drinkit 11.03.06, 01:26 Dosc juz mam artykułów o ludziach Rydzyka. Wpędza mnie to w popłoch. "Wysokie obcasy" proszę o cos optymistycznego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamciamai Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 01:44 To jakiś HORROR ! Jak to się dzieje, że tacy ludzie rządzą Polską ?! Zaczynam się bać! Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 21:35 mamciamai napisała: > To jakiś HORROR ! > Jak to się dzieje, że tacy ludzie rządzą Polską ?! > Zaczynam się bać! Dokładnie, wystarczy spojrzec na tę "rozumną twarz". Rozumną inaczej. Oddana towarzyszka Ojca Dyrektora, jedna z moich ulubionych posłanek. Uosobienie kariery od kmiota do osła, przepraszam posła. Odpowiedz Link Zgłoś
plmlp To, że potwora, to pół biedy, ostatnio nawet ostrz 12.03.06, 21:57 ygła i umyła te swoje tłuste strąki ale to, że Polską rządzi stado sobeckopodobnych przygłupów będzie nam sie czkawką jeszcze przez dziesięciolecia odbijało. Ordynacja dopuszcza takie jołopy to mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
79er Polska wybrala, Kwasniewski, Lepper, Giertych, Wrz 12.03.06, 22:39 Polska wybrala, Kwasniewski, Miller, Oleksy, Lepper, Giertych, Wrzodak, Rydzyk, ich obroncy, sponsorzy, wspolpracownicy i wyborcy, taki jest obraz Polsi i Polakow jakie sa decyzje ich wyborcow, pytanie czy nieglosujacy zmienilby ten obraz czy jeszcze go pogorszyli Odpowiedz Link Zgłoś
plmlp Niestety, masz rację: oto niedomyty ród Lechitów! 12.03.06, 23:24 To obraz naszego Narodu. Wiem, na Wschodzie jeszcze gorzej, a my jesteśmy narodem przecież półruskim...Jedyna nadzieja w otwarciu na nas swiata cywilizowanego, żebysmy sie tej prowincjonalnej stęchlizny z mentalności pozbyli. Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: Niestety, masz rację: oto niedomyty ród Lechi 13.03.06, 07:58 Mnie najbardziej zastanawia, ze przeciez jest/byla masa (setki!) mniej lub bardziej rozsadnych twarzy w polityce, zupelnie róznej masci i partyjnych legitymacji, ale albo mieli pecha lub se sami podstawili noge albo zostali zepchnieci lub wytrykowani albo poczuli zniechecenie lub obrzydzenie albo sie sklócili albo poddali itp. A teraz jeszcze (choc nie polityk) Balcerowicz........ojej! I to jest wlasnie ten wlasciwy przerazajacy problem: ci prawdziwi politycy "znikaja", sie coraz bardziej wycofuja, - a ich miejsce zajmuja przypadkowe MORDY! Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 ta baba jest poprostu glupia !!!!!!!!!!! 13.03.06, 08:40 ta baba jest poprostu glupia !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fakopis Jak patrze na nia to jestem gayem natychmiast !!!! 13.03.06, 11:06 musi zniknac z oczu zeby wrocic do hetero :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Nieważne kto kim jest a jakiego ma Promotora! 13.03.06, 13:49 Doskonale sterowalna spikerka (jak nazwa wskazuje mówi co jej napisali) jest oczkiem w głowie Ojca Dyrektora. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Owsiak na Rzecznika Praw Dziecka!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.03.06, 13:56 Naczelne haslo: ROBTA CO CHCETA. dac im wodke, narkotyki, kondony, bloto zmieszane z odchodami z Jarocinskiej imrezy, w ktorym tak dobrze sie nurzaja i juz zrobione. Owsiak na Rzecznika Praw Dziecka! ROBTA CO CHCETA. Odpowiedz Link Zgłoś
jada9 Re: Owsiak na Rzecznika Praw Dziecka!!!!!!!!!!!!! 13.03.06, 17:05 Jeżeli, co nie daj boże, jesteś Panie Boże, to zmiłuj się nad Nim/Nią Boże! Odpowiedz Link Zgłoś
wojec Generał rosyjski z NATO!! 13.03.06, 11:49 ten rosyjski generał z NATO -to super -hit tego wywiadu! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz sobecka.com.pl 18.03.06, 12:04 ta stronka to żenada. Większa niż całokształt tej pani. I ta "Deklaracja wolnego Polaka" pełna obrzydliwych aluzji... To jakiś koszmar, proszę mnie obudzić! Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re:To tylko ten ciemny moher co uwierzył Kurskiemu 12.03.06, 22:32 W demokracji to ta Pani sobie może, ale już jest źle jak przez to radyjo innym zabrania. Plątonogi wybierają stonogi. Ja na wybory to po mszy chodzę jak przykazanie nonsensy płodzę. Choć potem Polska tonie we łzach, wybór idioty to jest mój fach. Co do wyboru swoje zdanie mam, to za pokutę z nim się nie zgadzam. Ja dokonuję na wiarę wyboru podług parafialnego spaślaka wzoru. I choć coraz skromniej, to już sroga bieda, daję mu datek, bo mi rozgrzeszenia nie da. Jeszcze do tego przeróżne podatki, niech tym ministrom wszelkie dostatki. Rządy oddali jej pod twą obronę, a ja się martwię za co leczyć żonę! Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 13.03.06, 03:08 mamciamai napisała: > To jakiś HORROR ! > Jak to się dzieje, że tacy ludzie rządzą Polską ?! > Zaczynam się bać! Tak Olin ci bardziej odpowiadal? Czy wiecznie zalany Olek, ale roztanczony. Odpowiedz Link Zgłoś
kto8 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 13.03.06, 07:59 Kamyku! Ciągle nie możesz zrozumieć, że takie wypominanie Olina czy Pijolka, jest teraz chybione? Zachowujesz się jak ci, co głosują przeciw komuś, a nie za czymś. Przecież to, co mamy dziś, jest kontynuacją linii Pijolka, Jakobińskiej, Czarzaka. Te same metody i cele! A fakt, że przedstawiciele Katolizmu nie lubią dawnych towarzyszy, to drobiazg nie wart wzmianki. Kiedy komuszek się uierze w komeżkę, to mam mu zaraz klaskać? No, chyba tylko z powodów kabaretowych - ładne przebranie i zabawne pajacowanie. Z pajaca mogę się smiać, ale żeby go popierać? W czym? On sam już nie wie dokąd zmierza, bo zagubił siew sztuczkach. Pan Gosiewski śmierdzi towarzyszem. Bielan, Dorn czy Zawisza to cyniczni oszuści, tacy sami jak Czarzasty. Cymański publicznie się chwali, że czyta erystyke (chyba mu Czarzasty pożyczył?). Tak rodzi się Postkomuna. Schyłkowa komuna zaczęła przygodę z sofisyką. Teraz, za postkomuny, następuje apogeum. Czy doczekamy, jak w starożytności na jakiegoś Sokratesa, który pogoni te bandę wypierdków? Odpowiedz Link Zgłoś
grazynkajohn Re: Spikerka Ojca Rydzyka 13.03.06, 08:28 Głupi,tępy babsztyl,bezwolne narzedzie w rękach Rydzyka.Ma rację Niesiołowski,zmarnowany mandat poselski. Odpowiedz Link Zgłoś
mishak nie cierpie komuchow,ale kwach lepszy od kaczki 13.03.06, 12:31 nie ma watpliwosci; te potworki, ktore teraz rzadza, sa masakryczne; nie dosc,ze debile, to jeszcze mordy maja takie, ze nie wiem czy plakac czy sie smiac::) Odpowiedz Link Zgłoś
konto_molek Re: Spikerka Ojca Rydzyka 13.03.06, 12:51 Moher włóż,marionetko rydzyka!! Takie idiotyczne pseudopinie poprawiają mi humor:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mieciaszek Re: Spikerka Ojca Rydzyka 13.03.06, 15:28 uważam że oni są w stanie(oni to znaczy PIS,LPR)zrobić z Polski drugą Jugosławie mimo że u nas jest kraj jednonarodowy,jak można być katolikiem i jednocześnie nieść tyle nienawiści,dzielić ludzi na swoich i nie swoich,naprawde nierozumie tego,jeszcze tak niedawno żył nasz WSPANIAŁY POLAK Karol Wojtyła którego przecież tak kochali,a może jednak udawali.Czekali tylko na swoje pięć minut,aby zniszczyć wszystko co wcześnie było zrobione dzięki nam wszystkim,ludzi wierzących w demokracje,spadkobierców największego Polaka który nie dzielił Polaków a umiał przebaczać nawet największym wrogom naszego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzannaniedziela coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 11.03.06, 03:03 Mozna kpić w nieskończoność z mediów Rydzyka, można podszczypywać pisując mnóstwo tekstów o nieznanych źródłach finansowania etc. etc. Sunując coraz to nowsze teorie spiskowe. Dla mnie Radio Maryja, Telewizja Trwam i środowisko związane z Rydzkiem, jest przede wszystkim zjawiskiem socjologicznym. Zjawiskiem związanym z wykluczeniem bardzo dużej cześci społęczeństwa z przemian demokratycznych jakie dokonywały się w Polsce w latach dziewięcdziesiatych. Rydzyka poniosła fala, którą ludzie myślacy jak redaktorzy Gazety, (np Witold Gadomski, który nie bardzo znajduje adwersarzy a w zwiazku z tym zdaje się być głownym ekonomistom, socjologiem i fachmenem od wszelkich zdarzeń spoleczno-ekonomicznym Gazety) sami wywołali. Był taki czas, kiedy to co pisaliscie miało coś wspólngo z takimi postaciami jak Jan Józef Lipski i Jacek Kuroń, teraz nie bardzo. Gdzieś się pogubiliście kolezanki i koledzy. Gdzieś między rynkiem a etatem. Szkoda. ZN Odpowiedz Link Zgłoś
kotek5050 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 11.03.06, 08:03 Masz całkowitą rację NiedzielnaZuziu.Tadzio wykorzystał moment, gdy znaczna grupa ludzi(starsi, ubodzy emeryci, porzuceni bezrobotni itd)została pozostawiona sama sobie.Wszedł w tą nisze i odpowiednio ja zagospodarował.Więc niech teraz nikt z tych zafajdanych pokrzykiwaczy nie zawraca tyłka i pluje na mohery.Powinniście, wy madrale to przewidzieć.Ale, aby trafnie coś przewidzieć nalezy mieć choć trochę rozsądku.Dobrze wam tak!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 11.03.06, 08:42 Słowo daję, choćby nie wiem co złego zdarzyło się w moim życiu, nie zwróciłabym się do Rydzyka. Ani nikt z mojej rodziny. Jakieś 10-15 lat temu, czyli właśnie po przemianach ustrojowych było nam bardzo ciężko, mama zachorowała i zmuszona była przejść na bardzo niską rentę, wkrótce po niej ojciec, żyliśmy naprawdę bardzo biednie, a dwoje uczących się dzieci (ja i brat) nadal było na utrzymaniu rodziców. Ale przetrwaliśmy, dzięki zaradności, oszczędności i gospodarności mamy, mi nawet udało się ukończyć studia dzienne. Nie jest lekko i nie było, ale siły trzeba szukać w sobie i w Bogu, a nie dać się omamić takiemu oszustowi. Uważam, że dużo ludzi jest słabych, nie wierzy w siebie, jest to pewnie też wina systemu wychowania w Polsce - tacy później są najłatwiejszym łupem dla hochsztaplerów Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 12.03.06, 19:37 delfina: nie przemyślałaś swojej wypowiedzi. To godne podziwu, że daliście sobie radę. 1. Nie możesz jednak wymagać tego samego od całego świata. 2. Piszesz, że należy znaleźć oparcie w Bogu. Słusznie. To wszystko zapewnia ludziom Radio Maryja. Po to zostały stworzone i to robią. Mówienie o hochsztaplerstwie o.Rydzyka świadczy, że nic nie wiesz, polegasz tylko na tekstach osób niechętnych religii i człowiekowi. Niechętnych religii, bo radio nawraca ludzi, pomaga im w wierze, jak żaden inny srodek medialny Kościoła. Niechętnym człowiekowi, bo dla autorów bzdetów o Radiu nie liczy sie prosty człowiek, szczególnie, gdy nie jest uczestnikiem wyścigu szczurów i chodzi w zwykłej, moherowej beretce. /Zauważ, że pojedyńczego człowieka media typu GW i podobne środowiska w zasadzie widzą tylko wtedy, gdy ma coś do zarzucenia Kościołowi, tradycyjnemu modelowi życia, tradycyjnym wartościom. Gdy można jego ciężki los przedstawić jako efekt istnienia-wpływu tychże elementów/. Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 12.03.06, 20:51 Nie zgadzam się z tym, że Radio Maryja służy krzewieniu dobra i miłości bliźniego. Nawet biskupi kościoła katolickiego krytykują to radio i zakazują ks. Rydzykowi mieszać się do polityki. Jak widać ten człowiek ma w nosie hierarchów kościoła i całą resztę też, byle jemu było dobrze i kabza była nabita. Nazywam go hochsztaplerem i podtrzymuję to bo wyłudza pieniądze od rencistów i zdefraudował pieniądze zebrane na ratowanie stoczni gdańskiej. Myślę, że ludzie szukający autorytetów mogą znaleźć o wiele lepsze niż ten, np. noblistka Wisława Szymborska a w dziedzienie religii nieżyjący już ks. Twardowski i jego twórczość. To są Ludzie przez duże L. Przy nich pan Rydzyk jest zerem Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 12.03.06, 20:57 Co do nawrócenia się dzięki temu radiu... to może i dobrze, ale czemu odbywa się to kosztem szerzenia nienawiści ku innym niż oni sami (rydzykowcy)? Nawrócenie ku miłości Bożej to miłość w stosunku do bliźnich, wszystkich, a nie tylko tych, których poglądy nam odpowiadają. Ja osobiście współczuję ludziom słuchającym RM bo uważam, że nie wiedzą co czynią, są pod wpływem sekty Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 00:30 zacznę od końca. 1. Autorytety: ks.Twardowski tak, ale on miał inny charyzmat. szymborska - w poezji tak, ale nie jako autorytet etyczno-moralny czy publiczny- używając twojego języka wobec rydzyka- ta to sie potrafiła ustawić /kiedyś peany na cześć Stalina, obecnie "w szpicy" poprawności politycznej, włącznie z poglądami nt. tradycji czy aborcji itd./. Szczególnie to razi w porównaniu z życiem Herberta... 2. Biskupi /część/ nakazują się nie mieszać do polityki, bo o.Rydzyk za mało jest wyważony w słowach i ma "zle" opcje polityczne. Ta część biskupów zawsze miała swoje preferencje, kiedyś była to UD-UW, teraz PO. Przed referendum nt wejścia do UE bp.Pieronek zjechał Radio za mieszanie się do polityki /było przeciw/, po czym sam i częś biskupów opowiedzieli się... za wejściem do Unii. Pod tą dzisiejszą krytyką dołaczył się abp. Michalik, bo dotyczyla incydentu z transmisją z podpisania aktu stabilizacyjnego /o.rydzyk działa wet za wet.../. Przyznaję, było to szczeniackie. 3. Nie jest hochsztaplerem, nikogo nie okradł ani oszukał, nic nie zdefraudował, kabzy własnej nie nabija. Wszystkie pieniądze zobaczysz w Toruniu. zaczynał od domku-kostki /Typowe PRL/, dziś stworzył radio, tv, szkołe wyższą, akademiki. Widziałem początki, widziałem postepy, widzę stan dzisiejszy. Wszystko ze skladek, nie z reklam. jedno z największych osiagnięć menedżerskich w III RP. Od nikogo nie wyłudza, sami mu dają, bo mają z tego pożytek - to jest radio dla nich, jest z nimi, itd. sprawa stoczni jest czysta, to raczej po stronie państwowo-biznesowej zrobiono przekret. /link:www.naszdziennik.pl/index.php? typ=po&dat=20060225&id=po01.txt/ 4. Szerzenie nienawiści jest trafnym okresleniem tylko wtedy, gdy tak samo nazwiesz myslenie pełne pogardy typu: moherowe berety, oszolomy, przygłupy, którego pełno jest tu na forum, i w polityce i mediach /Tusk, teraz Szczuka o madzi Buczek/. Ja tylko dodam, ze to nie radio zaczęło... Ledwo Radio powstało, spotkało się z totalną krytyką, np. GW. Jeszcze nie było sie czego czepić, bo wypowiedzi o Żydach nie było. Radio od początku było zagrożeniem, bo było niezależne, a tu trwała walka o kształt polski. Im radio miało większą słuchalność, tym ataki stawały się częstsze. Ciekawe, że pojawiały się falami - przed ważnymi rozstrzygnieciami, ustawą antyaborcyjną, konstytucją, referendum unijnym, w sierpniu przed wyborami. Wszystkie filmy o RM były ewidentnie zmanipulowane, za Maybacha nikt do tej pory nie przeprosił. Teraz okazało się, ze RM pomoglo wygrać PiSowi wybory. I media z politykami opozycji wiedzą, że bez utracenia RM przed nowymi wyborami będzie ciężko. Tyle sie gada o wolności mediów, podają one najróżniejsze bzduery i klamstwa, trwa festiwal dokładania PiSowi, a jakoś ta wolność ma nie dotyczyć RM i Tv Trwam... Z perspektywy lat widzę, jak RM ogarniał syndrom oblężonej twierdzy, ze wszystkimi tego negarywnymi skutkami mentalnymi. Niestety. Podobne zjawisko widac dzisiaj po stronie PiSu, nie wytrzymują tego ciągłego plucia. 5. Dlatego nie spodziewaj się, że RM będzie realizowało "miłość do wszystkich bliźnich" w twoim rozumieniu. Dopóki będą ludzie naprawdę pogardzani, wykluczeni z debaty publicznej i pogardzani /zob.obok art. w Wysokich obcasach o Sobeckiej, i wpisy internautów.../. Nie można ich zostawić, więc trzeba także bronić ich racji, a jak bronić, to narażać się elitom. Co można? hamować jezyk, powściągać słuchaczy, i to się dzieje, juz dmuchaja na zimne /zauważ, że przycichły nowe zarzuty o antysemityzm/. Tylko ze w tej bajce nie chodzi o "naprawienie" RM. Tu chodzi o zlikwidowanie. Najbliższy czas to pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 08:03 > nic nie zdefraudował, kabzy własnej nie nabija. a pieniadze na Stocznie Gdanska ?? Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 08:04 a skad wiesz ? kto go sprawdza ? Pewnie akurat czytales raport roczny 2005 holdingu Rydzyk czyli sprawosdanie finansowe, co ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 08:07 Widac, o tej porze w >>klasztorze<< nie spicie. Jakbyscie mieli dzieci i musieli je rano przed prawdziwa praca zawiezc do przedszkola, to byscie wczesnie chrapali. A tak, to tylko robaka ugniatacie...... Odpowiedz Link Zgłoś
bebe00 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 23.03.06, 00:45 dlaczego takich ordynarnych postów się nie kasuje?!!! a ty koleś czemu ne śpisz, skoro te dzieci rankiem świtkiem do przedszkola odprowadzac trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
tooz Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 12:19 Jeszcze jedno dodam bo o takiej ciemnej istocie jak ty to dawno nie slyszalem... cytuję: "Nie jest hochsztaplerem, nikogo nie okradł ani oszukał, nic nie zdefraudował, kabzy własnej nie nabija" Idz i stan przed stoczniowcami, dla ktorych niby pieniadze zbieral i powiedz im to zdanie. Potem jeszcze dodaj swoje "to raczej po stronie państwowo-biznesowej zrobiono przekret. /link:www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060225&id=po01.txt/" i dodaj ze to gazeta Rydzyka, a tam na pewno prawde pisza. I uwazaj zeby ci nerek nie odbili... Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 12.03.06, 21:48 zeter1 napisał: ... Widzę, ze mamy tu wysłannika Radia Maryja. Aż dziw, że ludzie takie rzeczy na serio piszą. Mogę ci tylko współczuć. Ech, wszyscy atakują biedne, wspaniałe Radio Maryja. A wybitny, najinteligentniejszy na świecie typ czlowieka w moherze tylko tam może znaleźć oparcie i walczyć w obronie słusznej prawdy. Oszołomstwo nie zna granic. Odpowiedz Link Zgłoś
topimek Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 12:13 W jednym się zgadzam z osobą broniąca RM, TV Trwam i ND, to media niezależne od reklam, a więc od pewnej firmy J&MS. Prawdą jest że bez Rydzyka PiS wyborów by nie wygrało, bonie miałoby dostepu do "wolnych" i niekatolickich mediów. Które są pod kontrolą ludzi Lewicy i PO. PiS nie miał wyboru, musiał iść do Rydzyka(Jedyny wystarcająco duży i niezależny od konkurencyjnych partii koncern medialny który mógł pomóc PiS wobec wszechobecnej nagonki, takiej samej jaką zniszczono Olszewskiego i Cimoszewicza.) jesli chciał się liczyć. A chciał, co jest naturalnym dąrzeniem każdej partii. Nadal jednak nie podoba mi sie wciskanie ciemnoty poprzem media Rydzyka, doskonałego menadżera jak zauważył tu obrońca RM, ale ten człowiek zapomniał już chyab co to znaczy być zakonnikiem. A co do Rydzyka... Aferą z RM wyciszono aferę KGHM. Pewności nie mam, to było dawno temu, ale daty można sprawdzić. RM to demagogia, ale skłąda się na to kilka cznników: - Poglądy dyrektora firmy. - Nagonka na jego media która sprzyjała kreowaniu postawy anty. - Bezsilność wobec robionych przekrętów. Czy dlatego ze nie dostał udziału, czy z patriotyzmu? Tego osądzić nie potrafię. - Jest zapewne kilka innych waznych, ale nie potrafieich przytoczyć. No więc wy, krytykujący Rydzyka ze to samo zło pomyślcie troszkę. Że PiS nie musiałby siezwracać o pomoc do pewnego pseudozakonika jeśli by miał dostęp do mediów i niezostałą zrobiona na tą partie nagonka. Ja też nie lubię RM, ale zastanawiam sieczy lepiej zeby istniało czy żeby mie było tego. I z dwojga złego chyba wolę żeby było, a co mądrzejsi maja dzięki temu możliwość spojrzenia z drugiej strony lustra na Polską Scenę Polityczną. Odpowiedz Link Zgłoś
kfaker Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 14:14 Powiedz nam jeszcze medrcze co to jest 'dąrzenie'? Odpowiedz Link Zgłoś
bebe00 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 23.03.06, 00:50 tylko dlaczego posty zetera to spokojne, wyważone teksty, a reszta to bluzganie osób ponoć tolerancyjnych i światłych? on jakoś nie nazywa nikogo oszołomem, tylko próbuje dyskutować. ale co z tego, skoro nie ma z kim... moją uwagę wsród kometarzy zwraca znamienny fakt, że wiekszość "antyRM" i "anty sobecka" tekstów to albo emocjonalne eksklamacje, albo proste wyzwiska. Ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
australopitecus Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 12.03.06, 23:59 To jest dopiero niezwykla opinia. RM zastapilo Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 00:41 czy dlatego masz ksywę australopitekus, że nie rozumiesz tekstu? RM daje ludziom kontakt z Bogiem. Tym wszystkim na prowincji, poza wolnym czasem, z chorobą, wszystkim, którzy mają klopoty z codziennym dotarciem do kościoła. Więcej. przez rytm codziennej modlitwy religijnych programów pogłebiają religijność tych ludzi. Zrób sobie test, zrozumiesz: Ile razy dziennie się modlisz? Ile razy w tygodniu? Ile razy w tygodniu chodzisz do kościoŁa? czy kiedys odmawiałes rózaniec, byłeś na Gorzkich żalach... Nie oczekuję odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 01:17 Do zeter 1!! z jakim Bogiem czleku ?? czy uwazasz ze kosciol ktory przez cale swoje istnienie tepil swoich przeciwnikow ,mordowal ,grabil sial nienawisc do innych wyznan ma cos wspolnego z Bogiem stworca nieba i ziemi ??.a tym bardziej ksenofob rydzyk ?? ten ktory na zydow pluje zapominajac ze jego ponoc patronka Maria byla zydowka!! Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 08:14 Problem w tym, ze JPII byl przeciwny i mocno zmartwiony ta dziwna quasiprywatna "instytucja" - a wiec albo sie mysli jak 'swietlisty' JPII albo jak niejaki obskurny czyli ciemny rydz na prowincji. Zaden z nich osobiscie nie jest Bogiem, ale jako wierzacy homo SAPIENS cza by sie na jeden kierunek jednoznacznie zdecydowac, bo sie te dwa obozy/pozycje/wizje wzajemnie wyklaczuja no nie ? - zgadza sie albo mam racje ? Odpowiedz Link Zgłoś
tooz Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 11:57 Czlowieku zaslepiony nikt nie ma nic przeciwko zeby ludzie poglebiali swoja wiare... Chodzi o to ze Rydzyk po prostu jest oszustem, gnida i naciagaczem. Proboje wykorzystac to radio (ktore bylo by dobra incjatywa gdyby zajmowal sie tym odpowiedni czlowiek)do wlasnych celow. Nikomu nie chodzi o to zeby zlikwidowac RM tylko usunac niebezpiecznego Rydzyka. Gosc ma gdzies prawo i opinie zwierzchnikow (Kosciola, ktory dla ciebie-religijnego czlowieka powinien byc wazniejszy niz opinia jakiegos radia). Nie placi podatkow, zbiera pieniadze na stocznie ktorych potem nie ma i oszukuje masy ludzi, ktorych historii pewnie nawet nie znasz bo postanowiles zapoznac sie tylko z wybranymi opiniami chwalacymi Rydzyka pod niebiosa. Powolujac sie tylko na Nasz Dziennik to wykazales sie juz wybitna ciemnota. Oczekujesz obiektywnych informacji o Rydzyku od gazety podlegajacej Rydzykowi? Gdzie logika? Poczytaj wiecej, wysil sie na obiektywizm i wtedy zacznij wydawac sady. Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 13:16 Jeśli wiarę w Boga oceniasz po częstotliwości chodzenia do kościoła i odmawiania różańca to współczuję... Jak dobrze, że to Bóg będzie nas osądzał a nie tacy jak ty Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 18:42 > Jeśli wiarę w Boga oceniasz po częstotliwości chodzenia do kościoła i > odmawiania różańca to współczuję... Jak dobrze, że to Bóg będzie nas osądzał a > nie tacy jak ty ------------------------------- Prosze nie zapominac, ze ocena ta jest wystawiona jest z punktu widzenia katolickiego, a co za tym idzie jest jak najbardziej poprawna. Nie wypelnianie obrzadkow religijnych jest przejawem slabej wiary i grzechem, a co za tym idzie ksiadz moze w takim wypadku odmowic rozgrzeszenia. W dalszej konsekwencji nie mozemy zostac zbawieni. W najlepszym wypadku trafimy do tzw. czyscca, o niebie nie ma mowy. RM daje ludziom kontakt z Bogiem i nie ma innych posrednikow do Boga jak RM i KK. Jest to dosc znamienne - radio do kontaktu z Bogiem. Czyz technika nie jest wspaniala?! Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 14.03.06, 15:30 Technika może jest wspaniała dla ludzi, którzy wierzą, że zbawienie uzyskuje się za ilość odklepanych paciorków a nie za to, jakim się jest dla innych Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 14.03.06, 16:29 Czyzby nie dostrzegla Pani sarkazmu w moim komentarzu? Niestety, Katolicy uzalezniaja swoje zbawienie od wypelniania okreslonych obrzadkow, a wiec dalej podtrzymuje zdanie, ze 'zeter1' w ramach swoich przekonan, dokonal wlasciwej oceny. Nie ma zbawienia poza KK. Prosze nie brac tego jako mojego osobistego zdania. To jest oficjalna doktryna katolicka. Mowiac jezykiem potocznym, ilosc poaciorkow przeklada sie wprost proporcjonalnie na stopien religijnosci. Zadkie przystepowanie do sakramentu pokuty, komunii, swiadczy o malej religinosci. Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 14.03.06, 18:57 Podejrzewałam sarkazm, ale może był za mało dosadny;) Wolałam się upewnić, pozdrawiam - katoliczka inaczej;) Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 15.03.06, 00:11 Prawie dobrze to ująłeś. Dobrze, bo nie ma zbawienia poza KK, ilość paciorków przekłada się na stopień religijności, rzadkie przystępowanie do sakramentów św. świadczy o małej religijności, albo o problemach z własną religijnością. Tak jest, bo tak to działa. Od zawsze. Nie ma wiary, gdy poprzestaje sie na samym intelektcie, tylko na "samym mysleniu", na samym mniemaniu, czy tzw. dobrych chęciach. Nie ma innej drogi - spośród dróg zależnych od człowieka - do pogłebienia własnej duchowości i przybliżania sie do Boga. Piszą o tym wszyscy mistrzowie duchowi, od św.jana od krzyża po Małą Tereskę. Modlitwa, sakramenty św., wyrzeczenia, pot i łzy /w rozumieniu trudu/. Trudno to wytłumaczyć komuś, kto tego nie próbował. Ale to działa. Dlaetego to jest takie trudne. Ks. Twardowski w jakimś wywiadzie przytoczył anegdotę, bodajże ze swojego życia. Przesłuchujący go ubek powiedział, po co ksiądz się tak wysila, przecież Boga nie ma... Jak to, nie ma? Przeciez nie dalej jak wczoraj z nim rozmawiałem. Bo modlitwa jest rozmową z Bogiem. Kazdy rozmawia, jak umie, jak mu intelekt i serce pozwala, w modlitwie nie ma mądrych i głupich, wykształconych i prostych. No, chyba że zbytnie wykształcenie przeszkadza, co się często zdaża. To jest ciekawa sprawa. Bo np. liczy się własne wyrzeczenie dla Boga. A spróbuj odmówić cały rózaniec, albo zachować dyscyplinę codziennej modlitwy, gdy życie przeszkadza i po prostu sie nie chce! Poczujesz to przełożenie... Polecam "Listy starego diabła do młodego" Lewisa. Tego od "Narnii". Odpowiedz Link Zgłoś
plorg coś optymistycznego z istnienia Rydzyka ? 15.03.06, 02:22 A Ty prawie calkiem ladnie wypaczasz istote wiary chrzescijanskiej, ale ja to rozumiem. Wpajano Ci te mentalnosc od dziecinstwa. > Bo np. liczy się własne wyrzeczenie dla Boga. A spróbuj odmówić cały rózaniec, albo zachować dyscyplinę codziennej modlitwy, ------------------------------------------------------- "Wiedzac wszakze, ze czlowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynkow zakonu, a tylko przez wiare w Chrystusa Jezusa, i mysmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abysmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynkow zakonu, poniewaz z uczynkow zakonu nie bedzie usprawiedliwiony zaden czlowiek." ------------------------------------------------------- Chocbys sobie zaaplikowal najwymyslniejsze karkolomne wyczyny modlitewne, np odmawianie rozanca 24godziny na dobe i tak Ci to na nic sie nie zda. Z uczynkow twoich zbawiony nie bedziesz. > Nie ma innej drogi - spośród dróg zależnych od człowieka - > do pogłebienia własnej duchowości i przybliżania sie do Boga. Chcesz przyblizyc sie do Boga, poglebic swoja duchowosc - poczytaj Pismo Swiete. Do tego nie potrzebny Ci bedzie zaden swiety ani Mala Tereska. W jednym masz racje: > modlitwa jest rozmową z Bogiem. Nie widze tu jednak, zadnej nieodzownej roli RM albo KK. Chcesz rozmawiac z Bogiem - mozesz to czynic w kazdej sekundzie swojego zycia i nie potrzebne Ci do tego zadne radio. Zasady dobrego wychowania dyktowaly by nawet, wylaczenie radia jak sie chce z kims porozmawiac, a tym bardziej porozmawiac z Bogiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka ? 15.03.06, 15:34 Dokładnie. Czy piosenka dziecka skierowana do Boga jest czymś gorszym niż ułożona przez kogos modlitwa? Czy naprawdę wierzysz, że Bóg będzie cię oceniał po wypełnianych rytuałach a nie po uczynkach? Czy gdyby tak było, możnaby Go nazywać sprawiedliwym? A co z ludźmi, którzy nie są katolikami? Czy naprawdę uważasz katolicyzm za najlepszą religię i jedyną, która zapewnia ci zbawienie? Czytałeś kiedyś o ludziach, którzy przeżyli śmierć kliniczną? Dla mnie życie i Bóg to coś dużo bardziej skomplikowanego i niejednoznacznego niż biel i czerń Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Dokladnie 15.03.06, 16:57 Szanowna Pani, prosze tych slow nie kierowac pod moim adresem tylko do Pana Zeter1. Ja znam osoboscie pare osob, ktore katolicyzm znaja tylko z nazwy, a sa normalnymi chrzescijanami, zyjacymi wg przykazan bozych. Az tu pewnego dnia przyjdzie katolik i powie im, ze nie beda zbawieni, bo nie odmowili odpowiedniej liczby zdrowasiek, nie zachowywali dyscypliny codziennej modlitwy, a co najgorsze nie sa katolikami, co a priori skazuje ich na potepienie. PS. Zapomnialem dodac, ze cytat, ktorego uzylem w poprzednim poscie pochodzil z listu sw. Pawla do Galacjan 2.16 Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Dokladnie 15.03.06, 19:40 Mój post odnosił się do Zetera1 i tylko przypadkiem znalazł się pod pańskim postem:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Dokladnie 15.03.06, 17:13 Bog nie bedzie sadzic po uczynkach tylko po wierze. "Sprawiedliwy z wiary zyc bedzie" ten sam list sw. Pawla pare wierszy dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka ? 16.03.06, 00:17 plorg: Wpajano Ci tę mentalnosc od dziecinstwa. Że tylko wiara. A ja wiem, że także uczynki. I także modlitwa, wyrzeczenia, także różaniec. I że to DZIAŁA. Wiem osobiście, i wiem, bo to wiedzieli więksi ode mnie. Spróbuj odmówić cały różaniec, to poczujesz przełożenie :))). Bo np. - wyrażając to w wystarczającym tu uproszczeniu - człowiek jest tak skonstruowany, że trzeba mieć silna wiarę /motywację/, aby przez 24 godziny się modlić :))). Oczywiście, człowiek jest tylko człowiekiem, i moze popaść w rutynę. Ale to normalne. Kobieta cierpiąca na krwotok także musiała sie wysilić - "wysłać kupon" - i dotknąć szaty Jezusa. Dla lubiacych materialne fakty - zapraszam do przemyślenia faktu Fatimy, albo "rewolucji rózańcowej" w Manilii kilkanaście lat temu /własnie byla rocznica/. Nie ma innej drogi-spośród zależnych od człowieka- do pogłebiania wlasnej duchowości... Ależ oczywiście, ze nie ma, i że Pismo Św. jest tu elementem, ale nie wystarczającym. Znam kilka osób, które sa większymi niz ja znawcami Pisma Św., co z tego, jeżeli jest to tylko znajomość "intelektualna". Są ateistami o szerokich horyzontach... I zupełnie nie rozumiesz roli KK, oraz roli - trochę innej - Radia Maryja. Ludzie się nie modlą do Radia, ale z Radiem, to pomaga im mobilizować się do modlitwy itd., itd. Kto nie spróbował, ten nie wie, że to działa. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka ? 16.03.06, 17:32 Drogi Zeter1, od dziecinstwa akurat, to ksiadz wpajal mi, ze mam odmawiac zdrowaski, a bede dobrym wierzacym :-) Nalezy uscislic jedna rzecz, do zbawienia potrzebna jest wiara. Z wiary wynikaja uczynki, ale uczynki (typu rozance itp.), nie sa warunkiem zbawienia kropka, koniec, Amen. Jezeli tobie satysfakcje sprawia odmawianie rozanca, to w porzadku (dla ciebie), ale nie bylbym juz taki pewny, czy jest to to, czego Bog oczekuje. Modlitwa, jak bylismy zgodni to rozmowa z Bogiem, a co to za rozmowa z Bogiem kiedy recytujesz hymn pochwalny Matki Jezusa. Wydaje mi sie, ze jak chce rozmawiac z Bogiem to zwracam sie do Boga, a nie do osoby trzeciej. Co do tych spraw Bog wyraza sie bardzo jasno. Pismo swiete nie jest elementem, tylko podstawa do poznania woli Bozej w stosunku do nas oraz poglebiania naszej duchowosci. Calkowicie rozumiem, ze bezmyslne powtarzanie mantry Zrowas....itd, dziala na ciebie kojaco, niewatpliwie poprawia twoje samopoczucie, ale rownie dobrze moglbys powtarzac hare kriszna hare hare. Na tej samej zasadzie poczujesz sie lepiej. Jaki to jednak ma zwiazek z rozmowa z Bogiem, ktora jest glownym celem wierzacego, to nie jestem w stanie zrozumiec. Jest najwiekszym grzechem ( nietaktem, brakiem kultury, nawet szczytem beszczelnosci) wobec Boga, zwracac sie do Niego, przez posrednikow innych niz tylko sam Jezus Chrystus. Nie dano nam zadnego innego imienia, jak tylko imie Jezusa do tej roli. Jezeli ktos ma co do tego watpliwosci, to nie zna Pisma Swietego, albo nie chce znac. Szanownemu Panu Zeter1 zycze przyjemnego mantrowania. Odpowiedz Link Zgłoś
n_itka Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka ? 18.03.06, 00:03 zeter1 mimo ze uwaza sie za tak gorliwego katolika to jednak wypacza istote tej wiary, sama jestem katolikiem, ale nie slucham radia maryja samo klepanie zdrowasiek zadnego zbawienia nam nie da... to nasze czyny mowia o naszej wierze, modlitwa jest wewnetrzna potrzeba rozmowy z Bogiem, a modlitwy to pomoc do wyrazenia siebie w modlitwie, bo nie kazdy ma polot w mowie ;) jesli ktos jest pelen nienawisci i uprzedzen, nie umie wybaczac, to chocby caly czas sie modlil nie bedzie dobrym czlowiekiem... i druga sprawa ze zwolennicy radia maryja uwazaja ze atak na nich to atak na wolnosc mediow, ze to atak na katolicyzm i dyskryminowanych katolikow, uwazaja ze maja prawo glosic swoje poglady i ja uwazasz ze owszem, prosze bardzo, ale NIE ZYCZE SOBIE aby te poglady byly sygnowane glosem kosciola katolickiego bo to obraza moja wiare... mowie tu o pogladach ojca rydzyka i o tym w jakim kierunku podaza ta rozglosnia, bo sama idea katolickiego radia jest w porzadku :) Odpowiedz Link Zgłoś
n_itka Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka ? 18.03.06, 00:05 ah i niech nikt mi nie zarzuca nie znajomosci tresci propagowanych w tym radiu bo z ciekawosci sluchalam, zeby nie rzucac slow na wiatr... jestem tym zjawiskiem przerazona. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe00 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 23.03.06, 00:57 hej delfina, jeśli jest się osoba wierzącą własnie modlitwa i częste uczestniczenie w eucharystii (i chodzenie do kościoła)sa niezwykle ważne. uczynki też, ale wiara, która wyraża się właśnie w praktykach poboznościowych też. "klepanie różańca" to modliwta kontemplacyjna... oczywiście rzecz zawsze zależy od człowieka, ale np. Jan paweł II zawsze mówił o tym bardzo mocno i powtarzał, że jego najwazniejszym wezwaniem jet wezwanie do modlitwy. Nie do dobroci, pokoju, czytości itd. Tylko do modliwty, bo z niej (wyrazu i drogi umacniania się wiary) wynika wszytko inne. dla wyjasnienia: sama jestem niewierząco-watpiąca, ale sporo czytam i znam teorię ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 23.03.06, 08:07 > dla wyjasnienia: sama jestem niewierząco-watpiąca, ale sporo czytam i znam > teorię ;-) ----------------------------- Polecam zatem obszerna lekture teoretyczna alberto.pl Odpowiedz Link Zgłoś
aleksanderstanek1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 00:20 Dobry Czlowieku. Ta ekipa , to zwykla sekta , ktora powinna byc z litery prawa scigana ze swoim guru na czele , pomijajc przepisy ustawy karno-skarbowej . Problemem bylo przed laty to , ze zabraklo ekipom rzadzacym odwagi , zeby goscia zwyczajnie oskarzyc , przeprowadzic normalna rozprawe , bo prawo ma byc takie same dla wszystkich . Niestety jednak nie w Polsce , gdzie mozna ucznia zamknac do wiezienia za sfalszowanie legitymacji szkolnej , a spokojnie laza takie kreatury . Ta mila pani o proweniencji kucharko-sprzataczki , bez ublizania tak odpowiedzialnym zawodom , moze tylko robic kariere w Polsce , bo to dziwny kraj , niewatpliwie na poczatku drogi do zrownowazonej , odpowiedzialnej i dojrzalej demokracji . A srodowiska , ktore ja wyniosly ku wladzy ( nie mowie o wyborcach ) , ktore obecnie sprawuja wladze , to niewatpliwie kontynuatorzy " dyktatury ciemniakow " i " towarzyszy szmaciakow" . Jak to dobrze nie musiec tej ekipy ogladac , czytac i sluchac na codzien. Szkoda Polski , jak powiedzial niedawno rozsadny czlowiek , ktory mimo , ze ma wiecej dzieci , nijak nie spelnialby zadnych standartow w tym towarzystwie Odpowiedz Link Zgłoś
kto8 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 13.03.06, 08:11 Sam jesteś niezły element. Pani Sobecka mnie rozczuliła: taka łzawa i rozciamciana babina. Ale ta historia, jak to Rydzyk wejrzeniem swojem głębokiem ludzi rozpoznaje, ha ha. A czy tak trudno rozpoznać głupola? Przecież on tylko takich toleruje, co bezradnie za nim kulają, jak pies na trzech łapach. Ale ile w nim jadu, to poznać po jego tyradach politycznych. Ten pies jest wściekły. Odpowiedz Link Zgłoś
xanaxy Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 14.03.06, 10:05 P.Zeter !Od kiedy to istnieje "pojedynczy czlowiek"? Rozumiem, ze jest tez podwójny? Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 15.03.06, 00:33 Pojedyńczy człowiek, to... pojedyńczy człowiek :). Nie element zbiorowości, nie dodatek do sławy, do funkcji, do aktualnie medialnych spraw, ale po prostu sam człowiek, ze swoim człowieczeństwem. Ale mi wyszło... :) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 11.03.06, 09:48 Tylko tak schizofreniczny narod moze lansowac takich ludzi.W tym samym nr Wysokich Obcasow jest artykul o polskich serialach , jakos tak sie sklada ze podobni ludzie je ogladaja , co tam mamy? Ach seks przedmalzenski akceptowany przez wiekszosc Polakow , liberalizm pomieszany z konserwatyzmem , ten moj narod po prostu jakiegos kregoslupa nie ma , juz od paru wieku biega "Od Sasa do Lasa" i nic sie nie zmienia czy w ciagu paru lat demokracji mielismy jakas kontynuacje wladzy, nie!Od skrajnej prawicy do skrajnej lewicy , no moze pierwszy sejm jakis tam respekt we mnie wywoluje...Jestesmy niedoksztalconym ,zdziecinnialym narodem. Poglady tej pani podziela promil ludzi urodzonych po 1970 roku , a ze sa widoczni jak Strak czy Giertych , oni przemina ... Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: coś optymistycznego z istnienia Rydzyka 11.03.06, 13:57 Problem tego rządu polega na tym, ze oni rzadzą ludżmi urodzonymi w roku 1945, a o tych urodzonych w latach 1975-1985 po prostu wolą nie pamietać, jakby ich nie widzą . Zauwazam to juz od dawna - Polska nagle stała sie krajem z wymazanym rocznikiem , który jedyne co słyszy, to, to, ze kobiety tego rocznika jeszcze nic niwe urodziły , więc rocznikowi 2020 bedzie żle...urna, ciekawe jak to możliwe , ze wcieło całe pokolenie 20-30 lat w tym kraju i nikt tego nie zauwazył? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzannaniedziela kto zagospodaruje 20,30 latków? 11.03.06, 14:28 ale nie tych z "magdy m." (TVN) czy "Kasi i Tomka". Ci zaspokoją się wczasami w Hiszpani z Tui Tui i meblami z Ikei. Bardziej interesuje mnie co stanie się z osobami o których Ty napisałaś/eś. W krrajach które przechodzą problemy socjalne, są w trakcie reform, zwiększa się udział ultraprawicy. Myślę o NPD w Niemczech. w Francji o Le Penie, i o tamtejszych problemach emigrantów z dawnbych kolonii francuskich (choć tutaj dochodza jeszcze kulturowe zróżnicowania, to podłoze ekonomiczne jest tam również bardzo ważne) Co się stanie u nas? Ciekaw jestm kto skanalizuje rozgoryczonych z tego rocznika. A takich nie brakuje. I zgadzam się z tym co napisałaś/eś, rząd ma ich w dupie. ZN Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Klasyczna demagogia Zuziu... 11.03.06, 22:23 Gdzie to łyknęłaś? W kolorowym piśmidełku z obrazkami pomiędzy poradami prawnika a 35ym sposobem na udany orgazm?Nikt ci jeszcze nie powiedział, że pokolenie "Kasi i Tomka" oprócz wczasów w Hiszpani i mebli z IKEA wypracowuje PKB naszego kraju i opłaca około 4mln najmłodszych emerytów Europy, lewych rencistów i ok.3mln bezrobotnych oraz całą rzeszę takich pań Sobeckich?Nie zauważyłaś? Polecam lekturę roczników statystycznych Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Klasyczna demagogia Zuziu... 12.03.06, 11:03 I zapomniałeś jesacze dodać, ze płaca na tych swoich kolegów w ich wieku, którzy skończyli studia o 4 lata za pózno, albo mieli o jedną znajomość za mało. 3 ml bezrobotbnych przecież nei chce pracowac, 4 mln emerytow przecież nie pracowało nigdy, a kazda renta jest lewa. Gdzie to wyczytałeś ? Może w ksiązeczce do nabożeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzannaniedziela Re: Klasyczna demagogia Zuziu... 12.03.06, 23:07 dwa zdanka: z leywmi rentami, najmłodszymi emertyami i wypracowywaniem dochodu pełna zgoda. Nie mam nic do Kasi i Tomka. Zarabiam na nich, więc niech płodza jak najiecej podobnych sobie. Nie ma podowu byś zwracał się do mnie takimk protekcjionalnym tonem. ja nie chodzę do kościoła i zarabiam więcej od Ciebie, wbrew temu czego uczyła Cie katolicka mama. ZN szoszan napisała: > Gdzie to łyknęłaś? W kolorowym piśmidełku z obrazkami pomiędzy poradami > prawnika a 35ym sposobem na udany orgazm?Nikt ci jeszcze nie powiedział, że > pokolenie "Kasi i Tomka" oprócz wczasów w Hiszpani i mebli z IKEA wypracowuje > PKB naszego kraju i opłaca około 4mln najmłodszych emerytów Europy, lewych > rencistów i ok.3mln bezrobotnych oraz całą rzeszę takich pań Sobeckich?Nie > zauważyłaś? Polecam lekturę roczników statystycznych Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: Klasyczna demagogia Zuziu... 13.03.06, 00:20 Moją(niekatolicką)mamę zostaw w spokoju, bo ja Twojej nie ruszam. O ile żachnęłaś się o mój protekcjonalny ton, o tyle popraw swój swój styl pomówień i insynuacji. I sądzę, że chodzenie do kościoła może w tym pomóc a i może troszku pychy z Ciebie zejdzie... i doprawdy nie wiem co ma chodzenie do kościoła i zarabianie do katolickich nauk?ACh, że niby mam katolickie myślenie.No jak fajnie, że można tak komuś anonimowo dowalić, co nie?Ale niestety pudło, od 25lat nie jestem katoliczką choć bycia katolikiem nie uważam za rzecz wstydliwą. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzannaniedziela ... 17.03.06, 21:02 a ja tak. Uważam, zę bycie katoliczką/katolikiem to obciach. Niekomu się nie narzucam, ale w mopim otoczniu nie przychodzi mi na myśl ktoś kto manifestuje swoją wiarę. JEst to sprawa bardzo prywatna i jest mi z tym bardzo dobrze. No ale pracuje na szczęscie w Glasgow, nie w Warszawie. Tu mnie pytają o raporty, o wyniki itd. nigdy o wiare czy pogądy polityczne. W Warszawie na odwrót. Zaem siedzcie sobie w swoim zamkniętym kraiku, żryjcie się miedzy sobą, kazdy z kazdym i z sąsiadami, życie jest gdzie indziej. Jeśeli kiedykowliek u was było. Tak, jest we mnie jad ponieważ, z wielka niechecią tu warcam, choć na razie muszę ( rodzice ) Brud jest wszedzie, na głownyc ulicach Warszawy na śniegu się można zabić, ale wąłsne poczucie morlaności macie najwyzsze na świecie. ZN Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Wykluczonych powiadasz?... 11.03.06, 22:40 bardzo dużej części społeczeństwa...I na czym to wykluczenie niby ma polegać? Bo jeśli na reprezentacji kilkudziesięciu posłów w Sejmie, senatorów, którzy grzeją ławy partii rządzącej, to ja też chciałabym takiego wykluczenia. A może chodzi o wykluczenie w rodzaju: "Kościół w Polsce to my, bo my to prawdziwi katolicy, a nie jacyś eurobiskupi czy żydokomunomasoni" i jak to się stało, że ta bardzo duża część społęczeństwa z > przemian demokratycznych jakie dokonywały się w Polsce w latach > dziewięcdziesiatych nagle stała się dominującym głosem polskiego Kościoła? Tylko nie próbuj mi wmawiać że to wina GW czy innej "Rzepy", bo jakoś te media premiera i jego ministrów do Radyja tam nie wysyłały. Może porozmawiajmy o takim wykluczeniu? Nie przekłamuj, bo gdy rozmawiam z słuchaczami RM żaden z nich nie czuje się wykluczony ze społeczeństwa a co najwyżej z własnej rodziny. Studiuj uważniej zjawiska socjologiczne. A tak poza wszystkim...to koleżankom i kolegom zazdrościsz rynku czy etatu?Bo jakoś tak to "szkoda" mało szczerze... Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a reklama :) 11.03.06, 11:38 www.youtube.com/watch?v=SIaj9HCc7lo&eurl=http%3A%2F%2Fwww%2Esmieszne%2Dzdjecia%2Epl%2FSzymon%2DMajewski%2DShow%2Dt1577%2Ehtml Odpowiedz Link Zgłoś
annetje Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 13:53 a moze juz starczy artykulow o nawiedzonych kretynach/ kretynkach??? nie podkreslajmy z duma ,ze zyjemy w ciemnogrodzie.. a takie babcie.. no przeciez sprawdzmy srednia wieku , przekreca sie za lat 10 i bedzie po problemie...a jakos o mlodych sluchaczach tego popieprzenca nie slyszalam ( poza poslami:)) Odpowiedz Link Zgłoś
miss.hyde Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 15:11 Wiem, że są na świecie różni ludzie: idioci, oszołomy, fanatycy, nieuki, ignoranci, psychopaci. Ale nazwanie poglądów i postawy życiowej tej baby debilizmem czy skrajnym upośledzeniem umysłowym byłoby dla niej komplementem. Jest taki film "Kolacja z arszenikiem". Grupka młodych liberałów zabija gości których zaprasza na kolacje - rasistów, homofobów, skrajnych konserwatystów, ograniczonych fanatyków. Morał z filmu jest taki, że liberałowie sami zachowują się jak ci których eliminują - pozbawiają się swojej tolerancji i odbierają ludziom wolność o którą sami walczą. Po przeczytaniu tego typu tekstów dochodzę do wniosku, że są granice wolności i tolerancji. A takich ludzi jak Sobecka należałoby zamykac w szpitalach psychiatrycznych na przymusowych leczeniach lub w jakiś inny sposób izolować od normalnych ludzi. Rydzyk ma swoich zwolenników, Giertych ma, Sobecka ma. Hitler też miał. Zaczynam sie bać. Odpowiedz Link Zgłoś
piss "takich ludzi jak Sobecka należałoby zamykac... 11.03.06, 17:13 ...w szpitalach psychiatrycznych na przymusowych leczeniach lub w jakiś inny sposób izolować od normalnych ludzi." To już było. W kraju powszechnej szczęśliwości i awangardy postępu. Kraju kościołów zamienionych w muzea ateizmu. W Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Odpowiedz Link Zgłoś
sergevna Re: "takich ludzi jak Sobecka należałoby zamykac. 12.03.06, 17:17 Misiu, słuchaj Radia Maryja zamiast pisać na forum, bo tu zrozumienia dla swojej tolerancji bądź też uwielbienia dla poglądów Sobeckiej nie znajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
franek9915 Dokładnie bo inaczej to za 100Lat nie wyjdziemy z 12.03.06, 22:22 Sredniowiecza. Niech sie lepiej zajmie wnuczkiem. Tylko ciekawe co zrobi jak jej wnuczek okaze sie dewiantem. Wyklnie go albo wykastruje hahahahahhaha Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Lecz się póki czas! 12.03.06, 22:12 A ja się nie boję nawet takich psychopatów jak Ty drogi "pożyteczny acz niepełnosprawny umysłowo" Przyjacielu. Lecz się póki czas! Na zwyczajną nienawiść do innych. Odpowiedz Link Zgłoś
franek9915 On jeszcze może sie leczyc ty juz nie 12.03.06, 22:27 tobie ryzdyk juz zrobil pranie mozgu teraz jestes tylko jego sługusem. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 16:06 Pomijając wszystkie inne brednie jakie padają z ust tej nienormalnej kobiety, to gdy czytam wypowiedzi katofanatyczek dotyczące nieusuwania ciąży w wyniku gwałtu "bo przecież dziecko nie jest niczemu winne" (biedny osesek, brakuje tylko infantylnego "ti ti ti, jaki słodki" w tej durnej wypowiedzi), które często idą w parze z nieakceptacją rozwodów "bo trzeba nieść swój krzyż" to aż życzę im gwałtu zakończonego ciążą i faceta, który będzie codziennie tłukł. Odpowiedz Link Zgłoś
miss.hyde Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 16:15 > dotyczące nieusuwania ciąży w wyniku gwałtu To jedna z form polityki prorodzinnej. Bo przecież rodzi sie nas za mało i ma być więcej. Najlepiej w rodzinach patologicznych - takimi tłumokami najłatwiej rządzić, najłatwiej wmówić im każdą głupotę. Ciekawa jestem czy na tym się skończy, czy rząd zacznie wysyłać swoich specjalnie wyszkolonych gwałcicieli, którzy będą mieli na celu zwiększenie liczby polskiej populacji. > życzę im gwałtu zakończonego ciążą i faceta, który będzie codziennie tłukł. Coś mi się wydaje, że w takich sytuacjach te obrończynie moralności od razu poleciałyby usuwać ciążę (oczywiście po cihaczu), a rozwód przebiegłby w mało nagłośnionej atmosferze. Odpowiedz Link Zgłoś
piss "życzę im gwałtu zakończonego ciążą... 11.03.06, 17:11 ...i faceta, który będzie codziennie tłukł." Oto właśnie szczyty postępowej kultury i tolerancji. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: "życzę im gwałtu zakończonego ciążą... 11.03.06, 17:36 Jesli walniesz kogoś między oczy, nie dziw sie, ze ci odda - to tylko chrzescijanin ma nadstawiać drugi policzerk, a nei kazdy w tym kraju jest chrzescijaninem. Odpowiedz Link Zgłoś
nicram112 przeciez inaczej nie zrozumiesz - przeciez jestes 27.03.06, 00:05 z pokolenia JPII - czyli wierzysz a nie myslisz. To latwiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
clowley Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 22:24 dla mnie to chory i niepoczytalny moher. Mam nadzieję że ktos kiedys w końcu rozpirdoli ta klike od rydzyka. Schudnij krowo zanim zaczniesz gadać o biedakach. Odpowiedz Link Zgłoś
kasjan69 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 17:02 W cywilizowanym świecie polityk po takiej rasistowskiej wypowiedzi, jak ta pod adresem Legierskiego, byłby spalony. U nas to przepustka do kariery. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 18:39 Spikerka ojca Rydzyka to polska norma. Najpierw jako żona partyjnego wojskowego pełnymi garściami czerpała profity w PRL(ekstra mieszkania, talony na wszystko czego nie było w sklepach, speczaopatrzenie w kasynach, służbowe mieszkania,dodatki, super pensje) a teraz czujnie zmieniwszy barwy jest pierwszą opozycjonistką i nawraca innych. Obecnie wszyscy są przeciw PRLowi. Ciekawe tylko kto należał do partii komunistycznej, klaskał na zebraniach, aktywnie utrwalał socjalizm. Tacy Giertychowie i im podobni. Teraz ci ludzie biorą się za odnowę moralną, nawracanie innych. Dorn nawołujący do moralnosci to szczyt wszystkiego i pełna kompromitacja tej ekipy. Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 19:56 A ja sie zastanawiam, czy jej corka ma na imie Joanna czy Justyna. Moze dwojga imion? Odpowiedz Link Zgłoś
sabinka707 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 19:09 Nieważne, jak ma na imię - ważne, że ma odpowiednie nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof3 Do autorów -takiego chamstwa jeszcze w GW nie było 11.03.06, 21:40 Panowie Jacek Hołub, Marek Sterlingow, Marek Wąs - dobrą dekadę wstecz w USA znana dziennikarka nadużyła zaufania matki pewnego, jeszcze bardziej znanego polityka w celu jego zdyskredytowania. Sprawa się wydała powodując burzę w mediach nt. wolności słowa, uczciwości dziennikarskiej, psucia standardów dysputy publicznej, etc - coś tak jakby bliskiego naszym obecnym problemom. Być może jesteście za młodzi, aby sprawę pamiętać, być może edukację zdobywaliście nie na tych uczelniach co potrzeba, może wasi nauczyciele i mistrzowie w pracy nie zaszczepili wam paru genów niezbędnych rzetelnym dziennikarzom. Inaczej byście pamiętali o nauce płynącej z tej sprawy, zwanej 'just between you and me'. Wplecenie w wasz wywiad wyjątkowo prostackich i chamskich słów pana Niesiołoskiego bez słowa komentarza i spreparowanie całości, jak gdyby p. Sobecka 'autoryzowała' całośc, jest dowodem zaniku instynktu samozachowawczego GW, nie mówiąc o Waszym wyjątkowo niskim morale. Byłem, jestem i będę wrogiem idei propagowanych przez obecny układ rządowy i parlamentarny. Z braku innej alternatywy głosowałem na PO (wewnętrznie 'protestując' przeciwko ‘etymologom umysłowym’, czy 'liberalnemu- mieszczaństwu'), GW czytuję zapewne dłużej niż Wy, w dodatku z Gazetą się identyfikuję ‘nieodpłatnie’ choć z wzajemnością. Ale takie teksty każą mi się zastanowić, czy rzeczywiście Kaczyńscy nie mają racji z tym ośrodkiem kontroli mediów? [żartuję, ale mi doprawdy nie do śmiechu]. I idę o zakład, że pierwsi pojawicie się przed sejmową komisją ds. mediów z donosem na naczalstwo GW, gdy te da Wam i Waszemu przełożonemu popalić za ten tekst. Pozostaję z wyrazami ogólnie uznanymi za lżące krzyhoo1@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: Do autorów -takiego chamstwa jeszcze w GW nie 11.03.06, 23:03 Ale gdybyś tak zamiast się pienić wyjaśnił nam wszystkim na czym polegają "prostackie i chamskie słowa pana Niesiołoskiego" to byłoby nie tak gołosłownie i bez hipokryzji:" przeciwko ‘etymologom umysłowym’, czy 'l > iberalnemu- > mieszczaństwu')".Jak już chcesz Niesiołowskiemu dowalać to zrób to na całość i bez woalek. Myślę, że on się nie obrazi. A tak w ogóle myślę, że senator ma rację ze zmarnowanym mandatem p.Sobeckiej.Bo nie po to odprowadzam podatki, żeby jakaś ciocia-Klocia o poglądach i umysłowym horyzoncie rozmiarów kanapy, na której siedzi, a kompetencjach i wiedzy kiepskiej guwernantki układała nam prawo, reprezentowała moje interesy czy wychowywała mi dzieci. Ja rozumiem wysoki poziom konformizmu polskiego społeczeństwa i mu się wcale nie dziwię, ale czyje interesy reprezentuje pani Sobecka? Jakoś tak odnoszę wrażenie, że medialnego oligarchy, który z Maryją na ustach usiłuje powrócić do mariażu tronu i ołtarza, a przy okazji ukręcić własne lody dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof3 pienię się na te hieny dziennikarstwa gazety 12.03.06, 14:32 a niesiołowski to tylko "kontekst". facet od 1989r. to jedno wielkie ZChNowskie zero - poczytaj sobie jego teksty z czasów aws, to może cię oswieci. a w po funkcjonuje ten 'liberał' na podobnej zasadzie jak znana hiena polityczna (kiedyś dziennikarska) specjalizująca się w dziadkach w herrenvolku. nota bene pan ongiś poseł a dzisiaj senator tak samo bezużytecznie konsumuje powietrze, a nawet często je psuje, na wiejskiej jak ta biedna kobieta - wysarczy zapoznac się z jego parlamentarnym dossier, szczególnie pod rządami 'pięknego mariana'. zachęcam Odpowiedz Link Zgłoś
agata.dz Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 23:19 słodka Ania i jej mistrz patelni... Odpowiedz Link Zgłoś
o_gryzek Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 23:14 mistrz >patelni<... hihi a to po bozemu aby? Odpowiedz Link Zgłoś
very_famous Re: Spikerka Ojca Rydzyka 11.03.06, 23:38 Niedouczenie, ignorancja i fanatyzm. Koszmar. Zgadzam się z Niesiołowskim. To stracony mandat. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 08:12 Ta Pani ma mentalnosc i poglady dziesieciolatka. Co ktos jej kaze myslec - to mysli. Zenujace. Odpowiedz Link Zgłoś
kerogo Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 13:03 Alez ta pani zasluguje na Nobla. Wreszcze wiemy skad biora sie zboczency (geje): "Ojciec pije i bije, a matka w obawie przed mężem pozwala mu na to. Takie dziecko szuka miłości poza domem. Gdy ma pecha, może trafić na innego mężczyznę. I stąd się biorą geje." Brakuje jeszcze wyjasnienia, skad biora sie lesbijki... Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert skąd się biorą takie stworzenia? 12.03.06, 19:01 mam nadzieję, że za 50 lat tego typu dziwolągi będzie się jedynie oglądać na kronikach filmowych. Albo w słojach z formaliną. Odpowiedz Link Zgłoś
kfaker Re: skąd się biorą takie stworzenia? 13.03.06, 14:27 Ale skad wiezmiesz sloj na takie wielkie krowsko? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kosa811 Co się, ćwoku, pytasz -to Twój portret i to podre- 13.03.06, 15:25 tuszowany Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 19:21 Pani Sobecka ma bardzo zrównoważone i zdroworozsądkowe poglądy. Z pozycji swoich lat mogę powiedzieć, że jej model zycia daje najwięcej zadowolenia i najmniej nieszczęść osobistych. Widać, że umie obserwować życie. Będę spierał się z jej poglądami politycznymi np. o polityce zagranicznej, ale i tu niektóre jej uwagi /jak ta o braku pewności, że sojusznicy przyjdą nam z pomocą/ mają oparcie w doświadczeniach historycznych. Jedyny problem, to taki, że ma "niemodne" poglądy. A wiadomo, z modą sie nie dyskutuje, tylko powiela. No i nie jest medialna. To także dzisiaj ważne, dla większości najważniejsze kryterium równe mądrości. Co do urzędów, nie wiem, czy by sobie poradziła, do tego potrzeba zdolności organizacyjnych i kierowniczych - z tekstu nie wynika, czy je posiada. Zaś wypowiedź Niesiołowskiego, niestety chamska, przypomina, że demokracja nie polega na reprezentacji /jakby sie komuś wydawało/, tylko na zatwierdzaniu, kooptacji jedynie słusznych osób i pogladów. To zaproszenie na herbatę było bardzo ludzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 21:50 Lecz się na nogi bo na głowę już za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 23:17 Dlaczego mam się leczyć? I dlaczego postponujesz inny sposób na życie? Ty masz prawo do swojego, ona do swojego. A ja tylko zauważyłem, że jej sposób daje dobre owoce. Może za młoda jesteś, aby to zauważyć. I nie chodź w japonkach, zwłaszcza teraz. Dostaniesz reumatyzmu i cię pokręci... Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: Spikerka Ojca Rydzyka 13.03.06, 20:38 Problem w tym, że: A) w przeciwieństwie do sposobu na zycie normalnych ludzi, sposób na zycie Sobeckiej normalny nie jest B) normalni ludzie nie wpiep..ają sie do zycia innych ludzi i nie mówią im co mają robić, ile dzieci rodzić, jakiej być orientacji seksualnej, jakiej metody antykonepcyjnej używać, jak często do kościółka chodzić i jakiemu ojcu dyrektorowi włazić w d... - a Sobecka tak robi C) normalni ludzie nie uważają, że ich poglądy to jedyna słuszna prawda którą głoszą (czytaj: narzucają) wszystkim naokoło A Ty noś okulary bo gdzie te dobre owoce zauważyłeś to ja nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 13.03.06, 21:44 1. Jest normalny, zapewnia normalne życie bez patologii, dramatów, rozwodów. Nic na to nie poradzę, że takie są moje długoletnie obserwacje. Być może jest "nudne", ale to rzecz gustu. 2. "sie nie wpier...". To co powiedzieć o wszelkich mediach, które posiadły władzę nad młodzieżą, pełne porad i kącików "jak zabezpieczyć się...", "jak najlepiej osiągnąć...". A Sobecka mówi do swoich. Nie musisz jej sluchać. W skali kraju zaś jest inaczej - tu powstają skutki działań społecznych. I każdy model rodzi takie skutki, liberalny także, choc pozornie zajmuje się tylko jednostką. Dlaczego więc nie miałaby prawa lansować /:)/ swojej wizji? 3. Ależ narzucają. Chocby terror "praw mniejszości". I bedzie więcej takich. 4. O owocach pisałem w kontekście rodziny. Patrz p.1. 5. Dla mnie nie ma problemu, że jest posłem. Demokracja. Inna sprawa, czy sobecka nadaje sie na urzędy /;)/. Natomiast jest człowiekiem, i chyba porządnym, i nigdy sie nie zgodzę na peowiacki model oceniania wartości człowieka "na podstawie beretu". To nie dyskusja, to żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
tatiana99 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 13.03.06, 22:56 Ja też uważam, że w sumie życie które sie składa z małżeństwa, dzieci, uczciwej pracy, normalności przynosi człowiekowi najwięcej satysfakcji. Tylko że ta pani swoją osobą ośmiesza taki model życia, wręcz przysłuży sie tym, którzy lansują model życia typu "jak zabezpieczyć się...", "jak najlepiej osiągnąć..." A poza tym - co z tymi, którzy nie chcą czy nie potrafią tak żyć? Wystarczy oświadczyć, że ich nie powinno być? Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: Spikerka Ojca Rydzyka 15.03.06, 20:30 1. Jak widać nawet normalność jest kwestią dyskusyjną. Brak patologii ni świadczy o normalności, tak jak rozwód rodziców nie czyni z danej rodziny rodziny patologicznej. 2. Media dla dzieciaków przedstawiają pewien model życia - tak samo jak gazety dla karierowiczek czy takie dla kur domowych. Tylko że w przeciwieństwie do Sobeckiej nie zmuszają nikogo do postępowania w określony sposób (ona też na razie nie zmusza - ale tylko dlatego, że nie ma takiej władzy) i myślenia jednym torem. Co człowiek zrobi ze światem przedstawionym w czasopismach czy tv - jego sprawa i jego inteligencji. 3. Jako ktoś bardzo chce coś zobaczyć to to widzi, nawet prześladujące go mniejszości. 4. Żadnych pozytywnych owoców nie potrafię sie doszukać, więc mam nadzieję, że będzie ich jak najmniej. Szkoda, że Sobecka nie widzi, że patologie zazwyczaj zdarzają się w tradycyjnych, patrialchalnych rodzinach - gdzie ludzie mnożą się jak króliki bo przecież antykoncepcja to grzech, co niedziele chodzi się do kościółka i krzywo patrzy na Żyda czy geja. I tacy tępi ludzie wielbią Radio Maryja. 5. Wartość Sobeckiej ocenia sie na podstawie jej durnych poglądów, a to że jest moherem jest z tymi głupotami ściśle powiązane. Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 22:49 > To zaproszenie na herbatę było bardzo ludzkie. Tiaaa... A jeszcze bardziej ludzkie było puszczenie do domu pracownika, który miał tę herbatę zaparzyć, więc panowie żurnaliści siedzieli o suchym pysku. I dobrze im tak. Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 23:11 Ale dziennikarze chyba docenili, bo za bardzo sie nie manipulowali /jak na GW/... Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: Spikerka Ojca Rydzyka 13.03.06, 08:24 > że jej model zycia daje najwięcej zadowolenia i > najmniej nieszczęść osobistych Cos w tym jest. Gupiego "myslenie nie boli", watpliwosci, tez wobec siebie, nigdy nie ma. Nie ma zielonego pojecia, co to depresje itp., czasami nawet tez sumienie. A wiec jego szanse bycia beztroskim i szczesliwym sa potezne. Tylko czlowiek myslacy we wszystko watpi i leb mu puchnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mbamb Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 20:33 OBŁUDA!jako żona oficera LWP-"zbrojnego ramienia Partii" korzystała z profitów typu-wysokie zarobki,tanie wczasy,sklepy na terenie jednostek i instytucji wojskowych,dopłaty do mieszkania,remontów itd. Boga schowała "za szafę".teaz chlubi sie "tajnymi"chrztami! To było parafrazując przysłowie:"diabłu świeczkę,a Panu Bogu ogarek".zwykły oportunizm i tyle.Byli też wojskowi(nieliczni)i ich rodziny ,którzy postępowali godnie.Ale ci lądowali w "zielonych garnizonach"bez szans na karierę,a nie w szkole oficerskiej. I ta Pani teraz poucza innych na temat moralności.No i jeszcze ten intelekt! Odpowiedz Link Zgłoś
martino Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 20:35 ... że istnieją takie Anny Sobeckie. Łatwo dzięki temu wysnuć "logiczny" wniosek, że każdy, kto uważa, że niewinnych i bezbronnych dzieci nie wolno zabijać oraz każdy, kto nie akceptuje (nie mylić z tolerowaniem) "gejów" to skończony idiota. Każdy inteligent szpagatowy w pierwszym pokoleniu musi się zgodzić z taką logiką oraz nawyzywać oponentów od "moCHerów" (bo taka ortografia zazwyczaj tutaj obowiązuje). Otóż Panie i Panowie, Redaktorzy i Redaktorki, zrozumcie, że ludzie mają różne poglądy i tak afirmowana przez Was tolerancja nakazuje ich nie wyśmiewać. Ponadto to, że ktoś wyraża swoje opinie w sposób prosty i naiwny nie oznacza, że są one w pełni niesłuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
juriusz Re: Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 20:53 ale jakie wyśmiewanie się, w artykule przedstawione są poglądy p. Sobeckiej, nie widzę, żeby ktoś z nich szydził. Problem w tym, że one są samokompromitujące się, ale to jej zapatrywania, przecież GW nie wpakowała ich w jej usta, to program Pani Sobeckiej. Choćby jedna wypowiedź (o tym jak to zastanawiała się posłem Pękiem jak homoseksualiści mogą mieć dzieci) świadczy o tym, że ma poczucie humoru dośc prymitywne. Wyniki wyborów pokazują, że nie tylko ona skoro kilka tysięcy osób cyklicznie na nią głosuje. Odpowiedz Link Zgłoś
martino Re: Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 22:03 > ale jakie wyśmiewanie się, w artykule przedstawione są poglądy p. Sobeckiej. Chciałbym być dobrze zrozumiany: uważam tę postać za śmieszną i raczej prymitywną. Jednak dzieje się tak, że każdemu, kto nie podziela poglądów GW stara się przypiąć łatkę takiego właśnie ciemniaka. Otóż jest możliwe, aby być jednocześnie krytykiem księży (nie chcę użyć słowa "antyklerykał") i przeciwnikiem zabijania niewinnych dzieci, uważając, że człowiekiem jest się od chwili poczęcia i nie zgadzać się na arbitralne decydowanie, kto już jest człowiekiem a kto jeszcze nie. Jednocześnie można też być przy tym zwolennikiem dowolnego dostępu do antykoncepcji i szanować wybór tych, którzy akceptują tylko metody naturalne. Jest także możliwe, aby szanować prywatne zachowania innych ludzi i być przeciwnikiem "parad" i "małżeństw" homoseksualistów. Można mieć liberalne poglądy gospodarcze i nie modlić się przed snem do "Pana Profesora Balcerowicza". Można w wyborach parlamentarnych głosować na PO a w prezydenckich na Kaczyńskiego. Można jednocześnie nie robić zakupów w niedzielę i być przeciwnikiem zakazywania handlu w tym dniu. Można brzydzić się skorumpowaniem elit III RP i jednocześnie zadawać sobie pytanie dlaczego pół roku zajęło "śledztwo dziennikarskie" zanim GW ogłosiła propozycję Rywina. Można jednocześnie dopytywać się o inwigilowanie prawicy w latach 90. i o inwigilowanie dziennikarzy "Rz" ale także o przyjaźnie dziennikarsko-ubeckie. Można brzydzić się hipokryzją Rydzyka i hipokryzją GW. Problem w tym, że najłatwiej wykreować obraz takiej Anny Sobeckiej jako reprezentatywnej przedstawicielki "niesłusznych" poglądów i dzielić Polskę na oświeconą, wykształconą i wielkomiejską oraz ciemną, zabobonną i "moherową". Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Re: Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 22:54 > Można w wyborach parlamentarnych głosować na PO a w prezydenckich na Kaczyńskie > go. Można mieć schizofrenię i paranoję. A serio - mam nadzieję, że kwitniesz z radości, kiedy to małe gó..., na które głosowałeś w wyborach prezydenckich, urządza sobie wraz z dworem wycieczki zagraniczne za nasze pieniądze, odbijając w ten sposób ostatnie 40 lat siedzenia w odmu (ostatni raz za granicą Bracia K. byli w latach '60 na obozie w Arteku i na spotkaniu z pionierami w Odessie). W ciągu trzech i pół miesiąca zwiedził już sześć krajów, szykują się następne wycieczki... Teraz już wiemy, dlaczego zwiększono budżet kancelarii Fuehrera IV Rzeszy Pospolitej. Smutne to wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
martino Re: Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 23:22 eryk2 napisał: > > A serio - mam nadzieję, że kwitniesz z radości, kiedy to małe gó..., na które > głosowałeś w wyborach prezydenckich, urządza sobie wraz z dworem wycieczki > zagraniczne za nasze pieniądze. Zabawne to co piszesz. Doskonale wiesz, że wyjazdy zagraniczne prezydenta to konieczność, szczególnie na początku kadencji. Spokojnie mógłbym się założyć, że gdyby nie jeździł, to pierwszy krzyczałbyś, że to zaściankowy prostak i nie umie się znaleźć w wielkim świecie i przez jego zaniedbania Polska traci na znaczeniu. Proponuję zachować rozsądek i niezależność sądów, zamiast krzyczeć o fuehrerze itp., bo to osłabia wagę wypowiedzi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Re: Jakie to szczęście dla GW... 13.03.06, 10:23 Cieszę się, że cię rozbawiłem. Niestety, nie mogę tego samego powiedzieć o tobie - nie dotyczytałeś do końca mojej wypowiedzi, więc umknął ci sens. Prezio powinien jeździć, i owszem - tylko po jaką cholerę to zero z Pałacu Namiestnikowskiego fruwa co dwa tygodnie do innego kraju, wraz z całym dworem? W ramach "taniego państwa"? Czy nie może tego robić rzadziej? Przypominam, że w tym kraju mieliśmy kiedyś takiego mieszałka Senatu, niejakiego Struzika- podróżnika. Jako marszałek Senatu powinien był kontaktować się z Polonią, reprezentować parlament za granicą, ale to Wielkie Nic z PSL latało po świecie nieprzytomnie, wykorzystując ciepłą posadkę. Podobnie ta (...) Grześkowiak, aż w końcu szlag trafił jej samolot pośrodku Półwyspu Arabskiego. Teraz mamy kolejnego Lesia-Wędrowniczka. W dodatku te wizyty są tak cholernie potrzebne, jak dziura w moście - co załatwił w Watykanie? w Pradze czeskiej? na Ukrainie? Przez cztery miesiące wystarczyłyby mu Stany, Francja i Niemcy (i tak za dużo, jak na faceta, który nie ma pojęcia o świecie - Bush już to zrozumiał i przestał się kompromitować za granicą). W takim tempie niedługo zostaną karzełkowi z Krakowskiego Przedmieścia Bahrajn, Laos i Gujana Holenderska, bo do końca roku zaliczy całą Europę, a do końca kadencji - resztę kontynentów. A co do Fuehrerka - masz rację. To nie Wódz - to tylko wodzuś, mały i podły (patrz: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20y9o427njs4vcif.html ). www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20y9o427njs4vcif.html Odpowiedz Link Zgłoś
australopitecus Re: Jakie to szczęście dla GW... 13.03.06, 00:34 Oczywiscie, ze to wszystko mozna. Artykol absolutnie nie sugerowal, ze jest to nie mozliwe. Oburzenie martino jest dla mnie zupelnie niezrozumiale. Przdstawinie postaci pani Sobeckiej jest bardzo istone, spoleczenstwo powinno wiedziec jakie sa resultaty ich wyboru. Pani Sobecka ma stu procentowe prawo do swoich pogladow pomimo ich smiesznosci, nie jestem przekonany ze mieli sto procent racji ci, ktorzy na nia glosowali. Odpowiedz Link Zgłoś
ginusia Re: Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 21:50 martino napisał: > Otóż Panie i Panowie, Redaktorzy i Redaktorki, zrozumcie, że ludzie mają różne > poglądy i tak afirmowana przez Was tolerancja nakazuje ich nie wyśmiewać. Gdzie Ty tutaj widzisz wysmiewanie sie? Brak zrozumienia czytanego tekstu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bebe00 Re: Jakie to szczęście dla GW... 23.03.06, 01:10 są wyśmiewane, są. zobacz: wszystkie je wypowiedzi sa kontrowane prze ludzi, którzy kiedys sie z nią zetknęli i nie przypadła im do gustu. poza tym jej teksty puszczone sa "na zywo" tak , jak dziennikarze nagrali ją na dyktafon. Oczywiście pani nie błyszczy intelektem, ale fatalna forma wypowiedzi oddziaływuje bardzo mocno na wrażenia czytelnika. Normalnie wypowiedzi człowieka, z którym przeprowadzany jest wywiad i wtedy nawet totalne bzdury, ubrane w miarę literacka polszczyzną, zdają się mądre i sympatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
yaroslaff Re: Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 22:05 Niewinne i bezbronne dzieci różnią się jednak od niewinnych i bezbronnych płodów tym że są dziećmi Odpowiedz Link Zgłoś
martino Re: Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 22:07 A jaka jest różnica między płodem a dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś
bartzab Re: Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 22:39 taka jak między plemikiem i jajeczkiem a dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
martino Re: Jakie to szczęście dla GW... 12.03.06, 23:24 bartzab napisał: > taka jak między plemikiem i jajeczkiem a dzieckiem. Dziękuję za poparcie. Najpierw są osobno komórki męska i żeńska a następnie powstaje dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
kfaker Re: Jakie to szczęście dla GW... 13.03.06, 14:34 Kolejny pan 'to bardzo proste'. Nie wciskaj mi czlowieku ze jedna komorka to juz dziecko. To nie jest niestety takie proste, tak samo jak homoseksualizmu - wbrew swiatlym pogladom pani S. - nie leczy sie jak jakiejs odmiany grypy. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: Jakie to szczęście dla GW... 13.03.06, 20:39 Bo wiesz - plemnik to pół dziecka, a niezapłodniona komóka jajowa to drugie pół. I dlatego masturbacja, tak jak i seks przedmałżeński czy antykoncepcja jest be bo marnują się plemniczki i to jest półaborcja.:) Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Spikerka Ojca Rydzyka 12.03.06, 22:02 Myślałem, że forum gazety jest jedynie o ku..ch, dziwkach, prostytutkach, lesbo, feministkach i pracowniczkach agencji towarzyskich. Czas najwyższy, żeby wyborcza zmieniła profil. Anna Sobecka jest jasnym punktem w reputacji gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
panbuk1 Jestem Bogiem,wszysy inni to gnidy i kał aniołów!! 12.03.06, 22:04 Moje świetlane myśli przejął niejaki JP II. Chwała jemu, że zauważył moje myśli. Niech się one realizują. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
m824 pytanie do DZIENnikarzy albo pani POSEŁ 12.03.06, 22:07 pani poseł upewniała się, że dziennikarze są katolikami. a gdyby byli to prawosławni, albo protestanci? dziennikarze pracujący w ogólnopolskim dzienniku, ale o innym wyznaniu niż pani poseł. czy myślicie że pani poseł udzieliłaby wywiadu takim ludziom? jeżeli nie, to jakie mogą być tego przyczyny? czy LPR i PiS to partie, które nie są tolerancyjne dla innych wyznań chrześcijańskich (np właśnie protestanci czy prawosławni)? Odpowiedz Link Zgłoś
clowley Re: pytanie do DZIENnikarzy albo pani POSEŁ 12.03.06, 22:30 jak nie chce być fotografowana z góry czy z dołu to niech zrzuci ta oponę ludzie przecież to jest monstrum!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kiki122 Re: pytanie do DZIENnikarzy albo pani POSEŁ 13.03.06, 00:29 Widocznie maz za dobrze gotuje;) Jezeli tacy ludzie rzadza, to nie ma sie co dziwic sytuacji w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: pytanie do DZIENnikarzy albo pani POSEŁ 13.03.06, 08:29 A ten wspanialy maz, to moze dobrze gotuje, ale sam juz dawno mocno zbladzil - smakowo! Odpowiedz Link Zgłoś
nipoch Re: pytanie do DZIENnikarzy albo pani POSEŁ 06.08.06, 19:14 clowley napisał: > jak nie chce być fotografowana z góry czy z dołu to niech zrzuci ta oponę > ludzie przecież to jest monstrum!!!! Nie kazdy moze byc Adonisem i ona o tym wie. Bardziej przerazaja mnie jej poglady, a wiedze ogolna posiada dosc watla. Specjalistyczna na gloszone tematy, pewnie wrecz nikla, co widac po jej wypowiedziach Odpowiedz Link Zgłoś
pyosalpinx Moralne drogowskazy Tadeusza R.: 12.03.06, 22:09 ...ksenofobia, holdowanie mamonie i obluda zaprawde owiadam wam Tadeusz R. bedzie smazyl sie w piekle. Odpowiedz Link Zgłoś
milena.rl Re: Moralne drogowskazy... 13.03.06, 00:54 Na jakimś forum pewna dziewczyna napisała o tych drogowskazach, nie chciała się przedstawiać..bo klienci..w każdym razie, jakby to powiedzieć..hmm. Odwiedza regularnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamiennygigant Czy to potwór czy nie potwór ważne aby miało OTWÓR 12.03.06, 22:14 prók! Odpowiedz Link Zgłoś
franek9915 Takia stara lampucera od Rydzyka ma byc rzecznikie 12.03.06, 22:14 praw dziecka. Koszmar a co do dewiacji to niech ona sie sama leczy. już wole mieć brata pedała niż babke która zanosi cała rente do rydzyka. a taka stara to powinna Sobecka to powinna juz przebywac w domu spokojnej starosci bo jest zagrozeniem dla postepu cywilizacyjnego razem z rydzykiem powinni sie wybrac Odpowiedz Link Zgłoś
franek9915 Re: franku9915 ty tez znajdziesz sie w domu staro 12.03.06, 22:18 niechcialem nikogo urazic ale ta stara bab mnie wkurza jest zacofana. Jezeli bedziemy nominowac takich ludzi to za 100 lat nie wyjdziemy z sredniowiecza Odpowiedz Link Zgłoś