Dodaj do ulubionych

Jeszcze sie bedziecie "prosic"

08.09.05, 13:08
zebym cos napisala. niech mi tylko nikt nie zaklada watkow pt."gdzie jest
kobieta_na_pasach" itp. ! wyjezdzam, tak jak clint, jak boski , nie jestem
pewna czy tak samo jak baba_krk.
adieu o pisuar!!!
Obserwuj wątek
    • margie Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:14
      pa.
    • lena_zet Re: co ci? 08.09.05, 13:15
      ani mi się waż odchodzić!
      • asiulka81 pa pa 08.09.05, 13:17
    • migdalek.niebieski Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:18
      Nie łudź się:) teraz nadchodzi inwazja młodych:)
      • asiulka81 Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:20
        racja, migdałku ;)
        • bo.tak Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 14:25
          asiulka jak ty z 81 roku to taka mloda juz nie jestes ;)
          • mamba30 Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 14:26
            bo.tak napisała:

            > asiulka jak ty z 81 roku to taka mloda juz nie jestes ;)
            >
            >

            he, ktos tu sobie nieźle grabi... ja jestem z 74, czyli chyba trumnę muszę już
            sobie wyrychtować
    • mmagi a ni mi sie waz !!słyszysz :-)))!!!!!!!!!!!!!!! 08.09.05, 13:23

      • kobieta_na_pasach te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:27
        ze beda zawsze mlode. zycze wam tego samego za 20 lat. zeby traktowano was jak
        powietrze, gorzej, jak gaz trujacy.
        to forum juz dawno nie jest jest forum dla KOBIETY tylko dla siksy.
        proponuje , aby zmienic nazwe forum na "hajtpark". dojrzala kobieta nie ma tu
        czego szukac.
        • mmagi wlazły tu takie co sie juz wypaliły na cosmo:) 08.09.05, 13:29

        • migdalek.niebieski Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:33
          Uspokój się:) lat ma się tyle na ile się czuje:) i nie przesadzaj z tym gazem
          czy powietrzem:)
          Fochy robisz z tym wychodzeniem stąd i tyle. Jeżeli naprawdę uważasz, że nie
          masz tu czego szukać to trudno, ale nie pisz że przyczyną tego jest czyjś wiek,
          bo to tak trochę trąca zazdrością. Jako dojrzalsza kobieta powinnaś dawać
          przykład:)
          • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:34
            tamten nick był lpeszy ten traci infantylnością:-)
            • migdalek.niebieski Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:35
              Młodością raczej:)
              • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:37
                no jak masz takie odczucia:>
              • kobieta_na_pasach Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:37
                migdalek.niebieski napisała:

                > Młodością raczej:)
                >
                to nazwij sie rożowy_pantofelek.
                • migdalek.niebieski Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:39
                  Jestem na tyle duża, że sama potrafię się nazwać:) to już nie moje pokolenie w
                  którym decyzję za kobietę podejmuje facet lub inna kobieta:)
                  • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:47
                    za bardzo powaznie traktujesz to co sie tu dzieje i grozi Ci lekka frustracja z
                    tego opwodu i moralizowanie:-))badz tu tylko dla zabawy:-)
                    • migdalek.niebieski Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:49
                      Ależ Mmagi:) no co Ty... ja dwa pierwsze dni brałam wątki poważniej, może po
                      prostu nie wszyscy kleją moje żarty i odbierają je poważnie..
                      • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 13:57
                        moim zdaniem odpisujesz troszke złośliwie i z powaga w "głosie" dlatego tak mi
                        sie wydaje:-),no i napadłas na K_n_P nie znajac jej/wpływ Clinta?/:-)))
                        • migdalek.niebieski Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:05
                          Nie, po prostu jej odpisałam żartem i to ona nie zrozumiała. Napuszyła się na
                          poważnie więc musiałam się bronić:) a Ty co byś jej odpisała na moim miejscu??
                          W sumie to Ty też na mnie skoczyłaś, a ja przecież nic poważnego ani
                          obraźliwego pierwsza nie napisałam:)
                          • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:07
                            Nie łudź się:) teraz nadchodzi inwazja młodych:)


                            obrazliwe nie ale uszczypliwe i pachnie rozłamem na FK a do tej pory tego nie
                            było:-)
                            • migdalek.niebieski Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:12
                              Ja akurat jestem przeciwko rozłamowi:) w czym mnie prawie nikt nie poparł i
                              jeżeli starzy mogą rozdzielać młodych (zauważ że to tu jest początek rozłamu a
                              nie w moim powyższym poście) więc miała to być ironia na ten temat. I tyle.
                              Dlaczego wcześniej rozłam Ci nie przeszkadzał?? rozumiem że traktowałaś to jako
                              żarty, i ok więc dlaczego aż tak bardzo nie spodobała Ci się moja maluteńka
                              ironia w tym poście???
                              • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:18
                                o jej,wczesniej nie było rozłamu,były wojenki miedzy róznymi osobami i jak ktos
                                nowy na nie wszedł mógł nie załapac o co chodzi,np.utarczki margie-boski,clint-
                                kobieta.....sa znane od dawna ale nowi/nie mylic z młodymi/ moga nie jarzyc
                                tego w czym rzecz:-)),rozumiesz? starzy a dokładnie Ticus/mino ze młody/ pisał
                                o kotach ale to nie znaczy młodych tylko nowych lub młodych stażem na FK,my nie
                                dzielimy tu młody-stary,gadamy jak równi:-))
                                • migdalek.niebieski Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:24
                                  Więc moją wypowiedź trzeba było potraktować tak samo. Nie chciałam tu nikogo
                                  obrazić. I też nie miałam na myśli młodych wiekiem tylko nowych na forum
                                  (nazwanych kotami:) I uważam że kobieta nie miała o co się tak rzucić.
                                  • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:30
                                    i Ty tez mogłaś potraktowac te jej odp jako żart,troszke kąsliwy;-)))
                                    • migdalek.niebieski Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:31
                                      Tutaj się z Tobą nie zgodzę:) z prostej przyczyny: ona nie żartowała:)
                                      • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:33
                                        ona ma taki żart...czasem troszke ciezki ale juz taka jest,uwierz mi,ona juz tu
                                        jest od dawna,ja od troszke ponad rok,ja ją szybko zaakceptowałam:-)
                                • vandikia Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:26
                                  właśnie

                                  przeżyłam szok jak się dowiedziałam ile mmagi ma lat i o czym z nią wcześniej
                                  gadałam, orgazmy i takie tam. Ale w ogóle się tym nie przejęłam, rozmawia mi
                                  się z nią bardzo dobrze, po prostu w pierwszej chwili trochę mi było wstyd.
                                  Potem wypróbowałam jej metody i wiem, że mmagi-perfidny zbok jest super
                                  babką. ;)
                                  • migdalek.niebieski Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:28
                                    Ależ nigdy nie twierdziłam inaczej!! ludzie ja musiałam się chyba jakoś bronić
                                    przed tym atakiem, czy nie???
                                  • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:32
                                    vandikia napisała:

                                    > właśnie
                                    >
                                    > przeżyłam szok jak się dowiedziałam ile mmagi ma lat i o czym z nią wcześniej
                                    > gadałam, orgazmy i takie tam. Ale w ogóle się tym nie przejęłam, rozmawia mi
                                    > się z nią bardzo dobrze, po prostu w pierwszej chwili trochę mi było wstyd.
                                    > Potem wypróbowałam jej metody i wiem, że mmagi-perfidny zbok jest super
                                    > babką. ;)

                                    no chyba Cie stuknę:P,ja Ci napisałam ile mam lat.........a nie byłąm pijana:-
                                    ))),to niezle musze byc stara jak przezyłaś szok:-)
                                    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaamen:-)
                                    • mamba30 Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:32
                                      oj mmagi..... przecież ja wiem już od wielu m-cy i co?? :))))
                                      • mmagi Re: te chichoczące dwudziestki mysla... 08.09.05, 14:34
                                        co wiesz i niby skad,nie chciałam Ci podac............... aaaaaaaaaaaaaaaaamen;-
                                        )
    • pierozek_monika kobieto pliiiiiisssss! A co ja Ci zrobiłam! 08.09.05, 13:25

      • kobieta_na_pasach Re: kobieto pliiiiiisssss! A co ja Ci zrobiłam! 08.09.05, 13:29
        co,co! a wpisala sie w moj swietny watek o mydle? nie!

        >
        • pierozek_monika Re: kobieto pliiiiiisssss! A co ja Ci zrobiłam! 08.09.05, 13:42
          sekunda, już się wpisuję :)
    • kohol Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:34
      No wiesz co...
      Jeśli musisz, to idź, chociaż szkoda :(
      • kobieta_na_pasach Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:38
        kohol napisała:

        > No wiesz co...
        > Jeśli musisz, to idź, chociaż szkoda :(
        >

        nie muszem, i nie chcem, ale mnie zmuszajom.
        • kohol Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:44
          Nie wygłupiaj się, pierwszy raz słyszę, żebyś ulegała jakimś tam indywidualnym
          głosom i coś robiła wbrew sobie.
        • mamba30 Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:45
          kobieta_na_pasach napisała:

          > kohol napisała:
          >
          > > No wiesz co...
          > > Jeśli musisz, to idź, chociaż szkoda :(
          > >
          >
          > nie muszem, i nie chcem, ale mnie zmuszajom.
          a któż to Cię zmusza?? powiedz, to Cię pomszczę :)) posycze sobie, a co...
          • kobieta_na_pasach Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:47
            mamba30 napisała:

            > kobieta_na_pasach napisała:
            >
            > > kohol napisała:
            > >
            > > > No wiesz co...
            > > > Jeśli musisz, to idź, chociaż szkoda :(
            > > >
            > >
            > > nie muszem, i nie chcem, ale mnie zmuszajom.
            > a któż to Cię zmusza?? powiedz, to Cię pomszczę :)) posycze sobie, a co...
            >

            a ty np. wpisalas sie dzisiaj do ktoregos z moich watkow?nie!
            • mamba30 Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:48
              łomatko, ja dzisiaj byłam chyba tylko w 1 , czy w 2... zaraz się wpiszę, nie
              rób scen :)))
    • baba_krk Re: Jeszcze sie bedziecie "prosic" 08.09.05, 13:35
      nie wiem jak Wy wyjeżdżacie, ale ja na serio opuszczam nasz piękny kraj...

      a na forum się nie obrażaj - zaprowadzimy tu porządek póki jeszcze czas!!!
      jutro będzie lepiej :)))
    • kobieta_na_pasach mam syndrom wypalenia 08.09.05, 13:40
      i jak tu dalej z wami zyc?
      • mmagi Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 13:47
        zjedz moze czekoladkę:-))
        • kobieta_na_pasach Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:04
          mmagi napisała:

          > zjedz moze czekoladkę:-))

          nie moge. walcze z tluszczem.
          • mmagi Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:04
            walnij pyffko:-)
            • mamba30 Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:05
              mmagi napisała:

              > walnij pyffko:-)

              to walnij i za mnie, bo ja na odwyku :(((
              • kobieta_na_pasach Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:07
                > to walnij i za mnie, bo ja na odwyku :(((

                co, mezus kurek przykrecil?:))
                • mamba30 Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:09
                  na nerwa mi źle robi :(((((
              • mmagi Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:08
                a co?zaszyłaś sie:-)))))))))))))))))))))))))
                • mamba30 Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:09
                  tak jakby.... miejsc w monarze nie mieli, więc na własną rękę muszę :)))
            • kobieta_na_pasach Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:06
              mmagi napisała:

              > walnij pyffko:-)

              Harnasia lubie najbardziej. chyba se po drodze kupie.
              • mamba30 Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:08
                kobieto, ja lubuję się w Warce Strong, nie mogłabyś tak w drodze wyjątku
                chlapnąc stronga w moim imieniu? :))
                • mmagi Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:23
                  tak z 5 lat temu to było dobre a tera to kicha:-)
                  • mamba30 Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:25
                    masz rację, co raz częściej mają kiepskie rozlania, ale czasami można na to
                    dobre trafić. Zaczęłam ostatnio kosztować Dog in the fog, też jest niezłe :)
                    • mmagi Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:35
                      cós mi w nim nie pasi:-)
                      jesli juz to okocim mocny ale nie za duzo bo mocny:-)
                      albo Tyskie:-)
              • mmagi Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:22
                harnasi Ty zboczona to chłop Ci juz nie wystarcza???ale dobry harnas nie jest
                zły:-)))
      • baba_krk Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 13:48
        zrób sobie wakacje... chwila odpoczynku zawsze pomaga :)))
        • kobieta_na_pasach Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:04
          baba_krk napisała:

          > zrób sobie wakacje... chwila odpoczynku zawsze pomaga :)))


          ja mialam przez 1,5 roku wakacje.
      • ticoqp Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:01
        ja bym zniknął dopiero przy syndromie wyje.bania:)))
        • kobieta_na_pasach Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:05
          ticoqp napisał:

          > ja bym zniknął dopiero przy syndromie wyje.bania:)))

          w realu, tutaj ci to nie grozi.
          • ticoqp Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:06
            też chetnie:))))))
        • pierozek_monika Re: mam syndrom wypalenia 08.09.05, 14:32
          nawet wtedy odrodziłbyś się jak feniks z popiołów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka