Dodaj do ulubionych

Chlopak z bazaru

25.08.05, 10:41
Po ukonczeniu zawodowki ,moj chlopak nie mogl zanlezc pracy (ma wyksztalcenie
gastronomiczne)przez ponad rok.Stawal sie coraz bardziej ograniczony,mysle ze
za sprawa nicnierobienia.Niedawno pojechal do kuzyna na wies ,ten kuzyn ma
gospodarstwo i ustalili pewna rzec-ze teraz moj chlopak bedzie sprzedawal,na
zmiane z kuzynem.
powinnam byc szczesliwa ,ale nie jestem ,wstydze sie ze on pracuje na bazarze
,nie wiem jak zareagowaliby moi rodzice ,nie chce by dowiedzialy sie o tym
moje kolezanki(tego najbardziej sie obawaiam)
Czy wypada aby mloda ,atrakcyjna studentka ,zadawala sie z chlopem z bazaru?
Prosze o szczere odpowiedzi ...
Obserwuj wątek
    • mmagi Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 10:42
      nie wypada:>
    • kohol Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 10:48
      Niezła próba.
      Ps. Moja mama pracuje na bazarze. Nie wiem, dlaczego uznajesz to za doskonały
      kontrowersyjny pomysł na wątek.
      • mmagi Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 10:51
        ona juz tak ma:)
      • nero_19 Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 10:59
        no i co ,co sie przejmujesz
        • kohol Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 11:01
          Tobą się przejmuję.
          Zaniżasz nam poziom na FK :)
          • nero_19 Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 11:03
            dobra,podwyzsze poziom ,utworze zaraz watek ,o tym jak depilowac sobie wlosy w
            kroczu
            • kohol Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 11:07
              I tak nie przebijesz dziewczyny, która pytała, jak depilować pochwę.
              Ależ jej się dostało, biednej...
    • magdzie Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 10:50
      > Czy wypada aby mloda ,atrakcyjna studentka ,zadawala sie z chlopem z bazaru?
      tutaj uzylas oksymoronu, a jak dodasz nero_19 atrakcyjna studentka to oksymoron
      bedzie podwojny, jesli nie potrojny.pzdr.
    • vandikia Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 10:50
      wiesz, wg mnie nie wypada, żeby młody chłopak zadawał się z kretynką.
      • kohol Najs! :) n/t 25.08.05, 10:57

        • pyton31 Re: Najs! :) n/t 25.08.05, 10:58
          A czym handluje i czy to jego biznes?
          • nero_19 warzywami 25.08.05, 10:59
    • nero_19 Nie chcialam was obrazac... 25.08.05, 11:02
      ...to ze czujecie sie dotkniete ,to nie moja wina.
      Ten watek napisalam po to ,aby odtworzyc wasz sposob myslenia(tzn nie
      wszytkich),pokazac jakie problemy dotykaja was najbardziej i dlaczego NIEKTORE
      Polki z forum sa glupie o0
      • kohol Re: Nie chcialam was obrazac... 25.08.05, 11:06
        Fajne :D
        A taka sytuacja - najpierw mówisz komuś, że jest skończonym głupkiem, że jest
        bezwartościowy itd, a potem "to, że czujesz sie dotknięty, to nie moja wina".
        ROTFL po prostu :D
        Ale spoko :)
        • pyton31 Re: Nie chcialam was obrazac... 25.08.05, 11:07
          Ważne ile za to kasy zgarnia i że nie kradnie ani dupy nie daje, nie widzę
          żadnego problemu
          • kohol OT do Pytona 25.08.05, 11:09
            Życzliwa uwaga: nie rób "Odpowiedz" mi, tylko autorce wątku :)
            Pozdrawiam :)
          • nero_19 to nie o to chodzi 25.08.05, 11:13
            jest cos takiego jak rownowaga w zwiazku,poza tym odczuwam niechec do mojego
            chlopaka odkad zaczal sie tym zajmowac,czuje ze zaczyna roznic nas zbyt wiele
            • pyton31 Re: to nie o to chodzi 25.08.05, 11:15
              Wiesz co, nie ocenia się ludzi po tym jaki zawód wykonują i jakie maja
              wykształcenie. Ważne jakim jest człowiekiem i ż ema chęć pracować i potrafi
              zarobić. Znam przypadki wiecznych studencików którzy nic sobą nie reprezentują
              i latami nie umieją na siebie zarobić.
            • nasza_szkapa Re: to nie o to chodzi 25.08.05, 11:22
              > jest cos takiego jak rownowaga w zwiazku,poza tym odczuwam niechec do mojego
              > chlopaka odkad zaczal sie tym zajmowac,czuje ze zaczyna roznic nas zbyt wiele

              hmm... problem jest powazny. spróbuj jesc wiecej warzyw. bedzie was wiecej
              łączyło. przejscie na wegetarianizm mogłoby scementowac wasz związek. takze
              zmiana kierunku studiów (A. Rolnicza). Teraz tego nie doceniasz ale warto miec
              pod ręką... dorodnego ogórka... (z pewnych zródeł).
      • pyton31 do nero 25.08.05, 11:11
        Ważne ile za to kasy zgarnia i że nie kradnie ani dupy nie daje, nie widzę
        żadnego problemu
        • nero_19 Re: do nero 25.08.05, 11:14
          jest cos takiego jak rownowaga w zwiazku,poza tym odczuwam niechec do mojego
          chlopaka odkad zaczal sie tym zajmowac,czuje ze zaczyna roznic nas zbyt wiele
        • mamba30 Pyton, w mordę 25.08.05, 11:16
          przeca Ci już w domu tłumaczyłam, że Nero robi podpuchy... zlituj się chłopie
          chociaż nade mną :))))
          • pyton31 Re: Pyton, w mordę 25.08.05, 11:16
            hahha nie wiedziałem
            chciałem doradzić
            • mamba30 Re: Pyton, w mordę 25.08.05, 11:17
              musisz czytać z większym zrozumieniem wypowiedzi stałych foremek :)) a wtedy
              będziesz wiedział kiedy podpucha, a kiedy być może nie :))
              • pyton31 Re: Pyton, w mordę 25.08.05, 11:20
                ja w pracy jestem, nie mam czasu wszystkiego czytac
                • mamba30 Re: Pyton, w mordę 25.08.05, 11:21
                  pyton31 napisał:

                  > ja w pracy jestem, nie mam czasu wszystkiego czytac

                  he he he... dobrze, że nie w agenturze :))
                • mmagi Re: Pyton, w mordę 25.08.05, 11:23
                  a Ty myslisz ze my to niby gdzie jestsmy;-)))
                  • pyton31 Re: Pyton, w mordę 25.08.05, 11:51
                    Ja dopiero raczkuję , nie wykształciłem w sobie jeszcze takiej umiejętnośći
                    patrzenia jednym okim w monitor a drugim na biuro.
                    • mmagi Re: Pyton, w mordę 25.08.05, 11:53
                      no to ucz sie,a nero=landrynka iles tam:)
                      • nero_19 nie zgadlas o0 25.08.05, 12:00
                        No co ty nie jestem zadna landrynka ,ale czasami podpisuje sie princess69 albo
                        giggles_giggles ,ale dawno juz nie uzywalam tych nazw o0
                        • mamba30 Re: nie zgadlas o0 25.08.05, 12:01
                          chyba jeszcze coś kiedyś miałaś, nawet to wymieniłam, ale zabij mnie teraz nie
                          pamiętam :)
                        • mmagi Re: nie zgadlas o0 25.08.05, 12:02
                          dziwne ale kiedyn landr tak napisała i na dodatek dzis sie obie pojawiłyście:P
                          • nero_19 Re: nie zgadlas o0 25.08.05, 13:02
                            no i co ja na to poradze?
                            Chyba musze stac sie landr w ostatecznosci o0
                            to wymaga ode mnie zmiany tozsamosci o0
    • mosfet29 Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 11:46
      hihi a ja nawet wczoraj zdaje sie Ciebie poparlem -dzis juz sie wycofuje i
      poznalem co to naiwnosc-studentko z takim polotem zostaniesz co najwyzej kura
      albo gesia bo to odpowiedni poziom Twoich po{lotow} zycze dalszego szybowania
    • nero_19 Znow poraziliscie biedna Nero_19 25.08.05, 11:58
      wielka ,wielka forma waszego zjednoczonego debilizmu(oprocz Polek brakiem
      blyskotliwosci wykazuja sie rownierz Polacy o0)
      Nie wiem co juz wam odpowiadac,nmo ale moze dodam zebyscie sie tKak nie
      przejmowali tymi wszystkimi bzdurami ,ktore pisze pewna zblazowana dziewczyna z
      warszaway o0
      • mmagi Re: Znow poraziliscie biedna Nero_19 25.08.05, 12:03
        nie czujesz blusa...my sie nie przejmujemy:>
      • kohol Re: Znow poraziliscie biedna Nero_19 25.08.05, 12:36
        Przejmowali, huehuehue :D
        Zaiste, słodkaś.
        Zblazowana dziewczyna z Warszawy, no ja nie mogę :D
        To normalnie tak jak ja :D
        Jednak coś nas łączy lol
        • nero_19 Re: Znow poraziliscie biedna Nero_19 25.08.05, 12:57
          noo rzeczywiscie jestesmy podobne jak dwie krople wody ,tylko ze ja jestem otyla
          inwalidka spod Łomży ,ktora nie wie co to seks o0
          • kohol Re: Znow poraziliscie biedna Nero_19 25.08.05, 13:04
            Ja z Białegostoku i kiedyś się całowałam, ale poza tym wszystko się zgadza :D
            Teraz jestem w Warszawie i się blazuję w Le Madame lol
            • nero_19 no i co 25.08.05, 13:08
              myslisz ze jak bylas w le madame to jestes kims?
              Panie obron mnie przed debilkami ,gejami ,lesbijkami ,transseksualistami i
              warszawiakami o0
              • kohol Re: no i co 25.08.05, 13:11
                Ale dlaczego Ty tak się denerwujesz?
                Milutko sobie przecież rozmawiamy :)
                • nero_19 Re: no i co 25.08.05, 13:13
                  Bo nie lubie takich osob ,myslisz ze zaimponujesz komus tym pedalskim miejscem?
                  ja juz wole siedziec sobie wygodnie na wozku inwalidzkim pod Łomżą i sluchac
                  muczenia krow niz wypowiedzi takich idiotek jak ty.Idz najlepiej sie
                  przespacerowac przed rotunda ,moze zapoznasz sie z murzynem ktory cie wydyma o0
                  • kohol Re: no i co 25.08.05, 13:16
                    Chyba zaczynam Cię lubić :)
                    • nero_19 Re: no i co 25.08.05, 13:17
                      to zrob mi przysluge i zatrzymaj dla siebie te swoje trzy grosze o0
                      • mmagi kohol a od kiedy ty tak duzo dyskutujesz,co? 25.08.05, 13:19
                        raczej 2 -3 posty i koniec a tu jaka rozmowa:-)))
                        • mamba30 Re: kohol a od kiedy ty tak duzo dyskutujesz,co? 25.08.05, 13:20
                          napisała, że polubiła :)
                          • kohol Re: kohol a od kiedy ty tak duzo dyskutujesz,co? 25.08.05, 13:25
                            Ale to samo się nakręca - nie mogę się powstrzymać i tak niewiele mnie to
                            kosztuje - ja uśmiech - a w odpowiedzi stek obraźliwości - ja uśmiech - a w
                            odpowiedzi tyle słów :)
                            Niewiarygodne :)
                        • nero_19 ona chce zostac moja przyjaciolka 25.08.05, 13:21
                          bo jej imponuje moj styl zycia o0
                          • mamba30 Re: ona chce zostac moja przyjaciolka 25.08.05, 13:22
                            znaczy jaki??? zblazowany??? :))
                            • nero_19 Re: ona chce zostac moja przyjaciolka 25.08.05, 13:23
                              Nie.Stzl lekarya y alpejskiej wioski .
                              • mamba30 Re: ona chce zostac moja przyjaciolka 25.08.05, 13:24
                                nero_19 napisała:

                                > Nie.Stzl lekarya y alpejskiej wioski .

                                uuuuu, klawiaturka też się najarała??? :)
                                • nero_19 Re: ona chce zostac moja przyjaciolka 25.08.05, 13:27
                                  cos sie zjebalo.Chodzilo mi o styl lekarza z alpejskiej wioski
                                  • mamba30 Re: ona chce zostac moja przyjaciolka 25.08.05, 13:29
                                    nero_19 napisała:

                                    > cos sie zjebalo.Chodzilo mi o styl lekarza z alpejskiej wioski

                                    załapałam, o co chodziło... mnie się tak kilka razy zdażyło, że jak coś
                                    niechcący nacisnęłam, to y i z się zaminiły...
                      • kohol Re: no i co 25.08.05, 13:21
                        Ale Ty się tak słodko dajesz prowadzić pod bródkę, że się nie mogę
                        powstrzymać :)
                        (jeśli uda Ci się powstrzymac od komentarza, to kto wie, może i ja nad tym
                        popracuję :))
                        • nero_19 MOJE FORUM o0 25.08.05, 13:23
                          Glupia pipo to MOJE FORUM
                          • kohol Re: MOJE FORUM o0 25.08.05, 13:28
                            Ojoj, martwię sie o Ciebie, puszczają Ci nerwy...
                            :)
                            • mamba30 Re: MOJE FORUM o0 25.08.05, 13:29
                              Koholku, Ty się naprawdę dzisiaj rozgadałaś :)))
                            • nero_19 Re: MOJE FORUM o0 25.08.05, 13:34
                              Nie ,to nie nerwy,to moj zwieracz o0
                              • kohol Re: MOJE FORUM o0 25.08.05, 13:35
                                U Ciebie to akurat na jedno wychodzi.
                                • nero_19 Re: MOJE FORUM o0 25.08.05, 13:41
                                  eee?
                          • mmagi jakie twoje,ty to se idz na psycholiogię:P 25.08.05, 13:42

    • nero_19 Droga na niebie sie konczy 25.08.05, 13:00
      ja tancze tancze na sloncu slowo na ktore czekalem padlo z twoich ust w koncu o0
      • mamba30 Re: Droga na niebie sie konczy 25.08.05, 13:05
        nero_19 napisała:

        > ja tancze tancze na sloncu slowo na ktore czekalem padlo z twoich ust w koncu
        o
        > 0
        najarałaś się, jak nic :)))
        • nero_19 Re: Droga na niebie sie konczy 25.08.05, 13:09
          ja tancze tancze na sloncu slowo na ktore czekalem padlo z twoich ust w koncu
          • kohol Re: Droga na niebie sie konczy 25.08.05, 13:14
            Łąka, łąka, Nero.
    • dr.tapczan Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 13:22
      coz, no coz...to zalezy jak bardzo atrakcyjna, powiedzmy w skali od 1 do 6

      uroda ?/6
      polot ?/6
      bysk w oku ?/6
      jezyki obce (np. francuski) ?/6
      oglada ?/6
      • nero_19 Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 13:25
        co to za bzdura!?
        nie umieszczajcie postow ,w ktorych nie wiadomo o co chodzi
        • dr.tapczan Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 13:28
          przyganial kociol garnkowi
      • dr.tapczan Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 13:26
        spiewac z mocnym akcentem zaglebia

        chlopak z bararo
        bylby dla mnie paro
        ale mu nie starczo
        wyksztalcenio

        a ja atracyjno
        studia robie tero
        wiec sie nie zadajo
        s ta cholero
        • dr.tapczan Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 13:37
          lub tez poezja, wiersz pod tytulem "bazar"

          Bazar, targowisko
          do dupy to wszystko
          moj ukochany
          poszedl w stragany

          Ja atrakcyjna
          studentka i mloda
          takieum z bazaru
          moge sie oddac?

          Coz on umie
          ten mlokos z bazaru
          tylko pakowac
          mieso do garow

          Biedna ja biedna
          los mi nie sprzyja
          bazar sie kreci
          a milosc przemija
    • nero_19 ole ole ole ole 25.08.05, 13:37
      dzisiaj wezme swojego psa agresywnego i wozek inwalidzki automatyczny i przyjade
      do tej Warszawy o0
    • nero_19 Czy mowilam wam ze startuje w wyborach 25.08.05, 13:39
      • nero_19 Re: Czy mowilam wam ze startuje w wyborach 25.08.05, 13:40
        Uwaga jestem w przebraniu ,a moje inicjaly to W.C
        Kto zgadnie ten dostanie probke mojego dzisiejszego stolca o0
        • mosfet29 prawie astronautyka-bravo 25.08.05, 14:33
          nero_19 napisała:

          > Uwaga jestem w przebraniu ,a moje inicjaly to W.C
          > Kto zgadnie ten dostanie probke mojego dzisiejszego stolca o0
          no widze ze sie pieknie rozwijasz i to z coraz wiekszym polotem -no coz teraz
          juz niczym sie nie wyrozniasz od tandety ktora tak krytykowalas
          pozdr
          • mmagi Re: prawie astronautyka-bravo 25.08.05, 14:36
            nie przejmuj sie nią ,ona jest lekko uposledzona:>
            • mosfet29 Re: prawie astronautyka-bravo 25.08.05, 14:52
              mmagi napisała:

              > nie przejmuj sie nią ,ona jest lekko uposledzona:>
              nie wiem nie znam ale cos w tym jest
    • nero_19 uwaga tworze nowy watek o0 25.08.05, 17:40
    • goldenwomen odwrotnie!!!!!!! 25.08.05, 17:43
      to chlopak z bazaru ma sie wstydzic za tak ograniczoną studentkę :((((((((((((
      • rybbbka4 Re: odwrotnie!!!!!!! 25.08.05, 17:48
        Bardzo ograniczona, aż żenująca. Studiuje biedna jakąś łopatologie i przez ten
        nadmiar wiadomości jej się w główce poprzewracało..
    • inlast Re: Chlopak z bazaru 25.08.05, 17:49
      Jejku, jak o sobie piszesz! Młoda, atrakcyjna- a tu masz- chłopak z bazaru.
      Zastanów się co jest dla ciebie ważniejsze: opinia innych czy własne szczęście.
      • nero_19 Od razu widac ze nic nie wiecie o 25.08.05, 18:22
        takiej sytuacji.Zaczynam drugi rok studiow,mam dobra prace ,znam dwa jezyki i
        mam mnostwo zainteresowan.A on handluje na bazarku jak ma wolne to oglada caly
        czas telewizje a na weekendy jezdzi na wies pic z kuzynami!
        kiedys bylismy bardzo zakochani ,ale ja nie poznaje tego czlowieka, on sie nawet
        poprawnie nie wyraza ,a jak go poprawiam to sie na mnie dziwnie patrzy.
        Jednak w lozku jest super,jest bardzo meski ...Z drugiej strony wiem ze moje
        kolezanki by go wysmialy ,moi rodzice mysla ze on studiuje...
        Nie wiem co robic!
        • goldenwomen skoro ma tyle wad to po jaką cholere z nim jestes? 25.08.05, 18:25
          :D czy to nie jest tak ze NIKT Cie nie chce wiec trzymasz sie jego jak kleszcz
          psiej dupy? :DDDDDDD
          • nero_19 nie wiem czy to tak jest 25.08.05, 18:41
            ja chyba kocham go troche jeszcze ,choc bronie sie przed tym ucczuciem ,jakos
            tez wogole nie zwracam uwagi na innych.poza tym Chcialabym sie skoncentrowac na
            karierze i z nikim sie nie wiazac...Pytasz sie dlaczego z nim jestem ,sama nie
            wiem ,ale o rozstaniu nie mysle bo po pierwsze nie umialabym z nim zerwacpoza
            tym w lozku jest super a to wazne dla mlodej kobiety...
            Z drugiej strony widze ile nas rozni,a kiedys wcale tak nie bylo ,to trudne,,,
        • pink.girl Re: Od razu widac ze nic nie wiecie o 25.08.05, 18:41
          W taki razie co jeszcze robi przy twoim boku taki nieudacznik? Myślisz, że go
          to nie krępuje, że masz lepszą pracę od niego i o dwie belki wyższe
          wykształcenie? Jesteś dla niego "za mądra" być może "za dziana" i pod każdym
          wariantem "za ..." Chłopak się dołuje. Z tego co piszesz wnioskuję, że
          uwidaczniasz wszystkie swoje pozytywy przy nim, może nawet po to, by go
          zainteresować jego dalszą karierą, a tu... on dalej na bazarze. W pracy nawet
          się do tego nie przyznasz, bo Ci wstyd.
          Gdyby tak pisać, to się okaże że i mój facet nie jest idealny. Obecnie teą mam
          problem, co prawda nie taki jak ty, może nawet gorszy. To zależy, z którego
          punktu widzenia się patrzy.
          • nero_19 Re: Od razu widac ze nic nie wiecie o 25.08.05, 18:46
            On nie jest glupi ,nie jest tez biedny,tylko nie rozwija sie ,bawia go tez
            prostackie rozrywki.No ale nie znam nikogo ,kto by byl rownie przystojny i meski.
            Nie wydaje mi sie zeby mial jakiekolwiek kompleksy,a ja bym chciala zeby mial
            kompleksy ze nie rozwija sie ani nic nie robi,moze wtedy by mial motywacje do
            dzialania.Wiele razy probowalam rozmawiac ,ale nie da sie
            • pink.girl Re: Od razu widac ze nic nie wiecie o 26.08.05, 14:28
              Zastanów się czy jestes z nim tylko dlatego bo jest męski i przystojny? To bez
              sensu. Miałam kiedyś kolesia, który podobnie jak twój byl po zawodówce. Jakoś
              się z tym pogodziłam, bo miałam naście lat więc nie panikowałam. Oczywiście
              podobnie jak twój był bez ambicji, aspiracji. Jak złapał pracę na budowie
              niemal 12h na dobę to cieszył sie jak dzieciak. Nie pasowało mi to, że nie chce
              się popchnąć dalej, że stanął stanął w miejscu i jest zadowolony. Poza tym jego
              zniewalająca uroda sprawiła, że wokól niego było spore grono zainteresowania
              wśród płci pięknej. Często w mojej obecności dziewczyny mówiły: "Widziałaś?,
              ale ciacho!" (przeszkadzało mi to, obawiałm się, że mnie zdradzi) Chciałam żeby
              chociaż poszedł do średniej, ale tłumaczył mi, że już się wyedukował. W końcu
              dowiedziałam się od dobrego kumpla, że mój facet wcale nie skończył zawodówki,
              bo na drugim roku wyleciał za nieobecności. Nie wahałam się i zostawiłam go.
              Ciężko było się go pozbyć, ale jakoś w końcu:)(kilka lat minęło zanim się
              odczepił na stałe).
              Nie żałuję, ze tak wyszło. Spotkałam się z nim przypadkiem po latach i szczerze
              mówiąc NIE UMIEMY ZE SOBĄ ROZMAWIAĆ. Wbrew pozorom spora różnica w
              wykształceniu stanie się zauważalna po jakimś czasie. Słuchaj..koleś skończył
              co prawda zaocznie gdzieś zawodówkę, ale spoczął na laurach i dalej nie idzie.
              Znalazł sobie pannę, też jakąś zawodówkę i mają zamiar się chajtnąć. Ja życzę
              im jak najlepiej. Wiem, że ja bym z nim nie wytrzymała.
              • nero_19 sek w tym ze 26.08.05, 14:36
                Ja nie mam takiego chlopaka z bazaru.Ten tekst jest zmyslony.ale dzieki za
                troske :)).W zyciu bym sie z takim chamem nie umowila!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka