11.07.05, 01:52
Witam,
czy bedac w zwiazku musialyscie kiedykolwiek wybrac pomiedzy rodzina a
ukochana osoba? Chodzi mi o akceptacje partnera przez rodzine?
Obserwuj wątek
    • magnolia76 Re: wybor 11.07.05, 07:16
      Tak, dla mnie był ważniejszy mój Partner, to z nim chciałam przeżyć resztę
      życia, a nie z mamą. Nie rozumiem dlaczego piszesz o wyborach, przecież
      rodziece nie chowają swoich dzieci dla siebie, tylko dla drugiego człowieka?
      Liczą się z tym, że kiedy dorośnie założy własną rodzinę. Minęły czasy, kiedy
      to rodzice wybierali mężów czy żony dla swoich dzieci. Jeśli kochasz swojego
      faceta, a rozważasz wybór między nim a rodziną, to chyba nie jest prawdziwa
      miłość?
      • evana Re: wybor 11.07.05, 15:55
        Widzisz, moj facet jest niepelnosprawny i ja w jakims sensie tez choc o duzo
        mniej i nie jest to az tak widoczne. My juz jestesmy zareczeni i ja nawet przez
        jakis czas mieszkalam z nim. Moi rodzice boja sie ze nasze dzieci urodza sie
        chore. Po drugie bardzo boli mnie jak ide z moim partnerem ulica a niektorzy
        ludzie glupio komentuja jego wyglad. Juz nawet zaczelam nie wychodzic z domu.
        To wszystko jest takie trudne a ja nie umiem sobie z tym poradzic.
    • miawalles tak, niestety:( nt 11.07.05, 08:59
    • aretse11 Re: wybor 11.07.05, 09:30
      nie ..moi rodzice wyrazali swoje zdanie glosno,ale nigdy nie ingerowali i nie
      mowili mi co mam robic..zawsze to byl moj wybor..i szczerze nie wyobrazam sobie
      innej sytuacji.
    • lena_zet Re: wybor 11.07.05, 09:45
      mój chłop musiał dokonać takiego wyboru.Jego mama chciała, żeby wrócił do domu,
      a ja żebym wychowywała córkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka