nat771
23.06.06, 16:39
Mam pytanie. Otóż za miesiąc mam pierwszą sprawę rozwodową. Rozwodzimy się
bez orzekania o winie chociaż to mąż porzucił mnie dla innej kobiety i
zostawił mnie z maleńkim dzieckiem. Z bólem psychicznym jakoś sobie radzę ale
nie mogę poradzić sobie z mężem, który utrudnia mi wszystko. Jest to typowe
znęcanie psychiczne - rozmawia z kochanką przy mnie, śmieje się ze mnie mówi
okropne rzeczy na mój temat.Złośliwie przetrzymuje dziecko, przychodzi kiedy
chce począwszy od 6-7 rano , skończywszy na nocnych wizytach. Niestety jest
zameldowany w tym mieszkaniu więc teoretycznie nie mam wpływu na to kiedy
przychodzi. Ciągle doprowadza mnie i córeczkę do płaczu. Non stop straszy
mnie i poniża. Utrudnia mi kontakty z lekarzami przez idiotyczne
przetrzymy6wanie legitymacji - robi to złośliwie. Czy jest szansa aby ukrócić
te zachowania?