Gość: dorka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.01.03, 12:17
nie mam juz siły !! wyadawało by sie to caliem proste: złamany obcas - szewc-
wymiana- zapłata - zadowolenie!
a jednak to nie takie proste, odwiedziałam już chyba 8 szewców i w kżdym
odpowiedź taka sama: jak Pani przyniesie obcasy ja wymienie! proste
nieprawdaż.
Pomóżcie,może coś Wam wpadło w oczeta, gdzie kupić obcasy do włoskich butków,
wysokość średnia, czarne...