f_emmefatale
13.02.06, 21:04
..przemocy czy molestowania przez obcego mężczyznę na ulicy?
Nie chcę pisać tu o gwałtach,bo to temat bardzo drażliwy i przykry,ale choćby
takie złapanie za pośladek przez mężczyznę przechodzącego obok.
Właśnie przeczytałam artykuł o tramwajowych podrywaczach i jestem przerażona.
Jak zachowałyście się w takiej sytuacji?