Dodaj do ulubionych

Zdarza się?

21.09.05, 10:00
Chodzi o zakupy; konkretnie wybór spodni; kiedy dostaję od Paaani
Ekspedientki właściwy rozmiar i idę do przymierzalni; ledwie zdążę odpiąć
pasek tych, kt.mam na sobie, a słyszę I CO, JAK LEŻĄ?

Przy pierwszej parze, odpowiadam spokojnie JESCZE CHWILĘ, NIE ZDĄŻYŁAM
PRZYMIERZYĆ, ale przy drugiej, jestem trochę mniej spokojna; szczerze mówiąc
mam ochotę odpowiedzieć, że:

JESZCZE STOJĘ W MAJTKACH PRZED LUSTREM i MOGĘ SIĘ JEJ POKAZAĆ,ALE TO NIE
BĘDZIE MIŁY WIDOK!

jeszcze nigdy tego nie zrobiłam, ale jestem tAk! blisko;
To co, zdarza się Wam coś takiego?
Obserwuj wątek
    • six_a Re: Zdarza się? 21.09.05, 10:05
      jak jesteś w majtkach, to to nie jest miły widok? :)
      a jest taki spot z facetem mierzącym dziureksa w przymierzalni i pani też go
      ogląda ze wszystkich stron, i on jakoś nie ma nic przeciwko.
      • haasioo Re: Zdarza się? 21.09.05, 17:35
        Ja pisałam, że to była Pani Ekspedientka, a nie Pan Ekspedient...
    • marta.uparta Re: Zdarza się? 21.09.05, 10:26
      a jeszcze kiedyś jedna mi się wladowała do przymierzalni, nawet sie nie
      pytając. Okropne, nienawidze tego i irytuje mnie jak mało co. W takiej sytuacji
      zawsze odpowiadam: "jak będę potrzebowała pomocy, sama o nią poroszę".
      Ale z drugiej strony zauważyłam, że to nie zalezy od samej ekspedientki, tylko
      od zwyczaju, który jak przypuszczam, zaprowadza własciciel sklepu. Bo są
      sklepy, gdzie espedienti w ogole się nie pytają, sa takie, gdzie grzecznie zza
      kotarki zapytają się tylko czy mogą w czyms pomóc, a sa takie, które koniecznie
      chcą zobaczyć jak ciuchy na Tobie leżą.
      • ticoqp Re: Zdarza się? 21.09.05, 10:43
        środa??????:)
        one pilnuja zeby im spodni nie ukraść:)))))
      • haasioo Re: Zdarza się? 21.09.05, 17:36
        To chyba coś więcej niz dyrektywa kierownika, bo one robią to kiedy są same w
        sklepach; koleżanka mi zasugerowała, że lubią nkt. klientki ośmieszać przed
        resztą, najczęściej chłopakiem, ale ja jestem singielką, więc ten pomysł odpada
      • asiulka81 Re: Zdarza się? 21.09.05, 17:39
        ja zawsze odpowiadam ze dziekuje za pomoc ale nie potrzebuje rady i wole w
        samotnosci sie zastanowic nad zakupem. Z reguły sie odczepiaja.
        • haasioo Re: Zdarza się? 21.09.05, 17:43
          ja chyba już wiem, to jest tak, że ta, co wygląda na wredną, czyli JA, dostaje
          po łbie tak na zapas, za co? za jajco! jak to Waldek Morawiec mówił...
      • cookie.es Re: Zdarza się? 22.09.05, 06:37
        Dokładnie tak... czasami dziewczyny same widzą że coś jest z tym nie tak...
        ostatnio w pewnym nowo otwartym sklepie należącym do jednej z sieciówek
        odzieżowych ekspedientka (pewnie jeszcze niewyrobiona ;)) powiedziała mi z
        zakłopotaniem: 'Ja przpraszam że ja tu tak stoję ale muszę, bo nam kierowniczka
        każe...'
    • squirrel22 Re: Zdarza się? 21.09.05, 19:06
      Ja się raczej z takim zachowaniem nie spotkałam, przynajmniej nie przypominam
      sobie w tej chwili. Jest natomiast taki jeden sklep, do którego chętnie chodzę,
      bo są tam fajne ciuchy, tylko ta ekspedientka, młoda, "przebojowa" dziewczyna z
      burzą loków na głowie, w szerokich szortach i z kolczykami wszędzie gdzie
      popadnie, odrazu jak się wejdzie zostaje się napadniętym. Podchodzę do
      pierwszego wieszaka z ciuchami, zaraz przy drzwiach, a ona odrazu "w czym mogę
      pomóc?", jak mówię, że dziękuję za pomoc i narazie tylko się rozglądam,
      oglądając bluzki, ona jakby nie słyszy i wyciąga mi różne bluzki "a może ta?
      niech pani zobaczy, ta będzie pani pasowała do koloru oczu/ do rodzaju Pani
      sylwetki/ w tej napewno będziesz ekstra wyglądać!" boszeszzzz
    • kobieta_na_pasach he,he....ja mialam lepiej 21.09.05, 19:08
      ledwo zdazylam stanik przymierzyc a ta juz za zaslonka pyta: i jak lezy?
      • haasioo Re: he,he....ja mialam lepiej 21.09.05, 22:16
        Wiedziałam, że mnie ktoś zrozumie, dzięki!
        • ally23 Re: he,he....ja mialam lepiej 22.09.05, 11:22
          heh, tez tego nie lubie:/
          a najbardziej juz jak mowi abym wyszla z
          przymierzalni i pokazala sie jej
          a to znaczy ze tez i wszystkim obecnym w sklepie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka