roxi4
24.09.02, 16:40
Oglądałam na satelicie film o plemieniu Dajaków z Borneo . Tam zarowno
dziewczętom jak i chłopcom rodzice zaraz po urodzeniu przekłuwają uszy i
zakładają duże ciężkie kolczyki.To powoduje że uszy dzieciaka rozciągają się
aż do ramion a w miarę dorastania nawet jeszcze bardziej. Jak dziecko troche
podrośnie to samo stara się , już bez pomocy rodziców , rozciągać sobie dalej
płatki uszu , na co ma pełną zgode rodziców. Na filmie pokazali nawet
kilkuletnich chlopców którzy prześcigali się , mimo bólu ( mówili że to
boli) w zakładaniu sobie coraz większych i cięższych kolczyków tak by
maksymalnie naciągnąć sobie uszy - im kto miał większe płatki uszu tym
większym cieszył się uznaniem u koleżanek i kolegów . Natomiast
największe uszy miały panny na wydaniu - ich uszy były wręcz monstrualne ,
obciązone bezlikiem pierscieni - to stały element stroju ślubnego panny
młodej . W tańcu weselnym ich kolczyki podskakiwaly w takt muzyki i wydawały
dzwięki niczym perkusja . Mnie się nie podoba taka forma "ozdabiania "
ciała !!