Dodaj do ulubionych

tipsy sa de mode

23.09.05, 09:50
drogie milosniczki tipsow. jest to nieeleganckie i wiesniarskie.
popatrzcie na wielkie aktorki czy piosenkarki. poza dolly parton (w polsce
doda i mandaryna, he,he) zadna nie ozdabia swoich pazurow rysunkami i nie
przedluza ich sztucznie. dzisiaj kupilam czasopismo, a na okladce uma
thurman. piekna, elegancka kobieta. makijaz dyskretny i dlonie, z krociotko
obcietymi paznokciami. naprawde az milo popatrzec.
Obserwuj wątek
    • krysica Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 09:52
      nigdy tego cholerstwa nie używałam....:)
      • kobieta_na_pasach Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 09:54
        krysica napisała:

        > nigdy tego cholerstwa nie używałam....:)

        bo to sie nawet do uzytku nie nadaje:)
        • krysica Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 09:54
          min. dlatego...:))))
    • ally23 Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 10:19
      mnie to sie nigdy nie podobalo.
      kiedys nosilam dlugie, naturalne paznokcie.
      bez przerwy jednak ktorys mi sie lamal
      i nie wygladalo to dobrze, teraz nosze krotko obciete.
      • kobieta_na_pasach a co na to panie zatipsowane?:)) 23.09.05, 10:24
    • mala.ela Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 10:30
      a ja miałam paznokcie pokryte zelem, zawsze kazałam sobie je w miare skracac
      (bo w za długich nawet na kompie nie mozna było pisac niemówiąc juz o
      jakichkolwiek innych pracach domowych),

      zawsze bedę twierdzic ze to była rewelacja dla mnie :-) z tej prostej przyczyny
      że obgryzałam i drapałam skórki wokół paznokci - wyglądało to ochydnie, zawsze
      były zdarte do krwi (taki tik nerwowy). Po nałożeniu żelu okazało się że
      paznokcie są za grube i zwyczajnie nie jestem w stanie ani obgryzac ani
      drapac :-) po pół roku noszenia żelu wyleczyłam i skórki i siebie z obgryzania
      ich :-)

      teraz nie juz nie noszę, aha no i żadnych wzorków nigdy nie miałam, robiłąm
      sobie francuski
      • mala.ela Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 10:34
        aaa, dodam ze nie mam juz żelu bo jestem w ciaży i tymi paznokciami mogłabym
        potem dzidziusiowi krzywdę zrobic
        • kathryn_26 Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 11:02
          a jak wygladaja Twoje paznokcie po zciagnieciu tipsow?
          slyszalam, ze czesto sa uszkodzone i cieniutkie jak listki.
          • mala.ela Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 12:23
            dokładnie tak wyglądały, nie mogę powiedziec ze się łamały bo one po prostu
            darły sie jak papier. Były tragiczne. Na szczęście ściągnęłam je na tyle
            wcześnie że teraz już mam moje, normalne paznokcie (tak mocnych paznokci jak w
            ciąży nie miałam nigdy :-) polecam ciążę na łamliwe paznokcie :-))
            • poranna_rosa3 Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 12:36
              czyli zgadza sie. sama mam dosyc mocne paznokcie
              i szkoda by mi bylo je zniszczyc tipsami.
              co do ciazy to prawda-jak bylam w ciazy
              mialam ladne, zdrowe i jeszcze mocniejsze paznokcie
              ale ponoc nie wszystkie kobiety tak maja.
              moze byc tez odwrotnie! to samo dotyczy zreszta
              cery i wlosow.
        • kobieta_na_pasach Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 12:10
          mala.ela napisała:

          > aaa, dodam ze nie mam juz żelu bo jestem w ciaży i tymi paznokciami mogłabym
          > potem dzidziusiowi krzywdę zrobic

          bardzo madrze. z pewnych rzeczy sie wyrasta, albo i nie:))
    • nero_19 a naturalne dlugie paznokcie sa mode?! 23.09.05, 10:32
      Bo ja mam naturalne dlugie ,czasami ktos sie pyta czy to tipsy ,ale to sa prawdziwe
      ODP.
      • kobieta_na_pasach wszystko co naturalne zawsze jest modne btxt 23.09.05, 12:11
        nero_19 napisała:

        > Bo ja mam naturalne dlugie ,czasami ktos sie pyta czy to tipsy ,ale to sa
        prawd
        > ziwe
        > ODP.
    • b-beagle Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 10:38
      Nie używam tipsów ale z tego co wiem mogą być krótkie i pomalowane na jeden
      neutralny kolor bez żadnych szaleństw
      • kobieta_na_pasach Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 12:12
        b-beagle napisała:

        > Nie używam tipsów ale z tego co wiem mogą być krótkie i pomalowane na jeden
        > neutralny kolor bez żadnych szaleństw

        takie akceptuje. mialam na mysli szpony z roznymi ozdobkami. dla mnie totalna
        wiocha.
    • kosmitos Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 11:13
      pogratulować autorytetów!!! nigdy nie przyszło mi do głowy zastanawiać się w co
      ubierają się albo jak się malują itp... aktori czy piosenkarki; trzeba być
      totalnym bezguściem, żeby nie mieć swojego zdania i ślepo wzorować się na innych
      • kobieta_na_pasach Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 12:12
        kosmitos napisała:

        > pogratulować autorytetów!!! nigdy nie przyszło mi do głowy zastanawiać się w
        co> ubierają się albo jak się malują itp... aktori czy piosenkarki; trzeba być
        > totalnym bezguściem, żeby nie mieć swojego zdania i ślepo wzorować się na
        innyc h

        a komu teraz gratulujesz, bo nie bardzo rozumiem..?
        • kosmitos Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 12:26
          tobie; jeżeli dla ciebie wyznacznikiem tego co "wieśniarskie" są aktorki lub
          piosenkarki to znaczy, że nie masz własnego zdania
          • kobieta_na_pasach Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 13:10
            kosmitos napisała:

            > tobie; jeżeli dla ciebie wyznacznikiem tego co "wieśniarskie" są aktorki lub
            > piosenkarki to znaczy, że nie masz własnego zdania

            a czy ja gdzies napisalam, ze one sa dla mnie wyznacznikiem? sa aktorki i
            piosenkarki, ktore nosza tipsy i sa takie , ktore nie nosza. inna sprawa, ze te
            co nosza przwaznie nie sa artystkami wielkiego formatu i moze tym wlasnie sie
            sugerowalam:) ale ci dopieklam tym watkiem , co?:)))
            • kosmitos Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 13:47
              nie dopiekłaś mi, niestety; po prostu dziwi mnie, że ktoś na poparcie swojego
              zdania używa argumentów tego typu;
      • vandikia ojojojojoj kosmitos 23.09.05, 14:08
        faktycznie wypowiedź godna kosmitki.
    • mrs.s Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 11:39
      Pokryłam sobie paznokcie żelem jak wychodziłam za mąż dla lepszej prezencji.
      Teraz już się do nich przyzwyczaiłam bo to ładnie wygląda. Nie są długie ani
      krzykliwe pomalowane i wyglądają naturalnie. Poza tym nie musze siedzieć z
      pilnikiem po każdym sprzątaniu ani malować ich co drugi dzień lub po umyciu
      garów czy włosów. Takie paznokcie są wygodne dla zapracowanej kobiety która
      chce estetycznie wyglądać i poświęcić czas na pożyteczniejsze rzeczy niż
      piłowanie paznokci.
      • kobieta_na_pasach Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 12:15
        to jest dosc interesujace. ale uwazam, ze wiecej wymagaja uwagi tipsy w roznymi
        rysunkami (ile taki rysunek wytrzyma na paznokciu? dzien, dwa?) niz naturalne
        paznokcie. ja raz w tygodniu wycinam skorki i piluje. w tygodniu maluje je raz,
        dwa razy. albo wcale. wiec wcale to nie zabiera tyle czasu. poa tym to sie robi
        w domu, a z zelami trzeba pojsc do manikurzystki.ze dwie godziny w plecy , jak
        nic. no i 8 dych do tylu.

        mrs.s napisała:

        > Pokryłam sobie paznokcie żelem jak wychodziłam za mąż dla lepszej prezencji.
        > Teraz już się do nich przyzwyczaiłam bo to ładnie wygląda. Nie są długie ani
        > krzykliwe pomalowane i wyglądają naturalnie. Poza tym nie musze siedzieć z
        > pilnikiem po każdym sprzątaniu ani malować ich co drugi dzień lub po umyciu
        > garów czy włosów. Takie paznokcie są wygodne dla zapracowanej kobiety która
        > chce estetycznie wyglądać i poświęcić czas na pożyteczniejsze rzeczy niż
        > piłowanie paznokci.
        • mrs.s Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 12:25
          To wszystko jest indywidualną sprawą. Nie wiem jak to jest z tymi rysunkami na
          paznokciach, ile się trzymają bo się tym specjalnie nie interesuje. Do mnie
          akurat przychodzi znajoma kosmetyczka która "robi pożądek" z moimi paznokciami
          raz na parę tygodni i mam spokój. Dla mnie to jest wygodne i już. Nikogo nie
          namawiam bo każdy robi co chce, poprostu wyraziłam swoje zdanie na ten temat.
        • albertyna77 Re: tipsy sa de mode 27.09.05, 23:35
          "ale uwazam, ze wiecej wymagaja uwagi tipsy w roznymi
          rysunkami (ile taki rysunek wytrzyma na paznokciu? dzien, dwa?)"- cytat

          Zdobienia na tipasach "wytrzumują" duzo dłuzej niz na naturalnych paznokciach-
          moga nawet do 3 tygodni (wtedy trzeba je uzupełnic i spiłowuje sie wierzcnia
          częśc masy nałożonej na paznokiec).
      • eveev Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 12:17
        Zgadzam się, zadbane paznkocie świadczą o kobiecie, a ciężko utrzymać takie
        prowadząc dom. A wzorki?? HEHE przecież każda kobieta może czasem pozwolić sobie
        na odrobinę szaleństwa.
    • edzia-fredzia no to mnie zalamalas tym postem :P 23.09.05, 14:01

    • kobieta_jakubowa Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 14:03
      Zdecydowałam się na tipsy żelowe na początku lipca br. (nie potrafiłam opanować
      tego ciągłego obgryzania). Były krótkie, lekko wystawały poza opuszek,
      pomalowane lekkim różem. Wyglądały naturalnie. Nie mogłam się nacieszyć takim
      widokiem :) Gdy je ściągnęłam, rzeczywiście, były cieniutkie, ale grunt, że
      odrosły i wreszcie mogę powiedzieć, że mam paznokcie (staram się zapuszczać, ale
      często piłuję bo się łamią). Pielęgnuję je różnymi odżywkami. A co najważniejsze
      oduczyłam się obgryzania, z czego jestem bardzo zadowolona.
      Co do długich szponów, mnie się nie podobają. To kwestia gustu i warunków
      życiowych :)
    • vandikia Re: tipsy sa de mode 23.09.05, 14:06
      nigdy nie miałam tipsów, chociaz rozumiem koleżanki, które je noszą, każdy ma
      swój gust.

      Ja zraziłam się jenym widokiem, moja kuzynka miała 2 małych dzieci ; wtedy ok 3
      latka i 1,5. Miała niebotycznie długie tipsy. Siedziała przy stole, zwijała
      kulki z chleba i karmiła tym dzieci. Az mi sie rzygac chcialo jak na to
      patrzyłam, polowa brudu spod paznokcia dostawala sie w kulke. bleeeech
    • pink.girl Re: tipsy sa de mode 28.09.05, 00:37
      ja tam bez osdób, a jesli coś "stworze" to sama i jest ekstra orginalne:):):0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka