Dodaj do ulubionych

Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :-)

05.08.05, 20:47
"Gdyby na swiecie nie bylo mezczyzn, zylyby na nim grube lecz szczesliwe
kobiety!"

tak mnie to zachwycilo! Nie musialabym utrzymywac doskonalej figury, caly
dzien jadlabym to co chce. Zabraklo by pewnych rozkoszy, ale tak przyjemnie
by bylo przezyc zycie bez pojecia o odchudzaniu :-)))
Obserwuj wątek
    • mmmonisia Re: Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :- 05.08.05, 20:59
      hmm rozmarzyłam się na chwilę ;)
      • mamba30 Re: Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :- 05.08.05, 21:02
        młode jesteście, nie wiecie co dobre :))))
        • a.kopiko1 Re: Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :- 05.08.05, 23:17
          ja nie odchudzam się dla kogoś (np. dla faceta) tylko dla siebie, bo wtedy czuję
          się lepiej w swojej skórze. A oni i tak nie zauważają szczegółów ;)
          • mymul79 Re: Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :- 06.08.05, 11:07
            Oczywiscie ze zauwazamy, tylko inne sa wazne dla was, a inne dla nas ;) A jesli
            sie chcecie odchudzac lub nie, to robcie to tylko dla siebie, nie dla nas. I tak
            was kochamy takimi jakie jestescie.
    • 13siur1 Re: Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :- 06.08.05, 12:13
      hehe oj zaklamane kobietki, otoz wy wszystko robicie dla nas ale niektore
      rzeczy podswiadomie wie nawet o tym nie wiecie wmawiacie sobie ze jest inaczej,
      otoz udchudzacie sie tylko dla nas a by sie nam podobac a dopiero potem dla
      was, opalacie sie dla nas,chodzicie na fitness, robicie operacje pastyczne,
      zwezanie pochwy i td dalej, smiem twierdzic ze perfumujecie i nawet myjecie sie
      dla nas i tak ma byc bo kobieta to dodatek do faceta sama nic nie znaczy.sorki
      za slowa szczerosci ale ktos was musial uswiadomic.zycze milego dnia
    • diabelnyamator Re: Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :- 06.08.05, 12:16
      A moja znajoma twierdzi, ze najlepszy bzykacz to jej komorka z wibracja w
      kieszeni spodni ;))
      • guwernantka_olga Re: Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :- 06.08.05, 17:02
        wiekszosc z nas nawet nie wie, ze odchudza sie by sprostac idealom urody
        storzonym przez facetow. Ja oczywiscie wygladam doskonale, odpowiadam tym
        idealom w 90 procentach, ale nie mialabym nic przeciwko wiesc zycie bez
        odchudzania za to z ciastkami pod reka.
    • martyna14 Re: Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :- 06.08.05, 18:20

      Ale przeciez istnieja faceci, ktorzy lubia puszyste dziewczyny.
    • kursandka Re: Bez bzykacza - bez problemow...pomarzyc... :- 06.08.05, 18:25
      guwernantka_olga napisała:

      > "Gdyby na swiecie nie bylo mezczyzn, zylyby na nim grube lecz szczesliwe
      > kobiety!"
      >
      > tak mnie to zachwycilo! Nie musialabym utrzymywac doskonalej figury, caly
      > dzien jadlabym to co chce. Zabraklo by pewnych rozkoszy, ale tak przyjemnie
      > by bylo przezyc zycie bez pojecia o odchudzaniu :-)))


      Wytłumacz mi coś guwernantko => Skoro tak pięknie byłoby na świecie bez
      meżczyzn, to dlaczego nie mozesz ich olać po prostu, byc sama, obżerac się i
      być szcześliwa? CZy fakt, że oni po prostu są, to od razu znaczy, że ty musisz
      przejmowac się tym i któregoś upolowac? Bez sensu. Uważasz, ze byłabyś
      szcześliwa będąc grubą nie bzykaną baba obzerającą się - to żyj tak właśnie,
      chyba nikt ci tego nie broni. Gdyby swiat był bez meżczyzn, to nie byłby wcale
      pełen grubych kobiet. Ja np nie mogę byc gruba, bo nie podoba się to MNIE i
      nawet gdyby nie było facetów, nadal by mi się nie podobało. I myslę, że nie
      jestem sama, normalna kobieta nie chce byc gruba nie dlatego, ze na świecie sa
      mężczyźni, tylko dlatego, że wtedy nie podobałaby się sobie. I źle by się
      czuła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka