zebra83
21.09.05, 11:28
Dziewczyny,
prosze o rade!!!
wynajmuje mieszkanie w starej kamienicy , od 2 tygodni.
pare dni temu wyprowadzili sie sasiedzi zza sciany mowiac ze cos ich gryzie
po nocach, ale ze mieli kota i to pewnie pchly. u mnie wszytsko ok, wiec sie
nie przejejlam.
wczoraj sasiedzi z gory sie wyprowadzali, bo mowia ze mieli PLUSKWY!!! i te
ich strasznie pogryzly. i ze wlasciciel mieszkania olal sprawe, cos
popsikal, ale nie chcial wezwac dezynfekcji.
wiec sie zastanawiam!!! czy powinnam sie wyprowadzic???? u mnei nic nie ma,
wczoraj obejrzalam dokladnie wsyztsko materace, kuchnie, lazienke, i nic nie
ma. czy to mozliwe ze one jakos przeleza do mnie? powinnam spryskac wszytsko
is ie nie martweic, czy uciekac jak najszybciej???
odpiszcie szybko, prosze.