starawyjadaczka
18.01.06, 12:26
Kochane kobity! Mam takie pytanie. Czy wystawiane na allegro kremy w postaci
próbek sa przez Was kupowane chętnie, czy macie wrażenie, że w ten sposób
finansujecie złodzieja? W końcu te BEZPŁATNE próbki, które każda z nas
powinna dostać w sklepie/aptece, żeby móc sprawdzic, czy specyfik jej nie
uczula - sa dla nas często nie do zdobycia, bo "przedsiębiorcza"
sprzedawczyni sprzedaje je na allegro. Jak widac interes sie kręci.
Czy dla nas to okazja? (60 ml w 40 saszetkach Myokine kosztuje tylko 35 zł, a
50 ml w aptece w słoiku-98zł)
Czy kupowaniem u TYCH osób same siebie pozbawiamy bezpłatnych próbek?