Dodaj do ulubionych

faceCi w autobusach

10.08.05, 21:50
Ostatnio bardziej w nastroju refleksyjnym jeżdżę autobusami i się przyglądam -
w efekcie powstało mi w głowie pytanie: czy nasi polscy mężczyźni są tak
beznadziejnie zaniedbani, czy też, ci ciekawi po prostu nie przemieszczają się
środkami transportu publicznego?
Wynik moich obserwacji jest następujący (próba, z racji zainteresowań objęła
przedział ok. 28-38 latków) POLSCY PASAŻEROWIE ZTM PŁCI MĘSKIEJ DZIELĄ SIĘ
KILKA GŁÓWNYCH TYPÓW
-tłustowłosi unikacze fryzjera z żałobą za pazurami, w sweterkach zakupionych
przez mamusie;
-szyici, od których nieuniknienie w ciągu najbliższych 10 minut ktoś usłyszy
"a chcesz wpier...";
-śmierdziuchy, które mimo unoszącego sie wokół nich zapachu moczu uderzają w
konkury do wszystkiego, co młodsze niż 75 lat;
-właściciele saszetek;
-faceci prawie całkiem-całkiem, do których jednak zniechęca swobodnie
zwisająca, połyskliwa torba powstająca z jeansów na wysokości tyłka po wstaniu
z siedzenia.
Strasznie to smutne, że nie ma na czym oka zawiesić...
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: faceCi w autobusach 10.08.05, 22:35
      A przed chwilą ktoś udowadniał, że to tylko staruszkowie dzwnie pachną.
    • precz.z.preczem Re: faceCi w autobusach. A kobiety? 10.08.05, 23:07
      To prawda co napisałaś ale nie cała.
      Autobusy i tramwaje wypełniają też niestety spocone kaszaloty z wylewającymi się brzuszyskami z biodrówek, dupiate podlotki pod 40-stkę wciśnięte w trzeszczące spodnie z wystającymi majtasami - stringami, foczki ubrane w obleśne pory w rozdeptanych łapciach.
      Niechlujstwo jest niestety po obu stronach. Ja na szczęście jeżdżę samochodem.
      • trzydziecha1 Re: faceCi w autobusach. A kobiety? 11.08.05, 08:07
        To skąd wiesz kto jeździ komunikacją miejską?
        Ja jeżdżę to wiem. Jest zdecydowanie wiecej łądnych, zadbanych kobiet i
        dziewczyn, niż facetów. Za jednym przejazdem zawsze znajdę przynajmniej jedną
        dziewczynę, na której przyjemnie zawiesić oko i średnio raz na dziesieć
        przezjazdów znajdzie sie taki facet. Co nie znaczy że jestem homo ;))
        • 2vertigo2 Re: faceCi w autobusach. A kobiety? 11.08.05, 16:45
          Dokładnie, kobitki w autobusach (zresztą nie tylko tam) znacznie bardziej
          starają się wyglądać atrakcyjnie. Nasi panowie chyba wychodzą z założenia, ze są
          wystarczająco wspaniali i nie potrzeba im zabiegów pielęnacyjnych. Ciekawe skąd
          sie bierze ta rozbieżność między polskimi kobietami i mężczyznami w dbałości o
          wygląd. Zawsze, gdy wracam z zagranicy uderza mnie uroda Polek i obleśność
          statystycznych Polaków, którzy nie są brzydcy, a po prostu zaniedbani.
      • precz.z.preczem Re: faceCi w autobusach. A kobiety? 12.08.05, 00:37
        Czekałem na taki zarzut. Odpowiedź jest prosta. Stojąc przed przystankiem lub obok widzę kto wsiada lub wysiada z komunikacji miejskiej.
        • trzydziecha1 Re: faceCi w autobusach. A kobiety? 12.08.05, 15:06
          hm... wobec tego bardziej zwracasz uwagę na brzydotę, a nie na piękno...
          • precz.z.preczem Re: trzydziecha1. faceCi w autobusach. A kobiety? 12.08.05, 19:56
            hm... wobec tego bardziej zwracasz uwagę na brzydotę, a nie na piękno...


            hm... skoro brzydoty jest niestety :( więcej i bardziej rzuca sie w oczy.
            Ale jak widzę atrakcyjną "trzydziechę" :) to świat robi się piękniejszy.
    • sumire Re: faceCi w autobusach 11.08.05, 16:53
      Hmm, ja popylam po Kraku na piechotkę i widuję po drodze baardzo fajnych panów.
      • killme ja też z Kraka 11.08.05, 16:59
        Ja też z Krakowa. Jeżdżę 19 i 3, i 130. Panowie bez zastrzeżeń, panie też. A jeśli chodzi o ubiór to kwesta gustu.
    • ang76 Re: faceCi w autobusach 11.08.05, 16:57
      może ci fajnie poruszają się autkami...?

      a swoją drogą, jak mam okazję jeździć metrem, to muszę przyznać, że właśnie
      widuję fajnych panów, nie to, żeby był ich cały przedział, ale są i to cieszy :D

      a na marginesie: z kobitkami niestety tesh róznie bywa..., nie wystarczy być
      młodą i miec cool jeansy lub bluzeczkę...

      An
      • 2vertigo2 Re: faceCi w autobusach 11.08.05, 21:36
        pozostaje przeprowadzka do Krakowa albo przeżucenie się na metro, wymagać to
        bedzie pewnego nadłozenia drogi - ale czegóż się nie robi dla wrażeń
        estetycznych ;-)
        pzdr V
    • mike2005 Re: faceCi w autobusach 11.08.05, 22:34
      2vertigo2 napisała:

      > Ostatnio bardziej w nastroju refleksyjnym jeżdżę autobusami i się przyglądam -
      > w efekcie powstało mi w głowie pytanie: czy nasi polscy mężczyźni są tak
      > beznadziejnie zaniedbani, czy też, ci ciekawi po prostu nie przemieszczają się
      > środkami transportu publicznego?

      Obstawiałbym tę drugą opcję:) Jeżeli ktoś jeździ u nas autobusem, to zazwyczaj
      z przymusu, na ogół natury finansowej. Jedynym środkiem komunikacji publicznej,
      który trawię, jest klimatyzowane metro, bijące na głowę telepiący się autobus.
      • hewsonka Re: faceCi w autobusach 12.08.05, 14:56
        2vertigo2= kocham Twoj nick!!!
        Czyżby fanka muzyki U2??
        • 2vertigo2 Re: faceCi w autobusach 12.08.05, 16:35
          dokładnie :), choć nie tylko, nick świetnie mi ostatnio opisuje stan umysłu
          pzdr V
      • sumire Re: faceCi w autobusach 12.08.05, 15:01
        Niekoniecznie - znam menedżerów jeżdżących tramwajami do roboty, bo dojeżdżają
        szybciej, niż gdyby pchali się samochodami przez korki :)
        • mike2005 Re: faceCi w autobusach 12.08.05, 20:14
          sumire napisała:
          > Niekoniecznie - znam menedżerów jeżdżących tramwajami do roboty, bo
          dojeżdżają
          > szybciej, niż gdyby pchali się samochodami przez korki :)

          Z tego właśnie powodu czasami korzystam z metra. Ale do autobusu nikt mnie nie
          przekona.
      • trzydziecha1 Re: faceCi w autobusach 12.08.05, 15:05
        ja nie jeżdźę samochodem ze wzgledów okulistycznych - nie mam prawa jazdy i nie
        będe miała do końca życia. Jako alternatywa zostaje mi samochód z kierowcą :)))
    • angel-m Re: faceCi w autobusach 12.08.05, 20:28
      To smutne ale prawdziwe:/
    • oralbee Teraz rozumiem! Chodzi ci o kierowcow;) 12.08.05, 21:02

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka