hillux 13.04.06, 14:22 Moja obecna narzeczona nie umie gotować i nie zadaje sobie trudu aby się tego nauczyć. Czy warto się ją jeszcze interesować ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: Pech ? 13.04.06, 14:23 rzuć ją i zacznij zwiedzać garkuchnie, tam znajdziesz odpowiednią kandydatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
fr-edza Re: Pech ? 13.04.06, 14:26 Szukasz kucharki,czy partnerki na całe życie? A może ty gotuj:) Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: Pech ? 13.04.06, 14:27 Przykro mi, ale jedzenie nie kojarzy mi się z garkuchnią. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Pech ? 13.04.06, 14:42 biedaczek, to poszukaj kucharza w restauracji, tylko uważaj, bo ponoć tylko mężczyźni potrafią zamienić gotowanie w sztukę. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Pech ? 13.04.06, 14:29 Jeśli ją kochasz - to warto. Jeżeli jej nie kochasz - mam nadzieję, że szybko i bezboleśnie o Tobie zapomni. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: Pech ? 13.04.06, 14:29 jasne zmień ją i to od razu. Wszak pełny brzuch ważniejszy od udanego sexu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaktusik0 Re: Pech ? 13.04.06, 15:48 > Moja obecna narzeczona nie umie gotować > i nie zadaje sobie trudu aby się tego nauczyć. głupia dziewczyna. Przecież nie ma nic wspanialszego i bardziej pociągającego niż stanie przy wyciągu jedną ręką mieszając zupę, a drugą mikserem robiąc przepyszne ciasto dla ukochanego narzeczonego > Czy warto się ją jeszcze interesować ? oj ja bym zostawiła już dawno temu. W ogóle nie rozumiem jak stała się Twoją narzeczoną z takim defektem. Przecież taki wywiad to się w pierwszym tygodniu znajomości robi... Odpowiedz Link Zgłoś
kotka22 Re: Pech ? 13.04.06, 15:55 Albo sam się naucz gotować!!!Bozia chyba rączki dała...! Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Pech ? 13.04.06, 16:57 tak sie zatanawiam czy autorem wątku nei jest moj luby;P nie lubie gotowac, ale uwielbiam jesc:) od razu zapowiedziałam ze nie bede gotowac wyszukanych potraw, bo to mnie nie kreci, lepiejsmakuje jak ktos inny przygotuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
tiuia Re: Pech ? 13.04.06, 17:05 Rozumiem, ze wczesniejsze narzeczone mialy inne defekty, ktore tez zbyt mocno Ci przeszkadzaly?;) Odpowiedz Link Zgłoś
a.bc Re: Pech ? 13.04.06, 17:21 P A L A N T jedyne co w tej sytuacji przychodzi mi gdo głowy czytajac twój post Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett_kapusta Re: Pech ? 13.04.06, 17:23 ojj biedaczek... piwa i kapci pewnie tez nie przynosi, co? straszne. jak ona Cie traktuje! Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: Pech ? 13.04.06, 17:43 Hm... nie skreslaj jej. Ona ma jedna spora zalete: chce byc z takim glupolem jak Ty. Taka okazja moze sie juz nie powtorzyc... Odpowiedz Link Zgłoś