lidria
23.11.05, 20:09
jestem za in vitro, jestem za aborcja. oczywiscie wszystko zalezy od
okolicznosci jakiimi sie kieruje kobieta. jednakze chce zebyscie sie troche
zamyslily nad pytaniem czy gdybyscie mialy problemy z zajsciem w ciaze i in
vitro byloby jedynym wyjsciem, i decydujecie sie na in vitro a potem sie
okazuje ze dziecko zaplodnione ta metoda bedzie uposledzone to czy
usunelybyscie ciaze?