nocebo
27.12.05, 21:39
www.samar.pl/index.html?__action=sec,4&news=9132
Cytuję:
Jak podał magazyn "What Car?", kobiety kupujące w brytyjskich salonach
dealerskich płacą za samochód średnio o 534 funty więcej niż mężczyźni, mimo
że jest to ten sam egzemplarz. W skrajnym przypadku różnica na niekorzyść
kobiet wyniosła aż 1 800 funtów.
W badaniach przeprowadzonych przez "What Car?" posłużono się podstawionymi
osobami, które występowały w roli klienta zainteresowanego kupnem konkretnego
auta marki BMW, Ford, Nissan, Vauxhall oraz Volkswagen. Chodziło o ustalenie
tego, w jaki sposób dealerzy podchodzą do klientów w zależności od płci.
Okazało się, że inaczej traktowano mężczyzn, kobiety oraz pary.
86% mężczyzn dealerzy chętnie zaproponowali zniżki, podczas gdy w przypadku
kobiet było to 40%, a u par - 53%. Wszyscy mężczyźni przyznali, że zostali
przez dealera potraktowani w sposób rzeczowy, natomiast odsetek wśród kobiet
i par wyniósł 80%. Kobiety oraz pary odniosły również częściej wrażenie, że
próbowano skłonić je do kupna samochodu od razu podczas wizyty w salonie.