muszek0
24.09.02, 12:30
zastanawiam się czy miesiączka może być okolicznością łagodzącą.
coś na kształt zbrodni w afekcie lub popełnienie przestępstwa przez osobę
niepoczytalną (uwaga :)))nie rzucam żadnych aluzji).
obiło mi się o uszy, że chyba w stanach miał miejsce taki przypadek, ale jako
że nie mam wiarygodnego źródła, nie będę mówił na pewniaka.
wydaje mi się, że mógłby to być niebezpieczny precedens.