sfixi21
03.11.05, 19:49
Jestem zla, nawet bardzo zla... wkurzyl mnie moj facet...
Sprawa wyglada tak ze od czasu kiedy jestesmy razem bralam caly czas pigulki
wiec nie bylo sie o co martwic, teraz mam mala przerwe i niestety pigulek
chwilowo nie biore... wczoraj pod wplywem impulsu kochalismy sie bez
zabezpieczenia...
Dzis wieczorem chce tego uniknac i chcialam zeby moj facet poszedl po
prezerwatywy, ale widze po jego minie ze sie wstydzi (ma 25 lat).
Powiedzialam poszukajmy w necie (bo tez nie znam tego tematu) zeby wiedziec co
kupic i weszlam na strone durex.pl i unimil.pl. Powiedzial zebym cos wybrala
bo on sie nie zna a ja powiedzialam zebysmy razem poszukali co i jak bo ja tez
sie nie znam. On powiedzial za chwile i pobiegl do drugiego komputera bo cos
tam gre mial... wiec sie wkurzylam i wylaczylam te strony a on sie OBRAZIL...