Dodaj do ulubionych

NASZE GRZESZKI:

04.07.10, 07:59
MOŻE WPISUJMY TU NASZE GRZESZKI.
PRZEDWCZORAJ- 10 SZTUK BOBU
WCZORAJ - OK 10 SZTUK MAŁYCH HERBATNIKOW
JEST MI Z TYM ZLE !
Obserwuj wątek
    • blizniakimg Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 08:41
      wczraj jedno piwo i tez mi z tym źle
      • sza-rka Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 09:04

        Wczoraj 1 przepyszna brzoskwinia, ale dostałam po niej takiej
        rewolucji żołądka, że oddałam naturze po dwakroć:-),wyrzutów
        sumienia brak.Na wagę nie wchodzę bo mam @.
        • ladybarque Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 16:12
          wczoraj - 3 małe herbatniki i kawalek drożdzowego oraz (ała zaboli) kawałek
          tortu toffi

          Waga pół kilo mniej po 10 dniach zastoju ;)
          A może ja powinnam być na diecie słodyczowej nie Dukanie :P ?
          • malaga0 Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 17:07
            wiecie co przez dzien mnie do nie ciągnie do zakazanego ale jak się obudze w
            srodku nocy to mnie strasznie kusi żeby cos dziubnąć :)
            • winky2 Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 18:25
              Ja teraz nic innego nie robię, tylko grzeszę :(
              Jestem na obozie z uczniami, żywienie zbiorowe. Nie jem ziamniaków i
              chleba, ale coś jeść muszę. Tak się boję, że odzyskam połowę
              zgubionych kilogramów. A na dodatek wagi nie mam, więc zupełnie nie
              mam kontroli nad tym co się dzieje. Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    • ewelina811014 Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 18:53
      oj dziś nagrzeszyłam i to ostro u teściowej: obiad ryż, zapiekany schab z
      kurkami cebulką i śmietaną 30 % ,kalafior z polewką ,lody ,ptasie mleczko,
      ciastka a na koniec u cioci bułeczka z jagodami swojska.
    • lou_lou_72 Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 20:16
      Oj wczoraj nagrzeszyłam :(

      Zaczęło się niewinnie rano od jednej malinki ;P
      Potem na imprezie grillowej kieliszek czerwonego, półwytrawnego wina - niedobra,
      niedobra dziewczynka !
      Potem kawałek ciasta drożdżowego ... bo wszyscy tak chwalili, to musiałam
      sprawdzić, czy nie ściemniają ;)
      echhhh

      i co teraz ?
      po jednej grzesznej nocy wróciło, to co straciłam w tym tygodniu :(
    • madzioreck Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 21:40
      Łącznie, wszystkie grzechy na diecie? No to tak:

      1. Plasterek żółtego sera, bardziej odruchowo niż z chęci, po 2 tygodniach
      diety, a właściwie to pół plasterka, bo to same dziury były - szwajcar
      2. Kulka lodów w latte z powodu błędu w zamówieniu, jak się skapnęłam, było po
      ptokach ;) Też jakoś na początku
      3. W pełni świadomie - pół lampki wina na komunii chrześnicy

      Wsio :)
      • ladybarque madzioreck prosze... 04.07.10, 21:47
        To maja byc grzechy ?!? ;) Opsnuj sie kobieto bo przez Ciebie czuje sie taka
        winna :P ...
        • madzioreck Re: madzioreck prosze... 04.07.10, 23:38
          ladybarque napisała:

          > To maja byc grzechy ?!? ;) Opsnuj sie kobieto bo przez Ciebie czuje sie taka
          > winna :P ...

          Nie czuj się, z mojej strony to żadne osiągnięcie, bo do niczego mnie właściwie
          nie ciągnie, poza dukanowymi gulaszami, które w sumie wcale nie są dukanowe ;)
    • imasumak To ja was wszystkie rozgrzeszam! 04.07.10, 21:57
      Pasuje? ;)
      • aga_a24 Re: To ja was wszystkie rozgrzeszam! 04.07.10, 22:06
        nie, nie wolno tak łatwo. Bo to mnie nie mobilizuje do nie
        grzeszenia:)
        • dolmadakia Re: To ja was wszystkie rozgrzeszam! 04.07.10, 22:40
          A pokuta gdzie? ja jutro pokutuję proteinowo.I pojutrze też.Bo
          chociażem w III fazie to od piątku do niedzieli same grzechy.Wyliczę
          tylko dzisiejsze: kawałek ciasta z truskawkami,kawałek sernika z
          truskawkami /dwa ciasta i dwie rózne autorki tychże,więc musiałam
          oddać hołd jednej i drugiej/ mały kawałek chleba i dwie lampki
          wina.I kieliszek likierku -do oglądania wieczoru wyborczego.
          W ramach pokuty 1,5 godziny spędziłam jeżdżąc na rowerze-może choć
          trochę spaliłam....
    • zyta_1 Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 22:38
      dziś 2 lampki białego wina,małe lody i malutkie ciastko z galaretką :( gości miałam.
    • magdziorek84 Re: NASZE GRZESZKI: 04.07.10, 23:22
      Mam grzech w planach- w czwartek idę na wesele:P
      A z grzechów popełnionych- zjadłam kilka dni temu pół kabanosa-
      szybciej go zwróciłam, niż strawiłam. Boję się grzeszyć:P
      • malaga0 Re: NASZE GRZESZKI: 05.07.10, 08:08
        JA dzis jestem czysta.< a co przyniesie dzien tego nie wie nikt >
        • maran73 Re: NASZE GRZESZKI: 05.07.10, 08:56
          No to i ja się przyznam: wczoraj na grilu zjadłam 1,5 kiełbaski, i
          tak się zastanawiałam co w niej jest takiego grzesznego??? przecież
          tłuszcz sie wytopił a mięso jak każde inne...:(
          Potem koleżanka namówiła mnie jeszcze na kawałek rolady - pyszna !!!
          Jak wróciłam do domu to wszystko oddałam w muszlę - sorry, to chyba
          była pokuta, ale nic to bo w końcu pokłóciłam się z mężem i z tym
          czuję się gorzej niż z kulinarnymi grzeszkami. POzdrawiam i dalej
          dukam...
    • madziowy1 Re: NASZE GRZESZKI: 05.07.10, 14:15
      ała !!!
      ja przedwczoraj dwa rogaliki z nadzieniem toffi a wczoraj około 10
      ciasteczek owsianych ( nie naszych ) i sporo paluszków - a do teho
      mam @ i mega kaca moralnego - kolejna nauczka po tych paluszkach
      zwymiotowałam ( sorki) chyba mój żołądek się zbuntował i już :)
      ale wyrzuty mam i to spore - a pokuta to dwa dni czysto proteinowe i
      czekam na koniec @ coby się w skutkach rozeznać.....
      ehhhh a już tak ladnie było :(

      w sobotę rano już 71,8
      a dziś 73,0
      ale tłumaczę to sobie tą wstrętną @ :)
      tak więc nie wklejam suwaczka i czekam na powrót 71,,,,,
    • lou_lou_72 a mnie te grzeszki zrobiły dzisiaj rano psikusa 05.07.10, 15:08
      i na wadze było 58,9 ...
      tak to my się motywować nie będziemy moje drogie grzeszki :/
      no chamstwo z ich strony !
      • malaga0 Re: a mnie te grzeszki zrobiły dzisiaj rano psiku 06.07.10, 09:22
        Był jesden. w nocy - zjadłam 1 łyżke kremu czekoladowego z tofii ;) waga dzis
        62 ale dostalam @ wiec nie spada
        • lili-2008 Re: a mnie te grzeszki zrobiły dzisiaj rano psiku 06.07.10, 10:41
          Malaga, jesteś na Dukanie od 28 czerwca, a właściwie od początku grzeszysz. Jaki
          jest sens dukanowania w ogóle?
          • malaga0 Re: a mnie te grzeszki zrobiły dzisiaj rano psiku 06.07.10, 12:08
            postanowiłam od dzis nie tknać dukanowego. ale jak poczytałam o grzeszkach
            innycy to moje sa naprawde prawie żadne :)
            • lili-2008 Re: a mnie te grzeszki zrobiły dzisiaj rano psiku 06.07.10, 12:17
              Ale chyba w stosowaniu diety chodzi o to, żeby tych grzeszków nie było w ogóle o_O
              Jak już raz sobie pozwalamy na coś, następnym razem jest nam jeszcze łatwiej po
              to sięgnąć.
              Zresztą, szczerze mówiąc, masz tak mało kg do stracenia, że wystarczyłoby jakbyś
              wyrzuciła z jadłospisu węglowodany i chodziła codziennie na spacery, żeby się
              ich pozbyć.
              • anula86anula PORAŻKA PORAŻKA PORAŻKA 06.07.10, 12:37
                PORAŻKA NA CAŁEJ LINII!!!

                Przez własną głupotę zafundowałam sobie 3 dni obżarstwa bez umiaru w
                ramach wesela, chrzcin, imprezowania w domu, itp. nie ważne. Wstyd
                wypisywać ilości jedzenia które zjadłam przez te 3 dni ale było to
                wszystko co najbardziej niedozwolone (alkohol, torty, ciastka,
                słodycze, mięcho cholera same kalorie, same węgle) To był jakiś atak
                bez umiaru. Dziś jeszcze boli mnie żołądek. Mam straszne wyrzuty
                sumienia ale sama jestem sobie winna. Czuję się okropnie. A na wadzę
                przybyło ponad 2 kg. Dziś wracam do diety ale poja samoocena spadła
                poniżej zera.
                • lili-2008 Re: PORAŻKA PORAŻKA PORAŻKA 06.07.10, 12:59
                  Spokojnie, niech nie spada;)
                  Masz nauczkę, wiesz teraz jak się takie grzeszenie kończy - znowu trzeba walczyć
                  o te parę kilo.
                  Postaraj się po prostu na przyszłość nie powtórzyć tego weekendu:)
            • lou_lou_72 Re: a mnie te grzeszki zrobiły dzisiaj rano psiku 06.07.10, 12:22
              No może i żadne :)
              Ale czemu Ty kobieto podjadasz w nocy?
              Może wykorzystaj czas diety na to, żeby się właśnie powstrzymać i oduczyć tego
              złego nawyku ?
              Bo skoro w czasie diety sobie pozwalasz na ciągłe ustępstwa, to co będzie jak
              już dietę zakończysz? Hulaj dusza piekła ni ma? Ale jest jo-jo jak ta lala ;P
              • malaga0 Re: a mnie te grzeszki zrobiły dzisiaj rano psiku 06.07.10, 12:35
                maci eracje!!! od dzis poprawa!
                • malaga0 Re: a mnie te grzeszki zrobiły dzisiaj rano psiku 07.07.10, 10:09
                  widze ze sie trzymacie. to fajnie . ja tez b/g
    • mamalideczki Re: NASZE GRZESZKI: 07.07.10, 12:51
      W poniedziałek zjadłam kawałek chipsa (jakiś 1cm2)a we wtorek kilogram na plusie
      na wadze ;-( Mam nadzieję, że to przez owulację, bo załamałam się totalnie i
      miałam ochotę zjeść całą czekoladę śmietankową :-( Dziś waga stoi w miejscu. Mam
      nadzieję, że to minie...
      • lili-2008 Re: NASZE GRZESZKI: 07.07.10, 13:10
        Kochana, ten 1 kg na plusie to na pewno nie od 1cm2 chipsa;)
        • mamalideczki Re: NASZE GRZESZKI: 07.07.10, 13:22
          Też mam taką nadzieję, jestem w środku cyklu i na to zwalam. Najgorsze,że to
          były dni P więc teoretycznie nie powinno pójść do góry :-( Głupia, się ważę za
          często, chociaż obiecałam sobie, że co 10 dni, ale tak trudno się powstrzymać
          przed wejściem na wagę...
          • malaga0 Re: NASZE GRZESZKI: 07.07.10, 13:25
            tez dostalam wczoraj @ i mam prawie 2kg do przodu zobaczymy jak sie skonczy
            • ozy25 Re: NASZE GRZESZKI: 07.07.10, 22:20
              ja sie staram nie grzeszyc
              ale to dopiero poczatek diety ;)

              choc dzis niestety ale wieksza czesc dnia spedzilam poza domem i cos zjesc musialam
              a dukanowego nie daja :(

              i do tego piwko ale jedno i to sobie wybaczam bo we wlasne ur to mozna;)
              • malaga0 Re: NASZE GRZESZKI: 09.07.10, 15:06
                ja tez sie staram nie grzeszyc, ale przez omyłke zamiast musztardy dijon wzięlam
                troche zwykłej ale to tylko 1/2 łyzeczki
          • pachuta Re: NASZE GRZESZKI: 18.07.10, 19:51
            ja waże sie codziennie i czerpie z tego radość
            myśle ,że też powinnaś!
    • madzioreck Będę musiała zgrzeszyć za jakies 2 tygodnie ;) 09.07.10, 15:20
      Świadomie i z premedytacją, no po prostu będę musiała ;P Zgrzeszę porządną lufą
      wódeczki :) Jednemu z moich najlepszych kumpli za jakieś 2 tygodnie urodzi się
      córka, to będzie pierwsze dziecko w naszej paczce. Same rozumiecie, że będę
      musiała :D
      • malaga0 Re: Będę musiała zgrzeszyć za jakies 2 tygodnie ; 09.07.10, 15:23
        ale masz powód przynajmniej! :)
      • ataeb22 Re: Będę musiała zgrzeszyć za jakies 2 tygodnie ; 09.07.10, 18:09
        i dobrze
        ja przez prawie 5 miesiecy mialem glownie grzeszki alkoholowe
        w sumie 5
        ale za to sporych
        i nie będe pisal tu o ich skutkach
        bo to niezbyt mądre by było
        • madzioreck Re: Będę musiała zgrzeszyć za jakies 2 tygodnie ; 09.07.10, 20:37
          No u mnie też nie będzie to zbyt mądre, ale ja jak dotąd nie mam właściwie
          grzeszków, więc ten jeden raz - trudno się mówi ;)
        • nostress.ka21 Re: Będę musiała zgrzeszyć za jakies 2 tygodnie ; 09.07.10, 22:07
          Ale napisz o tych konsekwencjach grzeszków alkoholowych, proszę...
          Bo ja wiem, że wymięknę i wypiję, tym bardziej, że znajomi kuszą mnie ulubionymi
          trunkami, do tego te grille, wakacyjne wypady weekendowe i inne imprezy, a ja
          abstynencja...:D:D:D

          A co do grzechów to ja się przyznam: zgrzeszyłam, zjadłam 3żelki :D:D:D
          • delma77 Re: Będę musiała zgrzeszyć za jakies 2 tygodnie ; 15.07.10, 01:50
            Oj ja też nagrzeszyłam...od poczatku diety ktora trwa 2 miesiace zjadłam,3
            lody,pol tabliczki czekolady mlecznej,dwa kawałki średnie kiełbaski z ogniska,
            batonika marsa, i ok 3 ziemniaków ....ale od tygodnia znow....zadnego grzeszku
            nie popelnilam i oby ich jak najmniej;)
            • redlimonka Re: Będę musiała zgrzeszyć za jakies 2 tygodnie ; 15.07.10, 11:54
              to napiszę i ja wczoraj 2 lody ,pół czekolady
              dzisiaj 2 pączusie,malutki kawałeczek arbuza
              ale miałam urodzinki zero alkoholu:)
    • mama-ola Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 11:09
      Z niezwykłą przyjemnością wpisuję: cała czekolada Milka w proteinowy
      czwartek. Uszczęśliwiła mnie :)
      Było też przedtem 5-6 migdałów w czekoladzie, ale to nic takiego w
      porównaniu z tą całą tabliczką czekolady... Mniam, mniam.
      • anulkaz1989 Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 11:28
        Czytam te Wasze grzeszki i czytam...i wywnioskowałam,że kurczę ale
        ja wcale nie zgrzeszyłam??
        Czy to możliwe,że jestem aż taka wytrwała??
        hmmm...nigdy jeszcze tak nie było:)
        Może teraz należy mi się jakaś nagroda??;)

        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]
        http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=82244c3d585936c79.png
        [/img][/url]
        • mama-ola Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 11:50
          Grzeszenie nieobowiązkowe jest :)
        • a.agena Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 12:20
          Ja grzeszę w myślach.

          pozdrawiam
          a.a
          • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 15:34
            Ja zauważyłam, ze jak coś zjem zakazanego ---
            • imasumak Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 15:51
              Ja tak miałam w poniedziałek, w urodziny mojej młodszej córeczki.
              Rano kawałeczek ciasta z jagodami, a potem to już poleciało - czekoladka z
              bombonierki, koktajl truskawkowy, kawałeczek tortu, a na koniec dwa cukierki z
              mieszanki marsa :/
              Co ciekawe we wtorek było na wadze o równiutki kilogram mniej, po dość długim
              zastoju :)
              • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 16:42
                Ja na 3 muszę się pilnować ::::::::::) bo mnie idzie wszystko najpierw w
                brzuszek i boczki. A to jest najgorsze :)....... ))::)
                • gandaja Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 16:53
                  :P)na razie nie mam:D)
                  • mia44 Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 17:00
                    Do wczoraj nie miałam, ale zjadłam jednego żelka. Paskudnie smakował-
                    za słodki.
                    • alessia27 Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 19:11
                      ja mam zaraz gosci na kolacje/grilla oni maja miecho tluste
                      pikne soczyste a ja filet ze kurczaka z grilla,bez chleba,ketchupu,
                      bez niczego biedna taka... ale zrobilam sobie salatke z tunczyka.
                      Na diecie od 8.07 jeszcze nie zgrzeszylam.
                      Ale trzymam sloik nuteli w syplani i na nia patrze.
                      Zaspokaja mnie to w razie jak braknie w sklepie ja bede miala jeden zamkniety sloik.
                      • marita_ie Re: NASZE GRZESZKI: 16.07.10, 23:24
                        ehhh,ja to mialam dzis rybe na obiad -niestety w panierce
            • delma77 Re: NASZE GRZESZKI: 17.07.10, 00:24
              redlimonka napisała:

              > Ja zauważyłam, ze jak coś zjem zakazanego ---
              • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 17.07.10, 08:15
                Jak się trzymam do południa to potem mnie nie kusi już tak bardzo
                za te moje grzeszki mam dziś 0.5 kg więcej
                fazę 3 zostawiam sobie za kare do poniedziałku
                trzeba to odpokutować :D)
                • gandaja Re: NASZE GRZESZKI: 17.07.10, 08:56
                  ciekawe kiedy ja zgrzeszę niedukanowskim jadłem:u)
                  • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 17.07.10, 11:04
                    Wiecie co,odkryłam ze jak mam ochotę na coś niedozwolonego w mojej fazie to
                    zjadam coś dozwolonego ( czego bardzo nie lubię) np tuńczyka z puszki w sosie
                    własnym ,{wystarczy mi parę łyżek) a ochota na to coś mi mija .
                    Na mnie to działa !
                    • gandaja Re: NASZE GRZESZKI: 18.07.10, 13:15
                      ;);):)
                      GRZESZEK-wielkie ciacho biszkoptowe z nutellą
                      • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 18.07.10, 14:08
                        Upiekłam dziś pierś z kurczaka w sosie jogurtowo musztardowym.:)
                        Świadomie wzięłam do sosu zwykłej musztardy bo nie miałam innej.:)
                        [ale tylko 1/3 łyżeczki od kawy.:)
                        Ale cóż to za grzech w porównaniu z innymi moimi grzeszkami:)
                        • joan_mj78 Re: NASZE GRZESZKI: 08.08.10, 13:09
                          Zjadłam dziś brzoskwinię i nektarynkę i jest mi cudownie. Jak mi brakuje owoców
                          a poza tym od 3 tygodni zastój , pół kg w dół pół w górę i tak w kółko.
                          • lilka208 Re: NASZE GRZESZKI: 08.08.10, 15:57
                            może teraz po tych owocach będzie spadek:) niektórzy tak mają
                          • lilka208 Re: NASZE GRZESZKI: 08.08.10, 16:02
                            :(
    • nostress.ka21 Re: NASZE GRZESZKI: 18.07.10, 14:14
      Ja wczoraj zgrzeszyłam najbardziej od początku diety :(
      I teraz uwaga :D zjadłam 4 chipsy i 3 żelki! Kaloryczność można powiedzieć, że
      minimalna, do tego piłam duuużo wody i coli light, ale to co mnie zniechęciło do
      grzeszenia w przyszłości --> okropne wzdęcia i turbulencje brzuszne, wiecie
      takie niby burczenie we flakach :( Nie doświadczyłam tego od początku diety, a
      wcześniej mnie strasznie męczyło :(
      Po prostu tragicznie się dziś czuję, ale teraz wiem, że te grzeszki są
      nieopłacalne... Aż się boję pomyśleć co by się działo, gdybym zgrzeszyła bardziej...
      • madallena25 Re: NASZE GRZESZKI: 19.07.10, 13:12
        Ten weekend upłynął mi pod znakiem grzeszenia. A zanosiło się tak
        dobrze - cały piątek był ok aż do wieczora!
        Grzech nr 1: magnum w białej czekoladzie.
        Sobota
        Grzech nr 2, 3, 4: nektarynki i arbuz, ser żółty i 5 pierogów
        ruskich (babcia tak ładnie poprosiła żebym zjadła, a babci nie
        mogłam odmówić bo zrobiła je specjalnie dla mnie ;) nie wiedziała że
        nadal się odchudzam)
        Niedziela znowu arbuz!
        Jestem w fazie II więc produkty jakie przyjął mój brzuch przez ten
        weekend są zakazane.
        A dzisiaj od rana moje myśli zostały zawładnięte przez kinder bueno
        i białą czekoladę. Tłumaczę to tym, że jutro powinno się zjawić @.
        Kurcze ale ja nigdy nie miałam takich napadów!!!
        Mam weenedowe wyrzuty sumienia przez te moje grzechy, dlatego
        dzisiaj proteiny, proteiny i jeszcze raz proteiny, jutro, pojutrze i
        aż do piątku same proteiny.
        Waga od tygodnia właściwie w miejscu, no dobra 0.1 kg do góry ;/
        ____

        na Dukanie od 07/06/2010
        ____

        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]
        http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=34494c345f7d95fce.png
        [/img][/url]
        • gandaja Re: NASZE GRZESZKI: 20.07.10, 09:23
          posłodzono mi kawę cukrem i wypiłam .
          nie wypadało już odmowic
          • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 20.07.10, 10:21
            mały jogurt owocowy z cukrem i wafle orzechowe ok 10 dag
        • mila-nowa Re: NASZE GRZESZKI: 21.07.10, 18:44
          Przez miesiąc diety (dziś miesięcznica):

          sałatka z tuńczyka w oleju z dodatkiem kukurydzy i żółtego sera - tych dwóch
          ostatnich składników tylko poskubałam. Byłam w restauracji i taką odstałam
          niespodziankę, chociaż w karcie oczywiście nie było wzmianki.. Byłam ze
          znajomymi i nie chciałam robić scen.

          Kieliszek nalewki z Chorwacji - jakieś 25ml, baardzo słodka i mocna. Po 3
          tygodniach nie tykania alko prawie się upiłam :)

          Sałatka z sosem, podobno mango, też restauracja.

          Lody waniliowe z rodzynkami.. mniam. Pyszne były, ale wyrzuty sumienia potem
          ogromne. Pływałam w basenie przez 40 minut.

          Zbyt duże ilości ogórków małosolnych jak na dni P.

          Większość grzechów niestety w ostatnim tygodniu. Wola i motywacja trochę
          słabnie, chociaż i tak chudnę.
    • fiabei Re: NASZE GRZESZKI: 21.07.10, 14:07
      Przy pierwszym podejściu (w maju) zdarzało mi się ciastko czy kilka chipsów, a
      teraz jak już mam zgrzeszyć, to raczej serkiem waniliowym czy mlekiem
      czekoladowym, ale to rzadko - stwierdziłam, ze łatwo stworzyć dukanowe
      zamienniki... no ewentualnie Desperados (raz się zdarzył ;) )
      • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 21.07.10, 14:43
        1 monte!
    • patuchaklucha Re: NASZE GRZESZKI: 22.07.10, 00:08
      Z powodu zastoju trwającego ponad 3 tygodnie i mega dołu, że już chyba nie
      schudnę więcej, a nadal widzę w lustrze cielsko zeżarłam dzisiaj 2 kasztanki, 2
      jabłka, 2 łyżeczki lodów i teraz mi źle :(
      • majsik1201 Re: NASZE GRZESZKI: 22.07.10, 00:42
        Jedyne moje malutkie grzeszki to od poczatku diety kilka kieliszkow bialego wina
        z woda. Chyba nie tak zle co?
        • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 22.07.10, 17:19
          Ty to tak jakby bez grzechu:)
          • gandaja Re: NASZE GRZESZKI: 22.07.10, 17:20
            4 wafelki śmietankowe:P)
            • dietka-3 Re: NASZE GRZESZKI: 24.07.10, 14:01
              big milk i czekoladki cherry 4 sztuki
              • gandaja Re: NASZE GRZESZKI: 25.07.10, 17:57
                jabłko zjadłam wczoraj;(
    • slonce12 a ja pieprzę i nie grzeszę-wcale, 26.07.10, 12:30
      to tak, żeby was jeszcze bardziej sumienie gryzło :)
      • redlimonka Re: a ja pieprzę i nie grzeszę-wcale, 26.07.10, 12:35
        :)Masz racje :) ja już też nie grzeszę od dłuższego czasu :)
        Postanowiłam albo dieta albo grzeszki:):);)
        • dietka-3 Re: a ja pieprzę i nie grzeszę-wcale, 26.07.10, 13:17
          jogurt fantazja
      • lili-2008 Re: a ja pieprzę i nie grzeszę-wcale, 26.07.10, 13:28
        a to codzienne jabłuszko?
        • a.agena Re: a ja pieprzę i nie grzeszę-wcale, 26.07.10, 13:31
          lili-2008 napisała:

          > a to codzienne jabłuszko?

          Dojdziesz do III, będziesz też mogła tak pogrzeszyć :P

          a.a
          • lili-2008 Re: a ja pieprzę i nie grzeszę-wcale, 26.07.10, 14:59
            ja nie potrzebuję tak grzeszyć;)
            a słońce z tego co pamiętam to już w 1 fazie pisało o jabłuszku:P
            • slonce12 Re: a ja pieprzę i nie grzeszę-wcale, 27.07.10, 11:33
              ,pisałam, że w II fazie zacznę od jabłuszka ale dzielnie się
              trzymam i sumienie mam czyste. tylko chodzę i wącham :)
      • a.agena Re: a ja pieprzę i nie grzeszę-wcale, 26.07.10, 13:33
        A wiesz, że masz rację. Ja też, odkąd jestem na diecie, więcej pieprzę... potrawy, skoro już solić i wegecić nie mogę.
        :-)

        a.a
        • ladybarque wczoraj 26.07.10, 13:46
          kawał ciasta toffi, ble
          Waga stoi znowu, ciekawe czemu ;)
    • mila-nowa Re: NASZE GRZESZKI: 26.07.10, 14:01
      Przez cały okres diety nie ograniczałam soli - lubię solić i ta woda
      która nie zostanie zatrzymana przez sól i tak wróci po diecie..
      • gandaja Re: NASZE GRZESZKI: 26.07.10, 15:25
        a mnie kusi drobiowa kielbaska z grila i chyba dzis zrobie na kolacje :( bo jak
        nie zjem to może bo potem gorzej bo sie napcham jakimis czekoladakmi
    • delma77 Re: NASZE GRZESZKI: 27.07.10, 00:23
      Dzisiaj zjadłam loda w wafelku z polewą karmelową z McDonalda ,nie moglam sie powstrzymac,jak dla mnie to poprostu pysznosci,dobrze chociaz ze karmelu malo wlali:)))
      • delma77 Re: NASZE GRZESZKI: 27.07.10, 00:24
        delma77 napisała:

        > Dzisiaj zjadłam loda w wafelku z polewą karmelową z McDonalda ,nie moglam sie p
        > owstrzymac,jak dla mnie to poprostu pysznosci,dobrze chociaz ze karmelu malo w
        > lali:)))


        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=17584c4e03f4a1b4b.png[/img][/url]
        • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 27.07.10, 11:25
          :)Ja dziś dosłownie na śpiąco zjadłam 2 jogurty słodkie i kawałek kiełbasy :)
          Wiem miałam więcej nie grzeszyć ale nie pamiętam jak ja to zjadłam ale zjadłam:)
          • delma77 Re: NASZE GRZESZKI: 27.07.10, 13:15
            redlimonka napisała:

            > :)Ja dziś dosłownie na śpiąco zjadłam 2 jogurty słodkie i kawałek kiełbasy :)
            > Wiem miałam więcej nie grzeszyć ale nie pamiętam jak ja to zjadłam ale zjadłam:
            > )

            hahaha może jesteś lunatykiem???pzdr.

            [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=18914c4ebf5fbaf46.png[/img][/url]
            • redlimonka Re: NASZE GRZESZKI: 28.07.10, 09:02
              :)Nie, nie jestem tylko taka śpiąca byłam,że nie wiedziałam ze to jem:)
              :)A wczoraj po 23 świadomie zjadłam 2 plastry pieczeni rzymskiej i jogurt ze
              syropem wiśniowym z cukrem :(
              rano waga dalej taka sama :)
              • alessia27 Re: NASZE GRZESZKI: 28.07.10, 09:59
                wczoraj wieczorem 250 ml Redds Jablkowy.


                [url=http://www.diaetticker.de][img]https://www.diaetticker.de/T_824205fd928a24ac61f381127dd44338.png[/img][/url]
                • anulkaz1989 Re: NASZE GRZESZKI: 28.07.10, 10:10
                  a ja w poniedziałek zgrzeszyłam strasznie!!Jak tak to na weselu
                  jadłam dukanowe jedzenie a w poniedziałek wypiłam dwa imieninowe
                  piwa!!a wczoraj dwa małe placuszki ziemniaczane...ale jakie
                  tłuste...bleee...mam strasznego doła przez to wczorajsze:/...za karę
                  60 min jazdy rowerem w ten deszcz...nie ma przebacz...i to ma byc
                  ostatni raż Anka:)!!
                • lilka208 Re: NASZE GRZESZKI: 28.07.10, 10:14
                  wczoraj kawalek tortu
                  • gandaja Re: NASZE GRZESZKI: 28.07.10, 10:49
                    nie grzeszę waga minus kilo ,teraz sie motywuje
                    • lilka208 Re: NASZE GRZESZKI: 08.08.10, 13:45
                      :( przedwczoraj to ja zgrzeszyłam olaaaaaa aż 3 jogurty z cukrem i 2 kaszki
                      manny z cukrem
    • basik25 Re: NASZE GRZESZKI: 09.08.10, 07:19
      Co niedziela jem u mamy rosół z kluskami i to jest mój mały cotygodniowy
      grzeszek i tak chudnę :)
    • myszorka23 Re: NASZE GRZESZKI: 09.08.10, 08:12
      A ja odkąd zaczęłam dietę (dziś 7 dzień) piłam już z 5 drinków to z
      mężem ,to chrzciny synka :) a na wadze i tak 3 kilo mniej :)))))
      Oczywiście wszystkie z colą light.
      • lilka208 Re: NASZE GRZESZKI: 09.08.10, 08:55
        a ja wczoraj:( 5 pomadek zjadłam i jogurt owocowa wyspa:) waga taka sama
    • nostress.ka21 Re: NASZE GRZESZKI: 12.08.10, 12:33
      Zgrzeszyłam! Strasznie, bardzo, najmocniej jak dotąd! ;(
      Wypiłam wczoraj morze alkoholu! Piwa dokładnie :( jestem na siebie zła, wściekła
      i w ogóle...
      W lokalu gdzie byłam, wypiłam całą colę light i zero, skusiłam się na jedno
      piwo, bo skoro węglowodany to lepiej z piwa niż soku czy zwykłej coli... no i
      się zaczęła kolejka ;(
      Jaka ja głupia byłam!!!!!!!!!

      Ale już zostałam przez los ukarana, w życiu takiego kaca giganta nie miałam.
      Dzień w plecy, a ja bym tylko leżała, już nie mam karuzeli, więc mogę leżeć :D

      Zlinczujcie mnie! Proszę!
      • lilka208 Re: NASZE GRZESZKI: 12.08.10, 13:44
        ja jestem czysta:) nawet o uczcie wczoraj zapomniałam :)
        • lilka208 Re: NASZE GRZESZKI: 14.08.10, 13:23
          moim wczorajszym grzechem jest niejedzenie 9lepiej pewnie zjeść coś
          niedozwolonego niż tylko rano marne śniadanie
          no i dziś dopiero śnadanie ok 13 rano wczas kawa tylko. wiem że na dukanie
          trzeba jeść ale tak wyszło postaram się popołudniem nadrobić :(
      • kas-ikc Re: NASZE GRZESZKI: 15.08.10, 21:48
        Byłam dzisiaj na grillu u znajomych. Trzymałam się dzielnie, kiedy wszyscy jedli
        kiełbaskę, sałatkę i ciasto, pili piwo, ale kiedy na stół wjechały szaszłyki,
        nie wytrzymałam i zjadłam 5.Oprócz kurczaczka była tam papryka, cebulka i
        grzybki( A ja powinnam być na proteinkach). W dodatku okazało się, że wszystko
        było smażone, a nie pieczone, czy grillowane... To moje pierwsze wykroczenie -
        14 dzień diety, 5 kg. mniej.
    • delma77 :(((((((((( 14.08.10, 15:43
      Dzisiaj opchnęłam kanapke z KFC TWISTERA i pare frytek,ale po pół godziny zaczęłam pokutowac niesamowitym bólem brzucha,poprostu tragedia już nigdy wicej(przynajmniej na diecie) nie zjem tego....



      [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=38254c669d40d3ccc.png[/img][/url]
      • nostress.ka21 Re: :(((((((((( 14.08.10, 16:41
        Zastanawia mnie czy ten ból brzucha jest objawem realnym czy naszym poczuciem
        winy w ten sposób się ujawniającym...
        Ja też tak miałam po zjedzeniu 3 chipsów :D, no i w sumie każda która pisze o
        tych grzeszkach to jakoś pokutuje. Chociażby mój niedawny alkohol :(
    • anulajc Re: NASZE GRZESZKI: 15.08.10, 00:02
      Ja to sobie pofolgowałam na wczasach okropnie: rybki ale smażone+frytki, 2 zapiekanki, 2 gofry, 6 lodów. Na szczęście waga nie podskoczyła. Teraz znów jestem grzeczna i trzymam dietkę.

      [url=https://www.suwaczek.pl/][img]https://www.suwaczek.pl/cache/1c92d2171e.png[/img][/url]
    • a.agena Re: NASZE GRZESZKI: 17.08.10, 15:49
      Ostatnio, w niedzielę, zeżarłam półkilowe opakowanie serka homo z kakao (duuużo), słodzikiem (duuużo) i mlekiem w proszku (duuużo). Dla uspokojenia sumienia dodałam doń otręby owsiane (że niby zdrowiej... ;-))

      a.a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka