Dodaj do ulubionych

Głupie pytanie....

27.08.02, 11:32
Mam głupie pytanie...zauważyłam pewną prawidłowość - kiedyś dość częto na
ulicy zdarzały mi się zaczepki ( w stylu " e, lala...") poimo, że nie ubieram
sie wyzywająco ( raczej siermiężnie).
Ostatni na ślepote sprawiłam sobie okularki - o dosyć grubej , wyrazistej
ramce no i ... zaczepki skończyły się jak nożem uciął ( dodam, że okularki
nie oszpeciły mnie w żaden sposób) .
Czy jest to przypadek czy też żule ławkowo-osiedlowi boją sie kobiet w
okularach????
Obserwuj wątek
    • wojciech.kruczynski Re: Głupie pytanie.... 27.08.02, 13:23
      Pytanie wcale nie jest głupie. Myślę, że noszenie okularów wśród żulów
      odbierane jest jako duża ułomność, godna politowania. Widziałaś kiedyś żula w
      okularach? Bo ja nie. A przecież procentowo pewnie tyle samo wśród nich wad
      wzroku, co w innych grupach społecznych. W ich społeczności istnieje nawet
      zasada, że człowieka w okularach się nie bije. Dobrze o tym wiem, bo sam noszę
      okulary. :) Oczywiście ta zasada sprawdza się tylko do pewnej granicy.

      Tak więc myślę, że stałaś się dla nich nieatrakcyjna - nawet jeśli któryś by
      miał ochotę na zaczepki, to może mieć podejrzenia, że inni go wyśmieją, że mu
      się "okularnica" podoba. Brzmi to strasznie dziecinnie, ale ci ludzie zwykle
      nie mają większych sukcesów we własnym rozwoju, odkąd ukończyli podstawówkę.

      Druga sprawa, to okulary kojarzą się z siedzeniem w książkach, wyższą
      inteligencją - więc mogą obawiać się konfrontacji, przy której wyjdzie na
      wierzch ich niższość pod tym względem.
      • ryzymalp :-)))))(n/txt) 27.08.02, 17:28

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka