wascka 05.06.06, 15:50 zaraz musze wybrać imię na bierzmowanie i nei mogę się zdecydować,,, pomóżcie! mam do wyboru 1. Matydla 2. Nina 3. Antonina 4. Jadwiga co radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmm_kkk Re: imię 05.06.06, 15:52 żadne mi się jakoś nie podoba specjalnie,ale jeśli już to nina .ja mam weronika. Odpowiedz Link Zgłoś
wascka Re: imię 05.06.06, 15:54 widzisz, a mi się z kolei nie podoba weronika... Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: imię 05.06.06, 16:00 Antonina mi się podoba i Jadwiga. Może zainspirują Cię biografie tych świętych? www.biblia-patron.com Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: imię 05.06.06, 20:39 a ja wzielam sobie imie po Królowej Jadwidze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
skorpionica11 Re: imię Matylda :))) 05.06.06, 16:02 bo Nina to kojarzy mi sie z pewnym ku..szonem z ktorym pracowalam kiedys Antonina to kojarzy mi sie ze strasza osoba Jadwiga j.w Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: imię 05.06.06, 16:02 wybierz raczej imię świętej, która wyda ci się szczególnie bliska :) www.imiona.net.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Matylda 05.06.06, 16:09 święta Matylda królowa | wspomnienie obchodzimy 14 marca Patronka królowych i wdów. -------------------------------------------------------------------------------- Święta Matylda urodziła się około roku 895. Była córką saskiego hrabiego Teodoryka i Reinhildy, spokrewnionej z królewskim rodem duńsko-fryzyjskim. Wychowywała ją jednak babka. W 909 roku dziewczyna poślubiła saskiego księcia Henryka Ptasznika, z którym miała trzech synów. Gdy zmarł król Konrad, Henryka wybrano nowym monarchą. Ale Matylda nawet będąc królową, żyła skromnie, gorliwie oddając się modłom i postom. Pomagała także biednym. Dzięki jej dobroczynności zbudowano liczne kościoły, przytułki i szpitale. Król Henryk stoczył wiele zwycięskich wojen. Lud wierzył, że to pobożność Matyldy była źródłem jego sukcesów i dlatego małżonek nie sprzeciwiał się szczodrobliwości swojej żony, choć skarb królestwa nieraz był zagrożony. Sytuacja zmieniła się jednak po śmierci Henryka. Tron objął Otton, syn Matyldy, lecz jego młodszy brat nie chciał się z tym pogodzić. Matka zdołała zapobiec bratobójczej walce, ale sama stała się ofiarą swych wysiłków – bracia zawarli rozejm i postanowili ograniczyć wpływy królowej-matki. Oskarżyli ją, że donacjami na rzecz Kościoła doprowadza państwo do ruiny. Nakazali jej przedstawić szczegółowe wyliczenia, a w jej najbliższym otoczeniu umieścili szpiegów. Matylda podzieliła, więc cały majątek między synów i sama schroniła się na wsi. Niedługo potem Otton ciężko zachorował, a książę Henryk doznał wielu niepowodzeń. Lud i Kościół wierzyli, że tak mszczą się na nich krzywdy, które uczynili swej matce. Otton też widać tak myślał, gdyż ubłagał Matyldę, by wróciła na dwór i oddał jej cały majątek. Dzięki temu królowa mogła kontynuować dzieło, które rozpoczęła za młodu – wspomaganie Kościoła i biednych. Zmarła 14 marca 968 roku w Quedlinburgu. Została pochowana w kościele św. Serwacego, obok swego męża. Lud szybko otoczył ją czcią należną świętym. Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: Matylda 05.06.06, 16:15 Matylda Imię złożone pochodzenia germańskiego. Pierwszym jego członem jest element maht- (meht) – moc męstwo, a drugim -hild – walka, wojna. Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Nina 05.06.06, 16:11 święta Nina z Gruzji wspomnienie obchodzimy 14 stycznia -------------------------------------------------------------------------------- Święta Nina jest bohaterka wielu legend. Jako niewolnica trafiła na początku IV wieku do Gruzji. Była chrześcijanką, a żyła wśród pogan. Miała jednak dar, którym potrafiła ich zjednać. Pani, której służyła, zachorowało dziecko. Nikt nie potrafił mu pomóc i zrozpaczeni rodzice kazali niewolnicy czuwać w nocy przy kolebce. Ona przytuliła niemowlę, okryła je własną suknią, zaczęła gorąco modlić się i dziecko wyzdrowiało. Wieść o tym szybko się rozeszła i do Niny zaczęli przychodzić ludzie chorzy z całego miasta. Gdy o darze Niny usłyszała sama królowa, od dawna już poważnie chora, wezwała ją do siebie. Nina odpowiedziała jednak, że jako niewolnica nie jest godna, by pojawić się w pałacu, wówczas władczyni udała się do niej. Nina okryła ją suknią, wzniosła modły i królowa wyzdrowiała. Królowa nie wiedziała, jak ma dziękować swej zbawczyni. Król wysłał Ninie złoto i srebro, lecz ona kazała wszystko odesłać z powrotem. Nie mnie macie dziękować – powiedziała – lecz Chrystusowi. Z początku gruziński monarcha wzdragał się z przyjęciem chrztu mimo tak niezbitych dowodów mocy Zbawiciela. Legenda głosi, że potrzebował jeszcze jednego cudu. Podobno pewnego razu zabłądził w lesie na polowaniu i przerażony przyrzekł, że nawróci się, jeśli odnajdzie drogę do zamku. Wówczas mgły rozstąpiły się, zaświeciło słońce, a władca, powróciwszy bezpiecznie, natychmiast spełnił swą obietnicę i wezwał Ninę, by oświeciła go i jego małżonkę w kwestiach wiary. Wkrótce potem królewska para przyjęła chrzest, a w ślad za nimi cały gruziński naród. Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: Nina 05.06.06, 16:14 Nina Imię to jest zdrobnieniem żeńskiego imienia Janina, które z kolei oznacza - Bóg jest łaskaw. Inną formą tego imienia jest Nino. Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Antonina 05.06.06, 16:12 Antonina Jest rozumiana u nas jako żeńska forma imienia Antoni. W rzeczywistości jest to żeńska postać łacińskiego imienia Antoninus (Antonin) czyli należący do rodu Antoniuszy, Antoniuszowy. W naszym przypadku należałoby imię to przetłumaczyć jako Antoniuszowa. -------------------------------------------------------------------------------- święta Antonina dziewica i męczennica | wspomnienie obchodzimy 4 maja -------------------------------------------------------------------------------- Święta Antonina pochodziła z miasta Krodam w Tracji. Była bogobojną chrześcijanką. Gdy za cesarza Dioklecjana i Galeriusza Maksymiana wybuchły prześladowania, pojmano ją i wtrącono do więzienia. Rządca Fest próbował obietnicami nakłonić ją do wyparcia się wiary w Chrystusa. Proponował by jako mądra i czysta dziewica została kapłanką bogini Artemidy. Obiecywał przy tym liczne dary i honory. Ona jednak odrzuciła wszystko, nazywając pogańskie bożki diabłami. Rozgniewany rządca polecił pobić dziewczynę i wtrącić na trzy dni do lochów. Jednocześnie rozkazał dowódcy strażników, aby dobrym słowem próbował przekonać męczennicę do wyrzeczenia się Chrystusa. Jednak i jego starania nie przyniosły żadnych rezultatów. Czwartego dnia Antoninę przyprowadzono przed oblicze rządcy. Sąd oddał ją na pohańbienie do domu publicznego. Tam jeden ze strażników - dwudziestotrzyletni Aleksander, postanowił pomóc jej w ucieczce. Narzucił na nią swój płaszcz, a sam pozostał w pomieszczeniu. Kiedy wszystko wyszło na jaw Aleksandra aresztowano, a za Antoniną rozesłano listy gończe. Gdy jednak żołnierza postawiono przed sądem, męczennica powróciła i razem zaczęli wychwalać Pana i osądzać swych prześladowców. Wówczas oblano ich smołą, wtrącono do głębokiego dołu i zasypano ziemią. Miało to miejsce w 306 roku. Gdy tylko zaprzestano prześladowań chrześcijan, relikwie męczenników, w obecności których miały miejsce cudowne uzdrowienia, przeniesiono do Konstantynopola. Wierni modlą się do świętej o pomoc przy próbach gwałtu oraz o wstawiennictwo w czystości małżeńskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Antonina 05.06.06, 16:16 > żeńska postać łacińskiego imienia Antoninus (Antonin) czyli należący do rodu > Antoniuszy, Antoniuszowy. W naszym przypadku należałoby imię to przetłumaczyć > jako Antoniuszowa. Raczej Antoniuszówna. Imię pochodziło od ojca a nie męża. Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: Antonina 05.06.06, 16:17 Ja tylko kopiuję to ze stronki o swiętych :) Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Jadwiga 05.06.06, 16:13 Jadwiga Jest to imię pochodzenia germańskiego złożone z dwóch członów: hadu- i -wig. Słowa te miały to samo znaczenie – walka. -------------------------------------------------------------------------------- święta Jadwiga Śląska księżna | wspomnienie obchodzimy 16 października Patronka Polski, Śląska, archidiecezji wrocławskiej, diecezji w Gorlitz, miast: Andechs, Berlina, Krakowa, Trzebnicy, Wrocławia, Europy, uchodźców oraz pojednania i pokoju. -------------------------------------------------------------------------------- Święta Jadwiga Śląska urodziła się w 1174 roku na zamku rodowym w Bawarii, jako jedna z córek Bertolda IV i Agnieszki, córki margrabiego Miśni. Otrzymała staranne wychowanie i wykształcenie w domu rodzinnym i u benedyktynek w Kitzingen. Jadwiga odznaczała się dojrzałością serca i umysłu. Unikając beztroskiej pustoty dziecięcej, przyswajała sobie dobre obyczaje. W trzynastym roku życia poślubiła Henryka Brodatego, księcia Wrocławia, z którym miała siedmioro dzieci. Około 1190 roku przybyli na Śląsk. W swoim życiu Jadwiga doświadczyła tajemnicy krzyża. Przeżyła śmierć męża i prawie wszystkich swoich dzieci. Jej ukochany syn Henryk Pobożny zginął podczas bitwy pod Legnicą. Ostatnie lata swego życia spędziła Jadwiga w ufundowanym przez siebie klasztorze cystersek w Trzebnicy, gdzie przełożoną była jej córka Gertruda. Święta słynęła z pobożności i czynów miłosierdzia. Opiekowała się biednymi i chorymi fundując im przytułki i szpitale. Wyczerpana surowym życiem mniszki, choć nie składała ślubów zakonnych, zmarła 14 X 1243 roku. Kanonizował ją Klemens IV w 1267 roku. W XVII wieku powstało bractwo Świętej Jadwigi, zaś we Wrocławiu zgromadzenie sióstr Świętej Jadwigi, zajmujące się pracą charytatywną. W ikonografii przedstawiana jest jako młoda mężatka w długiej sukni lub w książęcym płaszczu z diademem na głowie. Czasami w habicie cysterskim. Jej atrybutami są: but w ręce, krzyż, księga, figurka Matki Boskiej, makieta kościoła w dłoniach, różaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: imię 05.06.06, 16:14 święta Jadwiga Królowa królowa | wspomnienie obchodzimy 8 czerwca -------------------------------------------------------------------------------- Św. Jadwiga, królowa, urodziła się 18 lutego 1374 roku jako córka Ludwika, króla Węgier i Polski, oraz Elżbiety Bośniackiej. Po ojcu odziedziczyła tron Polski. W wieku 10 lat została koronowana. Było to 16 października 1384 roku. Ze względów dynastycznych w wieku 4 lat została zaręczona z Wilhelmem, synem cesarza Leopolda. Ustalenia te jednak anulowano. Ale Wilhelm pojawił się w Krakowie, pragnąc poślubić Jadwigę. Mimo życzliwości i uczucia, jakim darzyła go młodziutka królowa, musiał jednak opuścić Kraków. W związku z zaistniałą sytuacją polityczną, a także wobec dalekosiężnych planów polskich rozważano możliwość unii Polski z Litwą. Stała się ona faktem dzięki małżeństwu królowej Jadwigi z Władysławem Jagiełłą, wielkim księciem Litwy. Ceremonia zaślubin, poprzedzona chrztem Jagiełły, odbyła się w katedrze królewskiej 18 lutego 1386 roku. Jadwiga miała wtedy 12 lat, a Jagiełło 35. Królowa stała się sprawczynią i uczestniczką chrystianizacji Litwy. Biorąc czynny udział w rządzeniu państwem, prowadziła głębokie życie religijne. Wojciech Jastrzębiec, arcybiskup gnieźnieński, który przez pewien czas był kanclerzem królowej, zapisał: „Z doświadczenia wiemy, że spełniała przeróżne uczynki miłosierdzia, cierpliwości, postów, czuwań oraz innych niezliczonych dzieł pobożnych”. Poprzez akt fundacyjny i testamentalny zapis na rzecz Akademii Krakowskiej uchodzi za współzałożycielkę Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zmarła, wkrótce po połogu, 17 lipca 1399 roku w Krakowie. 8 czerwca 1979 roku w katedrze na Wawelu Jan Paweł II odprawił po raz pierwszy Mszę św. ku czci błogosławionej królowej Jadwigi, wynosząc ją tym samym na ołtarze. Kanonizował ją uroczyście na Błoniach Krakowskich ten sam papież 8 czerwca 1997. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: imię 05.06.06, 18:40 Z całym szacunkiem dla wszystkich Jadwig, tylko nie Jadzia (łojezu) Ja bym wybrała Matyldę, jakoś tak najbardziej neutralnie z tych Twoich propozycji i dzieci nie powinny się smiać. Nina też ładnie, choć trochę zbyt oficjalnie i chłodno. Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: imię 05.06.06, 18:42 Hm, imienia z bierzmowania przecież sie nie używa na co dzień, więc chyba to nie ma znaczenia jak imię brzmi... I jakie dzieci...???? Do bierzmowania przystępuje się w liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka_77 hmm... ;-) 05.06.06, 20:10 i tak się zaczyna uzależnienie ;-) teraz pytasz o imię, później, którego faceta masz wybrać - Marcina, Maćka czy Zenka... uciekaj póki możesz ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wascka Re: imię 05.06.06, 20:26 wybrałam już MATYLDĘ,,,. Tak to już jest uzależnienie! imię to imię, a potencjalnego 'faceta' nie znacie[nie znasz] więc jak mogłabym pytać którego wybrać, ehhh słów brak Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: imię 05.06.06, 20:34 wybierz JADWIGA! ja tak mam z bierzmowania, JADZKA:) Odpowiedz Link Zgłoś
wascka Re: imię 05.06.06, 20:44 za późno! ksiądź już wpisał... co mi tam, tak nie będę używać Odpowiedz Link Zgłoś
magdam26 Re: imię 06.06.06, 07:20 Hmm...to nie jest łatwe pytanie. Mało kto odpowie ci na nie "tak z marszu". Biografie świetych nie są powszechnie znane i dlatego trudno komuś doradzić wybór patrona od bierzmowania. Trzeba troszkę poczytać, zastanowić się. Odpowiedz Link Zgłoś
frutinka Re: imię 08.06.06, 20:41 Mnie się bardzo zawsze podobało imię Matylda. Ale Nina też brzmi pieknie. Bardzo kobieco. Szczerze powiedziawszy zupełnie zapomniałam o tym imieniu. Może weź tą Ninę? Bardziej też chyba oryginalne niż Matylda. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_to_ja Re: imię 08.06.06, 20:45 wiecie, nie wiem dlaczego, ale moja Babcia zawsze mówiła, krowa Matylda, hm, a mnie podoba się to imię, jak już pisałam wcześniej, a Nina też ładne Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: imię 09.06.06, 22:47 ładne imiona, ale moze coś bardziej wykręconego: Kandyda Amata Flora Benilda Eutropia. Super, nie? www.ak.org.pl/download/zywoty_swietych.pdf Odpowiedz Link Zgłoś