Dodaj do ulubionych

Czestotliwosc autobusow

IP: *.synapsis.waw.pl 09.08.02, 08:01
Proponuje naljepiej w ogole zlikwidowac autobusy miejskie. Tak bedzie
najoszczedniej.
Ile razy jestem w Radomiu tyle razy KLNE na tych, ktorzy decyduja o tym, ze
trace mase czasu na czekanie na przystankach na autobus, czy musze uciekac od
znajomych przed godz. 22.00 - bo potem juz nie bedzie autobusu.
Jak Radom byl zasciankiem tak jest!!!!
a.
Obserwuj wątek
    • Gość: jdk Re: Czestotliwosc autobusow IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 09.08.02, 09:06
      To jest w pewnym sensie bledne kolo: MZDiK ogranicza czestotliwosc kursowania
      autobusow, bo jezdzi mniej pasazerow. Ale jak ograniczy czesc kursow, to tym
      mniej ludzi bedzie korzystac, przez co za jakis czas znow trzeba bedzie
      ograniczac kursowanie.

      Rozwiazaniem wydaje sie ustalenie na jednym poziomie liczby tras, liczby
      autobusow i czestotliwosci kursowania, ktore odpowiadalyby rzeczywistym
      potrzebom Radomia. Rozumiem, ze do tego miala zmierzac zeszloroczna
      optymalizacja i bedace jej elementem liczenie potokow pasazerow.

      Moze warto powtorzyc takie badanie raz jeszcze? Metodologia chyba jest znana,
      do tego mozna by wykorzystac studentow Politechniki Radomskiej, wydzialu
      Transportu.

      Moze sa jeszcze inne metody teoretyczne obliczania potrzeb komunikacyjnych?

      Moze rozwiazaniem byloby dostosowanie taboru - np. male autobusy jezdzace pozno
      wieczorem czy wczesnie rano lub w weekendy? Moze daloby sie uniknac likwidacji
      czesci kursow?
      • Gość: Tomek Re: Czestotliwosc autobusow IP: *.internet.radom.pl 09.08.02, 10:28
        Gość portalu: jdk napisał(a):

        > To jest w pewnym sensie bledne kolo: MZDiK ogranicza czestotliwosc kursowania
        > autobusow, bo jezdzi mniej pasazerow. Ale jak ograniczy czesc kursow, to tym
        > mniej ludzi bedzie korzystac, przez co za jakis czas znow trzeba bedzie
        > ograniczac kursowanie.

        No właśnie. Tłumaczą się, że te ograniczenia są po to, zeby nie podnosić cen
        biletów. A czy tragiedią byłoby, gdyby autobusy jeździł częściej, a bilety były
        po 2zł, a ulgowe po 1żł. Nie jest to dla pasażerów duża podwyżka, a dla MZDiK-u
        zyski zanczące.
        >
        > Rozwiazaniem wydaje sie ustalenie na jednym poziomie liczby tras, liczby
        > autobusow i czestotliwosci kursowania, ktore odpowiadalyby rzeczywistym
        > potrzebom Radomia. Rozumiem, ze do tego miala zmierzac zeszloroczna
        > optymalizacja i bedace jej elementem liczenie potokow pasazerow.
        >
        > Moze warto powtorzyc takie badanie raz jeszcze? Metodologia chyba jest znana,
        > do tego mozna by wykorzystac studentow Politechniki Radomskiej, wydzialu
        > Transportu.

        A potem nowe układanie rozkładów. Tyle, że w Radomiu malo kto się na tym zna (i
        to bardziej miłośnicy komunikacji, niż pracownicy MZDiK-u), bo całą
        optymalizację robili specjaliści z Gdyni, którzy sią na tym znali (!!!), bo
        optymalizację robili wcześniej u siebie i dobrze im wyszla. I wiecie, nasi się
        w tym czaise obijali, a Gdynia robiła optymalizację, nie za darmo oczywiście. A
        prawda jest taka, że jakbym zobaczył ye badania frekwencji, to te rozkłady sam
        bym mógł ułożyć i by było dobrze.

        >
        > Moze sa jeszcze inne metody teoretyczne obliczania potrzeb komunikacyjnych?
        >
        > Moze rozwiazaniem byloby dostosowanie taboru - np. male autobusy jezdzace
        pozno

        Były takie plany gdy w radomskim MPK jeździł na testach mały Jelcz M081M, który
        po zakupieniu 9miało być kupione więcej) miał wyjeżdżać wieczorem i
        podmieniać "duże" autobusy. ITS A. Michalczewski zakupił ostatnio Ikarusa(y)
        405, link do zdjęcia ikarus280.w.interia.pl/405wa.htm
        szkoda tylko, że używane ze stolicy.
        >
        > Moze daloby sie uniknac likwidacji
        > czesci kursow?

        Na pewno
    • Gość: Tomek Re: Czestotliwosc autobusow IP: *.internet.radom.pl 09.08.02, 10:17
      Gość portalu: Aga napisał(a):

      > Proponuje naljepiej w ogole zlikwidowac autobusy miejskie. Tak bedzie
      > najoszczedniej.
      > Ile razy jestem w Radomiu tyle razy KLNE na tych, ktorzy decyduja o tym, ze
      > trace mase czasu na czekanie na przystankach na autobus, czy musze uciekac od
      > znajomych przed godz. 22.00 - bo potem juz nie bedzie autobusu.
      > Jak Radom byl zasciankiem tak jest!!!!
      > a.

      To, że od jutra zaczynają jeździć rzadzie 3, 7, 9, 24, 25, F to fakt i nie da
      się tego zmienić. Ogranicza sie kursowanie linii, którymi jeździ najwięcej
      ludzi. A są lini, które kursuja w miarę często a moglyby rzadzie (dla przykładu
      linia 2).
      A to, że odznajomych musiz wychodzic przed 22 to trochę przesada. Są linie,
      które kurssjua troche dłużej, no i mamy dwie linie nocne.
      • Gość: Tomek_S Re: Czestotliwosc autobusow IP: 213.158.195.* 10.08.02, 13:37
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Gość portalu: Aga napisał(a):
        >
        > > Proponuje naljepiej w ogole zlikwidowac autobusy miejskie. Tak bedzie
        > > najoszczedniej.
        > > Ile razy jestem w Radomiu tyle razy KLNE na tych, ktorzy decyduja o tym, z
        > e
        > > trace mase czasu na czekanie na przystankach na autobus, czy musze uciekac
        > od
        > > znajomych przed godz. 22.00 - bo potem juz nie bedzie autobusu.
        > > Jak Radom byl zasciankiem tak jest!!!!
        > > a.
        >
        > To, że od jutra zaczynają jeździć rzadzie 3, 7, 9, 24, 25, F to fakt i nie da
        > się tego zmienić. Ogranicza sie kursowanie linii, którymi jeździ najwięcej
        > ludzi. A są lini, które kursuja w miarę często a moglyby rzadzie (dla
        przykładu
        >
        > linia 2).
        > A to, że odznajomych musiz wychodzic przed 22 to trochę przesada. Są linie,
        > które kurssjua troche dłużej, no i mamy dwie linie nocne.

        I co z tego, że kursują niby dłużej, skoro czekać na nie trzeba też coraz
        dłużej. W takim przypadku nie czeka się na autobus, tylko bierze taksówkę, albo
        idzie piechotą. A o pseudoliniach nocnych (szczególnie 102 która z łaski na
        uciechę wykonuje raptem półtora kółka (bo przecież w MZDiK nie są w stanie
        pojąć, że ludzie na Ustronie czy Gołębiów jeżdżą także po godzinie 1 w nocy)
        nie ma co wspominać, bo też nie obsługują całego miasta.

        Wracając do zmniejszonej częstotliwości. Autobusy będą jeździć rzadziej, więc
        ludziom nie będzie się chciało na nie czekać. Nie będą czekać, to i potem nimi
        nie pojadą i nie skasują biletów. Nie skasują biletów, to wpływy do kasy MZDiK
        będą jeszcze mniejsze i znów trzeba będzie pociąć rozkłady. Kółko się zamyka.
        Ale tego jakoś w MZDiKu nie mogą zrozumieć. Potrafią tylko (to jak zauważyłem
        jest jedyne co w MZDiK potrafią, bo jak już było to wyżej napisane pracę
        koncepcyjną wykonali za nich specjaliści z Gdyni) zmniejszać ilość autobusów.

        A dla pana Ziętka jeszcze jeden pomysł na oszczędności. Niech się zwolni -
        kilka tysięcy zostaje w kasie. A sam niech zacznie pisać teksty kabaretowe.
        Jeden błyskotliwy tekst już mu się udało wymyśleć. Że zacytuję:
        "Nie stać nas na wożenie powietrza, nawet pasażerowie nam zgłaszają, że w
        autobusach jest za duży komfort".
        To się nadaje na bzdurę roku w Radomiu. A może nawet i w Polsce.

        Ja chciałbym zobaczyć tych pasażerów, którzy tak cierpią z nadmiaru komfortu w
        radomskich autobusach.
        I przy okazji pytanie: Czym pan Ziętek jeździ do pracy?
        • Gość: Tomson Re: Czestotliwosc autobusow IP: 212.160.211.* 12.08.02, 10:34
          To, że pasażerowie zgłaszają zbyt duży komfort to bzdura wymyślona na własny
          użytek. A czy p. Ziętek to nie ten, co chciał walczyć z bezrobociem przez
          kierowanie do agencji towarzyskich? To też była kiedyś bzdurka roku. I znana na
          całą Polskę. Ciekawe, kto lansuje uporczywie takiego fachowca>
        • Gość: jdk Re: Czestotliwosc autobusow IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 12.08.02, 16:16
          Pelna racja!

          A co do cytatu z Pana Zietka o narzekaniu pasazerow na puste autobusy -
          faktycznie warto by spopularyzowac te zlota mysl!

          Moze inne miasta pojda za przykladem Radomia i wreszcie nasze miasto bedzie
          moglo byc liderem w jakiejs dziedzinie (tu: nowatorskich rozwiazan w dziedzinie
          komunikacji miejskiej).

          (A moze ludzie po prostu boja sie jezdzic pustymi autobusami??)
          • Gość: Tomek Re: Czestotliwosc autobusow IP: *.internet.radom.pl 12.08.02, 18:57
            Taaa, z tych złotych myśli naszych władz to by już niezłą książkę można
            napisać, ale to to już przewsza wszytsko. Szkoda, że to nie w TV, to by na
            pewno w Łapu-Capu na C+ nadali.

            A swoją drogą, w dziesiejszym Echu pisze o kandytach na prezydenta i wśród nich
            jest tajemniczy Janusz Z. i ma dwuprocentowa poparcie (O Boże! 2%)
    • Gość: martica Re: Czestotliwosc autobusow IP: *.radom.pilickanet.pl 10.08.02, 14:49
      proponuje rezygnacje z kanarow...jesli mniej bedzie autobusow, to mniej ludzi.
      wiec mniej bedzie gapowiczow...po co tracic pieniadze na utrzymywanie panow z
      renomy (ktorzy maja bardzo zla renome w pociagach).i wszyscy zaoszczedza.
      idylla!! i brawo za logike! dla pocieszenia: w wawie tez nie umieja myslec.
      jedyny autobus z bemowa na prage - 523- bedzie jezdzil jeszcze rzadziej (teraz
      jezdzi co 20 minut)...szkoda ze warszawe doganiamy tylko w nonsensach...
    • Gość: wakarpl do Agi IP: *.server.ntl.com 14.08.02, 13:31
      Aga, a skad Ty jestes, skoro Radom to taki zacianek?
      Jest jak jest, mamy wolny rynek, sa taxowki, niestety wszystkim sie nie do
      godzi, a wieczorem rzeczywiscie mniej ludzi korzysta z komunikacji miejskiej.
      Zreszta RAdom nie jest az tak duzym miastem (chyba 17 pod wzgledem wielkosci w
      POLSCE), ja jestem w stanie dojsc z kazdego konca miasta na drugi w ciagu
      godziny, no moze z Poludnia na Michalow 1:15 :-)
      Pozdrawiam
      P.S
      Nie lapcie mnie za slowka i nie wyznaczajcie innych tras, np. trasa 17 :-)
      • Gość: aga od Agi IP: *.synapsis.waw.pl 14.08.02, 18:09
        Z mojego IP wynika, ze pisze z Warszawy. Obecnie mieskzam w Warszawie, a
        pochodze z Radomia. I wcale nie wywyzszam sie tym, ze "jestem" z Warszawy.
        Dla mnie problemem jest przejscie z Predocinka na michalow po 22.00 czy 23.00 -
        wole nie ryzykowac...
        Z taksowek korzystam, a jakze - chcoc nie zawsze mam ochote przeplacac. Poza
        tym, czy nie wydaje ci sie dziwnym fakt, ze ostatnia siodemka odejzdza z
        przystanku pod dworcem (w str. Michalowa) 5 minut przed przyjazdem pociagu z
        Warszawy? Przynajmniej tak bylo jakies 2 lata temu, gdy przyjezdzalam wieczorem
        na weekend. Miejskie autobusy w zmowie z taskowkarzami?
        a.
        • Gość: wakarpl Re: od Agi IP: *.cvx2-b.bre.dial.ntli.net 15.08.02, 03:11
          Ja w takim razie jestem takim samym Warszawiakiem jak Ty.
          Nie mialem zlych intencji, troche sobie zartowalem, uwazam, ze dziewczyna nie
          powinna chodzic sama w nocy, zwlaszcza przez caly Radom :-)
          Z "7" chyba nie jest jeszcze tak zle, bo ona jezdzi i tak najdluzej, no i potem
          jest "101", a jesli ostatni autobus przyjezdza 5 minut przed przyjazdem
          pociagu, to rzeczywiscie glupie, choc z drugiej strony - nie licze juz na
          punktualnosc pociagow, a w nocy autobusy miejskie tez jezdza szybciej.
          Pozdrowionka.
          • Gość: Tomek Re: od Agi IP: *.internet.radom.pl 15.08.02, 10:42
            Gość portalu: wakarpl napisał(a):

            > Ja w takim razie jestem takim samym Warszawiakiem jak Ty.
            > Nie mialem zlych intencji, troche sobie zartowalem, uwazam, ze dziewczyna nie
            > powinna chodzic sama w nocy, zwlaszcza przez caly Radom :-)
            > Z "7" chyba nie jest jeszcze tak zle, bo ona jezdzi i tak najdluzej, no i
            potem
            >
            > jest "101", a jesli ostatni autobus przyjezdza 5 minut przed przyjazdem
            > pociagu, to rzeczywiscie glupie, choc z drugiej strony - nie licze juz na
            > punktualnosc pociagow, a w nocy autobusy miejskie tez jezdza szybciej.
            > Pozdrowionka.


            Teraz jest minutę po przyjeździe pociągu, także jak się postaracie :))
            • Gość: Aga Od Agi raz jeszcze IP: *.synapsis.waw.pl 16.08.02, 09:26
              Hmmm... to skoro sa tu na forum radomianie warszawscy to moze jakies spotkano w
              stolicy?
              A ja sie wycwanilam teraz i jezdze do Radomia w sobote pociagiem o 10.55 ze
              wschodniego (specjalnie jezdze na Wschodni, zeby sobie spokojnie usiasc i
              potem "gwizdac" na Centralnym jak te tlumy wsiadaja!).
              pozdrawiam
              a.
    • Gość: Tomek Re: Czestotliwosc autobusow IP: *.internet.radom.pl 16.08.02, 11:52
      A tak wogóle to mi przyszła myśl na temat tych ostatnich wypowiedzi pana
      Ziętka - przecież to kompletna głupota. Na początku wywiadu mówi, że autobus
      będą jeździć rzadziej bo MZDiK nie ma pieniędzy a za chwilę, że dlatego, bo
      jeździ mało ludzi. Sam nie wie co mówi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka