ania_z_wiochy
16.03.06, 11:00
Chciałabym podzielić się z wami moim największym marzeniem. Wyobrażam sobie
siebie w ogórdku, który będzie miał 10 arów, dookoła biegające psy i
oczywiście wielki trzykongygnacyjny dom. Sąsiadów zapraszałabym na herbatę a
w tle leciałby Bethoven albo cztery pory roku, od czasu do czasu jazz.
Mój ślub i wesele. Suknie chciałabym ubrac najbielszą na świecie a mój welon
musi być najdłuższy. Do niesienia welonu chciałabym nająć Gwardię
Szwajcarską. Wesele zorganizowalabym w sali kongresowej, takie nietypowe
miejsce na mój najważniejszy dzień w życiu.
A jakie są wasze marzenia