Dodaj do ulubionych

Odnosze dziwne wrażenie

17.11.10, 10:49
że coraz więcej osób ma problemy z ta dieta. Może się mylę, a może tak trafiłam w swoim czasie odchudzania, ale nie było tylu wątków o tym, że nie działa, że wolno spada, że waga rośnie nawet. Przez ponad 4 miesiące II fazy miałam i przestoje i wahania wagi i to jest normalne zjawisko, tylko kilkoro szczęściarzy chudło regularnie cały czas. Zastanawiam się, czy przyczyną nie jest ogólne przekonanie, że to dieta cud i chudnie się szybko i dużo. Kiedyś ktoś zebrał bardzo mądre spostrzeżenia w jednym wątku, szkoda, że to nie zostało podwieszone, było tam między innymi o wahaniach i zastojach. Spróbuję to znaleźć, a Wy drogie koleżanki i koledzy napiszcie co o tym sądzicie. Może szukam dziury w całym...
Obserwuj wątek
    • dorcia1234 Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 10:54
      a może ( będę gdybać ) ma to związek z porą roku? Od wieków organizm człowieka jesienią gromadził zapasy na zimę. Nie zważając na zmiany ekonomiczne, łatwy dostęp do pożywienia, gdzieś w podświadomości nam to zostało. I ten nasz organizm, korzystając z doświadczeń i pamięci nie chce oddać zapasów o tej porze roku, bo przecież będą potrzebne?
      Stąd zastoje czy nawet wzrosty. Ale ja tylko gdybam...
      • mamalideczki Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 12:43
        Na pewno coś w tym jest, dlatego planuję zrzucić jeszcze kilka kg po utrwaleniu obecnej wagi, czyli od kwietnia. Ale też jest tak, jak piszą dziewczyny niżej. Wiele osób zaczyna dietowac bez znajomości zasad, tylko opierając się na tym co gdzieś zasłyszały lub przeczytały, potem wielkie rozczarowanie.
        Pozdrawiam:)
    • nancy_callahan Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 10:58
      Ja myślę, że Twoje spostrzeżenia są jak najbardziej trafne.
      Mam też swoją teorię na ten temat. Dieta staje się coraz bardziej opularna, wiele się o niej mówi, pisze, jest medialnie głośna i lansowana właśnie jako dieta cud. Coraz więcej pojawia się tu osób, które właśnie mam wrażenie, że zaczynając dietę oparły się tylko na tych pogłoskach i stąd ich rozczarowanie, że nie spada tak jakby to było wymarzone.
      Mam wrażenie, że kiedyś nie było tu tyle osób, które przystępowały do diety bez elemenatarnej o niej wiedzy, bez przygotowania, bez przeczytania książki,a zatem bez świadomości co tak naprawdę nas na tej diecie czeka.
      A taraz jak grzyby po deszczu mnożą się wątki z pytaniami o podstawy i wątki rozczarowanych zbyt wolnymi spadkami czy zastojami. A zastoje to przeczież jak najbardziej normalna rzecz na tej diecie.
      Zauważyłam też, że chyba mnóstwo osób dietę zaczyna (właśnie na fali tej popularności), ale chyba niewiele ją kończy, z czego zaraz rozejdzie się wśród ludu jaka ta dieta niestkuteczna i jakie straszne jojo po niej. Z osób, które pojawiły się na forum i zaczynały dietę mniej więcej w tym samym okresie co jak kojarzę już tutaj zaledwie kilka nicków. Nie wiem czy pozostałe porzuciły dietę czy tylko to forum, ale jakoś obstawiam to pierwsze.
      • nomya Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 11:20
        nancy_callahan i madzioreck zgadzam się z Wami. Moim zdaniem takie posty wynikają niestety z nieznajomości książek, dziewczyny nie wiedzą czego się spodziewać mają i stąd te popadanie z euforii w doły kiedy waga nagle wzrasta. Poza tym, potwierdzają to również wątki pytaniowe czy np. żółty ser można jeść albo parówki albo jeszcze inne cuda, których nie wolno. Gdyby książkę przeczytały, a nie sugerowały się samym forum, to nie byłoby tego typu pytań.

        > Zauważyłam też, że chyba mnóstwo osób dietę zaczyna (właśnie na fali tej popul
        > arności), ale chyba niewiele ją kończy, z czego zaraz rozejdzie się wśród ludu
        > jaka ta dieta niestkuteczna i jakie straszne jojo po niej.

        A że jojo jest po niej? Oczywiście, że jest! Cudów nie ma na tym świecie. Jak ktoś zaczął dietę, nie doprowadził jej do końca albo doprowadził, ale nawyków żywieniowych na stałe nie zmienił, to jasna sprawa, że waga wraca z nawiązką i to nie tylko dotyczy diety Dukana, na każdej będzie to samo. Mam przykład na sobie- zrobiłam sobie wakacyjną przerwę i natychmiast mi wróciło niemal 10 kg. Gdybym taka nierozsądna nie była, to bym zaczynała nowy rok trzecią fazą z wynikiem -40 kg, bo dotychczas od 21 września 2009 roku zrzuciłam nie 27, a 37 kg biorąc pod uwagę te 10 kg wynikające z efektu jojo, że już nie wspomnę o tym, że mam 5 miesięcy w plecy, bo ponad 2 grzeszenia i 2,5 miesiąca zrzucania joja.

        Nie warto grzeszyć. Niech ten post będzie przestrogą dla tych, którzy zdecydowali się dietować, a mają zamiar dietę przerwać bez zakończenia wszystkich faz.
        • nomya Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 11:50
          > Nie warto grzeszyć. Niech ten post będzie przestrogą dla tych, którzy zdecydowa
          > li się dietować, a mają zamiar dietę przerwać bez zakończenia wszystkich faz.

          Tutaj trochę źle napisałam, bo przecież nikt nie ma w zamyśle przerwania diety :) Jesteśmy tylko ludźmi, więc czasem po prostu motywacja spada i człowiek zaczyna sobie pozwalać. Niech ten mój przykład będzie więc motywacją dla tych, którzy myślą o grzeszkach :D
      • mamalideczki Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 13:53
        Też się często zastanawiam, gdzie się podziały te osoby. Te, co nie porzuciły diety mogłyby chociaż napisać czy się trzymają, jak im idzie III i IV faza...

        > Mam wrażenie, że kiedyś nie było tu tyle osób, które przystępowały do diety bez
        > elemenatarnej o niej wiedzy, bez przygotowania, bez przeczytania książki,a za
        > tem bez świadomości co tak naprawdę nas na tej diecie czeka.
        > A taraz jak grzyby po deszczu mnożą się wątki z pytaniami o podstawy i wątki ro
        > zczarowanych zbyt wolnymi spadkami czy zastojami. A zastoje to przeczież jak na
        > jbardziej normalna rzecz na tej diecie.

        Dokładnie mam takie samo wrażenie.
      • a.agena Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 21:49
        nancy_callahan napisała:

        > Z osób, które pojawi
        > ły się na forum i zaczynały dietę mniej więcej w tym samym okresie co jak kojar
        > zę już tutaj zaledwie kilka nicków. Nie wiem czy pozostałe porzuciły dietę czy
        > tylko to forum, ale jakoś obstawiam to pierwsze.

        Wychodząc naprzeciw Twemu zapotrzebowaniu, nancy (choć zaczynałam chyba wcześniej niż Ty) uprzejmie donoszę, iż na III fazie trzymam się nieźle do tego stopnia, że z zadowoleniem opuszczam ją, by w IV-fazowe się przenieść rejony zaraz po niedzieli. Nie porzuciłam diety, po lękach z początku III fazy ("i ja to mogę zjeść? naprawdę? a nie utyję?") ustabilizowałam i podejście do szaleństw i wagę (a tą ostatnią nawet w II fazie jeszcze trochę zgubiłam).
        Co więcej, Dukan poczynił w mym umyśle straszliwe spustoszenia, np. dziś miałam teoretycznie ucztę, zjadłam filet z piersi plus jakieś surówki (filet smażony, surówki pewnie doprawione czymś zakazanym - ot, żywienie restauracyjne), ale podziękowałam za taki piękny aromatyczny kawałek chałwy (ja... skryty chałwożerca!!). Albowiem łakoć ten wydał mi się czymś zupełnie do życia nie niezbędnym. Bez chałwy też można fajnie żyć.
        I w IV fazę idę z lekkim niepokojem (tak samo jak to było na początku III fazy) ale i z nadzieją, że może nie zaprzepaszczę pół roku ciężkiej pracy.
        A na forum się nie udzielam z bardzo prozaicznego powodu - brak czasu.
        Ale trzymam kciuki za wszystkich zaczynających, wszystkich załamanych zastojami, kibicuję wszystkim zrzucającym każdy (nawet ten poniżej BMI 22) nadmiar.

        pozdrawiam
        a.a
        • nancy_callahan Re: Odnosze dziwne wrażenie 18.11.10, 10:23
          a.agena
          Super masz wyniki:) Trzymaj tak dalej:)
          A pisząc te słowa miałam tak ogólnie na myśli i okres kiedy ja się na forum pojawiłam i późniejsze, że pojawia się właśnie mnóstwo startujących dukanek na zasadzie pojawiam się i znikam i stąd moje przypuszenia, że wymiękają i dietę porzucają...
          A na III i IV fazie też wpadaj czasami poraportować jak idzie:)
    • madzioreck Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 11:03
      Wiesz co, ja myślę, że to wynika z tego, że trafia do nas coraz więcej nowych forumek. Wiele z nich nie przeczytało książki, tylko najpierw zabrało się za dietę na podstaiwe zasłyszanych informacji, zachęcone sukcesami innych, i albo popełniają błędy typu jedzenie za mało/niewłaściwe produkty, albo po prostu nie wiedzą, czego się spodziewać. Nie ganię nikogo oczywiście, nie chcę, żeby tak to zostało odebrane, wiem, jak to jest napalić się na coś i chcieć zaczać już-teraz-natychmiast ;) Ale pytania pojawiające się na forum tylko to potwierdzają. My wiedziałyśmy, a też zdarzało sie pomarudzić ;) Ja przez tydzień przed rozpoczęciem diety przeczytałam obie książki, później weszłam na dieta.pl i czytałam, pytałam o to, czego ewentualnie w ksiażce nie ma, bo też oczywiście nie byłam zaraz alfa i omega. Ale nie panikowałam, że na PW waga nie spada, bo wiedziałam, że tak z grubsza ma być.
    • slonce12 Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 11:40
      tak tutaj o tym pisałysmy

      forum.gazeta.pl/forum/w,95274,116727200,116727200,warto_powiedziec_jedno_szczegolnie_do_nowych_duka.html
      sama mękole o zastojach i słabym ubytku wagi, ale nie sądzę żeby 2 kg to było zbyt dużo, pomijam miesięczne zastoje. Wszystko o czym piszesz to prawda
    • gusia210 Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 11:45
      mnie właśnie zgubiło lato.Latem jest o wiele więcej pokus w tej diecie jak w żadnej innej.Mnie najbardziej irytuje fakt że ktoś jęczy że za mało schudł w I fazie.2 kilo w 5 dni?Mało.Szczególnie jak ktoś ma zejść z 65 na 55.ech:)
      • nomya Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 11:48
        Mnie najbardziej irytuje fakt że ktoś jęczy że za mało schudł w I fa
        > zie.2 kilo w 5 dni?Mało.Szczególnie jak ktoś ma zejść z 65 na 55.ech:)
        Albo szczególnie wtedy jak pasł się wcześniej całe lata, a teraz chciałby najlepiej 5 kilo w ciągu 5 dni ;)
        • gusia210 Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 11:50
          nomya napisała:

          > Mnie najbardziej irytuje fakt że ktoś jęczy że za mało schudł w I fa
          > > zie.2 kilo w 5 dni?Mało.Szczególnie jak ktoś ma zejść z 65 na 55.ech:)
          > Albo szczególnie wtedy jak pasł się wcześniej całe lata, a teraz chciałby najle
          > piej 5 kilo w ciągu 5 dni ;)

          dokladnie:)
      • dolmadakia Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 12:12
        gusia210 napisała:

        > mnie właśnie zgubiło lato.Latem jest o wiele więcej pokus w tej diecie jak w ża
        > dnej innej.

        Eh,mam inne wrażenie-że latem łatwiej.W zimie jest więcej pokus /vide: Święta,Mikołaj/ zakrywamy nasze zgrabne kształty ciepłymi okryciami,więc też trochę motywacja siada i radośc z podziwiania sylwetki w każdej szybie:-) Ja nawet wczoraj dostałam od Dukana maila pt: "Idzie zima,uważaj na wagę w zimie".Tak więc pełna gotowość,bo idzie zima!


        A co do głownego tematu to chyba ludzie nie biorą pod uwagę tego,że każdy chudnie inaczej i stąd te rozczarowania...ja chudłam skokami-co 3 tygodnie,inne osoby systematycznie...tu trzeba cierpliwośći a to jest cecha,której nam w odchudzaniu brakuje...
        • agusiaer2008 Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 12:30
          ja wprawdzie dietuję niespełna miesiąc i na forum niewele się udzielam ale..
          nie wiem czy tu czy gdzieś indziej pzreczytałąm,ze 30kg nadwagi nie pojawiło się w tydzień to i w tydzień nie zniknie.i święta prawda.nastawiam się w zasadzie nie na dietę np roczna tylko nastawiam się na naukę zmiany sposobu ywienia.
          dobrze mi na tej diecie i smacznie.
          mam nadzieję statystycznie gubic3-4kg na miesiąc.wolę odchudzić się z głową.popełniam masę błędów i na nich się uczę ale wiele mi daje czytanie forum a zwłąszcza obserwowanie suwaczków rekordzistek bo mnie one jakoś optymizmem napawają]
            • voxave Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 13:06
              że panie które juz długo sa na tym forum zamiast pomagac słabszym chca stworzyć ellllitę wtajemniczonych----poczytajcie jakie motto jest na górze----czuję sie rozczarowana takim gadaniem--to co ze ktos o coś pyta jak ktoś wie o co chodzi niech pomoże a nie gra księżnej udzielnej---jestem starsza osoba i chce korzystac z tego forum---i niech nikt nie strzela żadnych fochów--amen
              • slonce12 Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 13:11
                voxave a potrafisz czytać ze zrozumieniem, piszemy tu o tych, które zabierają się za dietę bez podstawowych informacji i narzekają, że schudły tylko 3 kilo w 5 dni. Masakra jakaś, nikt tu elity nie tworzy, co Ty myślisz, że wszyscy tu siedzimy i spisujemy kto od kiedy jest na diecie i na forum i czychamy tylko, żeby dopiec tym nowym. Osobiście nie kojarzę, kto jest nowy, kto "stary". Nie twórz spiskowych teorii bardzo Cię proszę
                • nomya Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 13:21
                  Dokładnie tak. Nie ma tu żadnej elity ani towarzystwa wzajemnej adoracji. Ja nikogo tutaj nie lubię bardziej lub mniej. Wisi mi koło tyłka, że ktoś tam schudł 10/20/30 kilo, bo patrzę na siebie i pilnuję swojej, nadal pokaźnej dupy i nie ma co insynuować i wmawiać komuś, że nowi są traktowani gorzej, a starzy lepiej, bo tak nie jest. A to, że wątki o żółtych serach, parówkach i sam Bóg wie czym jeszcze są ganione, to kwestia tego, że na podstawie takich wątków można wyciągnąć wnioski, że Szanowne Panie książki nawet w ręce nie miały, ale dietę zaczęły i przyszły sobie na forum jakby na "gotowe" i są święcie przekonane, że inni "starzy wyjadacze" chętnie odpowiedzą na różne bzdurne pytania, bo one jakby nie widzą najmniejszej potrzeby poznać od podszewki zasad diety poprzez przeczytanie książki skoro ktoś inny, kto ją przeczytał chętnie odpowie na ich wątpliwości.
                  • nancy_callahan Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 13:26
                    nomya
                    popieram.
                    Nikt tu nie tworzy żadnej elity, ja pierwszego dnia na forum poczułam się jak u siebie i byłam miło przyjęta:)
                    I staram się być również miła dla innych pytacjąych, nawet o bzdury, no ale wybaczcie nie mogę się pohamować przed zgryźliwymi uwagami przy milon pięćset czterdziestym ósnym wątku pt. "słodzik", "mąka kukrydziana czy można?" itp. itd.
                    Ponownie apeluję od podlikowanie na górze wątku madzioreck dotyczącego korzystania z wyszukiwarki.
                  • voxave Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 13:29
                    i co korony nam/wam z głowy pospadaja jak odpowiemy jeżeli my wiemy ? może nie maja dostepu do lektury może nie maja pieniędzy na książki albo pan i władca wydzila forse i ze wszystkiego rozlicza czy to tak wiele do zrobiania dla drugiego człowieka jak cierpliwie mu po raz kolejny odpowiedzieć---poleciłam to forum dużej ilości kobiet i nie chcę aby je spotkałjakikolwiek afront---odchudanie jest silnie stresujace,więc nie prowadzmy takich rozmów bardzo proszę
                    • slonce12 Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 13:57
                      któraś z forumowiczek rozsyłała książkę na maila, czy to tak trudno poprosić? Czy może szkoda swojego czasu na przeczytanie a nie szkoda cudzego na odpowiadanie po stokroć na te same, czasami głupie pytania. Już srał pies tę książkę, jak już się nie chce czytać książki to może choć przeczytać główne zasady diety przyszpilone na górze i się ich trzymać? Czy może tego pan i władca też Ci zakazuje?
                      Sama zadawałam te same pytania, mimo, że już były, początkowo też się wściekałam na dziewczyny, że odsyłały mnie do wyszukiwarki ale warto było jednak poszperać. Czego i Tobie życzę
                      • nomya Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 14:01
                        Amen.

                        P.S. Swoją drogą ja tutaj też udzielam się krótko i nie odczułam nigdy jakiegoś odrzucenia czy coś w tym stylu z tego powodu, a więc można jednak być osobą nową i być całkiem miło i sympatycznie przyjętym :)
                    • mamalideczki Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 14:13
                      Nie raz, nie dwa a setki razy dziewczynom korony nie pospadały. Skoro polecasz to forum, to przy okazji możesz poinformować, że większość informacji na temat tej diety znajdą w przyszpilonych wątkach. Wybacz, ale osoba pytająca np. o te nieszczęsne parówki pojęcia nie ma zielonego o co chodzi, więc równie dobrze mogłaby poprosić o streszczenie książki, wyjaśnienie zasad diety. To chyba nie jest za duży wysiłek przeczytać wprowadzenie na forum?
                      Mam wiele znajomych co by chciały, ale najlepiej czyimś wysiłkiem, wyrzeczeniem, najlepiej żeby jeszcze za nie jeść te proteiny... Jak widzę taką postawę, to sorry, ale nie mam ochoty tracić czasu na taką osobę.
                  • sweet_pink Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 14:00
                    Tu nie chodzi nawet o czytanie książki...książka ma dużo informacji, są sprawy które umykają i nikt tu nikogo nie goni za dopytywanie o detale diety (przynajmniej ja nie widziałam). Ja książkę przeczytałam ledwie "po łebkach" i dietuję pojękując (bo generalnie mam naturę jęczydła) na zastoje i nadwyżki (kto by nie wolał ich nie mieć?)..ale wiem ze dietę stosuje prawidłowo.
                    Natomiast tematy o parówkach, serach żółtych to dowód na nieprzeczytanie nie tyle książki co zasad diety w linku u góry. Z kolej wątki o niespadającej wadze albo służą wyjęczeniu się (w końcu to jedna z ról tego forum), albo świadczą o nie rozumieniu słowa "dieta" (akurat do zrozumienia tego nie potrzebne są detale z akurat książki Dukana).
              • wadera3 Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 18:04
                voxave napisała:

                >jestem starsza osoba i chce korzystac
                > z tego forum---i niech nikt nie strzela żadnych fochów


                Faktycznie, chyba niedokładnie czytasz co tu dziewczyny piszą. Nie wiem na ile jesteś "starszą", bo ja - nosząc szósty krzyżyk na karku- nie mam wrażenia elitarności tego forum, ani nie widzę strzelania fochów.
                Dziewczyny dobrze pisz, namnożyło się tu nowych forumek, i dobrze, ale w większości chyba są to dziewczyny/kobiety, z niewielką nadwagą i dość młode(w stosunku do mnie np.), którym wydaje się, że niewielkim nakładem pracy i wyrzeczeń staną się modelkami po wieki wieków amen.
                Stąd rozczarowania i jęki:)
                A ja sobie powoluśku chudnę od 20 kwietnia, i dziś zarejestrowałam znikający osiemnasty kilogram:)
                I wyglądam coraz piękniej, zastojami się nie martwię, bo raz są, a raz ich nie ma.
              • a.agena Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 21:55
                voxave napisała:

                > ---jestem starsza osoba i chce korzys
                > tac z tego forum---i niech nikt nie strzela żadnych fochów--amen

                Starość nie jest wytłumaczeniem dla niechęci do podejmowania indywidualnej aktywności. Amen.

                a.a
    • nancy_callahan Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 13:48
      forum.gazeta.pl/forum/w,95274,115789497,115789497,Nie_no_ogarnac_ten_balagan_.html
      voxave przeczytj ten wątek, jest tam świetnie wyjaśniony problem powielania wątków na podstawowe tematy. W skrócie:
      1. powoduje, że zamiast systametyzować wiedzę na dany temat w jednym wątku jest ona rozczłonkowana po kilunastu, kiludziesięciu wątkach i w takim gąszczu w istocie trudno jest później odnaleźć to czego się poszukuje;
      2. jak tak dalej pójdzie to fiorum z miejsca wymiany doświadczeń, nabywania NOWEJ wiedzy o diecie, reakcjach organizmu, sposbach na dietę, przepisach stanie się miejscem, w którym będzie się tylko można dowiedzieć, że na diecie nie można jeść parówek, można używać słodzika, pić colę light, nie wolno słodzić miodem i o innych kilku takich podstawowych sprawach.

      A odpowidając na Twoje zarzuty:
      - nie korona mi z głowy nie spadała już wielokrotnie, kiedy nawet na te najbanalniejsze pytania udzialałam odpowiedzi, ale zwyczajnie mi się nie chce i nie wiem dlaczego miałoby mi się chcieć skoro komuś pytającemu nie chciało się zadać sobie minimum trudu aby przeczytać książkę czy choćby zalinkowane na górze ZASADY DIETY, bo niestety więkoszość tych pytań, o których mowa w tym wątku, nie pojawiłaby się po przeczytaniu ze zrozumieniem choćby tego podstawowego wątku.
    • bigandreass Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 13:50
      zgadzam sie w 100%, pytania są głupie prymitywne, ale przeciez przeczytać książkę to jest wielkie wyzwanie a po co sie meczyć co nie??? najlepiej pójść na łatwizne, wszystko podane na tacy, zero minimalnego wysiłku, ale kazda chce byc zgrabna. Irytują mnie tacy ludzie powiem szczerze, ich podejscie do tematu, zapewne podchodzą tak do wszystkiego w życiu, żeby latwo przyszło bez najmniejszego wysiłku, no cóż....
      • voxave Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 14:03
        mam racje że tylko pozornie jesteście takie zyczliwe----nie pisałam o sobie a o innych kobietach ale jestescie nieprzemakalne --teraz kręcicie aby wyjśc z twarzą--bawcie sie dobrze--ktos następny sie na was pozna
        • nancy_callahan Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 14:12
          voxave
          jeśli używając przymiotnika "nieprzemakalne" miałaś na myśli "oporne na argumentację" (tak ja to zrozumiałam to niestety, ale chyba przyganiał kocioł garnkowi.
          Toć piszemy, że nasz opór w kwestii tych tzw. powtarzających się wątków nie wynika z nieżyczliwości czy złośliwości, a ma inne podłoże.
          I zgadzam się jak komuś ma się chcieć rozpocząć, przeprowadzić całą dietę, skoro nie chce mu sie poświęćić odrobiny czasu na zapoznanie się z jej podstawowymi zasadami?
        • paprotka48 Re: ...do voxsave... 17.11.10, 14:23

          pytam tak z ciekawości - ile masz lat?
          Ja też jestem starsza wiekiem
          (po 50-tce,odchudzam się od 27.09. i schudłam dopiero 7 kg),
          ale uczestniczę w tym forum od początku,
          chociaż do zbyt aktywnych nie należę.
          Moje wpisy są sporadyczne,
          ale "chłonę" wszystkie wpisy,
          bo pozwalają uzupełnić i pogłębić wiedzę książkową,
          służą dobrą radą,wspierają i rozbawiają,...tak,tak,
          tu też można się setnie ubawić (np. posty pszczolasi),
          a przy tym motywują do dietowania.
          Książka - rzecz święta
          i to nie podlega żadnej dyskusji!!!
          Mnie książkę kupiła Córka i pilnowała,
          abym ją całą przeczytała,a nie jedynie wybiórcze fragmenty.
          I nie zgadzam się,że jest tu jakaś "elita" - chociaż nie,
          jest tu najprawdziwsza odchudzona ELITA pod słońcem,
          do której bardzo chiałabym się dołączyć.
          pozdrawiam serdecznie
      • maniusza do voxawe 17.11.10, 14:06
        moja droga szanowna przedmówczyni

        na forum znajdują się zarówno bardziej doswiadczone jak i mnie doświadczone dietowiczki. Każda z nas nawet te weteranki (do których też się nieskromnie zaliczam) ma wciąż swoje wątpliwości którymi się dzieli, chwile zwątpienia i chwile chwały.
        ale jesli ktoś pyta mi się o wymieniony wyżej żółty ser parówki i inne takie to mogę założyć tylko ze:
        - umiejętność czytania ze zrozumieniem jest mu obca
        - albo że nie czytał ksiązki bo powyższe informacje nie sa pisane małym druczkiem i nie trzeba się ich domyslać między wierszami.

        Przypomina mi to forum z języka niemieckiego na którym to ludxie wymieniają się pytaniami, watpliwościami a co jakiś czas wuskakuje ktoś z tekstem "przetłumaczcie mi coś to tylko pół strony".
          • madzioreck Voxave, kochana... 17.11.10, 17:29
            niepotrzebnie się denerwujesz, naprawdę. Większość z nas zrozumiałby brak możliwości przeczytania książki. Ale kiedy słyszę (również od znajomych w realu) "opowiedz mi, bo ja nie mam czasu czytać" - no przepraszam, a będziesz mieć czas godzinę mnie słuchać? Jak ktoś chce uprawiać dietę nie mając czasu zapoznać się z jej zasadami? To raz. Dwa - nie masz możliwości kupić ksiażki - OK, ale gdzie jest problem, żeby przeczytać chocby wątki ze stopki forum, z zasadami diety?
            Jakies 2 miesiace temu wysłałam ksiażkę koleżance. Przy każdym spotkaniu zadaje mi tysiąc pytań, co ona ma jeść, i męczy, żebym jej ułożyła jadłospis. Książki nie przeczyta bo... na komputerze jej niewygodnie czytać... czas ma, nie pracuje, nie ma dzieci. Naprawdę nie załaby Cię krew? Mnie zalewa.
            Podobnie, jak podnosi mi ciśnienie pięćdziesiąty wątek pt: "kakao", "słodzik", "czy można colę zero"... powiedz mi, co jest bardziej pracochłonne: napisać posta, czy kliknać wyszukiwarkę, wpisać "kakao" i "szukaj"? Wiesz, ja wiem, jak to jest być nowym na forum. Ale wiem też, ze nie wyobrażam sobie mnożyc wątków, nie przejrzawszy chociaz listy wątków z pierwszych 2-3 stron, bo już widziałam raz na 1 stronie 3 takie same wątki.
            Nie bardzo więc rozumiem, co Cię tu tak strasznie zdenerwowało.
            A ze ktoś czasem cos warknie, burknie? Jestesmy ludźmi, zdarza się po prostum ale nie ma powodu tworzyć podziałów i osądzać, że stare forumki to są be, elita, a młodym nie chcą pomóc, to nie tak. Po prostu mysla o kolejnych nowych, które w takim bałaganie rzeczywiście mają coraz mniejsze szanse cokolwiek znaleźć.
    • piergiorgio Re: Odnosze dziwne wrażenie 17.11.10, 15:00
      fakt, troche ponarzekalam na forum na male spadki, bo rzeczywiscie porownywalam sie do tych ktorych ubytki byly po 10 kg miesiecznie a nie przez 3 miesiace, poza tym kalkulowalam sobie, ze to co wyliczyl mi test, ze II faza bedzie trwala do konca marca, nijak sie nie ziści w tym terminie.
      przed rozpoczeciem diety tydzien czytalam cale to forum, kupilam ksiazke i przeczytalam juz bedac w I fazie, tak ze pewnie pare dziwnych pytan zadalam, typu dlaczego uzywa sie mąki, skrobi?! do tej pory nie wiem :) zakaz jak nie wiem co bym zrobila :)
      zaraz,co to ja chcialam......acha, mam wrazenie ze drogie forumowiczki nie zdajecie sobie sprawy z odsetka ludzi ktorzy troluja po forach. Po prostu faxiary i ci od ostrzenia olowkow siedza po firmach i tak jak durne sa czynnosci przez nich wykonywane, tak samo durne sa ich wpisy, a ze maja komputer, to i z niego korzystaja, bo glupota musi sie w koncu ulac. Wiem co mowie, sama jeszcze 2 lata temu nie mialam nic innego do roboty tylko forumowac w pracy.
      to tyle, ja bym sie nie miziala z kazdym kto przychodzi tu i pyta o cukier, tylko od razu pod nóż. czasami wydaje mi sie ze polowa wpisow sie do tego nadaje, no ale takie sa uroki forum otwartego.
      • duk_duk krew się leje, oj leje.... 17.11.10, 17:15
        Widzę że tu prawie rzeźnia jakaś się odbyła pod moją nieobecność ( że też ja w ciekawych momentach zawszew muszę być w pracy ! )

        Nie będę wymieniać po nickach, bo to bezcelowe... i w każdej opinii jest ziarno prawdy..

        1 - sama zapytałam raz o cos głupiego ( o zarodki pszenne bodajże ) zostałam odesłana gdzies tam gdzieś tam no i co? Przeczytałam wtedy w 3 dni cale niezarchiwizowane forum i się skończyły glupie pytania

        2- książki nie mam ( bo nie ma tu polskich księgarni ) ale czytałam bo znalazłam do ściągnięcia wersję elektroniczną i nie kosztowało mnie to ani grosza poza moim czasem, który stracony nie był

        3- na diecie jestem relatywnie "długo" i chociaż nie udzielam się tu Bóg wie jak często to co do elity... fakt czasem "nowy" może się poczuć zbywany, bo mało kto reguje na jego posty , odpowiada itp, a w wątkach zakładanych przez "elite" ( z braku lepszego określenia ) aż się ugina od wpisów - druga strona medalu to fakt, że wątki wyjadaczy są jakby bardziej interesujące ( taki sobie subiektywny wniosek )

        4- Gdy pisałam sensowne posty, albo se jęczałam bo mi źle było to nigdy nie spotkałam się z niechęcią a nowa to też tu byłam

        5- Słowo pisane jakoś często prowadzi do nieporozumień.. no wiecie brak mowy ciała ;)

        6 - Jakkolwiek to zabrzmi... ja lubie te wątki "kłótliwe" jakies takie fajne są :D


        Pozdrawiam serdecznie wszystkie stare, nowe i przyszłe forumki. Howk.
        • ven.to Re: krew się leje, oj leje.... 17.11.10, 19:58
          patrzę sobie na naszą forumową winietę i co widzę:

          UWAGA: zeby nie zasmiecac niepotrzebnie forum, jesli masz jakies pytanie, SKORZYSTAJ NAJPIERW Z WYSZUKIWARKI - może odpowiedz na nie juz jest?
          voxave - no to o co ten dym ja się pytam :)

          inna sprawa że to dla mnie odnosi się do pytań czysto merytorycznych, typu "czy można...? ile...? gdzie...?" itp. Są tematy typu "zastóóóóój", "już nie mogę", "hurra po zastoju", "zmiana kodu!" które można wałkowac w nieskończonośc, zawsze ktoś się w tych wątkach udziela i wspiera i nikt o nie burzył się nie będzie. Różnica jest zasadnicza. Te pierwsze (merytoryczne) są do olania (z resztą zakładają je tylko nowe forumki, w pierwszych dniach swojego pobytu tutaj a potem już same korzystają z wyszukiwarki, i dobrze się tu mają) a te drugie (emocjonalne) bardzo potrzebne.
          Zastanawiam się czy te wątki o przysłowiową "colę-czy-można" to też nie jest taki sposób na nawiązanie kontaktu z forumem. Ot tak, napisac cokolwiek, dostac odpowiedź, zaznajomic się. Mam wrażenie ze tak właśnie jest.

          z zupełnie innej beczki:
          buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu - byłam pewna że Nomaya lubi mnie jednak odrobinę bardziej niż inne :D;)

          • aleksandra_b Re: krew się leje, oj leje.... 17.11.10, 20:47
            ven.to napisała:

            > patrzę sobie na naszą forumową winietę i co widzę:
            >
            > UWAGA: zeby nie zasmiecac niepotrzebnie forum, jesli masz jakies pytanie, SK
            > ORZYSTAJ NAJPIERW Z WYSZUKIWARKI - może odpowiedz na nie juz jest?


            Mam z tym problem w drugą stronę (że się tak wyrażę). Użyję wyszukiwarki, czy przejrzę forum, widzę kilka (a nawet kilkanaście) podobnych wątków i nie wiem, w którym się dopisać, a nowego nie chcę zakładać, bo nie lubię. No i czasem tak po prostu zostaję przy niepisaniu. ;)

            A tak w ogóle to dzięki forum właśnie dowiedziałam się o zastojach. Jakoś z książki tego nie wyniosłam (oprócz tego, że już pod koniec, jak się człowiek męczy i męczy, a waga nie spada, to lepiej przejść na trzecią fazę), a tutaj było dużo. I dlatego łatwiej było mi znieść mój. A teraz mam ochotę ponarzekać na kolejny (poprzednio pomogło ;)).
            • madzioreck Przyczyna a skutek... 17.11.10, 21:07
              > Mam z tym problem w drugą stronę (że się tak wyrażę). Użyję wyszukiwarki, czy p
              > rzejrzę forum, widzę kilka (a nawet kilkanaście) podobnych wątków i nie wiem, w
              > którym się dopisać, a nowego nie chcę zakładać, bo nie lubię. No i czasem tak
              > po prostu zostaję przy niepisaniu. ;)

              Ale to jest, Alex, skutek, a nie przyczyna. Skutek tego, ze od dawna wyszukiwarka jest ignorowana.
          • nomya Re: krew się leje, oj leje.... 18.11.10, 09:44
            > z zupełnie innej beczki:
            > buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu - byłam pewna że Nomaya lubi mnie jednak odrobinę
            > bardziej niż inne :D;)

            To jest tak oczywiste i jasne jak słońce, że tego nie trzeba w ogóle pisać, że Cię też (jak wszyscy) lubię :D ;)
    • pszczolaasia Re: Odnosze dziwne wrażenie 18.11.10, 10:34
      powiem wam tak. jestem oburzona ze nie jestem zaproszona do tej tam..elity!!! a jestesm przeciez taka zajebista!!!!! foch! juz ktorys wontal z rzedu o jakims TWA mowi i mnie tam nie ma??? foch foch foch!!!!
      Paprotka..normalnie sie zarumienie:D
      no wiec..ja tu nie jestem od poczatku, studiowalam sobie to forum zanim zaczelam stosowac diete, studiowaam sobie jak juz bylam na diecie, teraz przyznaje zagladam z rzadka a co zajrze to afera:D normalnie Was kocham:D nie ma to jak sie dziewczyny w kisielu za klatry i wysmaruja i jeszcze skrobia kukuydziana posypia:D fu! mazeina przeciez...
      co by tu jeszcze...mloda to ja taka znow nie jestem..wiek chrystusowy przeminal...ale 40 dych jeszcz nie ma na Boga! no ale...zawsze uwazalam ze nie ma glupich pytan ino sa glupie odpowiedzi:-> no ale..nie da sie zauwazyc ze niektore osoby NAPARWDE nie mialy chyba pojecia w co sie pakuja. to nie jest latwa sciezka to dukanowanie. mozna ja sobie umilac..ale to jest dieta!!!! z wszystkimi jej konsekwencjami i jakimis tam ograniczeniami. proste jak konstrukcja cepa panie i panowie. ale ale..mozna a sobie umilic i probowac umilic to innym;)
      mi poszlo jak z platka. nie moge narzekac. ale bylo ciezko, choc to ejst dieta jakby stworzona dla mnie. innym moze nie pasowac, dla innych mozeto byc udreka, moga meic cieki dzien, wszystkich on w sumie dotyczyl ten ciezki dzien...no ale w sumie nawet ja, len nad lenie ksiazketo przeczytalam:D te tam podwieszone u gory wontale o mam nawet wydrukowane! bo jak to len, musze sobie wsyztsko dokaldnie zaplanowac:D zeby sie potem nie przemeczac i po raz 10ty szykac tego samego. mozna isc na latwizne i liczycna to z \e ktos sie zlituje i mi pomoze, i niejedna z nas z tego kozrystala. naparwde. kazdemu sie przeciez zdarzy zacmienie. i nie mowie tu o pasjonujacej ksiazce o wampirach:D swoja droga ktos to czyta tu? ja jestesm maniakiem:-> w kazydm razie od rzeczy...raz czy dwa..wybacze. nawet 10. ale 11 to lekuchna przesada no.. sera zoltego, topionego, plesniwoego nie mozna jesc i kropka. tzreba sie z nim pozegnac na czas jakis. trudno. ja sobie mowialm- prawdziwa milosc jest zdolna do najwiekszych wyzreczen. albo dlugie czekanie odwzajemnia piekne granie! moaj pierwsza uczta- pizza z serem plesniowym i normlanym i czorizo i salami i papryczki peperoni...jezus ale sie objadlam...az mi bylo nieodbrze:-> ale tak do tego tesknilam! ze jak zjadlam! to powtozrylam to jeszze raz od poczatku mojej III fazy ale w mniejszej ilosci:) z winkiem czerwonym wytrawnym..poezja...
      no ale znowu sie rozpisalam...jak to ja.
      w azdym raziegdyby te szczulaki o bmi 22 (ja:D) ktore chca zejsc do 18,5 bo to dżezi czytaly ksiazke wiedizalyby ze schudniecie idzie szybciej idzie osobom ktore maja wiecej ukochanego cialka, rubensowskich ksztaltow etcetera etcetera. wiec jak widze suwaczek osoby ktora ma bmi 20 i jej wymarzone bmi to 18,5 to zamykam oczy i wychodze z tego wontala chocby jejjeczenia jak to nazwalyscie bylo w sumie mi znane i rozumiane. wiecie nie chce sie denerwowac wielokrotnie pisalam tu czemu.
      a tak generalnie to ja, jako osoba przyjazna ludziom:->, lubie was wsie:D awet te wiorki kokosowe ktore chca byc kejt mos np. chcoc wolabym zeby chcialy byc naomi kambpel ejst bardziej apetyczna. moim idealem jest monika beluczczi...pikena kobieta...po prostu ideal. kocham ja.
      amen. ciocia pszczola przestaje zrzedzic:):*
    • lenka.33 Re: Odnosze dziwne wrażenie 18.11.10, 16:53
      Ja sie odchudzam cale zycie (no prawie, nie przesadzam ;-) I teraz tez sie balam, ze znowu nastepna dieta itd, balam sie, ze juz organizmowi sie nie bedzie chcialo i tez tak troche bylo jak tylko liczylam kalorie.. A na diecie Dukana znowu mi wychodzi. Jestem na 2-giej fazie od 1 listopada czyli krotko a w miedzyczasie zaliczylam panienski kolezanki (tak pilam wodke i jadlam koreczki z sera) i wesele (tak pilam wino i zjadlam kawaleczek tortu slubnego) ale pomimo tych dwoch imprez i innych niespodzianek w pracy to jakos to pilnowanie mi wychodzi i zgubilam 3kg od 1listopada. Mysle, ze to jest super wynik, ze nie ma co nastawiac sie na 10kg w 2 tygodnie bo ja wiem, ze tego bym juz nie dala zrobic. Teraz chce naprawde schudnac wiec wiem tez, ze ta dieta cudowna czy nie to jednak troche potrwa. Mimo wszystko dobrze sie z nia czuje, jest dla mnie latwa, poprawila mi sie przemiana materiii dzieki otrebom itd. Najwazniejsze, ze ta dieta mnie nie meczy i dobrze sie z nia czuje.
      A tak na marginesie to nie czesto pisze na forum bo zwyczajnie nie mam tyle czasu ale czytam regularnie (to a'propo, ze juz sie niektorych odechcialo :) Pozdrawiam wszystkie Dukalinskie!
      • i_b13 Re: Odnosze dziwne wrażenie 18.11.10, 17:29
        jestem na Dukanie od 12 października. Do dziś zgubiłam prawie 8 kg. Miałam tygodniowy przestój, waga nie spadała, ale trochę rosła. Niewiele, bo w granicach 2 kg, ale motywujące to nie było.
        Solidnie przygotowałam sie do diety. Kupiłam i przeczytałam książkę o zasadach diety, różnorakie przepisy, a także te dla Polaków. Zakupiłam wszelkie potrzebne produkty. Forum jest dla mnie wskazówką, a nie wyrocznia, choć dzięki wątkom o przestojach nie zamartwiałam sie za bardzo własnym, bo czytałam, że wielu sie on przytrafia, ale kiedys się kończy. Przepisów różnych na forum dostatek. Zresztą wyszukiwarka działa sprawnie. Nie zamęczam nikogo swoimi wypocinami i setkami pytań, jeśli mogę sama cos znaleźć. Nie znaczy to jednak, że kiedyś nie zapytam.
        Diętę lubię. Jem dużo, bo lubię być najedzona. Zawsze lubiłam, a że pozwalałam sobie na zbyt wiele i niezdrowo, upasłam się znacząco. Czas pożegnać złe nawyki śmieciowego jedzenia i trzymać fason. Chudnę, nie głodze się, lepiej sie czuję i mam nadzieję, że wytrwam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka