Dodaj do ulubionych

Weekend nad polskim morzem - koszmar!!!

26.06.06, 22:49
tłumy na plaży, pogoda wręcz idealna na plażowanie. jedyny minus a w zasadzie
tytułowy koszmar to doznania estetyczne. dlaczego ludzie płci obojga są tak
obrzydliwie zaniedbani?? na palcach jednej ręki można policzyć atrakcyjne
fizycznie osoby w wieku około 30 lat. dotyczy to zarówno facetów (ciąża
spożywcza, ohydne stopy, fatalne badeje) jak i kobiet (cellulit, obwisły
biust, nadwaga). co się z nami stało? czy to wina diety i powszechnej w
pożywieniu chemii czy też po prostu lenistwa i niechęci do jakiejkolwiek
dyscypliny i aktywności fizycznej? przerażające! czy macie podobne odczucia?
Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 22:51
      w naszym spoleczenstwie malo kto o siebie dba :/

      capitalissimus napisał:

      > tłumy na plaży, pogoda wręcz idealna na plażowanie. jedyny minus a w zasadzie
      > tytułowy koszmar to doznania estetyczne. dlaczego ludzie płci obojga są tak
      > obrzydliwie zaniedbani?? na palcach jednej ręki można policzyć atrakcyjne
      > fizycznie osoby w wieku około 30 lat. dotyczy to zarówno facetów (ciąża
      > spożywcza, ohydne stopy, fatalne badeje) jak i kobiet (cellulit, obwisły
      > biust, nadwaga). co się z nami stało? czy to wina diety i powszechnej w
      > pożywieniu chemii czy też po prostu lenistwa i niechęci do jakiejkolwiek
      > dyscypliny i aktywności fizycznej? przerażające! czy macie podobne odczucia?
    • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 22:53
      jak sie nie podoba to sie nie spedza urlopu nad morzem!

      daj zyc innym Panie Idealny!
      • mahadeva Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 22:55
        on raczej martwi sie o to, ze ludzie nie uprawiaja sportu :)
      • capitalissimus Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 22:55
        skąd ci przyszło do głowy, że jestem idealny? staram się dbać o siebie, nie mam
        nadwagi ale do ideału nawet się nie zbliżam. a to co widać w miejscach, w
        których ludzie pozbywają się ubrań to epidemia!
        • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:01
          moze te osoby tez staraj sie dbac o siebie, a sa np. na cos chore i dlatego
          maja nadwage. nie pomyslales o tym?
          • capitalissimus Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:03
            na oko ponad tysiąc osób na plaży z czego 99% chore??? łolaboga, zaczynam
            rozumieć strajkujących lekarzy...
            • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:05
              w pewnym wieku wiekszosc z nas ma jakies zabuzrenia. jedni somatyczne, inni
              psychiczne, i jedne i drugie moga wplywac na nadwage.

              • capitalissimus Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:07
                największym zaburzeniem jest chyba lenistwo. niemożliwe by niemal wszyscy byli
                chorzy. no cóż, siedzący tryb życia i wszechobecność fast-foodów wymagają
                dyscypliny. a tej nam brak.
                • mahadeva Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:11
                  a ja jestem leniwa w taki sposob, ze nie poswiacam sie do konca pracy i zawsze
                  znajduje czas na sport, w moim odczuciu to jest lenistwo, bo nie pracuje tak
                  pilnie, jak inni, tylko sobie poblazam dbaniem o wlasne ciało :) co o tym
                  sadzicie? ja tak to czuje :)
                  • capitalissimus Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:13
                    tylko pochwalić. musi być równowaga :-))
                • krwawabestia Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:15
                  grubasy jada nad morze bo nie maja siły łazic po gorach
                  • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:16
                    kurcze ale mi zrobiles chrapke. tak dawno nie bylam w gorach! tylko nie mam z
                    kim jechac :/ buuu
                    • krwawabestia Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:19
                      a ja byłem kilka miesiecy temu jezdziłem na nartach i snowbordzie :)
                      • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:21
                        preferuje gory latem :) zima mi za zimno tam...
                        • krwawabestia Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:24
                          ja tez preferuje latem zjezdzanie jest troche nudne wole łazic po perciach :)
                          • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:27
                            ja tez wole wloczege :) ale bez plecaka!!!
                            • krwawabestia Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:30
                              ja zawsze z plecakiem (gdzies trzeba miec wode zapasy i ubranie) oczywiscie po
                              tatrach nie łaze z 20 kilowym bo bym spadł ale po bieszczadach to tak
                              • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:32
                                now lasnie o taki 15kg mi chodzilo-za taka lazege to dziekuje :)

                                a w Bieszczadach nigdy nie bylam, ale z tego co wiem to wiecej polanek tam niz
                                wzniesien :)
    • maialina1 co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 22:55
      • capitalissimus Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 22:56
        tak się w moich stronach mówi na gacie służące do kąpieli ;-))
        • maialina1 Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 22:57
          No to ja cos czuje ze jakas nietutejsza jestem :)
          A co to za strony, te twoje strony? tak z ciekawosci pytam.
          • capitalissimus Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 22:58
            kaszuby
            • maialina1 Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 23:03
              Aaaaaaaa, no to juz nie mam pytam ;)
              Polskie gwary to nie dla mnie, za slaba jestem w te klocki (Warsiawianka w
              koncu, to nie musze nic wiedziec bom madra sama z siebie, hehehehe!) :)
              • capitalissimus Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 23:08
                nie przypuszczałem, że to słowo nie jest powszechne :-))
                • maialina1 Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 23:10
                  Nie jest, ale teraz juz je zapamietam :))
                  Tak samo dzisiaj poznalam slowo LACZKI. Chodzilo o buty.
                  Chociaz to nie ten sam przypadek co BADEJE :), bo LACZKI juz kiedys slyszalam,
                  tylko nie wiedzialam do konca co to jest (kojarzylo mi sie z czyms do
                  zabiajania much, cos jak lapka na muchy) - moze to dlatego ze muchy czasem
                  zabija sie butem :)) I wszystko jasne! :))
                  • capitalissimus Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 23:21
                    no nie, to laczki też są gwarowym określeniem? a zydel i lufcik?
                    • maialina1 Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 23:26
                      No teraz to juz sobie ze mnie robisz zarty.
                      Oczywiscie ze nie wiem co to sa zydel i lufcik. :( Brzmi jak nazwy diablow :)
                      hehehe :)
                      • capitalissimus Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 23:27
                        trzy razy w życiu byłem w warszawie. ciekawe czym warszawiacy by mnie
                        zaskoczyli. ale ponoć rdzennego warszawiaka to teraz ze świecą szukać?
                        • asiulka81 Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 26.06.06, 23:29
                          taaa wiekszosc to przyjezdni, a najlepsi sa ci co to za komuny przyjechali i
                          ponoc swinie w wannach hodowali :)
                        • maialina1 Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 27.06.06, 08:11
                          capitalissimus napisał:

                          > trzy razy w życiu byłem w warszawie. ciekawe czym warszawiacy by mnie
                          > zaskoczyli. ale ponoć rdzennego warszawiaka to teraz ze świecą szukać?

                          No pewnie, przeciez po wojnie w Warszawie nikogo nie bylo, ostala sie tylko
                          garstka dziadkow, co wrocili szukac swojej ulicy wrod gruzu. Cala reszta
                          zostala sprowadzona do Warszawy zeby "budowac stolice" :))
                          A najlepsze jest to ze juz nie raz byly na roznych forach (w szczegolnosci tych
                          warszawskich) dyskusje na ten wlasnie temat, i jak poczytac wypowiedzi ludzi na
                          tych forach to wyglada na to ze w warszawie przyjezdnego nie ujrzysz! :))
                          Dobre!
                          Ja tam sie przyznaje, bo co mi za roznica. Korzeni nigdzie nie zapuszczam.
                          Urodzilam sie i wychowalam w Warszawie i czuje sie Warszawianka mimo ze moja
                          mama jest z drugiego konca Polski, hehehe! Tata tez nie Warszawiak, bo z
                          Pruszkowa (chociaz w Pruszkowie tez wszyscy mowia ze sa z Warszawy, hahaha!) :)
                          A te kity o dziadzie pradziadzie prapradziadzie Warszawiaku to moga ludzie
                          wciskac na forum, bo i tak nikt nie sprawdzi (z calym szacunkiem dla tych
                          nielicznych ktorzy autentycznie z parprapraprapradziada sa Warszawiakami, ale
                          ci akurat zazwyczaj nie czuja potrzeby sie tym chwalic).
            • marciewicz Re: co to sa BADEJE? :/ btxt 27.06.06, 10:08
              Ciekawe co to za Kaszuby, bo ja też mieszkam na Kaszubach i u mnie na kąpielówki
              mówi się badówki...ależ ten kaszubski zróżnicowany..
              pozdrawiam..
              a tak a propos tematu, żebyś widział, co się dzieje w Chorwacji..tłuste Niemki
              opalają się topless albo całkiem nago..to dopiero koszmar dla estetów!
    • roxyone Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:10
      Te plaze, na ktorej "sloneczny Patrol" krecili :)))
      Tam dopiero szoku zaznasz i nie bedziesz narzekal na polskie grubaski.
      (Slicznotek, jak z filmu - ani - ani. Trafic moze sie tylko jakis facet w
      stringach, przemykajacy miedzy skalami, zeby go policja nie zlpala, bo tylko
      gacie do kolan sa publicznie dozwolone. Nawet u malenkich dzieci :))))
      • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:12
        niemozliwe, ze zabrania sie skromnego przyodziewku; dlaczego?

        roxyone napisała:

        > Te plaze, na ktorej "sloneczny Patrol" krecili :)))
        > Tam dopiero szoku zaznasz i nie bedziesz narzekal na polskie grubaski.
        > (Slicznotek, jak z filmu - ani - ani. Trafic moze sie tylko jakis facet w
        > stringach, przemykajacy miedzy skalami, zeby go policja nie zlpala, bo tylko
        > gacie do kolan sa publicznie dozwolone. Nawet u malenkich dzieci :))))
      • capitalissimus Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:12
        jeszcze trochę i pewnie u nas tak będzie. dlaczego z zachodu musimy brać
        głównie te złe wzorce?
        • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:14
          nie prawda, nasze spoleczenswto zaczelo sie rowniez szybciej rozwiajac
          mentalnie po otwarciu granic

          a moze wlasnie kult ciala jest chory? :)

          capitalissimus napisał:

          > jeszcze trochę i pewnie u nas tak będzie. dlaczego z zachodu musimy brać
          > głównie te złe wzorce?
          • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:19
            a coz to znaczy kult ciala?
          • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:19
            mahadeva napisała:

            > nie prawda, nasze spoleczenswto zaczelo sie rowniez szybciej rozwiajac
            > mentalnie po otwarciu granic



            no na pewno :) pojawilo sie pelno KFC i McDonaldsow :) Dzieci sa coraz bardziej
            przypasione. Mowi ze sie ze w przyszlosci glowna przyczyna zgonow bedzie
            otylosc :/


            > a moze wlasnie kult ciala jest chory? :)


            a co do kultu ciala to moim zdaniem wiecej ludzi bedzie poddawalo sie wszelakim
            operacjom niz uczeszczalo na zajecia fitness. czeka nas taka rzeczywistosc.
            lubimy miec wszystko od razu, a czekanie na efekty nas meczy.
            • capitalissimus Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:21
              > a co do kultu ciala to moim zdaniem wiecej ludzi bedzie poddawalo sie
              wszelakim
              >
              > operacjom niz uczeszczalo na zajecia fitness. czeka nas taka rzeczywistosc.
              > lubimy miec wszystko od razu, a czekanie na efekty nas meczy.

              o właśnie. trafiłaś w punkt - to jest sedno problemu - LENISTWO
            • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:21
              lenistwo i tyle
              • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:22
                widze ze obaj panowie maja taka sama opinie :)
                • capitalissimus Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:22
                  organoleptycznie potwierdzoną ;-))
                  • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:24
                    kurde a ja chyba chlopa potrzebuje zeby mnie czyms zajal w nocy, bo tak to sie
                    nudze i podjadam :/
                    • capitalissimus Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:25
                      tera są mistrzostwa. cieńko z nami pod względem takiej gimnastyki ;-))
                    • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:27
                      a moze byc elektryczny? ;)

                      asiulka81 napisała:

                      > kurde a ja chyba chlopa potrzebuje zeby mnie czyms zajal w nocy, bo tak to
                      sie
                      > nudze i podjadam :/
                      • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:28
                        mahadeva napisała:

                        > a moze byc elektryczny? ;)

                        NIE! to juz wolalabym zywa kolezanke!
                        • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:29
                          no, kolezanka to moje najwieksze marzenie :)

                          asiulka81 napisała:

                          > mahadeva napisała:
                          >
                          > > a moze byc elektryczny? ;)
                          >
                          > NIE! to juz wolalabym zywa kolezanke!
                          >
                        • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:29
                          ciekawe dlaczego nie martwa ;P
                          • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:30
                            pan.dyrektor napisał:

                            > ciekawe dlaczego nie martwa ;P


                            bo nekrofilka nie jestem :P
                            • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:32
                              a ja wiem? rozne ludzie maja zboczenia :))
                              to po co zaznaczylas ze ma byc zywa? :P
                              • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:34
                                chcialam zwrocic uwage mahadevie iz nie interesuja mnie zabawy z "martwymi
                                przedmiotami" typu elektryczny wibrator :)
                                • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:36
                                  czyli chcesz sie z nia umowic?
                                  • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:37
                                    z nia? NIEEE!


                                    wole chlopcow :)
                                    • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:39
                                      no dobrze, nie wezme tego osobiscie :)

                                      asiulka81 napisała:

                                      > z nia? NIEEE!
                                      >
                                      >
                                      > wole chlopcow :)
                                      >
                                      >
                                      • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:41
                                        tez wolisz chlopcow?
                                      • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:42
                                        ojoj nie chcialam Cie urazic mala mitomanko :)
                                        po prostu wole facetow :)
                                        • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:43
                                          to po co piszesz o "kolezankach" i robisz jej nadzieje? ;P
                                          • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:45
                                            pan.dyrektor napisał:

                                            > to po co piszesz o "kolezankach" i robisz jej nadzieje? ;P


                                            mhm nie pomyslalam ;P
                                            • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:49
                                              pastwisz sie nad nia :)
                                              a jej slinka leci :P
                                              • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:50
                                                pan.dyrektor napisał:

                                                > pastwisz sie nad nia :)
                                                > a jej slinka leci :P


                                                ja? no cio Ty? :P
                                                • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:51
                                                  a ja?? ;P
                                                  • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:53
                                                    pan.dyrektor napisał:

                                                    > a ja?? ;P



                                                    buziak, spac ide, pa pa :)
                                                  • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:54
                                                    papa :)
                                              • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:53

                                                nie tylko slinka :)

                                                pan.dyrektor napisał:

                                                > pastwisz sie nad nia :)
                                                > a jej slinka leci :P
                                                • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:55
                                                  tak? a co jeszcze? :>
                                          • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:46
                                            wlasnie! :)

                                            pan.dyrektor napisał:

                                            > to po co piszesz o "kolezankach" i robisz jej nadzieje? ;P
                                            • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:49
                                              jestes les?
                                              • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:54
                                                chyba nie, nie wiem, z nikim sie teraz nie spotykam (pare maly spotkan ze
                                                starym kumplem miesiac temu i to wszystko)

                                                pan.dyrektor napisał:

                                                > jestes les?
                                                • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:56
                                                  czyli zagubiona duszyczka?
                                                  • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:57
                                                    to nie brzmi za dobrze :) jestem calkiem szczesliwa :)

                                                    pan.dyrektor napisał:

                                                    > czyli zagubiona duszyczka?
                          • mahadeva Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:30
                            bo nie byloby zadnego pozytku :)

                            pan.dyrektor napisał:

                            > ciekawe dlaczego nie martwa ;P
                            • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:35
                              mozna by nawozic ogrodek
                • pan.dyrektor Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:23
                  ach i och :)
                  • mahadeva caluje wszystkich! :) 26.06.06, 23:25
                    • pan.dyrektor Re: caluje wszystkich! :) 26.06.06, 23:27
                      czuje sie zaklopotany bo nie wiem z jakiego powodu
                      • mahadeva Re: caluje wszystkich! :) 26.06.06, 23:28
                        a z jakiego powodu ostatnio ktos Cie calowal?? :)))


                        pan.dyrektor napisał:

                        > czuje sie zaklopotany bo nie wiem z jakiego powodu
                        • pan.dyrektor Re: caluje wszystkich! :) 26.06.06, 23:31
                          to zalezy gdzie ;D
                  • asiulka81 Re: Idz na Zuma Beach 26.06.06, 23:25
                    pan.dyrektor napisał:

                    > ach i och :)

                    ;DDD
    • capitalissimus Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:24
      zaraz karne. oglądacie, dziewczyny?
      • mahadeva Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:34
        my tu gadu gadu, a kolega nakryl na parkingu parke na seksie w samochodzie :)
        my to chyba za seksem nie przepadamy, skoro tak siedzimy przed kompem :)

        capitalissimus napisał:

        > zaraz karne. oglądacie, dziewczyny?
        • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:36
          mahadeva napisała:

          > my tu gadu gadu, a kolega nakryl na parkingu parke na seksie w samochodzie :)


          jakos tydzien temu tez parke nakrylam w garazu podziemnym. w samo poludnie
          kopulowali :)
          • pan.dyrektor Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:37
            chyba wygodniej w mieszkaniu
            • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:41
              pan.dyrektor napisał:

              > chyba wygodniej w mieszkaniu


              hehehe pewnie ze wygodniej, wlasne lozeczko, milusia kolderka i miekkie cialko
              samczyka, ale kazdy z nas jak widac ma inne pragnienia-niektorzy lubia
              ostrzejsze jazdy :P
              • mahadeva Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:42
                no zalezy gdzie miekkie :)

                asiulka81 napisała:

                > pan.dyrektor napisał:
                >
                > > chyba wygodniej w mieszkaniu
                >
                >
                > hehehe pewnie ze wygodniej, wlasne lozeczko, milusia kolderka i miekkie
                cialko
                > samczyka, ale kazdy z nas jak widac ma inne pragnienia-niektorzy lubia
                > ostrzejsze jazdy :P
                >
              • pan.dyrektor Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:42
                ostro moze byc i w domku :P
                • asiulka81 Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:45
                  w koncu tyle fajnych sprzetow sie ma :) stol, biurko, pralka, dywan, kanapa :)
                  pod prychem tez milo :)
                  • mahadeva Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:47
                    prysznic rzadzi zdecydowanie :)

                    asiulka81 napisała:

                    > w koncu tyle fajnych sprzetow sie ma :) stol, biurko, pralka, dywan,
                    kanapa :)
                    > pod prychem tez milo :)
                    >
                    >
                    >
                    • cala_w_kwiatkach Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:56
                      a najlepiej na plazy;p
    • cala_w_kwiatkach Re: Weekend nad polskim morzem - koszmar!!! 26.06.06, 23:55
      a ja juz szykuje bikini, rozloze kocyk na piasku, usmiechne sie do slonca i
      oleje wszystkich wokol, bo mnie malo obchodzi, ze pan ma obwisly brzuch a pani
      obok za male cycki :) milego urlopu~!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka