Dodaj do ulubionych

pigulki a miesiaczka

15.11.03, 23:40
Od kwietnia biore Logest. Regularnie, moze nie co do minuty, ale nie
zapominam o pigulkach, w czasie zaczynam kolejne opakowania. Normalnie do tej
pory okres pojawial sie konkretnego dnia o konkretnej godzinie. W zeszlym
miesiacu "spoznil" sie 2 - 3 godziny. A w tym miesiacu jeszcze go nie ma, co
prawda dopiero dzien sie konczy i pewnie sie pojawi jutro. Wiem, ze mozna
mnie posadzic o paranoje i histerie, ale martwie sie. Wzielam wszystkie
pigulki i nie mialam zadnych problemow zoladkowych. Wiec co sie dzieje?
Prosilabym o odpowiedz... Nikt nie lubi sie martwic.
Obserwuj wątek
    • ann.k Re: pigulki a miesiaczka 16.11.03, 15:43
      Hmm, obawiam się, że to faktycznie paranoja. Ja brałam 2,5 roku Cilest i na
      początku też miałam okres dokładnie w piątek dokładnie o godzinie 14. A pod
      koniec to się zdarzała obsuwa o całą dobę.
      • amatrice Re: pigulki a miesiaczka 16.11.03, 17:17
        rzeczywiscie, to byla paranoja, ale czasami lepiej dmuchac na zimne i uspokajac
        na bierzaco swoje niepokoje.
        w kazdym razie dziekuje bardzo smile
        • ann.k Re: pigulki a miesiaczka 16.11.03, 21:40
          Z całego serca doradzam przede wszystkim święty spokój. W przeciwnym razie
          grozi Ci zejście śmiertelne z powodu stresu sad Jeżeli prawidłowo brałaś
          pigułki, starałaś się zbyt długo nie spóźniać i nie miałaś żadnych problemów
          wymiotno-boiegunkowych, to naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać. Pigułki
          zawodzą, ale tylko w wyniku błędu ludzkiego.
          Tak naprawdę w trakcie przyjmowania pigułek okres się może w ogóle nie pojawić
          i po wykluczeniu ciąży można łykać dalej. Oczywiście należy się biegiem udać do
          lekarza, bo to może być coś innego, ale może też nie oznaczać niczego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka