Dodaj do ulubionych

znuw nic nie rozumię

07.03.06, 08:40
ogłaszam ranking waszych ulubionych błędów ortograficznych i językowych.

Inspiracja zaczerpnięta z wczorajszych Faktów oraz z przesyłanych do mojej
firmy aplikacji. Zastanwawiam się o czym to świadczy, kiedy ktoś pisze, że
jest "osobom dyspozycyjną" (nic konsekwencji ;-)) oraz "z powarzaniem".

Mój ulubiony błąd to "ja nie rozumie / rozumię" (ta druga forma mnie
zwłaszcza urzeka)
Obserwuj wątek
    • au.lait Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 08:46
      Klasyką pojadę.
      Nareście dzisiej przyszłem wziąść piniędze.
      (w miejscu piniędze - ocjonalnie - pieniążki.. blee)
      • bzz_bzz Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 16:12
        pieniondze chyba? ;)
      • natka110 Re: znuw nic nie rozumię 08.03.06, 17:59
        Pieniondze z porponetki::)))
    • vobi gradka 07.03.06, 08:48
      Ostatnio dostalam reklame jakiegos wyjazdu narciarskiego z kilkakrotnie
      powtorzonym (wielkimi literami) tekstem: GRADKA dla prawdziwych narciarzy....
    • dzioucha_z_lasu Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 09:09
      A mnie ostatnio do łez rozbawiła reklama firmy futrzarskiej. Bułka przez
      bibułkę, szynszyle, srebrne lisy i takie tam.. i w ofercie mają.... mófki...
      Długo się zastanawiałam co to jest :D
      • au.lait Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 09:28
        Kiedyś w mięsnym miałam przyjemność z... łódkami.
        Yyyh, że co? - myślę. Szczęściem, ze wzrokiem jeszcze ok u mnie, ale gdyby
        kartka nie była doczepiona do ...udek kurzelczych... nosz, nie szło domyślić
        się, ocochoo! ;)
        • pietrek666 Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 15:42
          Kiedyś w necie chodziła taka fota: Przekupa za straganem, a na nim warzywa i
          kartka "MARCHW 1,-" :DDD
          • au.lait Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 15:46
            Przynajmniej cena rekompensowała brak samogłoski ;))
            • nosay Re: znuw nic nie rozumię 05.07.06, 12:25
              W Poznaniu jest bar, który serwuje Kebapy, sam zresztą nosi dumną nazwę Kebap.
              Centrum miasta. ehehe;p
              • aiczka Re: znuw nic nie rozumię 05.07.06, 13:28
                A z kebabem to jest ciekawe zjawisko. Ja zaobserwowałam, że na północy Polski
                często pojawiają sie szyldy z napisem "Kebap". W internetowym słwoniku wyrazów
                obcych PWN występuje wersja "kebab", ale napisano, że pochodzi ona z tureckiego
                "kebap". Można więc przyjąć, że obie wersje są poprawne w kraju, w którym
                namiętnie zamiast "dżudo" piszemy "judo".
    • nattashaa Złośliwa franco 07.03.06, 09:14
      Nie każdemu przychodzi w zyciu łatwosc w przyswajaniu ortografii. Niektórzy
      muszą sie uczyc na pamiec pisowni kazdego slowa, co nie jest wcale mile. Czasem
      pod wplywem emocji czy stresu, tacy ludzie robia bledy, ktore dyskwalifikuja, a
      nie powinny.

      Ale dzieki za zlosliwy watek.

      zalosne jest, jak ktos zaklada specjalnie watki z bledami zeby zwrocic na
      siebie uwage
      • harriet_makepeace Re: Złośliwa franco 07.03.06, 09:18
        :-) czego się nie zrobi dla popularności :-)
      • dzioucha_z_lasu Re: Złośliwa franco 07.03.06, 09:19
        Uderz w stół..? :D Jest taki fajny wynalazek - sprawdzanie pisowni w Wordzie.
        Do jego uruchomienia nie są potrzebne nadzwyczajne zdolności, wystarczy wcisnąć
        F7. W większości przypadków błędy to efekt lenistwa i niechlujstwa. I bardzo
        proszę mi tu z dysleksją nie wyjeżdżać, bo akurat mam brata dyslektyka i
        dysortografa, więc wiem, jak to na prawdę wygląda.
        • harriet_makepeace Re: Złośliwa franco 07.03.06, 09:22
          Ja bardzo lubię stronę www.pwn.pl i często z niej korzystam - mają m.in.
          słownik ortograficzny on-line.
        • six_a Re: Złośliwa franco 07.03.06, 09:33
          naprawdę wiesz?
      • harriet_makepeace Re: Złośliwa franco 07.03.06, 09:27
        A tak na poważnie, to jasne, że każdy robi błędy. Ale ja uważam, że warto ich
        robić jak najmniej i dążyć do doskonałości. Co nie znaczy, że skreślam kogoś
        tylko dlatego, że mówi "wartałoby". Natomiast inny polityk ze
        swoimi "filipinkami" bardzo mnie rozśmieszył. Czyli "nie owijając kota w
        bawełnę" to nie miał być złośliwy wątek, gdzie będziemy podawać nicki /
        nazwiska i wytykać błędy, tylko wątek o popularnych i czasem zabawnych błędach.
    • maialina1 chumory 07.03.06, 09:14

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37968741
    • maialina1 CHrosty (na forum uroda) btxt 07.03.06, 09:15
      • au.lait Re: CHrosty (na forum uroda) btxt 07.03.06, 09:16
        a jeśli o urodę idzie, to oczywiście "kupiłam ładny perfum".
        • nattashaa Re: CHrosty (na forum uroda) btxt 07.03.06, 09:18
          A co powiesz o "kolaboratach" zamiast elaboratow (forum psychologia login
          alfika), szczęśliwość, cwaność, uważność i inne:)
          • maialina1 zaadOptowac sie w nowym miejscu 07.03.06, 09:19
            chyba na forum psychologia. Nie mige tego odnalezc.
            • maialina1 Re: zaadOptowac sie w nowym miejscu 07.03.06, 09:20
              *nie mOge, oczywiscie, ale to juz literowka ;)
              • nattashaa Prosze 07.03.06, 09:21
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=35876870&a=36140420
                • maialina1 nattasha, ty zlosliwa franco! btxt 07.03.06, 09:34
              • au.lait Re: zaadOptowac sie w nowym miejscu 07.03.06, 09:22
                [jak to jest, że ilekroć wytyka się różne takie błędy, zawsze jakaś literóka
                sie przybłąka? ;)) u mnie też w 1. wpisie, hłe, hłe..]
                • reniatoja literówka 07.03.06, 12:40
                  au.lait napisała:

                  > w 1. wpisie, hłe, hłe..]
                  >


                  W drugim też, nie martw się , hłehłe :)


                  ♫♪♫ ♫♪ mój synek ♫ ♪♫ ♫♪♫ ♪
                  • au.lait Re: literówka 07.03.06, 12:41
                    Eee, z litrówek (ani się, ani nikogo) nie zorliczam. Spko;))
                    • reniatoja Re: literówka 07.03.06, 12:49
                      Ja tez, literwki są spoko, ale ktos mi kiedys doradzil, zeby przeczytac swoj
                      tekst przed wsłaniem na forum i tego staram sie trzymac, zwlaszca, ze moja
                      klawturia nie zawsze wszystko wykulkuje i potem wychodzą bzdyru.

                      :))
                      • au.lait Re: literówka 07.03.06, 13:00
                        Ja też..

                        ..noo, zazwyczaj ;)



                        A propos kwestii szybkiego pisania, z błędami, litrówkami;) i takimi innymi:

                        Bdanaia na pweynm anelgiskim unerwistyecie wyzakały , że nie ma znczeania w
                        jakiej kolejności napiszemy lietry wewnątrz wyrazu, blye tylko pierwsza i
                        otstaina lreita były na soiwch miejscach. Rtszea może być dolnwoie
                        poszamiena , a mmio to będziemy w stanie pczyrzetać tkest bez wikszęego
                        prleobmu. Dzieje się tak dlatego ze nie czytamy każdej z liter odelnziie, ale
                        wrayz jkao całość.

                        ;))
        • pietrek666 Re: CHrosty (na forum uroda) btxt 07.03.06, 15:46
          A "kupiłam buty na ładnej koturnie"? Albo "Pani mi da tej surówki z pory" :DDD
          • au.lait Re: CHrosty (na forum uroda) btxt 07.03.06, 15:51
            Jerzuuu, a gdzie to karmią tak mniamniuśnie? Surówką z por? Niedajborze,
            skórnych.. ;))
            • login.kochanie Re: CHrosty (na forum uroda) btxt 15.03.06, 07:40
              a nie surówką z porów ?
              • au.lait Re: CHrosty (na forum uroda) btxt 15.03.06, 07:49
                Nie, no z por przecież.
                No chyba tak jest poprawnie.
                Albo czegoś nie wiem ;p
      • dzioucha_z_lasu Re: CHrosty (na forum uroda) btxt 07.03.06, 09:24
        Dostaję dreszczy jak widzę to golonko, ten winogron, ten pomarańcz, tę porę ( w
        sensie - warzywo), to rożno...
        • au.lait Re: CHrosty (na forum uroda) btxt 07.03.06, 09:25
          "winogron b. słodki"
          [jako rekomendacja na karteczce obok ceny, zawsze mnie rozwala;)]
    • yomajka Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 09:24
      Wątek może i odrobinę złosliwy, ale naprawdę zęby zgrzytają jak się czyta
      niektóre teksty- powiem szczerze , czasem ktoś ma problem, opisuje całą
      sprawę , a ja przez błędy nie doczytuję do końca, bo mnie to wkurza i niestety
      trochę obraz takiej osoby zmienia- może i nie ok z mojej strony, ale tak mam.
      Jasne, są dyslektycy , dysortograficy etc- ale chyba nie wszyscy , co ? a od
      błędów, takich w wyrazach b.często używanych aż się roi. Dla mnie to obciach.
      Co innego literówki, przejęzyczenia, ale - rozumię, z osobom etc ?pszecierz to
      asz wali po oczah!
      • dzioucha_z_lasu Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 09:26
        a takie cuda jak "powiedzcie tym kobietą" albo "jestem kobietom"? ble.....
        • ulania także 07.03.06, 09:33
          A mnie wkurza nierozróżnianie słów: także(również) i tak że (więc). Na forum
          nagminnie w obu znaczeniach pisane jest łącznie... Często zresztą przez rz:)))
          • au.lait Re: także 07.03.06, 09:43
            Takoż "bynajmniej" [«wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z
            następującą partykułą nie)»] mylone z "przynajmniej".

            Więc zamiast np. Głos miał donośny, ale bynajmniej nie przykry.
            Mówią ludziska np. Potrawa była ok, bynajmniej moja.
      • bacha1979 Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 09:58
        I jeszcze pisanie całych tesktów bez przecinków, kropek itp. jako ciagłego
        tekstu. Rozumiem,że to nie wypracowanie z języka polskiego i czasem ktoś sie
        pomyli,ale jesli nie ma czasu poprawiać swoich błędów to moze powinien
        ograniczyć pisanie??
    • nattashaa Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 09:28
      Nie zainteresowały cie kolaboraty, szczęśliwość, uważność i cwaność?:)
      Wszystko w cudzysłowie oczywiście
    • bacha1979 Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 09:33
      "zadko" i "morzemy". :DDD W oczy kłuje, albo "kłóje" :))
      • harriet_makepeace Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 09:34
        rzadko i żaden to moje zmory - nigdy nie wiem, jak to się pisze. Prawie zawsze
        zaglądam do słownika :-) I jeszcze korzystać.
        • kroplla Re: znuw nic nie rozumię 05.07.06, 15:14
          bo czasem trzeba zapamiętać coś "sposobem";) rzadko piszemy przez rz, bo
          graficznie widać, że ten wyraz jest taki długi (rzadki, a nie zwięzły), "rz", a
          nie "ż". (wiem, wiem, nie do końca jest to logiczne, ale działa;)).
          Albo sprawa z "naprawdę" - prawda powinna trzymać się zawsze razem! (i już nigdy
          nie napiszesz "na prawdę":P).
    • harriet_makepeace no i jeszcze "bynajmniej mógłby przeprosić" 07.03.06, 09:36
      Przynajmniej/bynajmniej, co za różnica. :-)
      • dzioucha_z_lasu Re: no i jeszcze "bynajmniej mógłby przeprosić" 07.03.06, 09:40
        Razi mnie używanie słowa "spolegliwy" w sensie "uległy"... No , ale ten błąd
        jest tak czesty, że w końcu pewnie się przyjmie
        • maialina1 Re: no i jeszcze "bynajmniej mógłby przeprosić" 07.03.06, 09:53
          Masz racje, beznadziejnie brzmi. Kojarzy sie z kims kto POLEGL na wojnie. Bleee
        • aiczka Re: no i jeszcze "bynajmniej mógłby przeprosić" 05.07.06, 13:34
          Już się przyjął.
    • maialina1 "dostalam okresu" :) btxt 07.03.06, 09:40
    • kohol Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 11:37
      Nie wiem, dlaczego tu jeszcze nie pojawiło się pytanie z chatów, gg i innych
      takich:
      - Zkond / Skond / Z kąd jesteś?
      • nattashaa Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 11:38
        Skad ty tak dobrze czaty znasz?
        • animowa-animka Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 11:39
          pewnie z czatow.
        • kohol Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 11:53
          Kiedyś trochę ircowałam (rany, wieki temu :) ale miło powspominać), a niedawno
          próbowałam złapać kontakt z kolegą na czacie Psychologia (wiedziałam, że tam
          bywa).
          Spodziewam się jednak, że masz alternatywną teorię :)
    • dzioucha_z_lasu Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 11:54
      Na pierwszej stronie e-Wyborczej : Dorn: Informacje o ukrywaniu informacji o
      H5N1 są "wysoko nieprawdziwe" »
      "wysoko nieprawdziwe" ?? A to w jakim języku?
      • harriet_makepeace Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 11:58
        :-) no, bo politycy Jedynej Sprawiedliwej i Prawej partii mają tendencję do
        tego, aby nigdy nie potwierdzić albo zaprzeczyć na 100%. Zawsze jest jakaś
        furtka. I stąd takie kwiatki.
        Informacje o informacjach :-) piękne
    • femme-marie Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 12:08
      Moja znajoma ostatnio stwierdziła, że mam wzywające paznokcie,a poza tym często
      nie wie o co się rozchodzi;-))
      • au.lait Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 12:47
        E, fajnie jest, jak się nie wie, o co się rozchodzi. Mnie się zdarza ;>
        Chyba, że tej znajomej na poważnie się zdarza nie wiedzieć, o co sie rozchodzi.
        No, tak to mnie się nie zdarza ;))
      • aiczka Re: znuw nic nie rozumię 05.07.06, 13:38
        No, teraz się używa wyrażenia "wyzywający strój" na przykład, więc może
        paznokcie też już mogą być (np. jaskrawoczerwone)?
    • reniatoja Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 12:46
      *Flustracja*, *sflustrowany* itp, oraz *bynajmniej* zamiast "przynajmniej", a
      także uzywane przez bliską mi osobę, doprowadzające do szału "nasermater" "tak
      czy owak" i "rozumisz".
      • au.lait Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 12:48
        tak czy owak.. Zbigniew Nowak ;))
        (to ten od cudownej wody chyba, ręce które leczą itakdalej)
        • reniatoja Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 12:53
          A wtakim zdaniu np: "tak czy owak postaram sie zadzwonic jutro" - nie
          wnerwialoby cie? Gdyby sie zdarzalo raz na tysiąc rozmów, to wszystko jest do
          przejscia, ale jesli ktos tak czy owak uzywa z taka czestotliwoscia jak
          niektorzy przecinkow k i ch, to rece opadaja :) i to samo z tym nasermaterem
          zasranym. Blagalam, prosilam, nie pomaga :(
      • harriet_makepeace Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 13:00
        lablador i labolatorium. :-)
        • au.lait Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 13:02
          No taaak...
          Ale Balcerkowe: 'leguralnie' i 'najsampierw', no i 'włam na pasówkie', baaardzo
          lubię;))
          • aiczka Re: znuw nic nie rozumię 05.07.06, 13:46
            Ja czasem używam wyrażeń gwarowych, żartując, albo przypominając sobie, że np.
            babcia zwykle mówi "..." . To miło przechowywać wspomnienia/tradycje także w
            języku, więc czasem mówię "nie musowo" zamiast "nie trzeba" etc.
        • reniatoja Lablador ostatnio był na forum dosć często ;) 07.03.06, 13:03

          • harriet_makepeace Re: Lablador ostatnio był na forum dosć często ; 07.03.06, 13:05
            Jakoś mi nie wpadł w oko. Byłam w górach tydzień. Na nartach.
            • k-a-s-i-e-k Re: Lablador ostatnio był na forum dosć często ; 07.03.06, 13:24
              ludziów jak mrówków

              ...ile gwiazdków na niebie ;p
              • k-a-s-i-e-k Re: Lablador ostatnio był na forum dosć często ; 07.03.06, 13:25
                chociaż może i mrófków powinnam napisać hehehe
              • panna.jak.z.obrazka Re: Lablador ostatnio był na forum dosć często ; 07.03.06, 13:26
                "Rzuje gumę na lekcji"- taką uwagę moja siostra przyniosła ze szkoły. :-)
                • bacha1979 Re: Lablador ostatnio był na forum dosć często ; 07.03.06, 14:09
                  panna.jak.z.obrazka napisała:

                  > "Rzuje gumę na lekcji"- taką uwagę moja siostra przyniosła ze szkoły. :-)


                  To "zadko" i "morzemy" to tez pisze nauczycielka....
                • genoveva Re: Lablador ostatnio był na forum dosć często ; 07.03.06, 14:11
                  To mi z kolei przypomina mandat za 'niemanie pasów' :D
                  • lilarose Re: Lablador ostatnio był na forum dosć często ; 08.03.06, 10:55
                    Na formu Dilbertoza bodajże jest post o nazwie: syndrom niemania pracy :))
                    • no1teresa Re: Lablador ostatnio był na forum dosć często ; 08.03.06, 12:16
                      no, ale chyba nie zaprzeczysz, ze niemanie JEST problemem ?
              • frogitka Re: Lablador ostatnio był na forum dosć często ; 15.03.06, 01:58
                zdecydowanie optymistyczna jest BIBLOTEKA :D
    • kohol Czytam tą dyskusję :)... 07.03.06, 13:29
      ...i widzę, że jeszcze się ten błąd nie pojawił.
      • harriet_makepeace i się w nią włanczam :)... 07.03.06, 13:31
        • dzioucha_z_lasu Re:czy nie czas.. 07.03.06, 13:44
          ..wyciongnąć wnioski?
          :D
    • dzioucha_z_lasu Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 13:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=38044439&a=38044439
      • harriet_makepeace Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 13:59
        No wiesz, mamy parę tych przypadków w polskim. Można się czasem pogubić. :-)
    • indygobebe Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 14:01
      Standardowe błędy typu:
      1. poszłem, zaszłem i wyszłem
      2. wziąść - zamiast wziąć
      3. pisze - zamiast jest napisane
      4. swetr - zamiast sweter
      brrrr
      • dr.tapczan Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 22:51
        5. włanczać
        • frogitka Re: znuw nic nie rozumię 15.03.06, 02:06
          No tak... jeśli jesteśmy już przy swetrze, to trza go odziać jak wiater wieje :D
          Odziej swetr idonc do bibloteki, niewłanczaj telewizji pszed dobra nockom,
          niemów nikomu z kąt jesteś i po co pszyszłeś w forum? :D:D:D
        • aiczka Re: znuw nic nie rozumię 05.07.06, 13:54
          Jej, to jest straszne. Mną wstrząsa za każdym razem, jak usłyszę. Jak byłam
          mała, mówiłam dobrze. Potem chodziłam do przedszkola i nabierałam złych nawyków.
          W domu wciąż mnie poprawiano a ja nawet nie rozumiałam, co powiedziałam nie tak.
          Teraz nigdy nie mam wątpliwości, za to denewrują mnie wszyscy, którzy mówią źle.
          Czyli - prawie wszyscy. Muszę się powstrzymywać przed poprawianiem wykładowców
          etc. Nie rozumiem poza tym, dlaczego nikt nie mówi "włancz" ani "wyłanczyłem".
      • aiczka Re: znuw nic nie rozumię 05.07.06, 13:49
        I jeszcze hybryda "rozszyfrować" i "odczytać", czyli słynne "rozczytać" ^_^.
        Kolega polonista mnie tego oduczał, skutek jest taki, że mówię "rozczytać... to
        znaczy - odcyfrować" etc.
    • genoveva Fakt autentyczny, czyli masło maślane ;) 07.03.06, 14:08
      Jednak mój stosunek do tego wyrażenia trochę się zmienił po usłyszeniu
      anegdoty, kiedy to pewien prokurator powiedział na sali sądowej:
      'Proszę państwa, to jest fakt, ale fakt fałszywy' :D:D:D
    • reniatoja żułte grudki z otworów w migdałach nt 07.03.06, 14:20

    • rachela180 "Dekold" - moje ulubione! nt. 07.03.06, 15:09

    • hyacinth.bucket Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 15:13
      A ja lubie swierze jazyny .
    • pietrek666 Mój ulubiony mamut językowy :) 07.03.06, 15:59
      Bo nawet bykiem tego nazwać nie można :)
      Powtarzany jest powszechnie w telewizji, prasie (np. Wprost z zeszłego
      tygodnia), a żeby było weselej mało kto zna poprawną jego wersję to:
      "Iść po najmniejszej linii oporu" :DDDDDDDDDDDDDDDd
      • au.lait Re: Mój ulubiony mamut językowy :) 07.03.06, 16:01
        Przy tym "rok dwutysięczny szósty" to już naprawdę pikuś;)
        • pietrek666 Re: Mój ulubiony mamut językowy :) 07.03.06, 16:09
          Kurs dolara będzie się kształtował w granicach trzech złotych :DDD
          Zawodnik uzyskał wynik w granicach stu piętnastu metrów itp...
          • au.lait Re: Mój ulubiony mamut językowy :) 07.03.06, 18:30
            Dokładnie tak. Dokładnie. Właśnie jak Pietrek powiedział - d o k ł a d n i e.
          • frogitka Re: Mój ulubiony mamut językowy :) 15.03.06, 02:09
            a właśnie! zdobyłem pół punkta! brrrr
      • koma15 Re: Mój ulubiony mamut językowy :) 07.03.06, 21:55
        po linii najmniejszego oporu;)
        • au.lait Re: Mój ulubiony mamut językowy :) 07.03.06, 22:58
          koma15 napisała:

          > po linii najmniejszego oporu;)


          Cooś tyy? ;)
    • no1teresa Re: znuw nic nie rozumię 07.03.06, 16:10
      - oliwa z oliwek (daje slowo innej oliwy nie ma, sa tylko rozne oleje, a olej z
      oliwek = oliwa)
      - "objawy bolu zatok" - z reklamy, juz kiedys pytalam na forum, jakie sa te
      objawy, ale nikt nie wie:)), a ci od reklamy pewnie tak
      - mi, zamiast mnie i przyznaje, ze "Mi to przeszkadza"
      - mylenie podmiotu z dopelnieniem, cytuje (z artykulu): Estrogeny zawieraja
      wszystkie pigulki antykoncepcyjne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka