Dodaj do ulubionych

starania a praca

03.07.05, 19:16
wiem że już kiedyś był taki wątek ale w wyszukiwarce nie mogę znaleść.
Otórz od 2 miesięcy staramy się o dzidziusia. Na razie jak się domyślacie nic
nie wyszło. W piątek dowiedziałam się, że mogę zmienić pracę na dużo lepszą
niż obecna. I teraz mam dylemat. Jezeli zmienię prace i zaraz po miesiącu
okaże się że jestem w ciaży, czy to nie będzie nie fer w stosunku do nowego
pracodawcy. Z drugiej strony nasze starania moga przecież potrwać jeszcze np.
pół roku - a co jeśli jednak nie potrwają?
Dla jasności dziecko jest dla mnie priorytetem największym, przekładanie tej
decyzji ie wchodzi w rachubę. już wolałaby mnie przyjąc nowej pracy niż
przełozyć starania o choćby miesiąc.
Obserwuj wątek
    • 1q2w3e4r Re: starania a praca 04.07.05, 08:14
      czy nikt mi nie doradzi?
    • aaliyah20 ... 04.07.05, 08:22
      Chcesz, żeby w tak ważnej decyzji "pomógł" ci ktoś z forum? Wszystko zależy od
      tego, jak wam się wiedzie do tej pory. Z doświadczenia wiem, że przekładanie
      takiej decyzji niezbyt dobrze wpływa na związek, bo właściwie z jednej strony to
      potem zawsze się coś znajdzie i okaże się, że macie świetną pracę, a nie macie
      rodziny. Tutaj trzeba wybrać czy wolisz przychodzić do domu i wiedzieć, że
      powita i przytuli cię mąż i dzieciak cze też wolisz pogoń za kasą i mijanie się
      w drzwiach... A czas ucieka...

      Think 'bout that ;)
    • simonkapl Re: starania a praca 04.07.05, 09:18
      Mam podobny problem do Ciebie.W zasadzie powinnam popracowac okolo pol roku
      jeszcze minimum, a juz zaczelismy sie starac o dziecko.Po dlugim gryzieniu sie
      stwierdzilam,ze decyzje zostawiam naturze.Co ma byc to bedzie.
      Radze Ci zebys te prace wziela, nie wiadomo nigdy ile starania potrawaja, a
      nawet jesli zajdziesz, to znajda kogos na zastepstwo.Nie martw sie o to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka