wasia
05.08.02, 09:35
Niniejszym zakładam specjalny, poniedziałkowy i bagienny klub ponuraków.
Zapraszam wszystkich zmęczonych życiem i znużonych rzeczywistością. Nie
zamierazm jednak nikogo pocieszać. Ba, pocieszanie jest surowo zabronione
(dotyczy to przede wszytskim Ciebie, ydoriusie - żadnych pogaduszek na temat
piwa czy ulubionych lektur i zero Pythonów.
Pozwolę sobie rozpocząć bagienne narzekanie: moje życie jest do dupy, mogłam
włożyć inne buty i wziąć parasolkę... wkurza mnie praca, nienawidzę
instrukcji obsługi. wrrr grrr. ok, skończyłam. na razie :)
a bientot,
wasia el ponurak