Gość: Irek IP: *.ipt.aol.com 30.10.02, 13:09 rzucic wieprzowine i wolowine - ok, ale slodycze ??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Krzysztof Żółkiews Re: Zielony talerz na stole IP: 213.186.69.* 11.05.03, 21:27 - Pan profesor Ziemlański prezentuje poglądy dyletanckie i tendencyjne. Sledze jego publikacje od kilkunastu lat i dobrze wiem co piszę. Poprzednio skompromitował sie po raz kolejny podając w Gazecie jakoby białka roslinne nie zawierały wszystkich aminokwasów egzogennych!! Zawierają, a niektóre w doskonałych proporcjach!! Pan profesor wprowadza wbład opinię publiczną. Podpisuję sie imieniem i nazwiskiem bo mam rację a poglądy te sa do zweryfikowania w internecie. Krzysztof Żółkiewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nekro Re: Zielony talerz na stole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 16:22 Pan profesor gada bzdury!!! Aminokwasy egzogenne produkuja tylko rosliny. Zadne zwierze nie potrafi produkowac aminokwasow egzogennych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozmawia ideolo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 17:42 dla wiekszosci wegetarian semiwegetarianie to wilcy w owczej skorze! w tym zjawisku nastepuje coraz wieksa radykalizacja postaw np odrzucanie mleka, miodu, nie mowiac juz o jajkach. 'nowy wegetarianizm' to przewaznie weganizm polaczony zawsze z historiam o rzezniach itp. /kolejnym krokiem jest np odrzucanie jakiejkolwiek obrobki pozywinia, np. termicznej/ osobiscie uwazam, ze nalezy jesc potrawy smaczne, w malych porcjach, przygotowywane z surowcow nieprzetworzonych. mieso moze byc bardzo smaczne, slodycze tez, nawet kole mozna pic, tylko po prostu we wszystkim nalezy zachowac umiar. Odpowiedz Link Zgłoś