Dodaj do ulubionych

jestem nienormalna??

15.12.05, 01:23
Wiecie co dziewczyny, chyba jestem nienormalna.
Dzis ogladalam z moim Misiem dom ktory byc moze kupimy, bylam u fryzjera
ktory wyczarowal mi na glowie piekna fryzurke, spotkalam sie z ukochana
przyjaciollka na kawce-srawce, dzien generalnie udany, a ja mam byle jaki
humor, powiedzialabym ze wrecz dolek. Zblizaja sie Swieta, w tym roku ja je
organizuje, i tez nie moge sie przyczepic - idzie mi niezle, prezenty
kupione, menu ustalone, goscie pozapraszani. Wiem, ze sporo osob ktore
zamienilyby sie ze mna na zycie, jestem szczesliwie zakochana, spelniona,
realizuje swoje pasje...

O co mi wiec chodzi?
Obserwuj wątek
    • carolinascotties Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 01:25
      napisalas, ze wszystko ok, ale gdzie jest haczyk - co idzie zle - zle sie w tym
      czujesz?
      • wielo-kropek Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 01:30
        Chyba ten misio jej niezbyt pasuje. Moze pora by go zmienic i do
        normalnosci wrocic.
        • zupka.vifon Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 01:31
          Absolutnie nie. Misio jest Marzeniem Mojego Zycia.
      • zupka.vifon Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 01:30
        wiesz co, to bardzo lokalne, dzisiejsze niezadowolenie.
        Chyba mam zly nastroj, moze to jakis zagubiony PMS, ale zastanawia mnie jakim
        prawem tak sie czuje, skoro wszystko idzie ok. Naprawde bardzo ok.
        • khaki3 Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 01:35
          Bo jesli cos nam idzie naprawde ok to musimy sobie sami stworzyc cos nie ok
          tylko po to,zeby byc bardziej szczesliwszymi nastepnego dnia.
        • carolinascotties Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 01:36
          moze po prostu sie nudzisz? ja tez miewam takie nastroje i to wlasnie wtedy,
          kiedy nie powinno ich byc.. bo jak sie dzieje cos naprawde niedobrego to
          potrafie szybko i sprawnie naladowac akumulatory i ruszac do boju:)
          • wielo-kropek Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 01:44
            A moze ty wlasnie jakas nieodpowiednia zupke dzisiaj zjadlas i stad ten
            zamet powstal. Moze niechajze ci misiaczek jakas sporzadzi. Poprawilby
            ci tym humorek, nieprawdaz?
    • widokzmarsa Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 01:44
      miliony ludzi łapie swiąteczna depresja. Samotnych i niesamotnych. Spełnionych
      lub nie. Coś tam w tych naszych głowach siedzi i daje znać o sobie...
      • khaki3 Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 01:46
        A ja sie zastanawiam dlaczego swieta na tak wiele osob wplywa tak negatywnie?Co
        roku odnotowuje sie w czasie swiat proby samobujcze,wiecej gwaltow.Dlaczego?
        • zupka.vifon zbiorczo 15.12.05, 02:04
          Wstyd sie przyznac przed sama soba ze moglabym sie nudzic. Wychowana zostalam
          pod presja hasla ze "inteligentny czlowiek sie nie nudzi", wiec NIE MAM PRAWA
          sie nudzic jesli chce mienic sie osoba inteligentna.
          Ale moze cos w tym jest...?
          A ze ida swieta a wraz z nimi ten specyficzny refleksyjny czas, to zgadzam sie,
          z khaki3 ze statystyki sa nieublagane, tez o tym czytalam. Bo w Swieta TRZEBA
          miec z kim byc, trzeba miec z kim podzielic sie oplatkiem i ta potrzeba
          bliskosci jest chyba wtedy najsilniejsza.
          Ale to akurat nie moj temat, bo ja nie mam klopotu z bliskoscia.
          • wielo-kropek Re: zbiorczo 15.12.05, 02:12
            zupka.vifon napisała:

            "inteligentny czlowiek sie nie nudzi",
            Nawet kiedy mysli o dupie maryni tez nie?

          • khaki3 Re: zbiorczo 15.12.05, 02:14
            Obosa inteligentna potrafi sie nudzic bo czasami trzeba zwoje mozgowe wylaczyc
            zeby sie zrelaxowac:):)
            • wielo-kropek Re: zbiorczo 15.12.05, 02:16
              Dobrze ze napisala ze to tylko takie haslo, ktore zgaslo.
              • zupka.vifon haslo nie zgaslo! 15.12.05, 02:20
                A poniewaz nie zgaslo, to nie smiem nawet pomyslec ze sie nudze. Ale wiecie co,
                mam nadzieje ze to tylko glupi PMSik, bo jak slysze chrapanie dochodzace z
                sypialni to jakos mi sie cieplutko w sercu robi ( dobrze ze nie chrapie caly
                czas, bo bym pozar zaliczyla z nadmiaru ciepla:))) hi hi.
                • wielo-kropek Re: haslo nie zgaslo! 15.12.05, 02:30
                  To haslo nie ma nic wspolnego z inteligencja. Nudza sie zazwyczaj
                  ludzie wtedy, kiedy nie maja zajecia. Ten co pustaki kladzie, jezeli
                  jest zajety praca nudzic sie nie bedzie. Ten co w laboratoriach naukowcem
                  pracuje tez nudzic sie nie bedzie podczas swojej pracy. Po pracy z
                  tym roznie bywa. Wielki inteligent (polityk powiedzmy) moze byc mniej
                  inteligentny od tego co cegly na budowie uklada. Rozni ich z pewnoscia
                  obycie srodowiskowe, wyksztalcenie zazwyczaj itp, ale nie inteligencja
                  sama w sobie ktora kazdy z nas posiada niezaleznie od pozycji w
                  pracy czy spoleczenstwie ogolnie..
    • wielo-kropek Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 02:00
      Swieta czy nie swieta. Sa ludzie ktorzy nie potrafia cieszyc sie
      zyciem. Ciagle im czegos brakuje do szczescia. Ciagle o czym marza,
      czegos chca za wszelka cene, a kiedy to juz maja, nie wiedza jak sie
      tym cieszyc, bo maja kolejny problem na glowie -brakuje im..........i tak z
      wybrakowaniem az do smierci zyc beda. Byc moze jestes wlasnie taka
      troche nienormalna zupka, jak sama to zasugerowalas zreszta.
      • khaki3 Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 02:03
        Moze poprostu czasami czlowiek ma juz tak duzo,ze odczuwa brak tego,zekiedys
        nie mial.Czasami trudno zrozumiec ludzki umysl,a jeszcze trudniej zrozumiec
        umysl kobiety.
        • wielo-kropek Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 02:08
          Czasami jest lepiej nie probowac nawet rozumiec kobiete. Lepiej zostac
          durniem dla niej. No, na jakis tam czas ma sie rozumiec.
    • lady284 Re: jestem nienormalna?? 15.12.05, 08:08
      hmm, a może brakuje Ci tego, że ktoś Cię za coś pochwali, pozazdrości..(to złe
      określenie).:)? hmm i stąd te wynurzenia:
      oglądaliśmy dzisiaj dom, który być może kupimy?,
      byłam u fryzjera?,
      przyjemne spotkanie z przyjaciółką...,
      może po prostu chciałaś się pochwalić jaka jesteś szczęśliwa a nie miałaś komu?
      albo co gorsza nie było oddźwięku w realnym świecie?:)
      to żart, ale są takie kobiety które właśnie z takich powodów źle się czują:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka