwsze.Nie próbuję zaistnieć poprzez wyższe
                        zarobki.Stwierdzam tylko, że mi nie starcza.I w dalszym ciągu nie widzę w tym
                        nic dziwnego.Kultura nakazuje nie rozliczać innych, wiesz o tym?
                        • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:48
                          No widzisz, wspomniec ze sie ma forse, dobra sytuacje, nie narzekac, zle.Ale
                          wypisywac ze ma sie ale nie strcza, dobrze.Gdzie twoja logika Lena?Ja po prostu
                          chcilam ci pwoiedziec, ze tu nie o zazdrosc chodzi.I nie musze zaistniec dzieki
                          mojej forsie, nie rozsmieszaj mnie.
                          • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:50
                            no dobra-ostatni raz tłumaczę i proszę cię spróbuj zrozumieć tym razem, bo
                            zaraz mi ręce opadną i już nie dam rady podnieść ich nad klawiaturę.Mam dobrą
                            sytuację finansową, zarabiam więcej niż najniższa krajowa, ale mi nie
                            starcza.Ok?
                            • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:51
                              to ci bardzo wspolczuje,ze jestes nieszczesliwa.A za oknem takie piekne
                              slonce...
                              • lena_zet Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:53
                                jestem bardzo szczęśliwa, gdzie wyczytałaś o moim domniemanym nieszczęściu?
                      • jsolt Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:46
                        ewelinab1 napisała:

                        > Widze ze sie nie zrozumiemy, ale podam ci jeszzce jeden przyklad: ciebie stac
                        > na hamburgera wiec go kupujesz, jesz na ulicy, przyglada ci sie umierajacy z
                        > glodu, ktory by oddal zycie za hamburgera.A ty stajesz i sie drzesz na caly
                        > glos: nie najadlam sie tym gownem, za malo dla mnie.
                        > No wlasnie dla mnie tak ta sytuacja wyglada.Trzeba byc strasznym egoista by
                        > takie bzdury wypisywac.To tyle na ten temat.
                        > Wiesz, ja mam 4 razy tyle wyplaty co kolezanka, ktora napisala tego posta,
                        wiec
                        >
                        > nie chodzi tu o moja zazdrosc, tylko o pewne zasady.

                        jakie qrva zasady!?!?! jaki egoizm?? to co, mam wszystkich głodnych ze swojej
                        pensji nakarmić zanim ja się najem, żeby nie mieć wyrzutów sumienia że tyle i
                        tyle mi nie starcza??? ja zapierd.... po kilkanaście godzin na dobę żeby
                        cokolwiek mieć, mnie nigdy nikt nic nie dał, wydaję ile chcę i jak po
                        hamburgerze jestem głodna to właśnie się drę że za mało, i koniec. A jak
                        któregoś dnia nie mam na tego hamburgera, to trudno, ale na pewno nie wypominam
                        tym którzy mają, że ja nie mam a oni tacy egoiści...
                        • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:49
                          No i wlasnie to jest egoizm.Myslenie wylacznie o sobie!Jak na dloni.
                          • jsolt Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:50
                            ewelinab1 napisała:

                            > No i wlasnie to jest egoizm.Myslenie wylacznie o sobie!Jak na dloni.

                            należy mi się ten tzw. egoizm wiesz?? nikt inny o mnie nie pomyśli, więc nie
                            widzę powodu dla którego ja również mam o sobie nie myśleć.
                      • vandikia Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:50
                        hahaha to się usmialam juz teraz na dobre

                        idealistka

                        wiec tak
                        od dzis jedząc kanapkę będę 10 tysięcy razy dziękowac, ze ją mogę jesc, bo
                        dzieci w Arfyce nawet tego nie mają
                        pijąc piwo, bede dziekowac, ze nie musze zadowalac sie jabolem za 2,5 jak ci
                        biedni panowie spod sklepu
                        ubierając sie rano bede dziekowac, ze mam sie w co ubrac
                        itd

                        juz dawno zrozumialam,ze swiata nie zbawie
                        napisalam idealistka...
                        coz chyba jednak jestes hipokrytką
                        wypisujesz totalne bzdury typu: masz dom i samochod, zainwestowales, wiec sie
                        nie dziw i nie narzekaj
                        w dzisiejszym swiecie tak sie sklada, ze dom i samochod, to raczej rzecz
                        normalna i chyba zadne wygórowane pragnienie? Ale mimo to kosztuje, wiec
                        czlowiek moze sobie ponarzekac, prawda?
                        tej biedy, o ktorej piszesz ja nie widze,
                        codziennie jestem w Wawie, gdzie roi sie od zebraków. Powiem tyle tylko jeden
                        wzial ode mnie kiedys kanapkę, reszta chciala forsy, taką biede to ja mam w
                        glebokim powazaniu
                        jak szukalismy kogos do drobnych poprawek remontowych, nagle nie bylo chetnych,
                        bo ten ma taką fuchę, ten inną, nikt nie chce zrobic rzeczy za ktore by dostal
                        100 zł, a zajelyby mu moze 3 godz. Ktos kto by nie mial pieniedzy nie
                        zachowywalby się tak.
                        Bieda, a ile jest osob pracujacych na czarno? Skad w biednych regionach Polski
                        roi sie od anten satelitarnych, niezlych samochodow?
                        Ja rozumiem, ze są ludzie biedni, ale bez przesady.
                        Zyje dla siebie i dla swojej rodziny, bo se swiata idealizmu do rzeczywistosci
                        przeszlam juz dosc dawno,
                        czego i Tobie zyczę


                        uff
                        • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:52
                          Gdybym zaczela myslec tak jak wy, stalabym sie taka jak wy, czego za wszelka
                          cene pragne uniknac.
                          • vandikia Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:53
                            tak wiec swięta ewelino,
                            juz pani nie odpisuję
                            mam po dziurki w nosie wydumanych lal,
                            bye
                  • jsolt Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:42
                    ewelinab1 napisała:

                    > Nie,znow mnie nie zrozumialas.Najlepiej w ogole o tym nie pisac, ale skoro
                    sie
                    > juz pisze, to trzeba miec blade pojecie o sytuacji w naszym kraju.

                    słuchaj, ja ogólnie to rzygam sytuacją w kraju, chromolę sytuację w kraju,
                    sytuację na wsi pod Warszawą, sytuację w kujawsko-pomorskim, sytuację mojego
                    sąsiada itp. Ja chcę żyć GODNIE i nie dam się zamknąć w skali: od 1500 do 2500
                    nie narzekaj, powyżej 3000 to rozpusta, poniżej 1000 można płakać. Będę dążyć
                    do tego, żeby mieć na to co akurat jest mi potrzebne, i żebym miała kiedyś
                    zarabiać i wydawać 10 000 to nie zamierzam czuć się z tym winna względem
                    ogromnej ilości osób zarabiających 10 razy mniej - będę się cieszyć, że
                    zapewniamy naszej rodzinie GODNE życie, bez wiecznego zastanawiania czy buty
                    czy płaszcz, czy nowa torebka to w tym miesiącu, i kiedy nowa pralka. Chrzanię
                    takie coś, i sytuację w kraju tym bardziej.
                    • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:46
                      Oczywiscie, bedziesz te 10 tys wydawac, jak najbardziej masz prawo.Ale bedziesz
                      wtedy przychodzic na forum i pisac ze masz za malo?
                      Zrozum, nie chodzi mi o to ze trzeba miec malo pieniedzy, ale o to zeby nie
                      wypisywac bzdur jak obiektywnie ma sie niezla sytuacje.
                      I wcale sie winna nie musisz czuc, ze wydajesz, bynajmniej.
                      • lena_zet Re: Ewelinko 23.06.05, 11:48
                        NIKT NIE NAPISAŁ, ŻE MA ZA MAŁO.JEDYNIE, ŻE MU NIE STARCZA, A TO OGROMNA
                        RÓŻNICA!!!!!! Celowo napisałam dużymi literami-może wreszcie zrozumiesz....
                        • ewelinab1 Re: Ewelinko 23.06.05, 11:50
                          Nie, nie zrozumiem nigdy skwaszonych babek, co to maja niezla sytuacje a
                          wiecznie pokrzywdzone.Dla mnie to jest zalosne i po prostu glupie.
                          Nie lubie jak sie mnie nazywa Ewelinka, wyroslam z tego juz dawno.
                          • jsolt Lena, ona nie zrozumie 23.06.05, 11:52
                            ewelinab1 napisała:

                            > Nie, nie zrozumiem nigdy skwaszonych babek, co to maja niezla sytuacje a
                            > wiecznie pokrzywdzone.Dla mnie to jest zalosne i po prostu glupie.
                            > Nie lubie jak sie mnie nazywa Ewelinka, wyroslam z tego juz dawno.


                            Ewelina, 'niezła sytuacja' to pojęcie względne, do końca jeszcze chyba nie
                            dorosłaś skoro tego nie rozumiesz.
                            • ewelinab1 Re: Lena, ona nie zrozumie 23.06.05, 11:53
                              Oj chyba doroslam, oj chyba tak..., czego i tobie zycze!
                              • jsolt Re: Lena, ona nie zrozumie 23.06.05, 11:56
                                ewelinab1 napisała:

                                > Oj chyba doroslam, oj chyba tak..., czego i tobie zycze!

                                dobrze, że napisałaś 'chyba'...
                                wybacz więc, że nie dorosłam do ratowania świata i myślę o swoim życiu
                                najpierw, ponieważ mam tylko jedno.
                                • ewelinab1 Re: Lena, ona nie zrozumie 23.06.05, 11:57
                                  Pewnego dnia obudzisz sie z"reka w nocniku" i stwierdzisz ze przechlapalas
                                  zycie, zajmujac sie wylacznie sprawami materialnymi.
                                  • lena_zet Re: Lena, ona nie zrozumie 23.06.05, 11:58
                                    aha, czyli dla odmiany w wątku zacznijmy pisać o rzeczach niematerialnych-tak
                                    dla Eweliny.Ludzie, ratujcie.
                                  • jsolt Re: Lena, ona nie zrozumie 23.06.05, 12:02
                                    ewelinab1 napisała:

                                    > Pewnego dnia obudzisz sie z"reka w nocniku" i stwierdzisz ze przechlapalas
                                    > zycie, zajmujac sie wylacznie sprawami materialnymi.

                                    strasznie jesteś przemądrzała, nie znasz mnie i nie wiesz jak wygląda akutalnie
                                    moje życie, więc powstrzymaj się od swoich wielce uczonych komentarzy, ok??
                                    Zajmuję się sprawami materialnymi, ponieważ mam wspaniałą rodzinę, dzieciaka,
                                    pomocnych przyjaciół, kochających rodziców, a resztę to już niestety muszę
                                    sobie kupić za żywą gotówkę ....
                                    nie ucz mnie więc, dziecko drogie, jak należy żyć, bo radzę sobie świetnie.
                          • lena_zet Re: Ewelinko 23.06.05, 11:52
                            żadna z nas nie napisała że jest pokrzywdzona!!!dziewczyno rany boskie, gdzieś
                            to wyczytała?
                          • vandikia kuźwa mać 23.06.05, 11:53
                            toż to jakis głąb
                            a kto jest do cholery skwaszoną babką?
                            Ja nie wiem, czy Ty w tym momencie zartujesz, czy naprawdę tępa jestes
                            ale Twoje prawo, mysl jak chcesz
                            • ewelinab1 Re: kuźwa mać 23.06.05, 11:56
                              O, juz sie zaczynaja wyzwiska, tak sie konczy niemal kazda dyskusja na tym
                              forum, kiedy ktos ma inne zdanie niz wy.Czy ja ciebie obrazilam, wyzwalam, od
                              tepych potraktowalam?
                              • vandikia Re: kuźwa mać 23.06.05, 12:00
                                nie po prostu tak sie nazywają osoby, ktore nie widza co jest napisane
                                dla mnie np jest obrazą, że osądzasz nas według (swoich?) kryteriów.
                                Dla mnie (obiektywnie patrząć) napisanie "skwaszona babka" jest takim
                                samym "wyzwiskiem" co "tępa". Obiektywnie rzecz biorąc przez moje subiektywne
                                zdanie. Dziękuję
                                • ewelinab1 Re: kuźwa mać 23.06.05, 12:02
                                  Chamstwo uszami wychodzi.Ja chyba tez mam prawo wypowiedziec sie na forum,
                                  nawet jesli mam odmienne zdanie niz ty? Nie uwazasz?
                      • jsolt Re: S Z O K !!! 23.06.05, 11:49
                        ewelinab1 napisała:

                        > Oczywiscie, bedziesz te 10 tys wydawac, jak najbardziej masz prawo.Ale
                        bedziesz
                        >
                        > wtedy przychodzic na forum i pisac ze masz za malo?
                        > Zrozum, nie chodzi mi o to ze trzeba miec malo pieniedzy, ale o to zeby nie
                        > wypisywac bzdur jak obiektywnie ma sie niezla sytuacje.
                        > I wcale sie winna nie musisz czuc, ze wydajesz, bynajmniej.


                        "obiektywnie" to niebezpieczne słowo - moim zdaniem, też obiektywnie, 2000 zł
                        na młode małżeństwo na dorobku, to wcale nie jest dobra sytuacja; w mojej
                        opinii to są pieniądze wyłącznie na przeżycie, a nie na życie... więc takie
                        dyskusje 'obiektywne' mają średni sens
                      • mmagi ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem:>? 23.06.05, 11:52
                        bo tak jakos mi sie zdaje ze co s ci szwankuje i stad masz takie a nie inne
                        myślenie,a ty karmisz głodnych na ulicy???
                        • jsolt Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 11:53
                          mmagi napisała:

                          > bo tak jakos mi sie zdaje ze co s ci szwankuje i stad masz takie a nie inne
                          > myślenie,a ty karmisz głodnych na ulicy???

                          ja karmię łabędzie w Łazienkach, czy to się liczy??? :)
                          • mmagi Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 11:56
                            a ja sasiadów kota bo jakis taki chudy;-))
                            liczy,oczywiscie:-)
                        • ewelinab1 Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 11:55
                          Nie , nie karmie, bo tu gdzie mieszkam ich nie ma po prostu.Ale nie narzekam
                          wiecznie z emi nie starcza i nie kwasze sie , bo duzo wydalam.Staram sie
                          docenic to , co mam.Pod sufitem dobrze, nawet bardzo, dziekuje.

                          Tu gdzie mieszkam, Polacy postrzegani sa jako narod wiecznych malkontentow,
                          chyba zaczne im przyznawac racje :)!
                          • lena_zet Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 11:57
                            no przyznawaj im rację, przyznawaj.Jesteś jedną z cięższych osób-powinnaś podać
                            rękę asi sagis, bo obydwie jesteście tak samo mądre, lepsze i w ogóle the
                            best.Po raz tysiąć pięćset sto dziewięćset powtarzam-ŻADNA Z NAS NIE NARZEKA
                            • ewelinab1 Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 11:58
                              A ja przejrzalam wiele wiele watkow, i o sagis akurat tego nie pomyslalam,
                              tylko wlasnie o tobie.dziwne prawda?
                              • lena_zet Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 11:59
                                wiadomo, że nie pomyślałaś o kimś kto jest tak bardzo podobny do ciebie.Nie
                                przejmuj się-to normalne :)
                                • ewelinab1 Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:01
                                  Cz ty naprawde masz o sobie tak pochlebne zdanie czy zartujesz?W kazdym watku
                                  wszczynasz klotnie, wyzywasz ludzi udajac przy tym jakas lepsza od innych,
                                  inteligentniejsza.Sorry, ale to sie naprawde rzuca w oczy!
                                  • lena_zet Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:04
                                    a teraz szybko mi pokazuj:
                                    1.gdzie cię wyzwałam,
                                    2.gdzie wszczynam kłótnie? <jedynie robię sobie jajca, bo forum to dla mnie
                                    rozrywka a nie prawdziwe żcyie, a że inni się szybko podniecają to już ich
                                    broszka>
                                    3.gdzie pokazuję, że jestem lepsza od innych.
                                    4.gdzie pokzałam, że jestem inteligentniejsza.

                                    Bardzo cię proszę o podanie konkretnych przykładów.Skoro mnie inwigilujesz, to
                                    chyba nie będziesz miała problemów z przytoczeniem jakichkolwiek przykładów.
                                    • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:06
                                      i ja się zastanowiłam
                                      w sumiem głąb - to było przypuszczenie nie stwierdzenie
                                      a "tępa" użyłam w pytaniu
                                      tak więc to ewelina szuka zaczepki i wszczyna kłotnie, a nie ktos inny :D
                                      • ewelinab1 Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:16
                                        Ok, to ja tez ci cos napisze, nie zapomnij ze to w pytaniu!!!
                                        Czy ty jestes tepa krowa, co sie puszcza z kazdym jednym i smierdzi na
                                        odleglosc?

                                        PYTANIE , PRZYPUSZCZENIE! NIE ZAPOMNIJ!!!
                                        • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:18
                                          odpowiadam więc, nie nie jestem tępa i nie puszczam się, różnica polega na tym,
                                          że ja zaprzecyłam, a ty jakby przyjelas do wiadmomosci moje przypuszczenie i
                                          jakby je potwierdzilas
                                          • ewelinab1 Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:23
                                            jesli to ma ci poprawic samopoczucie, to sobie tak mysl.Niech tam.Wiem ze i tak
                                            juz masz zycie wystarczajaco smutne.
                                            Lece na palze, bez odbioru!
                                            • lena_zet Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:25
                                              >Wiem ze i tak
                                              >
                                              > juz masz zycie wystarczajaco smutne.

                                              no i kogo wam przypomina to "wiem" ? :)))

                                              --
                                              i pragnę też by mnie spalono
                                              bo zawsze się bałam robaków
                                              • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:26
                                                ja własnie nie wiem kogo :D ;)
                                                • lena_zet Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:30
                                                  mnie sagis.Ona wszystko o wszystkich wie najlepiej.Nigdy nie
                                                  pisze "przypuszcam", tylko "wiem" albo "jestem pewna".
                                            • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:25
                                              lec lec, ech moje smutne zycie, dzieki, ze tak sie nim interesujesz
                                              • ewelinab1 Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:28
                                                No wiesz, wiadomo ze ktos kto nie ma forsy, na nic mu nie starcza jest smutny.
                                                • lena_zet Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:31
                                                  a inny ma forsę, rozrzutny jest i nie starcza mu, ale jest szczęśliwy-dziwne,
                                                  nie?
                                                • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:39
                                                  to masz:

                                                  [TU] Szczęście
                                                  Autor: vandikia
                                                  Data: 22.06.2005 09:01 + dodaj do ulubionych wątków

                                                  skasujcie post

                                                  + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                                  Muszę się podzielić, po prostu muszę.

                                                  Wracałam wczoraj z pracy po 8 męczących godzinach. Huk stolicy i wysoka
                                                  temperatura doprowadzały mnie na skraj wyczerpania fizycznego. Jechałam
                                                  najpierw autobusem wśród spoconych ludzi, a potem kolejką, gdzie było mega
                                                  ciasno. Dojechałam na moją wieś, gdzie mieszkam od dwóch tygodni. Z ciasnej i
                                                  śmierdzącej kolejki wysiadłam wprost do leśnej alei, gdzie powitały mnie
                                                  śpiewy ptaków. Tak cicho i świeżo. Słońce przebijało się przez drzewa, a ja
                                                  myślałam, że zemdleję. Wszędzie mdlący zapach przekwitającego jaśminu.
                                                  Usiadłam na schodkach mojego domu i nie mogłam się "nachapać" tego powietrza.
                                                  Potem położyłam się w mięciutkiej pościeli, wzięłam małe piwko i korzystając
                                                  z tego, że mąż dłużej pracował obejrzałam babski film. Czułam się tak
                                                  szcęśliwa, że bałam się momentami, że za chwilę się obudzę. Niewiele potrzeba
                                                  do szczęścia, tak niewiele...
                                        • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:19
                                          aha i nie smierdzę,
                                          dziękuję
                                          • mmagi Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:21
                                            vandikia napisała:

                                            > aha i nie smierdzę,
                                            > dziękuję
                                            dobrze ze to dopisałaś bo juz myślałam;-))))))))
                                            • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:26
                                              hehehe nie no jako mloda małżatka staram się dbać trochę o siebie ;)
                                  • mmagi jak tu posiedzisz dłużej to pokochasz Lenkę:-))) 23.06.05, 12:06
                                    ewelinab1 napisała:

                                    > Cz ty naprawde masz o sobie tak pochlebne zdanie czy zartujesz?W kazdym watku
                                    > wszczynasz klotnie, wyzywasz ludzi udajac przy tym jakas lepsza od innych,
                                    > inteligentniejsza.Sorry, ale to sie naprawde rzuca w oczy!
                                    • ewelinab1 Re: jak tu posiedzisz dłużej to pokochasz Lenkę:- 23.06.05, 12:12
                                      Siedze tu juz bardzo dlugo i jakos nie zapalalam uczuciem.jest mi co najwyzej
                                      obojetna.
                                      • vandikia Re: jak tu posiedzisz dłużej to pokochasz Lenkę:- 23.06.05, 12:16
                                        to ty zimna kobieta jestes
                                        • ewelinab1 Re: jak tu posiedzisz dłużej to pokochasz Lenkę:- 23.06.05, 12:17
                                          No, raczej dla kobiet takich jak Lena tak.
                                      • mmagi a jak długo? 23.06.05, 12:18
                                        ewelinab1 napisała:

                                        > Siedze tu juz bardzo dlugo i jakos nie zapalalam uczuciem.jest mi co najwyzej
                                        > obojetna.
                                    • lena_zet Re: dziewczyny 23.06.05, 12:21
                                      róznica jest taka, że wy jesteście baby z jajami (wiecie o co biega), a taka
                                      jedna z drugą siedzą i podnosi im się ciśnienie jak napiszę o kupie czy czymś
                                      innym równie głupim.Cholera, jak ja się cieszę, że w życiu otaczają mnie osoby
                                      z poczuciem humoru :)
                                      • mmagi Re: dziewczyny 23.06.05, 12:25
                                        bo widzisz jak sie jest tu nowym to sie myśli ze mozna tu na powaznie rozwiazac
                                        jakies swoje problemy,z pełna powaga podyskutowac i pomądrzyc no i wogóle a to
                                        nie jest tak do konca,ja tez na poczatku chciałam cie udusic ale dosc szybko
                                        sie zorientowałam o co biega i lublju tebja:-)))
                                        • lena_zet Re: dziewczyny 23.06.05, 12:26
                                          ja tjebja ljóbljó toże :) ale ona pisze, że jest od dawna, a to różnica :)
                                          • mmagi Re: dziewczyny 23.06.05, 12:33
                                            lena_zet napisała:

                                            > ja tjebja ljóbljó toże :) ale ona pisze, że jest od dawna, a to różnica :)

                                            moze ja nie umiem szukac w wyszukiwarce ale wychodzi mi ze od 19.06 zaczeła
                                            pisac
                                            • lena_zet Re: dziewczyny 23.06.05, 12:34
                                              bo wcześniej tylko czytała i zbierała informacje, żeby móc sobie wyrobić zdanie
                                              na nasz temat.
                                    • lena_zet Re: Ewelina 23.06.05, 12:22
                                      dlaczego nie odpowiedziałaś na moje pytania?Tak pięknie potrafisz oceniać
                                      innych (twoja kumpela też), ale nie potrafisz tego argumentować.Eh, te baby.
                                      • ewelinab1 Re: Ewelina 23.06.05, 12:25
                                        po prostu mi Lena szkoda czasu, bo i tak zaprzeczysz wszystkiemu, co z gory
                                        wiadomo.A ja wole pojsc na plaze czy spacer.I anprawde ciezko sie doszukac
                                        humoru w twoich wypowiedziach, ja bym raczej optowala za nienawiscia, agresja,
                                        cos w tym stylu.
                                        I chyba to tobie sie podnosi cisnienie, skoro gadasz o tym w kazdym watku, jako
                                        jedyna zreszta.
                                        • lena_zet Re: Ewelina 23.06.05, 12:29
                                          wiesz, bo znajdzie się dewota, która posądza mnie o bóg wie co.Ale wytłumaczyć
                                          i poprzeć czymkolwiek to nie potrafi.Najłatwiej jest przyjąć postawę "i tak
                                          jesteś głupia" i upierać się przy swoim zdaniu.Gdybyś pokazały mi watki, w
                                          którym pokazuję jaka to jestem wspaniała, lepsza od innych, inteligentniejsza i
                                          byłaby to prawda, to z pewnością przyznałabym ci rację.A tak się składa, że
                                          znam się b.dobrze i wiem na co mogę sobie pozwolić a na co nie.
                                          • ewelinab1 Re: Ewelina 23.06.05, 12:36
                                            Wiesz Lena, fajnie ze tak uwazasz, ale jakbys czasem posluchala co an ten temat
                                            sadza inni, moze by ci tak bardzo to nie zaszkodzilo.Nie przecze ze jestes
                                            fajna, rowna dziewczyna, przeciez cie nie znam, ale kiedy czyta sie twoje
                                            posty, niestety, odnosi sie wrazenie ze jestes typem zarozumiales
                                            krzykaczki.Ale to samo mozesz ty myslec o mnie,tak to juz jest.
                                            Mnie bardzo tylko boli to, ze kazda dyskusja tu przeradza sie w wyzwiska i to z
                                            najnizszej polki.Nie zdarza sie to nigdy na forach zagranicznych, wiec widac,z
                                            e chyba u ans ludzie jeszcze do tego nie dorosli.
                                            • vandikia Re: Ewelina 23.06.05, 12:36
                                              wracaj ty zbawicielu swiata na fora zagraniczne i daj nam spokoj
                                              • ewelinab1 Re: Ewelina 23.06.05, 12:39
                                                Dlaczego zbawicielu swiata? Dlaczego na zagraniczne? Masz prawo mi zabronic tu
                                                przychodzic? Prawda w oczy kole?
                                                Jakbys czasem tam zajrzala moglabys sie wiele nauczyc.I to nie ja wyzywam ludzi
                                                na tym forum, ukazujac swopje chamstwo.Dlatego nie ty mi bedziesz dyktowac co
                                                mam robic.I zrozum ze kazdy moze miec inne zdanie, forsujesz to an forum od 2
                                                godzin ale sama nie ejstes w stanie tego pojac.Szkoda slow.
                                                • vandikia Re: Ewelina 23.06.05, 12:41
                                                  przeciez na zagranicznych jest duzo lepiej z tego co piszesz, no chyba, ze
                                                  jestes masochistką i wolisz to, co raczej ciebie w oczy kole
                                            • lena_zet Re: Ewelina 23.06.05, 12:41
                                              nie uważam że jestem fajna, równa, śmieszna, inteligentna itd, itp.To tak dla
                                              twojej wiadomości.Jestem najzwyklejszą dziewczyną których miliony chodzą po
                                              kuli ziemskiej.Uważam, że niektórym przydałoby się trochę dystansu do
                                              internetu, pochopne wyciąganie wniosków nic dobrego nie wróży.Poza tym musisz
                                              zrozumieć, że Polska a zagranica to zupełnie inna kultura, inne wychowanie itd,
                                              itp-myślałam, że to jest zrozumiałe dla każdego.I moja droga, pomyśl czasem o
                                              tym, że co niektórzy są tutaj ewidentnie dla jaj, a inni na poważnie.
                                              A teraz mi powiedz w jakim kraju mieszkasz?
                                              • mmagi własnie,im szybciej sie złapie dystans do 23.06.05, 12:43
                                                forum tym lepiej dla tego co chce tu posiedziec :-)))
                                                • vandikia Re: własnie,im szybciej sie złapie dystans do 23.06.05, 12:45
                                                  kurcze mmagi, wlasnie mi cos uswiadomilas!!!

                                                  ja sie chyba zasiedzialam ;)
                                                  a od tego mozna dostac hemoroidów
                                                  i nici z treningów hahahaha
                                                  • mmagi Re: własnie,im szybciej sie złapie dystans do 23.06.05, 12:48
                                                    vandikia napisała:

                                                    > kurcze mmagi, wlasnie mi cos uswiadomilas!!!
                                                    >
                                                    > ja sie chyba zasiedzialam ;)
                                                    > a od tego mozna dostac hemoroidów
                                                    > i nici z treningów hahahaha

                                                    no po to tu jestem i czuwam;-)))))
                                              • ewelinab1 Re: Ewelina 23.06.05, 12:48
                                                Wiem ze polska mentalnosc jest inna.Ale warto moze by bylo z zagranicznych
                                                forow brac przyklad, byloby moze milej tutaj.Ja za granica mieszkam od kilku
                                                miesiecy, jak juz wspomnialam w ktoryms poscie, zawsze bede uwazala sie Polka i
                                                zawsze bede miala ochote porozmawiac na forach polskich, co mi sie wydaje
                                                logiczne i naturalne.Ale kiedy wspomnialam ze mieszkma za granica, od razu
                                                poszly w ruch zlosliwe komentarze, matko, czy ja sie mam tego wstydzic?Nie
                                                zwyklam raczej sie z tym obnosic na forum, ale wspomnilama o tym dla
                                                wyjasnienia jakies sytuacji.I to wlasnie jest przykre!
                                                • mmagi Re: Ewelina 23.06.05, 12:51
                                                  alez my tu mamy babeczki z Grecji i z Niemiec,komentarz był nie do tego ze tam
                                                  mieszkasz ale ze tam masz inne realia i inne pieniadze na życie,nie mowie ze
                                                  łatwe ale na zachodzie jak sie ma prace to ludziska inaczej zyją a tu inaczej:-
                                                  ))
                                                  • ewelinab1 Re: Ewelina 23.06.05, 12:56
                                                    Masz racje, ale tak sie sklada ze ja jeszcze pracy nie mam, gdyz jestem dopiero
                                                    w trakcie zalatwiania papierow, za maz wyszlam w maju.Zyjemy z jednej
                                                    nieiwelkiej pensji meza, ale staram sie cieszyc z tego co mam, a po czesci
                                                    uswiadomila mi to tragedia, ktora rzydarzyla sie mojej polskiej przyjaciolce
                                                    mieszkajacej obok nas.Zrozumialam ze zycie jest zbyt kruche by zajmowac sie
                                                    tylko rzeczami materialnymi i zbyt duzo jest ludzi naprawde
                                                    nieszczesliwych.Sytuacje w Polsce znam doskonale, pracowalam tam przez 4 lata
                                                    po studiach.I nie zwialam od realiow polskich, milosc mnie tu przygnala.
                                                  • lena_zet Re: Ewelina 23.06.05, 13:04
                                                    no to i ja dorzucę zdanie od siebie.Dla mnie najważniejszą rzeczą na świecie
                                                    jest moja córka.Dziękuję gorąco Bogu, że mi ją dał, że jest zdrowa.Tak bardzo
                                                    jej pragnęłam, że nie jestem ci w stanie tego opisać.Całą ciąże się marwtiłam,
                                                    bałam się, że mogę ją stracić.Zresztą tak mam do dzisiaj-bardzo się o nią
                                                    martwię :( Bardzo długo nie pracowałam (5 pierwszych lat życia mojej córci),
                                                    pracował tylko mój mąż i było nam ciężko (finansowo).Potem sytuacja
                                                    diametralnie się odwróciła-poszłam do pracy (dzięki najwspanialszej dziewczynie
                                                    jaką znam, to dzięki niej zaszły spore zmiany w moim życiu), sytuacja zaczęła
                                                    się stabilizować-tu mówię o finansach.Jestem cholernie szczęśliwym człowiekiem,
                                                    ale jeśli zobaczę na swojej drodze drogę do lepszego żcyia, to śmiało w nią
                                                    wkroczę nie oglądając się za siebie.
                                                  • mmagi Lenka Tobie tez najlepszego:-) 23.06.05, 13:08
                                                  • mmagi Re: Ewelina 23.06.05, 13:07
                                                    no to powodzenia Ci życze i złąp dystans do FK jak najszybciej :-))
                                                  • vandikia przeciez napisalas, ze zarabiasz 4 razy wiecej niz 23.06.05, 13:11
                                                    ja, a teraz piszesz, ze nie masz pracy, to jest dziwne.
                                                • lena_zet Re: Ewelina 23.06.05, 12:53
                                                  oj tam, odrazu brać przykład z zagranicy.A co w tamtych forach jest lepsze?Że
                                                  ludzie biorą wszystko na poważne?bo jeśli tak to ja dziękuję.A czy na forum
                                                  zagranicznym, z którego bierzesz przykład, ludzie dziwią się, że jednemu
                                                  starcza 1000 zł, a drugiemu 3000 zł nie stracza?
                                                  • ewelinab1 Re: Ewelina 23.06.05, 12:58
                                                    Nie, tam o takich rzeczach sie nie rozmawia, w kazdym razie nie spotkalam sie z
                                                    takim watkiem.I oni wlasnie wszystko przyjmuja z humorem, sa mniej spieci, i
                                                    bardzo grzeczni.
                                                  • jsolt Re: Ewelina 23.06.05, 12:59
                                                    ewelinab1 napisała:

                                                    > Nie, tam o takich rzeczach sie nie rozmawia, w kazdym razie nie spotkalam sie
                                                    z
                                                    >
                                                    > takim watkiem.I oni wlasnie wszystko przyjmuja z humorem, sa mniej spieci, i
                                                    > bardzo grzeczni.

                                                    ależ tutaj wszyscy byli bardzo grzeczni, dopóki nie zaczęłaś uświadamiać ludzi,
                                                    że są nienormalni, niemoralni i ogólnie skrzywieni narzekając na
                                                    niewystarczające im do godnego życia zarobki.
                                                  • lena_zet Re: Ewelina 23.06.05, 13:05
                                                    no to przypominam, że wątek vandikii jest-znaczy był dopóki nie wtrąciły pewne
                                                    nicki-z przymrużeniem oka :)
                                                  • mmagi Re: Ewelina 23.06.05, 13:10
                                                    lena_zet napisała:

                                                    > no to przypominam, że wątek vandikii jest-znaczy był dopóki nie wtrąciły
                                                    pewne
                                                    > nicki-z przymrużeniem oka :)


                                                    haha a to fakt:-))
                          • mmagi Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 11:58
                            a to mieszkasz za granica?no jesli tak to sie nie wcinaj do rozmowy Polek
                            mieszkajacych w kraju:->
                            • ewelinab1 Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 11:59
                              Mieszkam od kilku miesiecy, wczesniej mieszkalam w Polsce.
                              • mmagi Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:02
                                a co uciekłaś od realii?
                                • ewelinab1 Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:02
                                  Nie, wyszlam za maz.
                                • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:02
                                  ewelina poszla nawracac swiat na lepszą drogę, o pardon pewnie poleciala samo-
                                  lotem
                                  • ewelinab1 Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:04
                                    dla scislosci autokarem i pociagiem potem.Cieszy was ta wasza zlosliwosc,
                                    podnosi wam morale? Mozecie pisac, mnie to nie rusza, uodpornilam sie.
                                    • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:04
                                      bardzo cieszy
                            • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:01
                              hhihihi my Polki mieszkające w kraju nad Wisłą trzymamy się razem :D
                              • mmagi Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:02
                                no własnie,jak tam twój orgazm???
                                • vandikia Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:04
                                  hahahaha i to mnie rozwaliło
                                  hmm... jakby troche inaczej z tą poduszką
                                  fajniej (:DD
                                  ale to jeszcze nie to, byłam padnieta bo do północy siedzieli u nas znajomi, a
                                  do tego trochę zaprawiona czerwonym winem byłam.
                                  ale ogólnie będę trenować ;)
                                  • mmagi Re: ewelinab1 a ty to masz dobrze pod sufitem: 23.06.05, 12:07
                                    aaa to postaraj sie byc zrelaksowana i wypoczeta i nie myślec za duzo o tym i
                                    za intenswynie bo wtedy nic z tego:-))))
    • kobieta_na_pasach faktycznie - siok! 23.06.05, 10:16
      vandikia napisała:

      > D o tej pory byłam na utrzymaniu rodziców, mąż tez. Tzn. placilam za siebie
      > sama, za wszystko oprócz jedzenia. Do tej pory kupowalam czasem rzeczy na
      > obiad w weekend, albo czasem cos do pracy. Dzis przezylam szok. Poszlam do
      > sklepu po zakupy domowe, bo nei mamy czasem co jesc wieczorami, a po obiedzie
      > juz mi sie nie chce robic kolacji. Wiec tak, zeby bylo cos na ząb. Kupilam
      > troszkę wedliny, żołty ser. Rybki w puszce, sledzie, cukier, herbatę.
      > Papierosy i Politykę. Zapłaciłam w kasie 63 zł!!! Chyba musze zacząć uważać
      > co kupuję i zamiast pysznej Tetley kupować herbatę ekspresową, a zamiast
      > szynki ogonówkę. Boshe. Przeraziło mnie to troszkę dzisiaj.
    • ewelinab1 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 12:19
      Wystarczajaco.
    • liwia_85 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 12:47
      No to tylko takich szokow Ci zycze w zyciu. Mam 20 lat , tez nie daje rodzicom
      pieniedzy na jedzenie , ale zdaje sobie sprawe z tego ile co kosztuje.Nie
      jezdzilas z nimi nigdy do sklepu? A jak zaczniesz kupowac chemie i kosmetyki to
      dopiero sie zacznie .proszki , papier, plyny do kibelka , do glazury ,
      wanny ,do czyszczenia mebli ,do plukania..........oj zebys wtedy zawalu nie
      dostala:)))
      • mmagi Re: S Z O K !!! 23.06.05, 12:53
        wiesz moja corka jezdzi ze mna na zakupy i widzi ile wydaje,ale jak naładuje
        dla siebie wózek i sama za to płaci to jakos inaczej i jasniej widzi;-))))
        • liwia_85 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 13:05
          Nie na temat to bylo:)Jesli chcialas mi dopiec to Ci sie nie udalo:)Oplacam
          szkole , kupuje sobie wszystko oprocz pozywienia,utrzymuje samochod i
          oszczedzam na wlasne m kiedys w przyszlosci.Taki mam uklad z rodzicami.Jak Ci
          to nie pasuje to Twoja sprawa.
          • vandikia Re: S Z O K !!! 23.06.05, 13:13
            ale mmagi przeciez nie napisala tego zlosliwie
          • mmagi Re: S Z O K !!! 23.06.05, 13:17
            liwia_85 napisała:

            > Nie na temat to bylo:)Jesli chcialas mi dopiec to Ci sie nie udalo:)Oplacam
            > szkole , kupuje sobie wszystko oprocz pozywienia,utrzymuje samochod i
            > oszczedzam na wlasne m kiedys w przyszlosci.Taki mam uklad z rodzicami.Jak Ci
            > to nie pasuje to Twoja sprawa.


            nie, nie chciałam a napisałam tak bo wydawało mi sie ze jej chcesz dopiec ze
            nie widziała do tej pory jakie sa ceny:-),jak sie samemu za żarcie nie płaci to
            jakos mimo wszystko nie ma sie takiej swiadomości,ja za czynsz płace dopiero od
            6 lat a przedtem jak mieszkali ze mna rodzice a własciwie ja u nich to oni
            płacili,wiedziałam ile płaca ale jak sie wpyrowadzili i ja musiałam wybulic z
            pensji te kwote to jakos inaczej sie poczułam:-))))
            moja córka tez ma ze mna taki układ dopóki nie skonczy studiów;-)
            i nie atakuj mnie bo i po co /"Jak Ci to nie pasuje to Twoja sprawa."/,mysle ze
            to ostanie zdanie było niepotrzebne

            • liwia_85 Re: S Z O K !!! 23.06.05, 13:28
              No ok , moze sie unioslam.Przepraszam:)Ale zdania o van.. nie zmienie .
              I chcialam jej troche dopiec.Wydaje sie zanadto egzaltowana , jesli szokiem
              jest dla niej wydanie kilkudziesieciu zlotych na jedzenie.
              • mmagi Re: S Z O K !!! 23.06.05, 13:31
                liwia_85 napisała:

                > No ok , moze sie unioslam.Przepraszam:)Ale zdania o van.. nie zmienie .
                > I chcialam jej troche dopiec.Wydaje sie zanadto egzaltowana , jesli szokiem
                > jest dla niej wydanie kilkudziesieciu zlotych na jedzenie.


                jest po slubie,własnie weszła na zupełnie nowa droge w swoim zyciu,przezyła
                szok i teraz juz bedzie planowała zakupy zeby głupio kasy nie wydawac,bo jednak
                jak pisze chca sie jakos urzadzic a to kosztuje:-)))
    • vandikia ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 13:19
      • Re: S Z O K !!!
      ewelinab1 23.06.2005 11:42 + odpowiedz


      Wiesz, ja mam 4 razy tyle wyplaty co kolezanka, ktora napisala tego posta, wiec
      nie chodzi tu o moja zazdrosc, tylko o pewne zasady.

      • Re: Ewelina
      ewelinab1 23.06.2005 12:56 + odpowiedz


      Masz racje, ale tak sie sklada ze ja jeszcze pracy nie mam, gdyz jestem dopiero
      w trakcie zalatwiania papierow, za maz wyszlam w maju.Zyjemy z jednej
      nieiwelkiej pensji meza, ale staram sie cieszyc z tego co mam,
      • mmagi Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 13:22
        moze to wypłata małzonka;-))))
        • vandikia Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 13:25
          hmm. cztery razy wiecej niz ja i nazywa to skromną pensją, i cóż zyc musi, ale
          nie narzeka
          jak na mój gust to zupelnie wymyslona osoba, ktora tak sie zagalopowala, ze
          zapomniala co napisala w swojej bajce. Zaraz sie okaże, że ta zagranica to
          Radom (oczywiscie nic przeciwko temu miastu nie mam ;)

          ;PPP
          • liwia_85 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 13:30
            No cos Ty!!!!!!!!1Radomszczakow wiekszosc nie lubi.
            • mmagi Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 13:32
              a niby za co?
          • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 16:10
            Taka jestes inteligentna, a nie zdalas sobie sprawy ze 1000 euro za granica to
            jest skromna pensja, a wPolsce ogromna? 4 razy tyle, bo kolezanka zarabia 1000
            zl, a my zyjemy zpensji 1000 euro, i uwierz mi ze tutaj jest to najnizsza
            krajowa i ceny wygladaja inaczej niz u nas i oplaty podobnie. No ale to juz za
            trudne zeby pojac, prawda?
            • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 16:14
              tak narzekasz, ale kiecki za 250 euro se kupujesz....
              • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 16:16
                Slucham?
                • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 16:18
                  Re: POLSKIE SZALEŃSTWO ŚLUBNE
                  Autor: ewelinab1
                  Data: 22.02.2005 21:43 + dodaj do ulubionych wątków

                  skasujcie post

                  + odpowiedz

                  ------------------------------------------------------------------------------
                  --
                  Masz racje.W Polsce ceny sukien sa wygorowane. Ja kupowalam suknie w Paryzu,
                  bo
                  mieszkam z narzeczonym we Francji.Zaplacilam za nia 250 euro, zaznaczam, ze
                  jest z najnowszej kolekcji 2005 i byla jedna z drozszych sukien. Poza tym od
                  razu moglam przymierzyc moj rozmiar, suknia lezy jak ulal, wiec ja od rzau
                  kupilam. Nie musze sie obawiac, ze suknia nie przyjdzie na czas lub bedzie za
                  mala lub za duza. Bo wczesniej mialam te watpliwa przyjemnosc przymierzac
                  suknie w salonie w rozmiarze 36 podczas gdy nosze 42.Nie bylo to przyjemne;
                  Pozdrawiam.Ewelina
                  • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 16:20
                    To ty uwazasz ze suknia za 250 euro do slubu to drogo? No moze powinnam isc w
                    worku, bo ty tak chcesz. Ja nie narzekam na brak kasy, umiem sie malym obejsc,
                    kwoko jedna.Nie, no trzymajcie mnie.Zreszta zaplacila mi tesciowa, co juz nie
                    jest twoja sprawa.Przykra jestes.
                  • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 16:23
                    Poza tym ty sie naprawde biedulko musisz nudzic.Ja wlasnie napisalam to, by
                    pokazac, ze tanio kosztowala, a ty nie jestes w stanie pojac sensu.Smiac mi sie
                    z ciebie chce , serio.
                    • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 16:29
                      napisałaś żeby pokazać jaka tania, zaznaczając, że kupiłaś jedną z droższych-
                      fajnie :) a ubieraj się jak chcesz, zwisa mi to.Zaczęłaś pisać głupoty to i my
                      przytaczamy twoje.Dla twojej wiadomości:nie mam na kogo liczyć, nikt mnie nie
                      wspiera finansowo, nikt by mi kiecki ślubnej nie kupił-z tego też powodu nie
                      mam ślubu kościelnego-bo mnie nie stać na kieckę i całą tą imprezę.Ale nie
                      narzekam :) będę mieć więcej pieniędzy to i weselicho się wyprawi :)
                      • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:04
                        Lena, gdybys dobrze sie wczytala w tamten watek, to bys zrozupmiala ze rozmowa
                        byla o cenach sukien w Polsce, sukien sprowadzanych z zaganicy gdzie kosztuja
                        one duzo taniej. Zaznaczylam ze suknia za 250 euro byla jedna z drozszych,zeby
                        zobrazowac mniej wiecej ceny sukien slubnych we Francji w porownaniu z
                        Polska.Jakbym chciala sie chwalic na forum to bym napisala ze suknia kosztowala
                        1500 euro.A ty po prostu tak jestes zaslepiona swoja nienawiscia ze opatrznie
                        watek zrozumialas.
                        • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:09
                          a co do finansowania sukien i slubu koscielnego, to nie moja wina ze go nie
                          mialas, nie pwoinnas tez bys zazdrosna o to ze ktos go mial.Krytykujesz od rana
                          innych, a zobacz co ty wypisujesz.Zla jestes bo komus ktos zafundowal suknie,
                          wstydz sie!
                          • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:15
                            o jejku, nie popłacz się.Nie zazdroszczę ci, bo w przyszłości też wezmę ślub
                            kościelny w pięknej kiecy za kupę kasy.Ty cały czas sprawiasz wrażenie osoby
                            zazdrosnej o poziom życia innych.Cóż, takie jest żcyie-jeden ma lepiej, jeden
                            gorzej.Nic na to nie poradzisz-tak wię pozostaje ci tylko pogodzenie się, że
                            nam ciągle te 3 tys zł nie starcza....
                            • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:15
                            • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:17
                              Jestes pewna ze to ja jestem zazdrosna? A niby o co? Ja zyje godnie, starcza mi
                              i slub tez wyprawilismy sobie.
                              Przeczytaj swoja wypowiedz, zobaczysz kto jest zazdrosny.

                              Dla twojej wiadomości:nie mam na kogo liczyć, nikt mnie nie
                              wspiera finansowo, nikt by mi kiecki ślubnej nie kupił-z tego też powodu nie
                              mam ślubu kościelnego-bo mnie nie stać na kieckę i całą tą imprezę.Ale nie
                              narzekam :) będę mieć więcej pieniędzy to i weselicho się wyprawi :)
                              • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:18
                                sama nam zarzuciłaś, że mamy kilka tysięcy i jeszcze nam nie starcza!że co to
                                ma znaczyć, jesteśmy nie rozrzutne a głupie.A ja kochana będę powtarzać w kółko-
                                nie starcza mi, a pasa nie zamierzam zaciskać.
                                • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:21
                                  Wiesz co? Szczerze mowiac, to naprawde mi to zwisa i powiewa.Twoje zycie mnie
                                  obchodzi tyle co zeszlorczny snieg, albo nawte mniej, ale nie zycze sobie zebys
                                  wlazila z butami w moje zycie prywatne, ironizujac przy ty i obrazajac nie
                                  tylko mojego meza ale i posrednio moja tesciowa.
                                  Jesli musisz sie gdzies wyzyc, to uprawiaj sport i nie jestem twoja
                                  kochana.Jeszcze niedawno z kolezaneczkami sie z kogos nabijalas w watku z enowy
                                  bo sie spoufala, a ty cholera co robisz?
                                  • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:22
                                    obetrzyj łzy z twarzy i daj sobie spokój, bo nikt nie próbuje wejść w twoje
                                    życie prywatne.To ty o nim piszesz cały czas.Pozdrów teściową, pa.
                              • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:19
                                sory, ale w polskich realiach mam tysiąc euro razem z mężem, więc nie pleć mi
                                tutaj o zazdrości, bidulo na obczyźnie.
                                • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:22
                                  Bidulo?Wez ty sie puknij, ciebie naprawde zazdrosc zzera!!!!
                                  • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:23
                                    ale jaka zazdrość?już ci powiedziałam, że mam tysiąc euro na życie w kraju,
                                    więc czego mam ci zazdrościć? :)
                                    • awia6 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:25
                                      tego z emi tesciowa suknie kupila, i ze wzielam slub koscielny.Szczerze mowiac,
                                      nie ma czego zazdroscic, ale tak wywnioskowalam z twojej wypowiedzi.No a
                                      zazdrosc wylazla juz ewidentnie w zwrocie: bidulo na obczyznie.Wiesz, gdybys
                                      wiedziala jaka jestes zalosna...
                                      • awia6 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:26
                                        Tak wywnioskowalam po wypowiedzi leny, ewelino, prawdza ze to sama bys
                                        odpowiedziala?hahahhahaha
                                        • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:28
                                          Nikt ciebie nie prosil bys pisala za mnie po pierwsze, umiem pisac.Gotowe mnie
                                          posadzic o jakis szwindel.

                                          Ale z reszta sie z toba zgadzam, tak wlasnie bym napisala, dokladnie.
                                          • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:55
                                            nie rozdwajaj się ewelino, bo to nie ma sensu.A to,m że jesteś bidulą na
                                            obczyźnie to szczera prawda, a nie zazdrość.Zyczę ci znalezienia pracy, na
                                            pewno twoje warunki się polepszą.
                                            • inusiasim Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 19:00
                                              Nie wiem czy bede szukac, buc moze poswiece sie wychowaniu dzieci, bo z jednej
                                              pensji spokojnie sie utrzymamy, wiec nie musisz mi tego zyczyc.Ja zas tobie
                                              zycze, zeby ci straczalo na wszystko i zebys przestala innym zazdroscic tego ze
                                              sa za granica, ze maja wiecej niz ty, i ze sa szczesliwi.Bo to chyba wlasnie
                                              wynika z tego ze jestes nieszczesliwa.
                                              • inusiasim Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 19:02
                                                I zeby bylo jasne, zmienilam nicka.Nie mam ochoty byc nagabywane przez takie
                                                krowy jak ty.Dla ciebie przestaje istniec od tej pory, prosze cie o to bardzo.
                                                • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 19:05
                                                  nie bój się, nikt cię nie będzie nagabywał, więc niepotrzebnie trzeci raz
                                                  zmieniasz nicka.Za dwa dni nie będę pamiętać, że jakaś ewelina wykazała
                                                  się...no właśnie-czym?a niczym.
                                              • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 19:04
                                                przyjęłaś swoją wersję i trzymasz się jej zaciekle.Powtarzam:czego dziecko mam
                                                ci zazdrościć?tego tysiąca euro?mam tyle samo i wydaję te pieniądze w kraju a
                                                nie zagranicą.I te tysiąc euro mi nie starcza, ale za kilka lat planujemy
                                                wyjazd zagranicę i zarabiać tyle żeby nam starczało :) nam, naszej córce,
                                                naszym zwierzętom itd itp.Zobaczysz czy tobie te twoje pieniądze starczą na
                                                wychowanie dzieci hehe
                                                • inusiasim Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 19:09
                                                  A jednak za granice, a jednak zal dupe sciska.
                                                  • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 19:10
                                                    żal za tysiącem euro hehe chciałabyś
                                                • inusiasim Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 19:10
                                                  A zeby bylo jasne, nicka zmienilam teraz i raz, znwou masz halucynacje? to
                                                  chyba z glodu, co?
                                                  Na ser ci nie starczylo*?
                                                  • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 19:11
                                                    jeszcze mam resztki wypłaty :)
                                                    sory, ale to ty masz halucynacje zmieniając nicka co pięc sekund.
                                      • lena_zet Re: bezrobotna pani prezes??????????? 24.06.05, 09:25
                                        pani prezesowa, przecież tak się pani stołkiem chwaliła a tu nagle o bezrobociu
                                        pani pisze.Cholera, uciekłaś z psychiatryka?Ile masz osobowości?
                                  • awia6 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:24
                                    Widze ewela ze i ciebie te zmije dopadly.Jeszcze niedawno mnie dolowaly i
                                    obrazaly w ten sam sposob, glupie suki a w szczegolnosci lena , wiesniara,
                                    zazdrosnica i klotliwe babsko.Tak naparwde to zzera ja zazdrosc o wszystko
                                    doslownie, wiec radze ci, odpusc sobie czym predzej, szkoda czasu.
                                    • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:56
                                      czego mi zazdrościsz kotusiu, że tak ładnie się o mnie wyrażasz? :) ja nawet
                                      nie przypominam sobie twojego nicka.
              • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 16:17
                Przepraszam, zle nie bardzo zrozumialam twoja odpowiedz.Jakie kiecki?I gdzie
                narzekam?
            • jsolt Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 16:35
              ewelinab1 napisała:

              > Taka jestes inteligentna, a nie zdalas sobie sprawy ze 1000 euro za granica
              to
              > jest skromna pensja, a wPolsce ogromna?

              to wcale nie jest ogromna pensja, to jest po prostu 4 tys. zł., jak ktoś ma
              spore opłaty to żyje swobodnie ale na wakacje już z tego nie odłoży...

              a po co wy w tej Francji siedzicie i biedę klepiecie na obczyźnie? nie lepiej u
              siebie klepać???

              • ewelinab1 Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:02
                Nie klepiemy biedy po pierwsze.Po drugie maz moj nie jest na obczyznie lecz w
                swoim kraju wlasnym.Nie wymadrzaj sie jak nie wiesz o co chodzi.
                • lena_zet Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 23.06.05, 18:17
                  sory, ale tysiąc euro to strasznie mało pieniędzy jak na realia zagraniczne
                  (chodzi mi o kraje południowej Europy).Wiem coś, ponieważ mam rodziców
                  zagranicą.Ponadto sama wybieram się do włoch, gdzie pracując na stanowisku,
                  które zajmuję obecnie w kraju dostanę około 3 tys euro.Trzym się, kobito.
                • jsolt Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 24.06.05, 10:52
                  ewelinab1 napisała:

                  > Nie klepiemy biedy po pierwsze.Po drugie maz moj nie jest na obczyznie lecz w
                  > swoim kraju wlasnym.Nie wymadrzaj sie jak nie wiesz o co chodzi.

                  a przedtem napisałaś tak:

                  Taka jestes inteligentna, a nie zdalas sobie sprawy ze 1000 euro za granica to
                  jest skromna pensja, a wPolsce ogromna? 4 razy tyle, bo kolezanka zarabia 1000
                  zl, a my zyjemy zpensji 1000 euro, i uwierz mi ze tutaj jest to najnizsza
                  krajowa i ceny wygladaja inaczej niz u nas i oplaty podobnie.

                  nie klepiecie biedy przy najniższej krajowej, tak?? ok, jak go zwał tak go
                  zwał. Moim zdaniem 1000 euro na zachodzie europy to h..j a nie pieniądze, ale
                  ty oczywiście wiesz najlepiej.
                  Ja się nie wymądrzam, po prostu pytam, zresztą ty się sadzisz od
                  kilkudziesięciu postów, krytykujesz cudze życie, oceniasz wszystkich negatywnie
                  i to w niegrzeczny sposób itp i jest dobrze?
                  Motasz się, mylisz się w zeznaniach, zero rzeczowej i inteligentnej dyskusji,
                  oby tylko wyszło na twoje. Więc OK, wyszło na twoje, nie potrafię już po prostu
                  zniżyć się do twojego poziomu - bo musiałabym nie dość że położyć się na ziemi,
                  to jeszcze zacząć w niej ryć...
                  Ogólnie proponowałabym zmienić męża bo chyba jakiś niezaradny - niedouczeni
                  Polacy, nieznający języka, więcej zarabiają w pizzerii w Londynie niż twój we
                  własnym kraju, gdzie możliwości są o niebo lepsze niż dla naszych emigrantów...
                  (a to już było specjalnie chamskie, żeby cię wqrvić, miłego życia za psie
                  pieniądze, pa pa)

            • vandikia Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 24.06.05, 10:38
              taaa taka jestem inteligentna, ale to Ty to napisalas:

              Wiesz, ja mam 4 razy tyle wyplaty co kolezanka, ktora napisala tego posta, wiec
              nie chodzi tu o moja zazdrosc, tylko o pewne zasady.


              i formy posta bynajmniej nie wynika, ze to dla Ciebie mało. Wiesz ja mam 4 razy
              tyle wyplaty bla bla bla i nie o zazdrosc mi chodzi.
              A tak w ogole zaraz piszesz, ze nie masz pracy, a wiec z czego masz tą wyplatę?
              Teraz sie bedziesz tlumaczyc pewnie, ze to meza i tak ci sie napisalo. A idz ty
              kłamczucho jedna, szkoda slow.
              • pierozek_monika Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 24.06.05, 10:40
                ale mnie fajny wątek ominął :-)
                • mmagi pierożku zawsze mozesz sie dołaczyć,on 24.06.05, 10:43
                  pierozek_monika napisała:

                  > ale mnie fajny wątek ominął :-)


                  sie jeszcze pociagnie bo Lenka nie ustapi jak ja znamy;-)))))))))))))))))))))))
                  • lena_zet Re: pierożku zawsze mozesz sie dołaczyć,on 24.06.05, 10:45
                    :))
                    a widziałaś mmagi wątek na oślej?jak to ewelinka zmieniła nicka i chciała
                    wszystkich zrobić w balona?i jak ładnie się wypowiada o mojej rodzinie w tym
                    wątku....
                    • mmagi Re: pierożku zawsze mozesz sie dołaczyć,on 24.06.05, 10:52
                      niee,polece sprawdzic a jaki temat??
                      • lena_zet Re: pierożku zawsze mozesz sie dołaczyć,on 24.06.05, 10:55
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=25592903
                        • mmagi Re: pierożku zawsze mozesz sie dołaczyć,on 24.06.05, 11:12
                          no nie wytrzymam,a skad wiedziałaś ze to ona,tak w ciemno?????
                          • lena_zet Re: pierożku zawsze mozesz sie dołaczyć,on 24.06.05, 11:13
                            co ty śpisz dzisiaj? :))) poczytaj wpisy powyżej.Ewelinab1, insulina i awia to
                            jedna i ta sama osoba.
                            • mmagi ale durnam ci ja...nie zauwazyłam ze gadałyście po 24.06.05, 11:16
                              południu,to ile razy ona sie loguje,chyba nie ma pamięci;-)))
                          • pierozek_monika Re: pierożku zawsze mozesz sie dołaczyć,on 24.06.05, 11:14
                            ewelinab1 23.06.2005 18:28 + odpowiedz


                            Nikt ciebie nie prosil bys pisala za mnie po pierwsze, umiem pisac.Gotowe mnie
                            posadzic o jakis szwindel.

                            Ale z reszta sie z toba zgadzam, tak wlasnie bym napisala, dokladnie.



                            • Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując
                            lena_zet 23.06.2005 18:55 + odpowiedz


                            nie rozdwajaj się ewelino, bo to nie ma sensu.A to,m że jesteś bidulą na
                            obczyźnie to szczera prawda, a nie zazdrość.Zyczę ci znalezienia pracy, na
                            pewno twoje warunki się polepszą.
                          • pierozek_monika Re: pierożku zawsze mozesz sie dołaczyć,on 24.06.05, 11:16
                            • Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując
                            ewelinab1 23.06.2005 18:22 + odpowiedz


                            Bidulo?Wez ty sie puknij, ciebie naprawde zazdrosc zzera!!!!



                            • Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując
                            lena_zet 23.06.2005 18:23 + odpowiedz


                            ale jaka zazdrość?już ci powiedziałam, że mam tysiąc euro na życie w kraju,
                            więc czego mam ci zazdrościć? :)
                • vandikia Re: ewelinab1 - nic dodać nic - ując 24.06.05, 11:08
                  pierożku, masz za to nienajgorszą lekturę do poczytania , hehehhe ;)
              • mmagi jeszcze trwa wymiana pogladów???:DDD 24.06.05, 10:41
                • vandikia Re: jeszcze trwa wymiana pogladów???:DDD 24.06.05, 11:08
                  ja tam nie wiem , co ona taka nerwowa ;)

                  jestem, nowa, a potem zaraz odpierd... się wszyscy
                  ;P
                  • pierozek_monika Re: jeszcze trwa wymiana pogladów???:DDD 24.06.05, 11:09
                    widocznie to pierwsze to też była pogróżka :DDD
                    • vandikia Re: jeszcze trwa wymiana pogladów???:DDD 24.06.05, 11:10
                      hehehe, chyba tak

                      trza się przygotować, nadchodzi.... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka