Dodaj do ulubionych

Na jesienną chandrę...

17.11.05, 20:17
Każdy ma pewnie takie dni, jak sobie z tym radzicie?

Ja mam kilka sposobów, które do tej pory mnie nie zawodziły:
1. generalne porządki + póżniej kąpiel z bąbelkami
2. sport + później kapiel z bąbelkami

ale dziś jestem już bardzo zmęczona, a same bębelki to jakby za mało...
Obserwuj wątek
    • c.eastwood Re: Na jesienną chandrę... 17.11.05, 20:19
      znaczy masz problemy z zołądkiem podczas kąpieli?
      • mopsik12 Re: Na jesienną chandrę... 17.11.05, 20:21
        zakupy,solarium,czerwone ciuszki i goraca aromatyczna kapiel...
        • mopsik12 Re: Na jesienną chandrę... 17.11.05, 21:46
          Płyn do kapieli mmagi...kazdy ma jednak swoje sposoby;-P
          • mmagi pilnuj drzewka bo to nie do Ciebie było:-)! 17.11.05, 21:48

      • mmagi masz na mysli baki;-)? 17.11.05, 21:45

        • emica79 Re: masz na mysli baki;-)? 17.11.05, 21:51
          Nie żadne bąki, tylko pianę z płynu do kąpieli;) Nie można na Was liczyć w
          kwestiach chandry!:P ;)
          • mmagi i tu sie mylisz,kazdego z chandra czy deprecha 17.11.05, 22:47
            leczymy postami i potem ja je poczyta,ten od chandry znaczy sie to chandry ni
            ma,masz pecha bo jest pózno ale jutro inni cos zaradza:-)))
    • dyskopata Re: Na jesienną chandrę... 17.11.05, 20:20
      a co to jest jesienna chandra?
      ja polecam przede wszystkim towarzystwo ludzi wesolych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka