krzysiek-25
23.02.06, 20:37
czesc
ostatnio mam cos takiego, laska pisze do mnie eska, ja jej odpisuje ona mi,
ja jej pisze kilka eskow ( bo pisze zwykle z sieci wiec, jakos nie musze sie
zwiezle wyrazac ) i cisza... jak makiem zasial. Wiem,ze ona ma telefon,ze
soba i ze moze puscic strzalke. Zwlaszcza,ze sama mi napisala,ze siedzi i sie
nudzi(a jechala pociagiem). Puscilem jej strzalke i cisza... Nie wiem to
takie gierki ? Udawanie niedostepnej itp. ? Dajcie znac co sadzicie.
Krzysiek