Dodaj do ulubionych

pytanie do kobiet-facet namawia na anal

25.06.05, 11:32
gdzieś na forum przeczytałem głos znerwicowanego gościa, który skarży się, że
żona nie chce analu.
Jako 100% facet uważam, że sexu analnego używają z faktyczną przyjemnością
tylko bisexi i geje. Może warto przyjrzeć się partnerom, kórzy tak
dramatycznie domagają się dostępu do drugiej dziurki swojej partnerki?
A może przekonano Kobiety, że mityczny punkt G znajduje się "po tamtej
stronie" i wrażenia Pań przez pobudzenia odbytnicze są większe?
Obserwuj wątek
    • rachela180 Wiedziałam 25.06.05, 11:43
      że w końcu wrócimy do ulubionego tematu na FK, wiedziałam!!! ;DDDDDDDDDDDDDD
      • ciekawostka2 nie wiedziałem 25.06.05, 12:00
        rachela180 napisała:

        > że w końcu wrócimy do ulubionego tematu na FK, wiedziałam!!! ;DDDDDDDDDDDDDD

        ups... a ja nie wiedziałem. Może mnie tylko usprawiedliwiać, że bywam tu od
        niedawna a i to sporadycznie. W takim razie zaraz przerzucam temat na forum o
        mężczyznach, niech się sami zaintersowani wypowiedzą;)
    • anais_nin666 Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 25.06.05, 12:12
      Tam znajduje się punkt K, który daje nie mniej zadowolenia niż punkt G. Uwierz.
      Natomaist chęci do penetracji akurat tej dziurki partnerki nie wynikają z
      zapędów gejowskich, a jedynie chęci bycia z partnerką na wiele sposobów. Tylko
      od kochanków zależy czy powiedza na tę formę aktywności "tak" czy też "nie".
      Każdy ma inną wrażliwośc, inne potrzeby, inne zamiłowania. Nie oceniajmy ludzi
      po sobie. Fakt, ze Ty nie lubisz analu Ciekawostko nie znaczy, ze inni tez
      powinni nie lubic, by nie zostali "posądzeni" o homoseksualizm... Trochę
      tolerancji. Mówię natomiast stanowcze NIE nakłanianiu ludzi do różnych odmian
      seksu, gdy Ci nie mają na to kompletnie ochoty. Cudowny jest sex dopoki
      wszystkie, najdziksze nawet pomysly, akceptuja obie osoby.
      • ciekawostka2 do anais 25.06.05, 12:49
        anais_nin666 napisała:

        "Tam znajduje się punkt K, który daje nie mniej zadowolenia niż punkt G.
        Uwierz."

        punk K to jakiś nowy znak na mapie odczuć erotycznych, sorki za ewidentne
        zaległości w temacie. Mam wiele znajomych, które kwestionują istnienie pktu G,
        dla mnie jednoznacznie kojarzącego się z łechtaczką, ale nie upieram się, że to
        wniosek prawidłowy.

        "Natomaist chęci do penetracji akurat tej dziurki partnerki nie wynikają z
        zapędów gejowskich, a jedynie chęci bycia z partnerką na wiele sposobów."

        Z jednej strony to tylko moja sugestia, z drugiej, mam świadomość, że część
        mężczyzn przechodzi na ten rodzaj sexu na wyraźną prośbę swoich partnerek.
        Zgadzam sie z tym, chociaż uważam, że takich mężczyzn jest proporcjonalnie
        niewielu.
        Pytanie, czy orgazm odbytniczy są mocniejszy, głębszy, intensywniejszy niż przy
        penetracji pochwy lub pieszczenia łechtaczki, czy identyczny a osiągany dla
        urozmaicenia życia erotycznego?

        "od kochanków zależy czy powiedza na tę formę aktywności "tak" czy też "nie".
        Każdy ma inną wrażliwośc, inne potrzeby, inne zamiłowania. Nie oceniajmy ludzi
        po sobie. Fakt, ze Ty nie lubisz analu Ciekawostko nie znaczy, ze inni tez
        powinni nie lubic, by nie zostali "posądzeni" o homoseksualizm..."

        anais, nie miałem zamiarunikogo posądzać lub oskarżać. Każdy człowiek ma prawo
        do spełniania się w formie jaką uważa za najpełniejszą i dającą największą
        satysfakcję, jeżeli tylko nie krzywdzi przy tym ludzi, którzy mają inne
        potrzeby lub oczekiwania.
        Potraktuj to o co pytam w temacie jako tezę, którą można obalić lub poprzeć.
        Serdecznie pozdrawiam;)
        • anais_nin666 Re: do anais 25.06.05, 13:37
          O punkcie K możesz sobie poczytać w fachowej literaturze, zreszta na necie tez
          pewnie znajdziesz. Orgazm odbytniczy ( o mamo! co za nazwa...) jest bardzo
          intensywny i trudno go porównywać, czy wybierać który lepszy. 2 (3?) różne
          sprawy.
          Punkt G nie jest na łechtaczce!!! Koledzy upierający się, że tego punktu nie
          ma, maja blade pojęcie o anatomii kobiety, ale to ich problem, Ty możesz sie
          jeszcze doszkolić;) Warto, zwłaszcza jeśli zależy Ci na zadowoleniu partnerki.
          Sex analny idealny jest dla osób, które nie mają uprzedzeń. W moim małżeństwie
          wyszło to jakoś tak naturalnie, oboje mielismy chęć, nikt nikogo nie namawiał.
          Jeśli ktoś z góry zakłada, że nie, bo a) nieestetyczne, b) nienaturalne czy
          wymyśli jakikolwiek inny powód, to powinien zrezygnowac, bo w seksie nic na
          sile!! To ma być frajda, a nie obowiązek. Namawainie na cokolwiek przy
          widocznej niecheci partnera jest nie w porzadku. W sexie na "musi" nie ma
          miejsca, jesli ów sex ma być radością, a wychodze z założenia, że właśnie tym
          ma byc.
          • ciekawostka2 Re: do anais 26.06.05, 16:27
            anais_nin666 napisała:

            "(...) Punkt G nie jest na łechtaczce!!! Koledzy upierający się, że tego
            punktu nie ma, maja blade pojęcie o anatomii kobiety, ale to ich problem, Ty
            możesz sie jeszcze doszkolić;) Warto, zwłaszcza jeśli zależy Ci na zadowoleniu
            partnerki."

            kochana anais:) rozmawiasz z człowiekiem, który coś-niecoś wie na temat sexu,
            od teoretycznej i praktycznej strony;) Wiele z moich znajomych same kwestionują
            istnienie punktu G, natomiast chętnie poczytam o punkcie K. Proszę podaj jakąś
            godną zaufania literaturę na temat lub źródło Twoich informacji. Moja partnerka
            naprawdę nie narzeka - widzę, czuję, pytam:)

            "Sex analny idealny jest dla osób, które nie mają uprzedzeń. W moim małżeństwie
            wyszło to jakoś tak naturalnie, oboje mielismy chęć, nikt nikogo nie namawiał."

            Jesteś wielką zwolenniczką sexu analnego, to wiem. Czy Twój partner naprawdę
            podziela Twoje fascynacje? nie zdziwiłbym się gdyby robił TO tylko dla Ciebie,
            żeby sprawić Ci przyjemność wiedząc jak bardzo pragniesz takiego stosunku.
            Jeszcze jedno, czy naprawdę nie miałaś wcześniej doświadczeń analnych?
            Poprzedni partner np? Proszę szczerze.

            "Jeśli ktoś z góry zakłada, że nie, bo a) nieestetyczne, b) nienaturalne czy
            wymyśli jakikolwiek inny powód, to powinien zrezygnowac, bo w seksie nic na
            sile!! To ma być frajda, a nie obowiązek. Namawainie na cokolwiek przy
            widocznej niecheci partnera jest nie w porzadku. W sexie na "musi" nie ma
            miejsca, jesli ów sex ma być radością, a wychodze z założenia, że właśnie tym
            ma byc."

            nic dodać, masz pełną rację:) Mężczyźni często zmuszani do praktyk, których nie
            akceptują skarżą się na impotencję. Tylko kiedy ludzie czują się kochani,
            bezpieczni i akceptują wzajemnie swoje fascynacje i potrzeby realizują się
            najpełniej
            ;)
            • anais_nin666 Re: do anais 26.06.05, 18:15
              Przykro mi, ale nie podam Ci tytułów pism, w których czytałam o punkcie K, na
              necie też o tym było, ale stron nie pamiętam. Jeśli coś znajdę to Ci wyślę na
              skrzynkę. Może być?
              Chciałabym też coś sprostować. Nie jestem wielka zwolenniczka analu. Jestem
              zwolenniczka urozmaicenia, w tym analu;)
              Analnie kochałam się tylko z mężem, ale jest to taka forma miłości, że trudno
              kochać się w ten sposob z kimś przypadkowym. Tu trzeba totalnego zaufania! A mąż
              oczywiście lubi tę forme sexu. Wiem, bo mówił, a poza tym to widać - euforia gdy
              mam chęc mu oddać swoja pupę w posiadanie;)
              Ciekawostko, Twa ciekawośc detali mnie zastanawia... Piszesz referat na temat
              analnego sexu;)?
              Pozdrawiam:)
              • ciekawostka2 Re: do anais 26.06.05, 22:28
                o jakich detalach mówisz? Nie, nie piszę pracy, nie piszę referatu. Po prostu
                mam teorie, które sprawdzam.
                Przyznam, że nie jestem zachwycony tą formą spełniania, to już wiesz od kilku
                dni;)
                Źeby była jasność. mimo, że sam nie jestem entuzjastą analu, nie krytykuję
                tych, którzy lubią.
                Jak wspominaliśmy, jeżeli dwoje kochających się chce tego samego... byle nie
                krzywdzić innych. W przeciwnym wypadku staję okoniem. Dlatego jestem konserwą
                gdy widzę społeczny ruch zmierzający do usankcjonowania gejów.
                Nie chcę, żeby jakić "piękny" macał po spodniach moich synów... czaisz anais?
                • anais_nin666 Re: do anais 26.06.05, 22:43
                  Jeśli Twoi synowie będa tego chcieli to nic nie zrobisz... Na dorosłe zycie
                  dzieci nie ma się zbyt dużego wpływu. A to czy dziecko będzie homo nie zalezy,
                  jak wiesz, od kaprysu, a od genow, na ktorych mutacje nie masz najmniejszego
                  wplywu.
                  Co ma wspolnego sex analny miedzy powiedzmy para malzenska do sexu 2 gejow? Cos
                  tam badasz, ale Twa idea jest dosc metna, bo jesli chcesz sobie udowodnic, ze
                  anal jest paskudny to sobie to udowodnisz - jasne. Nikt Ci do tego potrzebny nie
                  jest;)
                  • ciekawostka2 Re: do anais 26.06.05, 23:00
                    żeby nie przedłużać tematu w nieskończoność;)
                    To nie całkiem prawdziwa teza, że homoseksualizm przenosi się w genach. jak
                    wiesz, ważne są różne czynniki w dzieciństwie, środowisko w którym się człowiek
                    wychowuje itd, itp.
                    Temat rozpocząłem żeby przeczytać wypowiedzi kobiet, których partnerzy
                    preferują anal. Wypowiedzi o analu jako ciekawym urozmaiceniu współżycia
                    skierowała wypowiedzi w innym kierunku.
                    Pozdrawiam;)
                    • anais_nin666 Re: do anais 26.06.05, 23:18
                      Geny są tu najważniejsze. Noszenie przez chlopca sukienek np. nie uczyni z niego
                      geja, ewentualnie sprawi, ze chlopiec w doroslym zyciu bedzie z lekka
                      zniewiescialy. Nie oszuka sie swej biologii. Jesli obdarzyla Cie natura nieco
                      zwichrowanym genem to chocbys sie staral, zyl w najbardziej tradycyjnej
                      rodzinie, byl wychowywany na twardego faceta, to nic nie zrobisz, natura da o
                      sobie znac pociagiem do facetow. Mozna zakladac rodzine, kochac sie z kobieta,
                      ale wiedziec ze szczescie da bycie z mezczyzna. Tak bywa. Znam paru, ktorzy dla
                      "niepoznaki" zyja z kobieta, ale robia wypady na facetow, bo cialo kobiety dla
                      nich to nie to... Maja wystarczajaco trudne zycie, czemu im to jeszcze
                      utrudniac. Nikt z wlasnej woli nie staje sie gejem. Gejem sie rodzi...
                      • ciekawostka2 Re: do anais 27.06.05, 09:55
                        z całym szacunkiem nie mogę się zgodzić z taką opinią.
                        Nie wiesz, że w niektórych środowiskach "wypada być" gejem? Ułatwia to
                        kontakty, kontrakty, pracę ogólnie. To moja osobista obserwacja tych środowisk
                        od "środka".
                        Proponuję na pozostaniu przy naszych zdaniach zamknąć temat;)
      • scania81 Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 25.06.05, 17:52
        Ginekologiem nie jestem, ale punkt k to chyba łechtaczka, no nie?
        • anais_nin666 Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 25.06.05, 19:49
          punkt K to nie jest łechtaczka..., to punkt w odbycie, ktoego stymulacja
          powoduje orgazm
      • jcypl Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 29.06.05, 10:27
        tak, punkt KUPA lub KAŁ
    • kohol Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 25.06.05, 13:14
      Wahalabym sie przed postawieniem hipotezy o tym, ze anal daje przyjemnosc tylko
      biseksom i gejom (od strony "biernej" czy "czynnej"? bo jesli od czynnej, to
      czym on sie rozni od np. pozycji na pieska? oprocz zmiany ciasnosci?).
      Nie ma na to zadnych dowodow i postepowanie metodologiczne nie pozwoliloby
      odrzucic hipotezy zerowej itd :D
      Mozna sie przyjrzec partnerom, ktorzy sie go domagaja: moze nimi powodowac
      ciekawosc, chec eksperymentowania, silniejsze doznania (co tu kryc, jest to
      ciasniejsza, inaczej zbudowana dziurka)...
      A partnerkom? Punkt K (w zasadzie pierwszy raz o nim slysze :D), ciekawosc,
      fiksacja analna (patrz: Freud :D), inne doznania...

      No to teraz pewnie wyladujemy na oslej :D
      • ciekawostka2 Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 25.06.05, 13:19
        kohol napisała:
        (...)No to teraz pewnie wyladujemy na oslej :D

        bardzo ciekawe co piszesz i nie sposób się z tym nie zgodzić:) Mam na myśli
        rozwinięcie tematu:), a ośla ławeczka jest faktycznie bardzo prawdopodobna,
        temat zniknął z forum "Mężczyzna" po kilkunastu minutach :)
        Trzymanko
        • anais_nin666 do Ciekawostka 25.06.05, 13:39
          Temat zniknął na forum mężczyzna? Wykasowali Ci go? Czy panowie nie mają
          żadnych teorii? :)
          • ciekawostka2 odp 25.06.05, 14:16
            anais_nin666 napisała:

            Temat zniknął na forum mężczyzna? Wykasowali Ci go? Czy panowie nie mają
            żadnych teorii? :)

            obawiam się, że trafiłem w ich bolący punkt;) któryś z nich napisał, żebym
            sobie o tym rozmawiał na forum "wszystko o sexie" czy coś takiego.
            Załamka do kwadratu podejściem niektórych...
            • ciekawostka2 co odpowiadają na forum "Mężczyzna" 25.06.05, 14:27
              może kóraś/ktoś z Was rzuci okiem na argumenty jakich używają faceci by zamknąć
              temat i wypowiecie swoje zdanie. Szukajcie wątku "a jednak miałem rację!"
              • anais_nin666 Re: co odpowiadają na forum "Mężczyzna" 25.06.05, 14:52
                No nie! jesteś rozkoszny! Od kiedy to kobiecy wytrysk mówi coś o zdrowiu
                kobiety?? Pojechałeś trochę... Jako, ze nic na ten temat nie mowi pewnie
                dlatego Ci go zdjeli z forum Zdrowie kobiety.
                Na forum "mężczyzna", na kt. sie pofatygowalam przed chwila, faktycznie panuje
                ugrzeczniona atmosfera. Forum Kobieta ma znacznie ciekawszy klimat. Kobiety jak
                zwykle wykazaly się wiekszym zrozumienia dla ciekawosci ciekwostkopodobnym.
                Panowie może nabrali wody w usta, bo poczuli się atakowani? Albo uzmysłowili
                sobie, że nosza w sobie pierwiastek homo? Panie do tego przyznaja sie bez obaw,
                panowie obsesyjnie odrzucaja od siebie te mysl, co i tak niczego nie zmienia,
                bo b. wiele panow ma sympatie homo...
                Co do kasowania postów - mi z pewnego forum calkiem niedawno skasowali
                humorystyczną odpowiedz, bo byla nieco frywolna? Sama nie wiem, ale bez sensu.
                Wulgaryzmy przepuszczają, a odrobina swobody jest hamowana.
                • ciekawostka2 Re: co odpowiadają na forum "Mężczyzna" 25.06.05, 15:08
                  anais, obawiałem się, że po przeczytaniu jednej z moich odpowiedzi będę musiał
                  wszystko "odkręcać" i tłumaczyć Ci, że nie "to" miałem na myśli.. Kumasz?;)
                  Jestem za kulturką w wypowiedziach ale i za demokracją.
                  Z czym Cię tak nieładnie potraktowano? Czyżby admini nie mieli poczucia humoru?
                  No to współczuję nam obojgu i nam podobnym niegrzecznym i... "jajecznym";)
    • scania81 Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 25.06.05, 17:57
      Taaa... A co ma powiedzieć kobieta , która lubi anal, czuje wtedy mocniejsze
      wrażenia, ma wrażenie, że w pełni oddaje się swojemu mężczyźnie, a tu zonk, on
      tak nie lubi i tylko prawie, że zmuszony, zgadza się na taką formę seksu raz na
      miesiąc, dwa, trzy... No co mi poradzicie? Ups... Wygadałam się;)
      • ciekawostka2 nic co ludzkie... 25.06.05, 18:12
        scania81 napisała:

        Taaa... A co ma powiedzieć kobieta , która lubi anal(...)

        nic co ludzkie nie jest nam obce, jakiś kompromis widać wypracowałaś;)
        jeżeli jeszcze pozwalasz partnerowi na to co on lubi najbardziej to już
        podstawa do rozważań na temat dalszych ustępstw z obu stron:)
        Nawiasem, czy "mocniejsze wrażenia" przy analu już Cię od niego uzależniły?



        • anais_nin666 Re: nic co ludzkie... 25.06.05, 18:16
          Uzaleznienie od analu? Ciekawostka, coś dziś szalejesz;-) Czy fakt, ze sie cos
          bardzo lubi sugeruje uzaleznienie od tego? Ponadto w poscie scania napisała, ze
          kocha sie w ten sposob parę razy w miesiącu..., do uzależnienia chyba daleka
          droga...
        • scania81 Re: nic co ludzkie... 25.06.05, 18:16
          Tak, to jestjak uzależnienie, nigdy nie brałam narkotyków, jestem w tym temacie
          dziewicą, hihi, ale podejrzewam, że to jest podobne, z tym, że masz świadomość
          że trzeba ostrożnie dawkować:)
          • ciekawostka2 Re: nic co ludzkie... 25.06.05, 19:09
            nie będę straszył dziewczyny ale czytałem, że anal w starości powoduje
            rozciągnięcie zwieracza odbytu i nietrzymanie kału. To chyba niezbyt miła
            perspektywa?
            • glosrozsadku1 Re: nic co ludzkie... 25.06.05, 19:18
              Przeciwnie, wszystkie cwiczenia na rozciaglosc miesni sa zdrowe. Byc moze ktos na starosc ma problemy z pupcia, ale nie jest to raczej wynik sexu analnego.
              • ciekawostka2 Re: nic co ludzkie... 25.06.05, 20:01
                glosrozsadku1 napisała:

                Przeciwnie, wszystkie cwiczenia na rozciaglosc miesni sa zdrowe. Byc moze ktos
                na starosc ma problemy z pupcia, ale nie jest to raczej wynik sexu analnego.

                Cytowałem eksperta, czyli prof. Imielińskiego. Dla mnie to autorytet,
                wychowałem się na jego książkach;) Nie ma powodu mu nie wierzyć
                • lastpoint2 Re: nic co ludzkie... 29.06.05, 16:41
                  Kolego, jeżeli wychowując się na książkach Imielińskiego twierdzisz że punkt G
                  jest na łechtaczce to ewidentnie zbłądziłeś.
                  Punkt G znajduje sie na przedniej ścianie pochwy i jest małym fragmentem
                  unerwianym przez nerw sromowy. U kobiet czasami charakteryzuje się lekko
                  chropowatą powierzchnią skóry (co daje sie wyczuc palcem choc nie zawsze).
                  Natomiast wiele publikacji wskazuje że odpowiednik tego samego punktu znajduje
                  się w męskim odbycie czego nie zamierzam sprawdzać, po prostu wierze na słowo :)

                  Pozdrawiam
    • kalina42 Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 25.06.05, 19:15
      nie wiem nic o istnieniu punktu G w tym miejscu,ale wrażenia są...;)))
    • atlantis75 Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 25.06.05, 20:48
      ciekawostka2 napisała:
      > Jako 100% facet uważam, że sexu analnego używają z faktyczną przyjemnością
      > tylko bisexi i geje.

      W takim razie pomyliłeś się w liczeniu :)
    • czemuja Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 28.06.05, 21:15
      uwazam, ze mezczyzna ma prawo mowic partnerce, na co ma ochote, a poniej to juz
      tylko od niej zalezy jak sie to wszystko potoczy.
      ja osobiscie troche boje sie analnego, ale ekscytuje mnie
    • kobieta_na_pasach doszukujesz sie jakiejs ideologii w analu, a 28.06.05, 21:40
      prawda jest taka, ze facet to taka "zapchajdziura" i to, ktora dziurka go
      interesuje bardziej zalezy od jego poczucia estetyki.
      • grogreg Re: doszukujesz sie jakiejs ideologii w analu, a 29.06.05, 13:38


        > prawda jest taka, ze facet to taka "zapchajdziura"

        Nie szczegolnie cenisz sobie fazetow, prawda?

    • jas12 Re: pytanie do kobiet-facet namawia na anal 28.06.05, 21:50
      To zbok! Należy go olać! W łóżku należy robić tylko tyle, ile się chce! Nie
      wolno zmuszać się tylko dlatego, że jakiś palant woli odbyt!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka