IP: *.athens.access.acn.gr 03.12.02, 12:34
"Moj stary jest fizolem i chodzi do roboty ubrany jak lajza" - Cytat z
Pajdeczki, na temam jej meza. Panowie, kto chcialby, zeby jego zona
(rownoczesnie surowa i sprawiedliwa matka waszego jedynego potomka) tak sie o
nim wyrazala? Co sie mysli o zonie, ktora tak mowi o swoim mezu , w dodatku
publicznie? Jak ocenic kobiete, ktora toleruje faceta ubranego jak lajza, w
dodatku ubranego tak do roboty? Skoro ona tak wypowiada sie o swoim mezu
publicznie, to jakie slownictwo leci za zamknietymi drzwiami ich szczesliwego
gniazda? Jak dobrze wychowac dorastajacego syna nazywajac w ten sposob jego
ojca?
Obserwuj wątek
    • Gość: renia ups. imie mi sie kliknelo nie tam gdzie powinno IP: *.athens.access.acn.gr 03.12.02, 12:36
      • pajdeczka Co się Reni kliknęło i gdzie 03.12.02, 12:40
        Tobie się w glowie przy narodzinach "kliknęło" tam, gdzie nie powinno i tak
        zostało.
        Jak tam, koszule wyprasowane? W kancik czy bez? Jak nie to do roboty!!!
    • matrek Re: renia 03.12.02, 12:39
      Gość portalu: renia napisał(a):

      > "Moj stary jest fizolem i chodzi do roboty ubrany jak lajza" - Cytat z
      > Pajdeczki, na temam jej meza. Panowie, kto chcialby, zeby jego zona
      > (rownoczesnie surowa i sprawiedliwa matka waszego jedynego potomka) tak sie o
      > nim wyrazala? Co sie mysli o zonie, ktora tak mowi o swoim mezu , w dodatku
      > publicznie? Jak ocenic kobiete, ktora toleruje faceta ubranego jak lajza, w
      > dodatku ubranego tak do roboty? Skoro ona tak wypowiada sie o swoim mezu
      > publicznie, to jakie slownictwo leci za zamknietymi drzwiami ich szczesliwego
      > gniazda? Jak dobrze wychowac dorastajacego syna nazywajac w ten sposob jego
      > ojca?


      Może w domu jest zupełnie inaczej, chociaż sądząc po tym co i jak pisze na
      forum, to chyba mało prawdopodobne.
      A na miejscu jej faceta coś bym z tym zrobił.
      • pajdeczka Matrek 03.12.02, 12:42
        matrek napisał:

        > Gość portalu: renia napisał(a):
        >
        > > "Moj stary jest fizolem i chodzi do roboty ubrany jak lajza" - Cytat z
        > > Pajdeczki, na temam jej meza. Panowie, kto chcialby, zeby jego zona
        > > (rownoczesnie surowa i sprawiedliwa matka waszego jedynego potomka) tak si
        > e o
        > > nim wyrazala? Co sie mysli o zonie, ktora tak mowi o swoim mezu , w dodatk
        > u
        > > publicznie? Jak ocenic kobiete, ktora toleruje faceta ubranego jak lajza,
        > w
        > > dodatku ubranego tak do roboty? Skoro ona tak wypowiada sie o swoim mezu
        > > publicznie, to jakie slownictwo leci za zamknietymi drzwiami ich szczesliw
        > ego
        > > gniazda? Jak dobrze wychowac dorastajacego syna nazywajac w ten sposob jeg
        > o
        > > ojca?
        >
        >
        > Może w domu jest zupełnie inaczej, chociaż sądząc po tym co i jak pisze na
        > forum, to chyba mało prawdopodobne.
        > A na miejscu jej faceta coś bym z tym zrobił.
        >

        Ale nie jesteś na jego miejscu. Na szczęście dla mnie.
        • matrek Re: Matrek 03.12.02, 12:44
          pajdeczka napisał:

          > > A na miejscu jej faceta coś bym z tym zrobił.
          > >
          >
          > Ale nie jesteś na jego miejscu. Na szczęście dla mnie.

          Nic do Ciebie nie mam, odnoszę się jedynie do tekstu o fizolu.
          Inna sprawa, że na szczęście dla nas obojga.
          • pajdeczka Re: Matrek 03.12.02, 12:50
            matrek napisał:

            > pajdeczka napisał:
            >
            > > > A na miejscu jej faceta coś bym z tym zrobił.
            > > >
            > >
            > > Ale nie jesteś na jego miejscu. Na szczęście dla mnie.
            >
            > Nic do Ciebie nie mam, odnoszę się jedynie do tekstu o fizolu.
            > Inna sprawa, że na szczęście dla nas obojga.
            >

            To bądź łaskaw i się nie odnoś do prowokacji reni. Wygrzebuje jakieś bzdury ,
            bo szuka sensacji. Nie dosyć, że imię jej Obsesja to jeszcze Sensacja. Ale ma
            narąbane ta Renia ( w głowie), a w życiu przerąbane.
    • fe_male Re: renia 03.12.02, 12:55
      Uważam, że powinnaś mieć do forum większy dystans i brać pod uwagę, to że
      przeczytasz to co nieliczni mieliby odwagę Ci powiedzieć prosto w oczy.
      Oczywiście nie musisz się z tym zgadzać, ale pytasz i dostajesz odpowiedzi.
      Chyba, że nie zależy Ci na odpowiedziach tylko na potwierdzeniu własnych
      domysłów.
      Nie ukrywam, że często z sensem wypowiedzi Pajdy się zgadzam, możesz mieć
      pretensję o formę, ale nie o treść.

      I w tym przypadku o to chodzi - skupiasz się na formie i tracisz dystans.

      fe_Pa
      tyle w temacie Pajdeczki
      • pajdeczka Femalka 03.12.02, 13:05
        fe_male napisała:

        > Uważam, że powinnaś mieć do forum większy dystans i brać pod uwagę, to że
        > przeczytasz to co nieliczni mieliby odwagę Ci powiedzieć prosto w oczy.
        > Oczywiście nie musisz się z tym zgadzać, ale pytasz i dostajesz odpowiedzi.
        > Chyba, że nie zależy Ci na odpowiedziach tylko na potwierdzeniu własnych
        > domysłów.
        > Nie ukrywam, że często z sensem wypowiedzi Pajdy się zgadzam, możesz mieć
        > pretensję o formę, ale nie o treść.
        >
        > I w tym przypadku o to chodzi - skupiasz się na formie i tracisz dystans.
        >
        > fe_Pa
        > tyle w temacie Pajdeczki
        >


        Bo wiesz co Fe_male? Renia to taka mała sadystka. Torturuje mnie wątkami, żebym
        przyznała się do prawdy. A jaka jest prawda nikt oprócz mnie nie wie.
        Pozdrawiam i gratuluję trzeźwego umysłu, chociaż już po 13tej.
        Ps. Pamiętasz , że kiedyś alkohol można było kupić od godz. 13tej?:))))))))))
        • sagan2 Re: Femalka 03.12.02, 13:10
          pajdeczka napisał:


          > Ps. Pamiętasz , że kiedyś alkohol można było kupić od
          > godz. 13tej?:))))))))))

          no masz :)))
          a pamietasz piosenke walow jagielonskich 'za 10 minut
          13... za 10 minut 13... JUZ ZA 5!!!' :)))
          • pajdeczka Re: Femalka 03.12.02, 13:13
            sagan2 napisała:

            > pajdeczka napisał:
            >
            >
            > > Ps. Pamiętasz , że kiedyś alkohol można było kupić od
            > > godz. 13tej?:))))))))))
            >
            > no masz :)))
            > a pamietasz piosenke walow jagielonskich 'za 10 minut
            > 13... za 10 minut 13... JUZ ZA 5!!!' :)))


            Pamiętam. To Ty też już taka stara jesteś?:))))))
            • sagan2 Re: Femalka 03.12.02, 15:25
              pajdeczka napisał:

              > Pamiętam. To Ty też już taka stara jesteś?:))))))

              na tyle stara, zeby pamietac :)
    • Gość: Mike Re: renia IP: proxy / 217.153.35.* 03.12.02, 13:33
      Skoro, jej mąż jest fizolem i chodzi do pracy ubrany jak łajza, to w czym
      problem? Facet powinien popracować nad sobą.
      • matrek Re: renia 03.12.02, 13:34
        Gość portalu: Mike napisał(a):

        > Skoro, jej mąż jest fizolem i chodzi do pracy ubrany jak łajza, to w czym
        > problem? Facet powinien popracować nad sobą.

        Chyba nie chodzi o to, jaki jest ten facet, lecz jak wyraża się o nim -
        przynajmniej teoretycznie - najbliższa mu osoba.
        • Gość: Mike Re: renia IP: proxy / 217.153.35.* 03.12.02, 13:41
          matrek napisał:

          > Gość portalu: Mike napisał(a):
          >
          > > Skoro, jej mąż jest fizolem i chodzi do pracy ubrany jak łajza, to w czym
          > > problem? Facet powinien popracować nad sobą.
          >
          > Chyba nie chodzi o to, jaki jest ten facet, lecz jak wyraża się o nim -
          > przynajmniej teoretycznie - najbliższa mu osoba.

          No przepraszam, ale bliskość nie wyklucza krytycznego spojrzenia. Ma udawać, że
          gość jest elegancik, dla tego tylko, że jest jego żoną?
          • pajdeczka Matrek 03.12.02, 13:44
            Gość portalu: Mike napisał(a):

            > matrek napisał:
            >
            > > Gość portalu: Mike napisał(a):
            > >
            > > > Skoro, jej mąż jest fizolem i chodzi do pracy ubrany jak łajza, to w
            > czym
            > > > problem? Facet powinien popracować nad sobą.
            > >
            > > Chyba nie chodzi o to, jaki jest ten facet, lecz jak wyraża się o nim -
            > > przynajmniej teoretycznie - najbliższa mu osoba.
            >
            > No przepraszam, ale bliskość nie wyklucza krytycznego spojrzenia. Ma udawać,
            że
            >
            > gość jest elegancik, dla tego tylko, że jest jego żoną?

            Matrek, jesteś strasznie pewnym swego zdania facetem. Skąd wiesz, że to ja
            jestem najbliższą mu osobą? Wiele rzeczy mamy napisane na papierku, ale nie
            wszystko musi się zgadzać. W przypadku mojego męża, ja plasuję się gdzieś na
            6,7 miejscu. I nie pomoże tu nawet fakt, że nosi moje zdjęcie w kieszeni. Takie
            jest moje odczucie i nic ci do tego.
      • pajdeczka Re: renia 03.12.02, 13:38
        Gość portalu: Mike napisał(a):

        > Skoro, jej mąż jest fizolem i chodzi do pracy ubrany jak łajza, to w czym
        > problem? Facet powinien popracować nad sobą.


        W tym sęk, że one myślą, że ja mu nie kupuję ubranek. Bo one ubierają swoje
        misie. Takie przedłużenie zabawy z dzieciństwa.
        • Gość: Mike Re: renia IP: proxy / 217.153.35.* 03.12.02, 13:44
          pajdeczka napisał:

          > Gość portalu: Mike napisał(a):
          >
          > > Skoro, jej mąż jest fizolem i chodzi do pracy ubrany jak łajza, to w czym
          > > problem? Facet powinien popracować nad sobą.
          >
          >
          > W tym sęk, że one myślą, że ja mu nie kupuję ubranek. Bo one ubierają swoje
          > misie. Takie przedłużenie zabawy z dzieciństwa.

          Biedne misie...
    • melinek Re: renia 03.12.02, 14:15
      Renia, widac cie zycie albo szkola jeszcze nie nauczylo, ze z filozofami tak
      bywa. Jeden z nich - Diogenes dla potwierdzenia wlasnych idei mieszkał w beczce
      a gdy go Aleksander Mecedonski zapytał dlaczego to robi, to mu odpowiedział,
      zeby mu słońca nie zasłaniał. Byl to pierwszy, udokumentowany smoltok - sorry
      za spolszczenie ortografii, o pogodzie. Na dodatek ten cynik mieszkał w Grecji,
      wiec pewnie go tam od czsu do czasu wspominaja wiec i tobie o usz sie obil, ale
      bywa, ze najciemniej pod latarnia.
      Mam znajomego, ktory nie uznaje chodzenia w garniturze i zadnego w szafie nie
      posiada. Na slub kogos z bliskiej rodziny mimo usilnych prośb takowego stroju
      nie kupił, zaparł sie i poszedl w swetrze. Taka ma filozofie.
      Co do zon filozofów to tylko jedna dzieki nienajleszej slawie przeszla do
      historii - Ksantypa, moze takie jest przeznaczenie zon filozofow. Widac
      Pajdeczka nie jest jeszcze taka zla, skoro jej facet nie chodzi po ulicy i nie
      zanudza innych pytaniami, o takim jeszcze na miescie nie mowia.
      Widac wazniejsze rzeczy ma on na glowie niz przyodziewek na ziemi, na ktorej
      coraz mniej zrozumienia dla filozofow, bo jak cie widza tak cie piszą.
      A ponoc chlubimy sie tolerancja.
      • pajdeczka Re: renia 03.12.02, 15:03
        melinek napisał:

        > Renia, widac cie zycie albo szkola jeszcze nie nauczylo, ze z filozofami tak
        > bywa. Jeden z nich - Diogenes dla potwierdzenia wlasnych idei mieszkał w
        beczce
        >
        > a gdy go Aleksander Mecedonski zapytał dlaczego to robi, to mu odpowiedział,
        > zeby mu słońca nie zasłaniał. Byl to pierwszy, udokumentowany smoltok - sorry
        > za spolszczenie ortografii, o pogodzie. Na dodatek ten cynik mieszkał w
        Grecji,
        >
        > wiec pewnie go tam od czsu do czasu wspominaja wiec i tobie o usz sie obil,
        ale
        >
        > bywa, ze najciemniej pod latarnia.
        > Mam znajomego, ktory nie uznaje chodzenia w garniturze i zadnego w szafie nie
        > posiada. Na slub kogos z bliskiej rodziny mimo usilnych prośb takowego stroju
        > nie kupił, zaparł sie i poszedl w swetrze. Taka ma filozofie.
        > Co do zon filozofów to tylko jedna dzieki nienajleszej slawie przeszla do
        > historii - Ksantypa, moze takie jest przeznaczenie zon filozofow. Widac
        > Pajdeczka nie jest jeszcze taka zla, skoro jej facet nie chodzi po ulicy i
        nie
        > zanudza innych pytaniami, o takim jeszcze na miescie nie mowia.
        > Widac wazniejsze rzeczy ma on na glowie niz przyodziewek na ziemi, na ktorej
        > coraz mniej zrozumienia dla filozofow, bo jak cie widza tak cie piszą.
        > A ponoc chlubimy sie tolerancja.
        >

        Ano ma na głowie problem. Jakie piwo dzisiaj wypić mocne czy słabe? Co obejrzeć
        dzisiaj - film na TVN czy może lepiej BAR na Polsacie. Jego życie to ciągła
        rozterka , duchowa. Gdzie mu tam do przyziemnych spraw.
        Dzięki Melinku.:))
        • Gość: renia Re: renia IP: *.athens.access.acn.gr 03.12.02, 15:32
          Fizolem nie znaczy filozofem, Melinku. Fizol to pogardliwe okreslenie czlowieka
          pracujacego fizycznie. Pogardliwe, powtarzam.
          • pajdeczka Daj już spokój Wierna vel Reniu 03.12.02, 15:35
            Zbłaźniłaś się tym wątkiem, oprócz matreka nie zyskałaś aplauzu , ale on mnie
            nie lubi, więc to zrozumiałe.
            Nie Twoj interes , jak nazywam męża. Przyłóż się lepiej do wychowania dziecka.
            Zrobisz coś pożytecznego dla świata, bo inaczej jeszcze jedna jednostka
            zmarnowana.
    • Gość: Lena Re: renia IP: 213.25.39.* 03.12.02, 15:37
      Myslę,że cały problem w dyskusji polega na tym, że jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
      Pajdeczka chyba z uwagą czyta czyjeś posty i gdy odnosi się do czyjejś prosby o
      radę to z tak zwanego "nienacka" wyciąga wcześniejsze sprawy i wali prosto
      między oczy - muszę obiektywnie stwierdzić,że nie zawsze fair. Do tego nie
      wszyscy należą do osób lubiących by inni ich dołowali albo nie są na to
      odporni. Pajdeczka ma do tego rękę. Renia teraz nie bawi sie w niuanse, nie
      czeka na odpowiedzi moment tylko wali. Reniu nie emocjonuj sie niepotrzebnie,
      jesli nie zgadzasz się z Pajdeczką odpowiadaj w taki sam sposób.
      Ja lubię i Renię i Pajdeczkę.
      Pozdr.
      • pajdeczka Re: Lena 04.12.02, 14:24
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > Myslę,że cały problem w dyskusji polega na tym, że jak Kuba Bogu tak Bóg
        Kubie.
        >
        > Pajdeczka chyba z uwagą czyta czyjeś posty i gdy odnosi się do czyjejś prosby
        o
        >
        > radę to z tak zwanego "nienacka" wyciąga wcześniejsze sprawy i wali prosto
        > między oczy - muszę obiektywnie stwierdzić,że nie zawsze fair. Do tego nie
        > wszyscy należą do osób lubiących by inni ich dołowali albo nie są na to
        > odporni. Pajdeczka ma do tego rękę. Renia teraz nie bawi sie w niuanse, nie
        > czeka na odpowiedzi moment tylko wali. Reniu nie emocjonuj sie niepotrzebnie,
        > jesli nie zgadzasz się z Pajdeczką odpowiadaj w taki sam sposób.
        > Ja lubię i Renię i Pajdeczkę.
        > Pozdr.


        Niestety Leno, zawiodłaś mnie. A uważałam Cię za mądrą kobietę.
        Pokaż mi chociaż jeden przykład "wyciągniecia wcześniejszej sprawy", jak to
        bylas uprzejma napisać. Niejednokrotnie podkreślałam, że nie lubię grzebać w
        śmieciach, czyli archiwach. Poza tym nawet nie umiem "wyciągać" cudzych postów
        i wklejać ich do wątków. Taka zdolna to już nie jestem. Natomiast to właśnie
        Renia wspaniale opanowała sztukę wyszukiwania wypowiedzi, które , w jej
        prymitywnym mniemaniu, mogą ośmieszyć jej adwersarza w oczach czytających.
        Ja akurat sobie zażartowałam, a ona się ośmieszyła robiąc z tego wątek.
        A co do Reni to nie musisz jej udzielać "cennych rad". Ona celuje, równie jak
        ja, w przytykach i złośliwościach. Z tym, że mi to lepiej wychodzi.
        Pozdrawiam
        • Gość: Mike Re: Lena IP: proxy / 217.153.35.* 04.12.02, 15:57
          pajdeczka napisał:

          > Gość portalu: Lena napisał(a):
          >
          > > Myslę,że cały problem w dyskusji polega na tym, że jak Kuba Bogu tak Bóg
          > Kubie.
          > >
          > > Pajdeczka chyba z uwagą czyta czyjeś posty i gdy odnosi się do czyjejś pro
          > sby
          > o
          > >
          > > radę to z tak zwanego "nienacka" wyciąga wcześniejsze sprawy i wali prosto
          >
          > > między oczy - muszę obiektywnie stwierdzić,że nie zawsze fair. Do tego nie
          >
          > > wszyscy należą do osób lubiących by inni ich dołowali albo nie są na to
          > > odporni. Pajdeczka ma do tego rękę. Renia teraz nie bawi sie w niuanse, ni
          > e
          > > czeka na odpowiedzi moment tylko wali. Reniu nie emocjonuj sie niepotrzebn
          > ie,
          > > jesli nie zgadzasz się z Pajdeczką odpowiadaj w taki sam sposób.
          > > Ja lubię i Renię i Pajdeczkę.
          > > Pozdr.
          >
          >
          > Niestety Leno, zawiodłaś mnie. A uważałam Cię za mądrą kobietę.
          > Pokaż mi chociaż jeden przykład "wyciągniecia wcześniejszej sprawy", jak to
          > bylas uprzejma napisać. Niejednokrotnie podkreślałam, że nie lubię grzebać w
          > śmieciach, czyli archiwach. Poza tym nawet nie umiem "wyciągać" cudzych
          postów
          > i wklejać ich do wątków. Taka zdolna to już nie jestem. Natomiast to właśnie
          > Renia wspaniale opanowała sztukę wyszukiwania wypowiedzi, które , w jej
          > prymitywnym mniemaniu, mogą ośmieszyć jej adwersarza w oczach czytających.
          > Ja akurat sobie zażartowałam, a ona się ośmieszyła robiąc z tego wątek.
          > A co do Reni to nie musisz jej udzielać "cennych rad". Ona celuje, równie jak
          > ja, w przytykach i złośliwościach. Z tym, że mi to lepiej wychodzi.
          > Pozdrawiam

          Renia i Pajdeczka to jedna i ta sama osoba
          • liloom mike 04.12.02, 20:30
            Co paliles ostatnio?:)))))
            • Gość: Mike Re: mike IP: proxy / 217.153.35.* 05.12.02, 09:18
              liloom napisała:

              > Co paliles ostatnio?:)))))

              No nie, Ty też?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka