Dodaj do ulubionych

rozciąganie uszu kolczykami na Borneo

24.09.02, 16:40
Oglądałam na satelicie film o plemieniu Dajaków z Borneo . Tam zarowno
dziewczętom jak i chłopcom rodzice zaraz po urodzeniu przekłuwają uszy i
zakładają duże ciężkie kolczyki.To powoduje że uszy dzieciaka rozciągają się
aż do ramion a w miarę dorastania nawet jeszcze bardziej. Jak dziecko troche
podrośnie to samo stara się , już bez pomocy rodziców , rozciągać sobie dalej
płatki uszu , na co ma pełną zgode rodziców. Na filmie pokazali nawet
kilkuletnich chlopców którzy prześcigali się , mimo bólu ( mówili że to
boli) w zakładaniu sobie coraz większych i cięższych kolczyków tak by
maksymalnie naciągnąć sobie uszy - im kto miał większe płatki uszu tym
większym cieszył się uznaniem u koleżanek i kolegów . Natomiast
największe uszy miały panny na wydaniu - ich uszy były wręcz monstrualne ,
obciązone bezlikiem pierscieni - to stały element stroju ślubnego panny
młodej . W tańcu weselnym ich kolczyki podskakiwaly w takt muzyki i wydawały
dzwięki niczym perkusja . Mnie się nie podoba taka forma "ozdabiania "
ciała !!
Obserwuj wątek
    • greg523 Re: rozciąganie uszu kolczykami na Borneo 24.09.02, 22:32
      roxi4 napisał:

      > Oglądałam na satelicie film o plemieniu Dajaków z Borneo . Tam zarowno
      > dziewczętom jak i chłopcom rodzice zaraz po urodzeniu przekłuwają uszy i
      > zakładają duże ciężkie kolczyki.To powoduje że uszy dzieciaka rozciągają się
      > aż do ramion a w miarę dorastania nawet jeszcze bardziej. Jak dziecko troche
      > podrośnie to samo stara się , już bez pomocy rodziców , rozciągać sobie dalej
      > płatki uszu , na co ma pełną zgode rodziców. Na filmie pokazali nawet
      > kilkuletnich chlopców którzy prześcigali się , mimo bólu ( mówili że to
      > boli) w zakładaniu sobie coraz większych i cięższych kolczyków tak by
      > maksymalnie naciągnąć sobie uszy - im kto miał większe płatki uszu tym
      > większym cieszył się uznaniem u koleżanek i kolegów . Natomiast
      > największe uszy miały panny na wydaniu - ich uszy były wręcz monstrualne ,
      > obciązone bezlikiem pierscieni - to stały element stroju ślubnego panny
      > młodej . W tańcu weselnym ich kolczyki podskakiwaly w takt muzyki i wydawały
      > dzwięki niczym perkusja . Mnie się nie podoba taka forma "ozdabiania "
      > ciała !! cos takiego!!!
      • blackky Re: rozciąganie uszu kolczykami na Borneo 25.09.02, 18:38
        greg523 napisał:

        > roxi4 napisał:
        >
        > > Oglądałam na satelicie film o plemieniu Dajaków z Borneo . Tam zarowno
        > > dziewczętom jak i chłopcom rodzice zaraz po urodzeniu przekłuwają uszy i
        > > zakładają duże ciężkie kolczyki.To powoduje że uszy dzieciaka rozciągają s
        > ię
        > > aż do ramion a w miarę dorastania nawet jeszcze bardziej. Jak dziecko troc
        > he
        > > podrośnie to samo stara się , już bez pomocy rodziców , rozciągać sobie da
        > lej
        > > płatki uszu , na co ma pełną zgode rodziców. Na filmie pokazali nawet
        > > kilkuletnich chlopców którzy prześcigali się , mimo bólu ( mówili że to
        > > boli) w zakładaniu sobie coraz większych i cięższych kolczyków tak by
        > > maksymalnie naciągnąć sobie uszy - im kto miał większe płatki uszu tym
        > > większym cieszył się uznaniem u koleżanek i kolegów . Natomiast
        > > największe uszy miały panny na wydaniu - ich uszy były wręcz monstrualne
        > ,
        > > obciązone bezlikiem pierscieni - to stały element stroju ślubnego panny
        > > młodej . W tańcu weselnym ich kolczyki podskakiwaly w takt muzyki i wydawa
        > ły
        > > dzwięki niczym perkusja . Mnie się nie podoba taka forma "ozdabiania
        > "
        > > ciała !! cos takiego!!! dziwne .......
    • pajdeczka Re: rozciąganie uszu kolczykami na Borneo 26.09.02, 09:34
      Mnie np. nie podobają się tatuaże, jako forma ozdabiania ciała. Wszystko to
      kwestia wyczucia estetyki i dobrego smaku.
      Te rozciągnięte uszy to pryszcz w porównaniu z rozciągniętymi wargami (tylko
      proszę bez komentarzy). Oglądałam film zrealizowany w jakimś szczepie, gdzie do
      tej pory jest tradycja wśród mężczyzna wkładania ogromnych krążków do dolnej
      wargi. Uzyskuje się taki efekt, jakby w ustach nosiło się talerzyk śniadaniowy.
      W sumie, nie głupie i praktyczne. Ale to robią tylko faceci.
      • blackky Re: rozciąganie uszu kolczykami na Borneo 26.09.02, 17:15
        pajdeczka napisał:

        > Mnie np. nie podobają się tatuaże, jako forma ozdabiania ciała. Wszystko to
        > kwestia wyczucia estetyki i dobrego smaku.
        > Te rozciągnięte uszy to pryszcz w porównaniu z rozciągniętymi wargami (tylko
        > proszę bez komentarzy). Oglądałam film zrealizowany w jakimś szczepie, gdzie
        do
        >
        > tej pory jest tradycja wśród mężczyzna wkładania ogromnych krążków do dolnej
        > wargi. Uzyskuje się taki efekt, jakby w ustach nosiło się talerzyk
        śniadaniowy.
        > cos ci sie chyba pomylilo - to kobiety w afryce maja takie ozdoby
        > W sumie, nie głupie i praktyczne. Ale to robią tylko faceci.
        >
        • pajdeczka Re: Blacky 27.09.02, 09:41
          Nic mi się nie pomyliło. To byli nie czarni, ale czerwoni, i potrafię odróżnić
          faceta od kobiety.

          blackky napisała:

          > pajdeczka napisał:
          >
          > > Mnie np. nie podobają się tatuaże, jako forma ozdabiania ciała. Wszystko t
          > o
          > > kwestia wyczucia estetyki i dobrego smaku.
          > > Te rozciągnięte uszy to pryszcz w porównaniu z rozciągniętymi wargami (tyl
          > ko
          > > proszę bez komentarzy). Oglądałam film zrealizowany w jakimś szczepie, gdz
          > ie
          > do
          > >
          > > tej pory jest tradycja wśród mężczyzna wkładania ogromnych krążków do doln
          > ej
          > > wargi. Uzyskuje się taki efekt, jakby w ustach nosiło się talerzyk
          > śniadaniowy.
          > > cos ci sie chyba pomylilo - to kobiety w afryce maja takie ozdoby
          > > W sumie, nie głupie i praktyczne. Ale to robią tylko faceci.
          > >
    • melinek Re: rozciąganie uszu kolczykami na Borneo 25.10.02, 22:08
      roxi4 napisał:

      > Natomiast
      > największe uszy miały panny na wydaniu - ich uszy były wręcz monstrualne,
      > obciązone bezlikiem pierscieni - to stały element stroju ślubnego panny
      > młodej. W tańcu weselnym ich kolczyki podskakiwaly w takt muzyki i wydawały
      > dzwięki niczym perkusja. Mnie się nie podoba taka forma "ozdabiania "
      > ciała !!

      Wszyscy mamy, jak widać, podobne podejście do przedmiotów symbolizujących
      zawarcie związku małżeńskiego, z tą różnicą, ze one noszą w uszach a my
      zakładamy na palec.
      Jest jeszcze takie plemię mieszkające w Azji, które kobietą zakłada obręcze na
      szyje wyciągając nieprawdopodobnie ten odcinek kręgosłupa.
      Też mi sie podoba ten sposób ozdabiania ciała ale tylko, jak to ilustruje
      National Geographic i tylko jako ciekawostka etnograficzna.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka