Dodaj do ulubionych

Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska

01.03.06, 18:45
mam 2 pytania do osób piszących pracę dyplomową lub magisterska,
ostatnio usłyszałam, że wiele osób nie robi przypisów do pracy, tzn robą ale wpisują tam róznych autorów i ich książki, z których niekoniecznie korzystali, twierdzą oni, że i tak nikt tego nie sprawdza więc mozna tam wpisac co sie chce byleby było to zgodne z pracą.
Czy ktos podziela talie myslenie? czy ktos tak robił?

drugie pytanko, jak pisaliście prace to przepisywalisci ja z ksiązki słowo w słowo czy swoimi słowami?
pozdrawiam i z góry dzięki za odp.
Obserwuj wątek
    • axia111 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 18:53
      Po pierwsze - jeżeli praca trafi do recenzenta, który "siedzi" w tej tematyce -
      to zorientuje się co do przypisów.

      Po drugie - jeżeli chcesz coś przepisać słowo w słowo to MUSISZ umieścić to jako
      CYTAT!!! Inaczej to będzie plagiat.
      • genoveva Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:20
        Dodam jeszcze, że coraz więcej uczelni sprawdza podejrzane frazy, lub nawet
        całe prace 'Plagiatem'.
    • monia145 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:03
      Przepisywanie słowo w słowo z książki nazywa się chyba
      plagiatem?????????????????. Groża za to sankcje karne, wiesz???
      Zgadzam się z przedmówczynią- oblatany recenzent wyłapie nieścisłości i będzie
      wstyd. Czy pisanie pracy magisterskiej wiąze się dla Ciebie tylko z takimi
      problemami????????????????????????????????
    • otojestem Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:17
      Broniłam się pare lat temu i zgadzam sie z poprzedniczkami, że jeżeli trafi ci
      się dobry recenzent to będziesz miała przykrości. Takie rzeczy powinien wykryć
      nawet promotor. Czasem można wykorzystać przypis z książki autora, który opiera
      sie na literaturze innego autora, ale uważaj, bo czasem są polskie tytuły, a
      okazuje się że książka jest w innym języku.
      Co do przepisywania tekstu, porozmawiaj o tym z promotorem. W mojej uczelni tak
      pisało się prace, że dwa pierwsze rozdziały składały sie wyłącznie z treści
      przepisanych z książek, a w trzecim musiałam się wypowiedzieć twórczo sama.
      Pozdrawiam.
    • pierozek_monika Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:20
      1) wymieniam tylko tę literaturę, którą posiadam. Cykor jestem, było by mi
      wstyd, gdyby wyszło, że dałam zły przypis.

      Jeśli przepisuję słowo w słowo, to daję to w cudzysłowie.
      Zazwyczaj piszę swoimi słowami i tyle - w przypisie podaję autorów, którzy mnie
      natchnęli ;)
    • sumire Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:23
      Wydaje mi się, że osoba, która spędziła 5 lat na studiowaniu, jest w stanie posługiwać się 'swoimi słowami' i nie musi przepisywać z książki niczym skończony jełop.
      Przypisy robić trzeba, cytaty zaznaczać trzeba. Plagiat jest łatwy do wykrycia. Jeśli nie od razu, to za parę lat. A wstyd ogromny, bo tytuł wtedy odbierają.
      • paulina_m1983 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:37
        a spotkałyście sie kiedys z taka sytuacją że sutdent poszedł na łatwizne,
        przepisal prace a po latach wyszło na jaw małe oszustwo i odebrali mu dyplom????
        • sumire Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:55
          A były liczne historie plagiatowe w Polsce, poseł taki jeden, doktor u mnie w instytucie... Niestety to straszenie odbieraniem tytułu to chyba tylko straszenie, niemniej autor oryginału zawsze może się zirytować i plagiatora oskarżyć o naruszenie praw autorskich - a to nie jest małe oszustwo.

          Naprawdę nie jarzę, jak można nie być w stanie napisać kilkudziesięciu stron samodzielnie, mając na to rok lub więcej, to po pierwsze, a po drugie - tylko ktoś rzeczywiście głupi i mało przewidujący pisze pracę metodą kopiuj+wklej, zapominając o cudzysłowach.
    • frezja66 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:42
      Sory zadałam tylko pytanie, co nie znaczy, że ja tak robie, że przepisuje słowo w słowo czy cos... a po przeczytaniu komentarzy wnioskuję, że zadając pytanie zostałam odebrana jako osoba która własnie tak pisze pracę..., i że robi plagiat...

      co to juz zapytac nie mozna?
    • zimowadziewczyna Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:45
      Na moim uniwersytecie jest system antyplagiatowy, przez który "przepuszczane"
      są nawet zwykłe referaty, nie mówiąc o pracach dyplomowych.

      > ostatnio usłyszałam, że wiele osób nie robi przypisów do pracy, tzn robą ale
      wp
      > isują tam róznych autorów i ich książki, z których niekoniecznie korzystali,
      tw
      > ierdzą oni, że i tak nikt tego nie sprawdza więc mozna tam wpisac co sie chce
      b
      > yleby było to zgodne z pracą.


      Podzielam zdanie poprzedników - w miarę zorientowani promotor i recenzent
      dostrzegą nieścisłości - i wtedy to będzie zależało od ich dobrej woli,
      czy "poproszą" studenta o poprawki,czy też taką pracę skierują do władz uczelni.


      > drugie pytanko, jak pisaliście prace to przepisywalisci ja z ksiązki słowo w

      > owo czy swoimi słowami?



      Słowo w słowo to się nie przepisuje - no chyba że wyjątkowo jakiś ważny cytat.
      Piszesz własnymi słowami - i do tego robisz przypis, bo raczej nikt Ci nie
      uwierzy, że jesteś twórczynią jakiejś światowej teorii :)
      Poza tym chyba teraz większość uczelni żąda oddania pracy również w wersji
      elektronicznej - i chyba mają w tym jakiś cel :)
    • kotbehemot6 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:50
      obecnie prace oddaje se także w formie elektronicznej i sa przepuszcane przz program wykrywający plagiaty.Przyjmuje się że do 30% praca może zawierać treści "nie twoje". co do pytania czy wykryto kiedys plagiat, to odpowiadam że owszem, w moim mieście "zdemaskowano" doktora nauk ekonomicznych który doktoryzował sie przpisując żywcem ustępy z innych prac...wstyd był ogromny, facet chciał robić karierę polityczną a w zasadzie to już nie egzystuje.
      • onaaaaa24 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 20:05
        >Przyjmuje się że do 30% praca może zawierać treści "nie twoje".

        Oj coś Ci sie pomyliło, bo niestety tylko 5%.
        • kotbehemot6 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 20:09
          nie dalej jak w zeszłą sobotę mój promotor zezwolił na skorzystanie z mojej wlasnej pracy magisterskiej w myśl zasady że przyjmuje się że 30%..itd
          • kotbehemot6 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 20:12
            przepraszam licencjeckiej...się rozpędziłam:)
    • ana258 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 19:58
      Na studiach pisalam juz wiele prac i zdarzało mi się wpisac kilka żródeł w
      bibliografii, z ktorych nie korzystałam,ale nie miało to żadnych
      konsekwencji:)Jeśli chodzi o przepisywanie slowo to to jest według mnie bez
      sensu, bo wystarczy przeczytac sobie dany fragment,zrozumiec sens a potem
      napisac to po swojemu. Teraz pisze prace magisterską i raczej nie bede
      kombinowała,bo moze to miec przykre konsekwencje, tym bardziej, że do pracy
      trzeba dołączyc oświadczenie, ze wszystko napisalas samodzielnie, bez
      przepisywania i pomocy osób trzecich, a to juz zobowiazuje:)
    • agusia_aga Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 20:40
      czytam to co niektore z Was pisza i az mi wstyd, ze z takimi osobami spotykam
      sie na forum.
      Piszecie, ze nie przepisywac, bo sie wyda i bedzie wstyd. A uczciwosc wzgledem
      drugiego czlowieka - promotora - i samego siebie???
      Gdyby byla pewnosc, ze sprawa sie nie rypnie, to byscie oszukiwaly??
      Bronilam sie w 2001 r i wtedy nikt o progranie "Plagiat" nie slyszal, ale
      mialam taka wspamiala promotorke (prof. Michalewska na Uniwerku Sl.), ze nawet
      by mi do glowy nie przyszlo, zeby Ją oszukac. Zreszta kogokolwiek. Po co sie
      idzie na studia? Zeby zdobyc wiedze, czy "papierek"? Bo skoro sa tacy ktorzy
      ida tylko po "papierek", to mozna go kupic. Dyplom zdobyty nieuczciwie, czy
      kupiony, jaka to roznica?
      Pozdrawiam uczciwe i te, ktore nie bardzo wiedza co w zyciu jest wazne.
      • cala_w_kwiatkach Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 20:48
        ja pisze dopiero licencjat, wiec 100% mojej pracy opiera sie na "obcych"
        zrodłach, no bo sama przeciez na razie zadnych badan nie przeprowadzam zeby
        wyniki umieszczac w pracy, wiec zwazam na to co pisze, przypisy sa doslownie do
        kazdego zdania, bo wiadomo ze sama nic z tego nie wymysliłam;) zatem sie
        pilnuje zeby nie było afery
      • ana258 Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 20:55
        Uwazam, że tego problemu nie nalezy traktowac tak śmiertelnie powaznie.Jest
        różnica miedzy tym jak ktos zleca innym napisanie pracy mgr i oddaje jako swoja,
        albo jak przepisuje ksiązki stronami a tym, jak ktoś dopisze sobie jakies
        żródło, albo nie zaznaczy jednego lub dwóch zdań jako cytat-no bez przesady.moja
        kolezanka oddala kiedys prace w której na 5tej stronie przez pare linijek
        napisala jakies kompletne bzdury (chyba blebleblebleble:).Recenzent tego nie
        skomentował, dostala piatke.Wniosek?Nawet tej pracy nie przeczytał i to nie
        jedyny przypadek. Wiec przestanmy traktowac te studia, oceny, prace, kolokwia
        tak śmiertelnie powaznie.Jestemy tylko ludzmi-zarówno wykładowcy jak i studenci.
        • cala_w_kwiatkach Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 20:57
          Wniosek?Nawet tej pracy nie przeczytał i to nie
          > jedyny przypadek. Wiec przestanmy traktowac te studia, oceny, prace, kolokwia
          > tak śmiertelnie powaznie.Jestemy tylko ludzmi-zarówno wykładowcy jak i
          studenci
          > .


          oj to bys musiała zobaczyc mojego promotora - "tez człowiek";)
    • allegro.con.brio Re: Pytanie do studentów, praca dypl.,magisterska 01.03.06, 21:21
      > isują tam róznych autorów i ich książki, z których niekoniecznie korzystali,
      tw
      > ierdzą oni, że i tak nikt tego nie sprawdza więc mozna tam wpisac co sie chce
      b
      > yleby było to zgodne z pracą.
      > Czy ktos podziela talie myslenie? czy ktos tak robił?

      Ja tak nie robiłem. Oprócz tego że może to wyjść dość szybko, nie zapominaj że
      taka praca gdzieś leży a Ty podpisujesz się pod nią własnym nazwiskiem. A mgr
      przed nazwiskiem do czegoś obliguje. ;)

      > drugie pytanko, jak pisaliście prace to przepisywalisci ja z ksiązki słowo w
      > słowo czy swoimi słowami?

      Według mnie, większość da się napisać swoimi słowami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka