Dodaj do ulubionych

ja i ich dwóch

12.12.05, 21:56
Mam chłopaka od 10 miesięcy, kocha mnie bardzo, ja jego też. tydzień temu
podczas jednej z nocnych rozmów z moim kolegą z grupy doszło do wyznań,
bylismy sobie wcześniej bliscy, ale dopiero po tamtej rozmowie cos się
przełamało. Minęły dwa dni pełne wyznań z jego strony, niepewności. Nie mogłam
myśleć o nikim innym. Raz się z nim spotkałam, rozmowa, dwa pocałunki. Nie
powiedziałam o tym wsystkim mojemu chłopakowi, dowiedział się od kogos innego.
Postawił mnie pod ścianą, wybrałam jego, jego miłość i nasze 10 miesięcy. Nie
mogę jednak przestac myśleć o tamtym drugim, wiem że on czuje coś do mnie,
mysli, męczy się, bo wie że z nim nie będę. Mój chłopak zakazał mi wszelkich
kontaktów z tamtym, bardzo to przeżył, teraz już z nim dobrze. Pewnie to
zauroczenie, pewnie sobie wmawiam cos do tamtego. Jednak jak wyrzucic go ze
swojej głowy, żeby bylo już dobrze, poukładane? Rzeczywiście zerwać kontakty?
Obserwuj wątek
    • zyta244 Re: ja i ich dwóch 13.12.05, 00:29
      pewnie. mysle, ze tamten chlopak zauroczyl Cie tym, ze tak bardzo
      zainteresowala go Twoja osoba, poczulas sie dowartosciowana,z e jest jeszcze
      ktos oprocz Twojego chlopaka,komu mozesz sie bardzo podobac i kto tego nie
      ukrywa. ale to tylkko tyle. skoro mowisz,ze kochasz swojego faceta to
      tymbardziej lepiej, zebys zerwala kontakt z tym drugim gosciem...po co sie
      pakowac w aki dziwny uklad? mozesz zranis siebie, swojego chlopaka i tego
      trzeciego faceta. ktos musi odejsc. niech to powinien byc ten, ktory nieco
      namieszal tzn. tamten tzreci...tka mi sie wydaje...
    • grogreg Re: ja i ich dwóch 13.12.05, 09:19
      Twoj chlopak to bardzo wyrozumialy facet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka