Dodaj do ulubionych

problem z facetem

06.03.06, 10:39
jestem z facetem (3 lata starszy ode mnie) od ponad roku. ja jestem raczej
typem troche romantycznym (kolacje, spacery,wyznania itp romantyczne
posuniecia) on nie potrzebuje takich zachowan i nie daje mi ich ale z tym sie
pogodzilam. w lutym pojechal do wojska i w weekend przyjechal na przepustke.
myslalam ze skoro przez miesiac sie nie widzielismy to ten weekend bedzie
inny. a tu sie okazalo ze zachowal sie jakbysmy sie caly czas spotykali.
zadnej tesknoty, romantycznych chwil we dwoje nic!! w czasie ogladania tv na
moja uwage odpowiedzial ze tam nie ma tv (a ja to tam jestem??) gdy
stwierdzilam z zalem ze zdziwilo mnie jego zachowanie odpowiedzial cyt
"przepraszam ze nawet nie mialem czasu spotkac sie ze wszystkimi znajomymi".
to bylo w sobote. w niedziele mial wracac do jednostki. mogl pojechac o
godz.19 ale stwierdzil ze pojedzie o 14 bo sie nie wyspi na miejscu. chociaz
ten czas moglismy spedzic razem. nawet nie zaproponowal abymsmy sie spotkali w
dzien wyjazdu. mam wrazenie ze przezstalo mu na mnie zalezec a zwiazek
zatrzymal sie w miejscy jakies pol roku temu. jak mam to wszystko rozumiec??
i czy powiedziec mu o moich odczuciach teraz jak jest w woju?
Obserwuj wątek
    • kali_25 Re: problem z facetem 06.03.06, 10:45
      poczekaj chwile, początki w wojsku mogą być ciężkie, wiem bo byłem
    • natka110 Re: problem z facetem 06.03.06, 10:47
      Jesli jest w wojsku ,to ma pewnie ze 20 lat, a ty jestes jeszcze w szkole
      sredniej??? Jelsi tak, to normalne zachowanie , w tym wieku faceci nie sa z
      reguly romantyczni. MOj np jest ale ma 35 lat, ja 27 i on jest zachwycony ze ma
      taka mloda i piekna nie-zone, ze mi przynosi kwaity , zabiera do knajp na
      kolacje bez okazji czy kupuje kwiaty. I przedklad amnie na dkolegow, i to jest
      norlane, bo w tym wieku i jesli masz zonatych kolegow, to raczej wszyscy sie
      spotykaja malo, albo calymi rodzinami.
      jelsi ma 2 dychy, to woli kumopli, zwlaszcza, jak i ich nie widzi dlugo, a
      jesli ma ciezko w jednostce, to tez norma,ze chce domowego zycia w swietym
      spokoju. Ja bym odpuscila zale i lamenty, zainteresuj sie jego zyciem tam, to
      bedzie chetnie z Toba przebywal, jesli nie ma po co buzi otwozy,c jesli nie do
      romantycznych wyznan, to nie dziwne, ze jej nie otwiera...
      Z drugiej strony, no jak moj facet za mal oo mnie dbam, to ja mu to od razu
      mowie, a on rozumie, ale generalnie mieszkajac razem musimy wszystk na biezaco
      wyjasniac, bo inaczej bysmy sie pozagryzali, tkwiac w takim zlym humorze, czy
      poczuciu opuszczenia i niedopieszczenia.
      • hana0 Re: problem z facetem 06.03.06, 10:53
        on ma 26 ja 23. do woje poszedl bo chce zostac zawodowym. jest dobry w tym co
        tam robi problemow nie ma bo jest sprawny fizycznie i inteligenty. bardo mnie
        interesuje co sie z nim dzieje i wypytuje o wszystko a bardzo lubie jak
        opowiada. to wszystko nie zmienia jego postepowania.
        • dzioucha_z_lasu Re: problem z facetem 06.03.06, 13:00
          Szczerze? Szkoda twojego czasu, facet nawet nie próbuje się starać, bo zakłada,
          że po co,przecież ty się starasz wystarczająco. Jesli nie jest zainteresowany
          zadbaniem o związek, albo jest zbyt leniwy na to - to nic z tego nie będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna