Gość: zuz
IP: *.new-york-18rh16rt-ny.dial-access.att.net
04.08.02, 21:32
W celu polepszenia wlasnego samopoczucia, podwyzszenia sobie wlasnej
wartosci polecam NY.
Zobaczysz sobie kilku grubasow: stwierdzisz wtedy na pewno, ze do tego miana
jeszcze Ci daleko. Ujrzysz niedbalstwo stroju niektorych Amerykanow.
Posluchasz nawolywan: halo sexy lady!, dzwieku klaksonow przejezdzajacych
wokol Ciebie samochodow. Zobaczysz maslane oczy wodzace za Toba. Zapomnisz o
polskich chlopietach (zaniedbanych, z obgryzanymi paznokciami) swidrujacych
wzrokiem i klasyfikujacych Cie na swej skali (sami nawet nie wiedzac, ze
biorac pod uwage "normy swiatowe" sami wypadaja w nich bladziutko, oj
bladziutko).
Tu kazda potwora znajdzie swego amatora.
Satysfakcja gwarantowana.
GWOLI SCISLOSCI:
nie wszyscy polscy chlopcy zanizaja nam statystyki (slowem: jestem
szczesciara, mam super faceta).
PS. Pozdrawiam wszystkich studentow pracujacych w pocie czola w USA. Wraz z
biedakami wykolowanymi przez W&T.