Dodaj do ulubionych

Rewia mody na cmentarzach

31.10.05, 09:59
Dla niektórych to jedna z niewielu okazji do "lansu" rodzinnego stad te
zombie nad grobami:)
,nie najbardziej podobają się piżmaki :) i lisiełapki ( takie futra )
naturalnie:)
Obserwuj wątek
    • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 09:59
      a ja mam w rzyci rewię mody, nawet tapety na facjate nie zarzucilam :)
      • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:03
        poczekaj , jeszcze nie pierszy listopada
        na pierwszego zarzucisz :)
        • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:06
          nie ma takiej opcji :))) nie cierpię się malować, a i mąż się też przekonał, że
          nie musze mieć tapety :)) Zawsze, jak wychoziliśmy gdzieś, to prosił, abym sie
          umalowała, a tu wczoraj taaaka niespodzianka... szlismy ze znajoomymi na
          bilarda i chłop powiedeział, żebym sie nie malowała, a tylko rozpuściła
          włosy :)))) co za ulga, robienie makijażu to dla mnie wręcz tortura :)
          • reniatoja Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:07
            Mamba, nawet szminki, nic nic?
            • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:08
              reniatoja napisała:

              > Mamba, nawet szminki, nic nic?
              kremik nawilżający na facjatę i git :)
            • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:08
              A ja lubię sie maznąć :)) Inaczej czuje się myszowata jakaś....
              • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:09
                a ja właśnie nie cierpie, może coś ze mna jest nie tak???
                • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:10
                  Nie Ty po prostu nie wyglądasz myszowato :)))
                  • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:11
                    trzydziecha1 napisała:

                    > Nie Ty po prostu nie wyglądasz myszowato :)))
                    ja wyglądam gadzio :)
                    • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:12
                      Naturalnie gładka zkóra i błyszczące oczy :))
                      • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:12
                        miła jesteś, ale to niestety nie to :)
                        • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:14
                          Mambina Masz naturanie pikny wygląd i nie kłóć mi sie tu. :)
                          • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:15
                            kiej ja taka kłótliwa gadzina :)
                            • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:16
                              A co ma kłótwliwość do wyglądu :))) A "Poskromienie złośnicy" znasz? z piękną
                              Kasią???? Dytć to cała Ty! :))))
                              • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:18
                                akurat.....a juz dzisiaj to się w ogóle czuję fatalnie i tak też wyglądam :((
                                • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:20
                                  Idź do łóżka moze? Ja zaraz wracam do roboy.
                                  • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:20
                                    ja też jestem w pracy :( a chłopaki w domu zostali i się lenia...
                                    • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:22
                                      A idź do chałupy:)
                                      • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:23
                                        nie mogę :( ale mam nadzieje, że wczesniej skończę, wypadałoby coś w chałupie
                                        porobic i rodziców odwiedzić na cmentarzu
                                        • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:24
                                          Urywaj sie kobieto i nie patrz :)
                                          • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:25
                                            zobaczymy... zaraz pójdę nasmarkać na niedobitków, którzy są w pracy :(
                                            • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:26
                                              hyhy :))) Przeprowadzisz atak biologiczny?
                                              • mamba30 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:27
                                                no tak mniej więcej.... uruchomie broń masowego rażenia :)
                  • reniatoja Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:11
                    Widziałaś Mambe? Chyba wszystko o niej mozna powiedziec, ale nie, ze myszowato
                    wygląda.
              • reniatoja Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:10
                ja to samo. To znaczy nie lubie, ale jak sie nie zrobie to jestem myszowata,
                wiec jak gdzies wychodze, to sie zawsze troche podmaluje, nigdy mocno, bo to z
                kolei mi sie tez nie podoba.
                • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:12
                  No właśnie, taki nasz urok ;))
                  • reniatoja Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:15
                    nie nazwalabym tego urokiem ;)
                    • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:15
                      na psa urok :)
                    • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:17
                      Co optymista widzi na cmentarzu?
                      Same plusy :)))))
                      Ja tez :)
                      • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:20
                        tzn. :)?
                        • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:23
                          Że i w myszowatości widze jakis tam urok, czasami człowiek chce sie ukryć w
                          tłumie i pasuje mi takie schowanie :)
                          • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:28
                            tyż prawda :)
          • c.eastwood hm może wyładniałaś? 31.10.05, 10:09
            co, ?:)
            • mamba30 Re: hm może wyładniałaś? 31.10.05, 10:10
              myslisz, że tak źle ze mną wcześniej było? :)
              • c.eastwood Re: hm może wyładniałaś? 31.10.05, 10:15
                na to wygląda :)))
                • mamba30 Re: hm może wyładniałaś? 31.10.05, 10:16
                  c.eastwood napisał:

                  > na to wygląda :)))

                  buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:(((((((
                  • c.eastwood Re: hm może wyładniałaś? 31.10.05, 10:21
                    nie bucz - teraz jest le[piej :)
                    • mamba30 Re: hm może wyładniałaś? 31.10.05, 10:22
                      jest tak samo !!!!
                      • c.eastwood Re: hm może wyładniałaś? 31.10.05, 10:28
                        oj chyba jednak nie:)
                        • mamba30 Re: hm może wyładniałaś? 31.10.05, 10:35
                          a z czego to wnioskujesz????
                          • c.eastwood Wyjaśnienie jest niesamowicie proste 31.10.05, 10:40
                            niektóre kobiety z wiekiem szlachetnieją a niektóre kwaśnieją
                            Ty szlachetniejesz
                            farciara :)
                            • mamba30 Re: Wyjaśnienie jest niesamowicie proste 31.10.05, 11:07
                              c.eastwood napisał:

                              > niektóre kobiety z wiekiem szlachetnieją a niektóre kwaśnieją
                              > Ty szlachetniejesz
                              > farciara :)

                              niesamowicie mi poprawiłeś samopoczucie, dzięki :))))
                              • c.eastwood Re: Wyjaśnienie jest niesamowicie proste 31.10.05, 11:12
                                you're welcome :)
    • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:00
      Ci sie dziwisz, zimno juz ;))))))
      • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:04
        a masz czapę z lisa?:)
        • trzydziecha1 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:08
          Nie, ale moherowy beret :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
          • c.eastwood co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:10

            • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:13
              Niepozornie :)) jak szara myszka po prostu :))
              • mamba30 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:13
                trzydziecha1 napisała:

                > Niepozornie :)) jak szara myszka po prostu :))

                ale Ty tak wcale nie wyglądasz, nic a nic :))
                • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:14
                  No bo widziałas mnie umalowaną ;))))))
                  • mamba30 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:15
                    trzydziecha1 napisała:

                    > No bo widziałas mnie umalowaną ;))))))

                    nie sądzę, żeby była jakaś wielka różnica bez tapety :)
              • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:16
                bez sensu :(
                • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:18
                  Clint, a co jest bez sensu????? Bo ja nie rozumiem????
                  • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:20
                    że bez makujażu myszowato a myszowato nedznie , więc bez tapety ani rusz:(
                    • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:22
                      Jakby to npowiedzieć Clint, to zależy od dnia. Np. teraz mam piękną cerę i
                      wyglądam OK, a czasami ... szkoda gadać. A oko zawsze ładniej wygląda jak sie
                      tuszem rzęsy podkręci :) Nie każda ma szczęście urodzić się naturalnie cudna,
                      np. taka mulata z brzoskwiniową cerą i wielgimi ocyma :))
                      • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:29
                        ja zasadniczo nie lubię tapety i dziwię sie czemu kobiety lubią
                        ale to tak na marginesie
                        • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:30
                          Moze zadajesz sie z takimi, które duzo kładą? ;PPPPPPP
                          Bo generalnie sztuka polega na tym, żeby nie było tego widać :))
                          • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:41
                            swiatło gra tutaj wielką rolę :)
                            czasem umalowały sie na pochmurny dzień i sztuczne światło a tu słońce wyszło
                            • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:46
                              hm... bym sie spierała :) Dobry makijaż powinien być niewidoczny i tak i tak :)
                              • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 10:52
                                a pod słońce z profilu?
                                • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:04
                                  Będzie widać, jeśli dziewczyna ma nieciekawą cerę, wtedy żaden makeup nie
                                  pomoze, widać drobiny na "nierównościach" ;)). Czasami widać na "puszku" na
                                  twarzy... Generalnie, w ostrym słońcu trudno wszystko ukryć, najlepiej wtedy
                                  wcale nie kłaść tapety ;)) albo b. lekki podkład. Albo krem tonujacy.... kurcze
                                  wykład z makeupu ci robię :))))
                                  • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:11
                                    hehehe
                                    zobaczymy , jak się w końcu spotkamy na kawie jaki Ty trzaśniesz tapetnik :)
                                    • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:15
                                      Chyba się nie spotkamy :(
                                      Szpachla murowana ;PP
                                      • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:23
                                        ultra szpachla :) i pod słońce :))))
                                        • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:29
                                          gładź samopoziomujaca ;))))
                                          • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:30
                                            atlas :)
                                            • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:32
                                              I klej i będzie okej :))
                                              Wczoraj widziałam E. Wiśniewską w jakiejś telenoweli. Kurde jak ten czas
                                              leci!!!!! Twarz jeszcze jak cie mogę, ale szyja.........uuuuu tu sie nie da
                                              ukryć, normalnie załamka :(((
                                              • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:35
                                                stara baba już z niej - a widziałaś np. Korcz? czy Kożuchowską?
                                                • mamba30 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:53
                                                  c.eastwood napisał:

                                                  > stara baba już z niej - a widziałaś np. Korcz? czy Kożuchowską?

                                                  a co z Nimi nie tak???
                                                  • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:53
                                                    stare du...sze "_
                                                  • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 11:58
                                                    Nie przeginaj! Kozuchowska młoda jeszcze :))
                                                    Za to Bończyk mogłaby sobie botoksnąć czółko :)))
                                                  • mamba30 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 12:01
                                                    zlituj się, Ona jest starsza ode mnie tylko o 3 lata...
                                                  • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 12:03
                                                    Clintuś chce sobie nagrabić... ;PP
                                                  • mamba30 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 12:06
                                                    humor sobie poprawia przed świetami :)
                                                  • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 12:06
                                                    był o Bończyk , jak o niej nic nie mówiłem
                                                    a Kożucha widziałem w jakimś teleśmele i ta dziewczyna posuneła się o 12 lat :)
                                                  • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 12:09
                                                    bleble jak mogła sie posunac o 12 lat w ciągu kilku lat?
                                                    Weź nie przeginaj.
                                                  • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 12:23
                                                    za dużo alkoholu a za mało zdrowej diety , może dlatego?:)
                                                  • trzydziecha1 Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 12:37
                                                    A skąd wiesz? Ja tam nie mam pojecia, która popija która nie :))
                                                  • c.eastwood Re: co znaczy myszowato? n/t 31.10.05, 12:47
                                                    czasem czytam kolorowe pisma i tabloidy :)
            • reniatoja ze jak mysza, np Mickey Mouse. 31.10.05, 10:14
              Nikt nie chce miec takich uszu jak Mickey Mouse, to sie malujemy.
    • reniatoja Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:06
      A ja przepraszam bardzo, uwazasz, ze lepiej byloby, jakby babcie przyszly w
      podomkach, a mlodziez w poszarpanych dzinach? Swieto to swieto, każdy chce
      wygladac odświętnie. A to, czy ktoś ma gust i potrafi sie ubrac, czy też
      wyznaje zasade im drozej tym piekniej, ew. im wiecej złota, tym lepiej, to juz
      indywidualna sprawa dobrego smaku, z ktora zderzyc sie mozna nie tylko na
      cmentarzach, ale na codzien na ulicy, poczcie, targu. Wszedzie sa ludzie
      eleganccy, ci, ktorzy maja swoj wlasny styl i tacy, ktorzy nigdy nie beda
      dobrze ubrani, bo zabraklo im tego nieuchwytne daru od Boga.
      • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:11
        ja zakładam złote zębiska -
        Naga prawda nie zawsze jest piękna.
      • anmery1 ludziki troszke wiecej tolerancjii! 31.10.05, 10:11
        jak ktos ma potrzebe zalozenia futra z norek na cmentarz - OK! nie ma problemu
        ja przynajmniej nie widze go - jestem tolerancyjna i juz - wisi mi kto co ma na
        sobie i juz...i tego samego wymagam od innych:-)))
        • c.eastwood Re: ludziki troszke wiecej tolerancjii! 31.10.05, 10:14
          a kto nie jest luxny_
          • c.eastwood Re: ludziki troszke wiecej tolerancjii! 31.10.05, 10:14
            luźny miało być>>>
    • squirrel9 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:19
      Co się czepiasz, przynajmniej pora roku i pogoda nutriom, norkom i piżmakom
      sprzyja :)))
      Znam taką która w ciepły początkowo-październikowy dzień założyła futro na ślub
      syna. Cały makijaż spłynął na to futro.
      • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:21
        ooo to była kolorowa foczka :)
        • squirrel9 Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:26
          Jak lans to lans :)))
          Ludzie spotykają się z rodziną często raz do roku przy grobach więc i wkłają co
          mają najlepsze.
          • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:29
            no to jak to jest najlepsze to nie chcę wiedzieć nic o tych mniej atrakcyjnych
            ciuszkach :)
      • reniatoja Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:24
        no bo glupia byla. gdyby sobie na szyi zalozyla takie korytko ochronne, jak
        zaklada sie na swiece w kosciele, zeby tam wosk splywal, to by jej makijaz nie
        pobrudzil futra.
    • milosnikph Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 10:37
      A ja jutro zamierzam założyć takie rajstopy pod spodnie:
      www.silk-stockings.co.uk/section.php?xSec=74&jssCart=513fd07501a3cb085065c90be499cc0c
      • marta.uparta Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 13:25
        strasznie sexy, szkoda że nikt nie będzie mógł ich olądać, może zrezygnujesz ze
        spodni?
        • milosnikph Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 13:43
          Ze spodni nie zrezygnuję :-) A rajstopy pod spodnie zakładam, żeby nie zmarznąć,
          a nie po to, żeby mnie ludzie oglądali.
    • takasobiekobietka Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 12:45
      Heh...a uswiadomcie mnie co to sa te "pizamki"
      • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 12:48
        piżmaki ( w pizamce to spać sie kładziesz )
        szczury wodne :)
        • takasobiekobietka Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 13:07
          akurat spie bez pizamki :-)
          • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 13:14
            ale pewnie w piżmakach :)
    • marta.uparta Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 13:18
      Hej. Cmentarz od wiekow był miejscem spotkan towarzyskich, miejscem, gdzie
      młode panny pokazywały się miejscowym kawalerom, ludzie obnosili swoje bogactwo
      (swiąteczne ubrania), gdzie między grobami spacerowały zakochane pary, a
      przekupnie sprzedawali rozmaite badziewia. Tak więc współczesne cmentarze są
      tylko namiastką dawnych dobrych czasów, niepotrzebnie wyśmiewasz się, bo jakbys
      nagle trafił na cmentarz XVI wieku to dopiero byś zdziczał:)
      • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 13:22
        wystarczy , ze dziczeję w Centrach Handlowych
        one przejęły funkcję XVI-wiecznych cmentarzy :)
        • marta.uparta Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 13:24
          tafiłeś w sedno Clint. I za to Cię lubię: błyskotliwy dowcip:)
          • c.eastwood Re: Rewia mody na cmentarzach 31.10.05, 13:27
            :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka