Dodaj do ulubionych

a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy?

03.10.02, 20:05
takie pytanko z zycia wziete (pijackiego zycia) ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: marucha Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.02, 20:08
      anula73 napisała:

      > takie pytanko z zycia wziete (pijackiego zycia) ;-)

      Witam Cie Anula.A gdzie Ty tych pijakow spotykasz?
      • anula73 Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? 03.10.02, 20:09
        w lustrze lub u siebvie przed kompem ;-)
        chyba zle ze mna ;-)
        ale zyje;-)
        • Gość: marucha Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.02, 20:11
          anula73 napisała:

          > w lustrze lub u siebvie przed kompem ;-)
          > chyba zle ze mna ;-)
          > ale zyje;-)
          Ej co jest z Toba? Martwie sie o Ciebie.Mow mi zaraz co Cie zre.
          • anula73 Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? 03.10.02, 20:36
            potrzebuje kogos kto mnie chociaz lubi...
            • matrek Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? 03.10.02, 22:02
              anula73 napisała:

              > potrzebuje kogos kto mnie chociaz lubi...

              Eee, pewno znalazłoby się chociaż kilku takich ludzi, chociażby na tym forum, a
              już ja na pewno.

              Keep smile :)
              • rzulw :) 03.10.02, 22:18
                przyłączam się :)
                Anula uśmiechnij się
              • Gość: Vika Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? IP: *.ewave.at 23.10.02, 10:26
                matrek napisał:

                > anula73 napisała:
                >
                > > potrzebuje kogos kto mnie chociaz lubi...
                >
                > Eee, pewno znalazłoby się chociaż kilku takich ludzi, chociażby na tym forum,
                a
                >
                > już ja na pewno.
                >
                > Keep smile :)
                Zaraz zrobie pieklo z zazdrosci;-((((((((
                • anula73 :-)))) 23.10.02, 11:46
                  Vika!
                  a Ty skad wygrzebalas taki stary watek? ;-)
                  ale calkiem mily w sumie :-)
                  nawet Pajda mnie jeszcze wtedy lubila ;-)
                  • Gość: Vika Re: :-)))) IP: *.ewave.at 23.10.02, 22:17
                    No i nie ma nikogo kto nas lubi...poszli sobie....-(((((Ale watek faktycznie
                    stary ale fajny.
          • Gość: marucha Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.02, 22:19
            Anula juz spi.Dzieki
            • Gość: Vika Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? IP: *.ewave.at 23.10.02, 22:21
              Gość portalu: marucha napisał(a):

              > Anula juz spi.Dzieki
              I Ty pewno tez i to jest skandal bo nie mam z kim pogadac.-((((((
    • melinek Re:pozostaje ......... 03.10.02, 21:48
      anula73 napisała:

      > takie pytanko z zycia wziete (pijackiego zycia) ;-)

      pozostaje już tylko pić dalej
    • Gość: Lena Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? IP: 213.216.82.* 03.10.02, 22:17
      Zawziąść się i rzucić. Oderwać się od kompa a zapisać na aerobik. Od razu
      zmieniać nawyki, nakupować herbatek ziołowych i pociągać je przez słomkę a na
      początek przespać pierwszy tydzień /może być nawet na tabletkach/. Powodzenia.
      • amaratowa Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? 04.10.02, 09:13
        nie jestes sama
        moze to bdzie pocieszeniem
        a skoro Ty tak czujesz i ja tak czuje to moze jest nas wiecej
        gdyby tak jeszcze ludzie byli soba zainteresowani
        i chcieli sobie pomagac:((
        ale sama wiem ze jak ciezko jest
        to nie chce sie wylazic ze swojej skorupy
        ja juz od 2 tygodni nie chce sie do nikogo odzywac i sie nie odzywam
        takie tam zycie ....
    • kini Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? 04.10.02, 09:30
      Anula! Upijaj się na wesoło, a nie na smutno! :))

      PS. Jak tam główeczka w dniu dzisiejszym?
    • pajdeczka Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? 04.10.02, 09:56
      Anula, jeśli już jesteś, to powiem Ci, że nigdy nie jest tak źle, żeby nie
      mogło być gorzej. Przynajmniej ja to sobie zawsze powtarzam, kiedy mam
      wszystkiego dość. A alkohol w ogóle nie rozwiązuje problemów tylko je uśmierza
      na parę godzin. Winko do obiadu, czemu nie? Ale nie na kłopoty.
      Pozdrawiam Cię. Nie tylko Ty masz problemy, zawsze pamiętaj o tym.
      • melinek To wtedy... 23.10.02, 13:27
        trza zrobić lewatywę, najlepiej z rzadkiego betonu. Gdy stwardnieje, to już nic
        stamtąd nie wylezie. A jak sie już wytrzeźwieje, to pomoże tylko skomplikowana
        operacja jelita.
        • pajdeczka Re: To wtedy... 23.10.02, 13:33
          melinek napisał:

          > trza zrobić lewatywę, najlepiej z rzadkiego betonu. Gdy stwardnieje, to już
          nic
          >
          > stamtąd nie wylezie. A jak sie już wytrzeźwieje, to pomoże tylko
          skomplikowana
          > operacja jelita.

          No, bo jak wszsytko jest do d..y, to czyli beton też.

          • anula73 Pajdeczka i Melinek... 23.10.02, 14:04
            fiu fiu fiu...
            a kiedys mnie lubily.;-)
            prosze, jeszcze, pouzywajcie sobie!
            • pajdeczka Re: Pajdeczka i Melinek... 23.10.02, 15:12
              anula73 napisała:

              > fiu fiu fiu...
              > a kiedys mnie lubily.;-)
              > prosze, jeszcze, pouzywajcie sobie!


              Mnie kiedyś też ktoś lubił. Zawsze jest jakieś kiedyś i jakieś potem.
              Teraz jest potem.
              • rzulw Pajdeczka 23.10.02, 16:07
                pajdeczka napisał:


                > Mnie kiedyś też ktoś lubił. Zawsze jest jakieś kiedyś i jakieś potem.
                > Teraz jest potem.


                To idz teraz jakieś zaraz...
                a wróć jakieś kiedyś nigdy.
            • melinek Re: Anula73 23.10.02, 17:02
              anula73 napisała:

              > fiu fiu fiu...
              > a kiedys mnie lubily.;-)
              > prosze, jeszcze, pouzywajcie sobie!

              Moje lubienie sie nie skonczylo. Nie mam odp na @.
              Nie zauważyłem, że to stary wątek.
              Pouzywać sobie powiadasz? A tak, tak forum chętnie używam.

              P.S.
              To już pożartować nie można?
    • jotembi Re: a jak juz wszystko jest do d... to co wtedy? 23.10.02, 23:01
      nigdy nie jest tak że wszystko jest do d... zawsze zostaje coś, co chwilowo
      się uchowało i jeszcze nie jest do d... ale za momencik już może być równie do
      d... jak cała reszta
      pisane na trzeźwo hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka