bilumia
16.05.06, 17:18
Moj facet ma w pracy impreze integracyjna na która ja sie całkowicie nie
zgadzam(wyjezdza na cały weekend) Wkurza mnie to,ze ma go nie byc caly weekend
(a zawsze spedzamy je razem) i to,ze wcale sie nie przejmuje tym co bede
robic, mysli tylko o tym jak to bedzie sie fajnie bawic.Kłocimy sie ciagle o
to, bo ja nie zgadzam sie,zeby jechał....co myslicie o takihc imprezach?