KaczyLand w SŁUPSKU

02.11.05, 22:57
-Zaczyna się, radni PiS z Słupska, domagają się, by Słupski Teatr Lalek
odwołał przedstawienie "O dwóch takich, co ukradli księżyc". Motywują to tym,
iż budzi to złe skojarzenia i obraża braci Kaczyńskich.
Hmmm...., pora ocenzurować bajki, bo jak tu czytać dziecku bajkę o brzydkim
kaczątku.
Jak myślicie, co należy jeszcze ocenzurować, by nie denerwować naszych
wybrańców?
    • glonik Czegoś nie rozumiem... 02.11.05, 23:05
      Kiedy w trakcie kampanii przeróżnych zaczęto w kinach wyswietlać film o tym
      samym tytule, to podobno zakłócało niektórym ciszę.....
      NO jasne, glonik, i rozumieć ma, hehe
      • tomasdyg Re: Czegoś nie rozumiem... 02.11.05, 23:09
        Widocznie w czasie "kampanii przeróżnych" rekomendowane jest nieme kino :))
        • glonik Re: Czegoś nie rozumiem... 02.11.05, 23:11
          tomasdyg napisał:

          > Widocznie w czasie "kampanii przeróżnych" rekomendowane jest nieme kino :))

          Czy onoż nie mogłoby pozostać tak na zawsze???????????
          • tomasdyg Re: Czegoś nie rozumiem... 02.11.05, 23:18
            Nieme kino, czy nie mogło być zawsze? Hmmm..., w historii Polski, był już niemy
            sejm i ja marzę, by nasz obecny też zamilkł. Ile bzdur mniej by sie słyszało.
    • widokzmarsa Re: KaczyLand w SŁUPSKU 02.11.05, 23:22
      wcześniej politycznie poprawni idioci ocenzurowali inne bajki. Nowe wersje
      literatury cały czas powstają. Nie ma się co dziwić że i piss ma w tym swój
      udział. W końcu to lewica a cenzura to ich ulubione narzędzie.
    • marta.uparta Re: KaczyLand w SŁUPSKU 02.11.05, 23:24
      Kaczka Dziwaczka jest jeszcze dwuznaczna politycznie. Zwłaszcza zakończenie, że
      z kaczki zrobił sie zając (zmienia poglądy jak rękawiczki) i w dodatku w
      buraczkach (a buraczki sa czerwone, i to mocno)
      • widokzmarsa a kaczor donald? 02.11.05, 23:32
        może ocenzurują całego disneya na wszelki wypadek
        • marta.uparta Re: a kaczor donald? 02.11.05, 23:38
          no donald mocno ryzykowny. Postawmy sprawę jasno: albo Kaczor, albo Donald:)
          • widokzmarsa Re: a kaczor donald? 02.11.05, 23:42
            cholerka, nie pomyslałem o opozycji. Cięzka sprawa. Tu chyba będzie spokój)
            • marta.uparta Re: a kaczor donald? 02.11.05, 23:45
              kaczki dają więcej mozliwości.
              O, jeszcze mi się przypomniało:
              "Miała baba kaczora, kaczora, kaczora,
              wsadziła go do wora, do wora, hej"
              • tomasdyg Re: a kaczor donald? 03.11.05, 01:27
                marta.uparta napisała:
                "Miała baba kaczora, kaczora, kaczora, wsadziła go do wora, do wora, hej"

                - Ależ Marto, toż to jawna sugestia "zapudłowania" kaczora, tylko którego...?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja