11.04.06, 23:18
Witam - mam pytanie do kobiet. Chcialbym sie dowiedziec jak zmienia sie sfera
psychiczna u kobiety od wieku 16 do lat np 24. Co wedlug was i kiedy zmienia
sie w mysleniu. Jak postrzegaliscie zycie w wieku 18 lat a jak np w wieku 22
lat. Jak patrzyliscie na milosc, sex, zycie w wieku 18 lat a jak w wieku 22
lat? Czy cos sie zmienilo? Proszę o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • lolo666 Re: kobieta 12.04.06, 01:33
      Sfera psychiczna powinna byc stabilna niezaleznie od wieku. Okolicznosci
      powoduja zmiany
      • milis2 Re: kobieta 12.04.06, 18:40
        No wiesz sfera psychiczna w wieku 16-18-20 to na pewno stabilna nie jest do
        końca niezależnie od okoliczności.

        U mnie z wiekiem pod względem sfery psychicznej i emocjonalnej jest coraz
        bardzie spokojnie i rozsądnie, mniej się przejmuję zdanie innych itp. jestem po
        prostu szczęśliwsza. Sfera erotyczna - też większy luz. Ogólnie im jestem
        starsza tym mi ze sobą lepiej.
    • dorianne.gray Temat na pracę co najmniej magisterską ;) 12.04.06, 19:27

      • ania.downar Re: Temat na pracę co najmniej magisterską ;) 12.04.06, 20:11
        No cos Ty... :-) U mnie prawie nic sie nie zmienilo w tej sferze. Jedynie nie
        musze juz pytac rodzicow o zgode na cokolwiek. Jako 16-latka bylam rozsadna, w
        wieku 30 lat tez taka jestem. Jedyna zmiana, jaka odczuwam to mniejszy strach
        przed ciaza, ale tez rzadsze motylki w brzuchu (czy jak to sie nazywa). Ale
        nawet te silne emocje w wieku lat 16-stu nie odbieraly mi zdroworozsadkowego
        podejscia do zycia. Powaznie.... :-)
        • milis2 Re: Temat na pracę co najmniej magisterską ;) 12.04.06, 21:55
          Ok, nie mam powodu ci nie wierzyć, pisałam wyłącznie o swoich odczuciach, każdy
          przecież przeżywa inaczej. No wiesz, ja też się nie przepoczwarzyłam psychicznie
          w 100% :-)Jednak muszę jednoznacznie stwierdzić, że wolę mieć tyle lat ile mam,
          a nie 16 (może jakoś wyjątkowo mocno przeżywałam okres dojrzewania:-) Miałam
          więcej lęków, była mniej pewna siebie i bardziej zamknięta, ale rozsądna też
          byłam i teraz również jetstem, aczkolwiek na więcej rzeczy sobie pozwalam.
    • olimpia36 Re: kobieta 12.04.06, 19:31
      Tak sobie pomyślałam; jaki masz z nim kontakt. Jeżeli jesteście na luzie może
      powinnaś z nim pogadać w jakimś miłym miejscu. Np. przytulna kawiarenka, w tle
      muzyka.
    • misscraft Re: kobieta 12.04.06, 22:56
      Mam 21, ale w wieku 18 lat myślałam kompletnie inaczej, wtedy byłam dziewicą,
      romantyczką, która ustaliła, że zrobi to tylko z kimś kogo będzie kochała z
      wzajemnością, z kimś starszym i dojrzalszy i kogo będzie pewna(tzn, że w razie
      czego jej nie zostawi). Teraz wiem, że niczego nigdy nie można być pewnym.
      Poprzedni nieudany związek który się skończył przez własnie niedojrzałe
      zachowanie starszego faceta, odbił się piętnem na moim obecnym związku, bo nie
      potrafie już zaufać facetowi. Kiedyś myślałam, że zaufanie to coś oczywistego w
      związku w którym jest miłość, teraz wiem, że na nie trzeba dopiero zapracować.
      Ale nadal jestem romantyczką w związku póki co szcześliwym i stabilnym w którym
      czuje się bezpiecznie, tylko czasem wpadam w panike zwykle nieuzasadnioną.
      • fr-edza Re: kobieta 13.04.06, 14:56
        Oj bardzo się zmienia,w końcu życie doświadcza...człowiek boryka się z różnymi
        problemami,to doświadcza i trochę zmienia ludzi.
    • walutka Re: kobieta 13.04.06, 15:33
      hmm..nie jest to łatwe do uchwycenia. Ja mam takie zdanie o sobie (teraz 26
      lat), że już mając gdzieś około 18 lat myślałam dojrzale o miłości (tak samo
      teraz potrafię się zakochać jak wtedy się zakochałam), o ludziach (też nie
      odczuwam dużej różnicy). Ntomiast odczuwam różnicę i to dosyć dużą w stosunku
      do tego co myślę o sobie- jestem bardziej pewna siebie (ale nie tak, że ma o
      wiele lepsze zdanie tylko potrafię się akceptować bardziej), potrafię bardziej
      z ludźmi się dogadać i pokazać o co mi chodzi, bardziej zdaję sobie sprawę z
      tego czego oczekuję od innych i od siebie. To chyba tyle z grubsza. Pozdrawiam.
      PS. Dlaczego zadajesz takie pytanie możnaby dokładniej wiedzieć?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka